Łączenie wojsk z kilku maist w jedną armię

  • Rozpoczynający wątek Crippler
  • Data rozpoczęcia

Czy chcecie mieć możliwość łączenia armii z kilku miast w jedną?

  • Tak, chcemy łączyć wojska.

    Głosy: 113 59,8%
  • Nie, ma zostać tak jak do tej pory.

    Głosy: 69 36,5%
  • Obojętne

    Głosy: 7 3,7%

  • W sumie głosujących
    189
Status
Zamknięty.

Crippler

Guest
Witajcie

mam propozycję, która niejako się sama nasuwa. Podczas ataków na inne miasta celem ich plądrowania lub przejmowania przydatne byłoby łączenie swoich wojsk z kilku miast w jedną armię.

W tej chwili każde miasto działa odrębnie.

Może to zrobić na zasadzie wsparcia jednego miasta całym wojskiem, a następnie wysłanie całości na wrogie miasto.
 

Pinsleepe

Guest
Taka propozycja już chyba była.
Poza tym nie dodałeś ankiety, więc i tak nie ma jak głosować.
Ale jak będzie, to mój glos na NIE.
 

Crippler

Guest
OK dodałem ankietę.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Kurczak Dozymetryczny

Guest
ankieta musi być inaczej watek się zamknie i wyrzuci
 

Skorpion1975

Guest
Oczywiście że tak :) Uzasadnienie w tym przypadku chyba nie jest potrzebne :)
 

lamus

Guest
Uważam, że powstanie planera ataków rozwiązałoby ten problem;)
zapewne będzie to wymagać paru obliczeń ale za to gra nie będzie nudna... bo z tego co widać to chcemy chyba zbyt dużych ułatwień w tej grze:rolleyes:
 

Kurczak Dozymetryczny

Guest
Oczywiście że tak :) Uzasadnienie w tym przypadku chyba nie jest potrzebne :)
wręcz przeciwnie. chciałbym posłuchać uzasadnienia. ja jestem na nie a uzasadnienie macie poniżej. poza tym temat był i spotkał się ze sprzeciwem.

wyobraź sobie taki motyw. są 3 sojusze. jeden w centrum świata (A), już dość dobrze rozbudowany i 2 na obrzeżach świata (B i C), sporo mniejsze.
sojusz z centrum (A) zaprzyjaźnił się z jednym z tych na obrzeżu (B). drugi sojusz na obrzeżu (C) ma wojnę z tym pierwszym (B).
teraz sojusz B prosi o pomoc sojusz A i ci bez problemu pokonują C bo mają kilka razy więcej miast, a co za tym idzie w łączonym ataku sojusz C nie ma szans.

to jest argument przeciwko takim akcjom. ta gra jest dynamiczna i taka musi zostać. łączenie ataków spowodowałoby zwolnienie tempa, ataki trwałyby dość długo.
 

Crippler

Guest
Oczkujesz uzasadnienia to proszę:

Od razu wyjechałeś z grubej rury - sojusz A sojusz B sojusz X Y Z.

przedstawie jak ja to widze.

mam kilka miast. planuje podbić kolejne w którym znajduje się X żołnierzy.

W związku z tym, że nie mogę połączyć CAŁEJ swojej armii w jedną zmuszony jestem do ataku z każdego z miast z osobna (jeżeli wymaga tego interwencja).


Wyobraźcie sobie teraz sytuacje, w której do jednego miasta w obronę przypływa 10 tysięcy żołnierzy.... 20, 50 jeżeli cały sojusz się postara.

i teraz powiedz mi jak mam zdobyć, czy próbować zdobyć takie miasto wysyłając maksymalnie 2-3 tysiące żołnierzy. GDZIE TU MASZ DYNAMIKĘ?!

mogąc łączyć SWOJE wojska w jedną armię gra staje się bardziej realna.(wojska dalej mogą podlegać ilościowo pod swoje miasta, ale chodzi o to by stanowiły w razie potrzeby monolit atakując wroga)

Przecież to już jest możliwe w przypadku działań obronnych. mam 3 miasta. Jestem atakowany -->>> wysyłam wszystkie swoje wojska w obronę do atakowanego i mam jedną armię w obronie....

Czyż nie logiczne byłoby móc robić to samo w ataku?!
 

Rzal.pl

Guest
ja oczywiście jestem na nie! wtedy tyrany z klika-dziesięcioma wioskami zmiotły by innych z powierzchni ziemi!

i uważam również, że jeśli ja ci wysyłam pomoc to nie chcę byś ją atakował, bo byś prosił o pomoc nawet gdyby cie nie atakowali, a w tej chwili jest świetnie, bo nikt nie będzie wyłudzał wojsk by mów skuteczniej farmić
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Crippler

Guest
nie chodzi mi o mozliwość wykorzystywania cudzych wojsk w ataku..... jedynie własnych. chyba się źle zrozumieliśmy, lub niedokładnie przeczytałeś.

a co do farmienia przez graczy, którzy mają kilkanaście czy kilkadziesiąt wiosek. Jeżeli ktoś się uprze na dane miasto to je i tak zdobędzie. najpierw Ci skasuje obronę a potem podbije. na jedno wyjdzie.....

w tej grze żeby przeżyć trzeba niestety podbijać......taki jest mechanizm gry.
 

