Wyniki wyszukiwania

  1. Pharai - rozmowy o świecie i nie tylko

    okupacja u gracza YAROD zbita, możecie cofać ognie :P
  2. Leontini - rozmowy o świecie i nie tylko

    Ja nie wiem o czym mowa dokładnie, ale jakiś miesiąc temu dostałem słowną groźbę od wielkiego gracza, że stracę miasto, no i się nie doczekałem.
  3. Leontini - rozmowy o świecie i nie tylko

    Mają miasta na 50/50 niebiesko czerwonych wyspach :D No i maja miasta na m45 gdzie ja mialem tam 3 a oni w okolicy z 40 :D Dalej nie mieli jak synchro robic?
  4. Leontini - rozmowy o świecie i nie tylko

    Ehhh ale agresja u wielkiego niszczyciela. Szkoda słów. Dobrze, że zaproszenia na DC nie zaakceptowałem...
  5. Leontini - rozmowy o świecie i nie tylko

    Tylko napisałem, nie denerwuj się :) Każdy potrafi brać miasta z rozbiórek, a żeby coś podbić samemu to już trzeba coś potrafić :) Pozdrawiam wielkiego niszczyciela :P
  6. Leontini - rozmowy o świecie i nie tylko

    Plus czekałem prawie 2 miesiace jak grałem na jakąś akcje na mnie i nic. Byłem sam na waszych terenach z jednym miastem i paką offa w nim, a obiecywałeś mi, że do czasu aż skończę grę zabierzesz mi miasto :(
  7. Leontini - rozmowy o świecie i nie tylko

    Tak na statystyki spojrzałem to gracz niszczyciel jedyne miasta jakie podbil to te z rozbiorek w sojuszu/od siewcow i rycerzy czyli 0 oporu heeh :D Niezle na czysto wchodzisz kolego drogi :P
  8. Leontini - rozmowy o świecie i nie tylko

    na tym też zaraz dostaniesz XD i chyba wiesz nawet za co
  9. Leontini - rozmowy o świecie i nie tylko

    Dokładnie, nie mylisz się :)
  10. Leontini - rozmowy o świecie i nie tylko

    Oddam moje
  11. Leontini - rozmowy o świecie i nie tylko

    no liczę, że chociaż tą jedną zabierzesz, jakieś konkretne wymagania? czy wystarczy że grad zbadany?
  12. Leontini - rozmowy o świecie i nie tylko

    a lec sobie, tylko pamietaj jutro szkółka :) Musisz się wyspać, już nie będziesz atakować o 3 :D Zawsze możesz postarać się kolona wbić, chociaż chyba za dużo wymagam hehe :) Graduj dalej, to nie u nas szare lecą :P
Do góry