Rzal.pl

Guest
nie chodzi mi o mozliwość wykorzystywania cudzych wojsk w ataku..... jedynie własnych. chyba się źle zrozumieliśmy, lub niedokładnie przeczytałeś.

a co do farmienia przez graczy, którzy mają kilkanaście czy kilkadziesiąt wiosek. Jeżeli ktoś się uprze na dane miasto to je i tak zdobędzie. najpierw Ci skasuje obronę a potem podbije. na jedno wyjdzie.....

w tej grze żeby przeżyć trzeba niestety podbijać......taki jest mechanizm gry.
wiem, ale tak jest im trudniej i lepiej tego nie zmieniać, bo to dodatkowy problem z gospodarstwem wiejskim, bo jakby one pomieściło tylu żołnierzy??
 

Crippler

Guest
(wojska dalej mogą podlegać ilościowo pod swoje miasta, ale chodzi o to by stanowiły w razie potrzeby monolit atakując wroga)
już o tym wspomniałem. mechanicznie gra się nie zmieni.umożliwi Ci tylko wysłanie jednego wojska np. 600 procarzy zamiast 3 fal po 200..... (taki przykład, - żeby nie było...)


Mała dopiska do odpowiedzi poniżej (dzięki za usunięcie tamtego posta!)

O to chodzi w tej całej ankiecie. - dużo osób widzę, że zagląda. mało głosuje. ale teraz wychodzi mniej więcej 50/50 w opiniach.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Rzal.pl

Guest
już o tym wspomniałem. mechanicznie gra się nie zmieni.umożliwi Ci tylko wysłanie jednego wojska np. 600 procarzy zamiast 3 fal po 200..... (taki przykład, - żeby nie było...)
czyli chcesz zrobić tak:

masz 2 wioski A i B. w wiosce A masz 100 szermierzy, a w wiosce B masz 300 szermierzy. wysyłasz swoich szermierzy z wioski A do wioski B i w wiosze b masz 400 szermierzy i chcesz móc nimi atakować, czy co?? nie da i nie będzie się dało atakować wsparciem, ani od siebie, ani od nikogo innego :)
 
mi sie podoba pod warunkiem ze bedziemy zarządzać tylko i wyłącznie swoimi wojskami.

ogólnie gra upodobniła by sie do ogame gdzie na każdej planecie gracze robia wojsko a później łączą je w całość...
 

Kurczak Dozymetryczny

Guest
dlaczego pomysł nawet z łączeniem swoich wojsk mi się nie podoba?

opisałem walkę między 2 sojuszami. załóżmy że w tym większym gracze mają po 3 miasta ofensywne (defensywne nas nie interesują, chyba że ktoś ma w defensywnych miastach takie jednostki jak rydwany) a gracze z tego mniejszego mają po 1-2 miasta łącznie. ci drudzy nie mają szans, bo jak wiadomo im większy atak, tym mniejsze straty a jakby taki duży atak podzielić na 3 równe części to straty byłyby znacznie większe.
 

Rzal.pl

Guest
ludzie, to nie ma być gra typu "wejdź raz dziennie i kliknij 2 razy" tylko strategia!
dobry gracz poradzi sobie ze wszystkim, jak będzie dużo deffa we wiosze którą chce przejąć to poprosi o pomoc sojuszników, bo nie da się być samowystarczalnym w takich grach (nawet top1 można zjechać jak działa w pojedynkę)
 

jarek42

Guest
nie

Nie, grałem grę w której podobne rozwiązanie się sprawdzało ponieważ nie można było wioski(miasta) przejąć. Ale w tej grze chodzi o zdobywanie kolonizacje i podbijanie. Ci z sojuszy top1 mieliby za duże udogodnienie, gra dla nich i dla kogo atakują straciła by czar. A do tego nie wolno dopuścić.
 

Wujek John

Guest
Głos na nie, bo ta gra straci swój czar, który polega na kombinowaniu tymi wojskami a nie na łatwizne i w jedną armię:eek:
 

ActusRapidus

Guest
Głos na nie, bo ta gra straci swój czar, który polega na kombinowaniu tymi wojskami a nie na łatwizne i w jedną armię:eek:
Głos na tak.

Można wprowadzić ograniczenie ataków silnych graczy na słabszych. Taki mechanizm działa w imperii i się sprawdza.

ActusRapidus
 
Status
Zamknięty.