[Ulepszenie] 100% Morale na Okupacji

Czy zgadzasz się , że morale powinny zostać, ale na każdej okupacji powinny wynosić 100%?

  • Jestem za a nawet przeciw ( obojętnie)

    Głosy: 0 0,0%

  • W sumie głosujących
    41
  • Głosowanie zakończone .
Siedzimy sobie na Forum Sojuszu. I uważamy, że w końcu trzeba coś zrobić z tak zwanymi "Moralowcami". Tego typu sposób gry całkowicie psuje balans i przyjemność z gry. Typ z 1 miastem na późnym etapie gry wbije Ci kolona i ty nic nie zrobisz.
Morale są "Karą " za rozwój. 1 gracze rozwijają sie szybciej a nowicjusze wolniej. To normalne. Ale czemu Ci bardziej rozwinięci mają tracić?
Morale zostać powinny, ale na okupacji nie ważne kto okupuje morale zawsze powinny bić 100%.
A teraz jest tak, że człowiekowi Apka nie zadziała , brak zasięgu, nie usłyszał, spal itp dostaje kolona moralowego i może się pożegnać z miastem. I nie ma żadnego odbijania , żadnej frajdy, żadnego złocenia wojska.

Przykład jak w życiu :
Jak pięciu chłystków podejdzie do kolesia i go pobiją to kaca moralnego możliwe że będą mieli ,ale jak tych samych 5 gości siedzi na ławeczce i nic nikomu nie robi a podejdzie jakiś kolo i uderzy mocno jednemu w ryj no to wiadomo że naraża się na porządny łomot i żadnego kaca moralnego po tym chłopaki nie powinni mieć.

W sytuacji jaką proponuję. Moralowiec na froncie nie będzie podbity , ale i jemu będzie "trudno" podbić , bo będzie trzeba dać tyle samo deffa co na normalnej okupacji. Moralowcami przeważnie są dobrzy gracze co specjalnie zaczęli. By być na froncie z 1 lub 2ma miastami. Lub Gracze co mieli po 40-50 miast i oddali , by być na moralach i móc "odpłacać wrogom".
Są sytuacje , gdzie moralowcy są " czymś dobrym" np głęboko na tyłach wroga I z centrum sojuszu jest daleko ze wsparciem . I płynie tylko to z frontu. Bo reszta nie dopłynie , bo gość sie pojawi i kolon zbity.
To jest tylko sytuacyjnie. Ale bez morali też się da. Albo nie trzeba się tak daleko pchać . Albo wbijesz kolona do imprezowicza , albo jakiegos niedzielnego gracza i do rana obstawisz.
Niektórzy siedzą z moralowcami na froncie i próbują " łapać " na "nieaktywności chwilowej" i w ten sposób "partyzantką" podbijają miasta. Bo jak kolon usiądzie gdzie na odbijaniu masz morale 35-40% to już miasto stracone. A wiadomo nie da sie byc na grze 24h i zawsze zareagować. A Taka gra psuje przyjemność , balans i sprawia , że coraz więcej ludzi kończy grę.
Pozdrawiam
woda2003 i Sojusz Złodzieje Czasu
 
jeżeli chodzi o morale na światach to co się w tym kierunku ruszyło ,ale moim zdaniem za mało.

moralowcy psują grę ,bo siedzi taki na wyspie obstawiony po uszy. Ty żeby go ruszyć to musisz wywalić mase wojska a on wbija do ciebie jak do siebie (najlepiej o 4 rano) i po zawodach. nawet rano jak byś chciał zareagować to masz morale na poziomie 40%. Jednym słowem jesteś karany za to że się rozwijasz i masz coraz wiecej miast. tak jak w życiu realnym. za to że jestem bardziej rezolutny i coraz to wiecej zarabiasz to państwo zabiera ci zaraz wiecej kasy.
 
Też jestem za tym. Wielokrotnie nawet jak czujka padła to lecąc sporą ilością woja gdzie czas był do 10 min okazywało się że miasto jest okupowane przez moralowca a ja tracę całe wojo bo sekunde wcześniej czujke zbił normalny gracz. Morale powinny być tylko żeby zbalansować wolniej rozwijających się graczy lub graczy nowych, żeby nie zostali szybko pochłonięci przez tych co grają dłużej... no i złotnicy mają trochę ciężej
 
Dobry pomysł. Wystarczy, że nie opłaca się atakować gracza co ma niskie morale. Ale jak on sam atakuje to nie powinno być taryfy ulgowej bo prawda jest taka, że to robi bo ma wsparcie swojego czy innego sojuszu.
 
Obecnie morale 100% jest tylko na cudakach dobry początek :)
Po prostu mogli by wprowadzić, że przez pierwsze dwa miesiące serwera będą aktywne morale a później już zniesione i na każdym 100%
 
panie woda2003 czy to aby nie ten sojusz, w którym grasz ( i w którym grałem również ja ), na świecie dyme nie użył tam ( na tym własnie świecie ) moralowców jako pierwszy ? można było wtedy jak piszesz "usiąść sobie na forum sojuszu, i uważać, ze..."
kto mieczem wojuje od miecza ginie, czy jakoś tak, albo mentalność kalego o dobrych i złych uczynkach ?
a wracając do samego pomysłu, było już o nim pisane, może gdzieś między wierszami, sam to napisałem chyba w dyskusji na temat aktualizacjo, która podniosła morale na moralowca o 5% na każde jego miasto powyżej jednego
ale zostanie jeszcze sprawa graczy mniejszych, mniej aktywnych w sojuszu - kolona wstawia ktoś dowolny do gracza niewielkiego, którego nie ma bo gra tylko czasami, ataki na odbijanie lecą w ciemno bo padła czujka i był kontrolny atak, no i lecą bez ruchomego bo przecież mają morale 100, zostało to zmienione, ale cwaniakowy kolon został wycofany a wsparcie zostało i walą w swojego na morelach 40
 
odnalazłem mój stary wpis z dnia 14.10.2017, o którym wspominałem, obsługa tego forum jest dla mnie zbyt skomplikwana żeby się z nią zapoznać, był w temacie takim jak podałem z pamięci "dyskusja na temat zmian w morale" z dnia rozpoczęta 21 wrzesnia 2017, mój wpis pojawił się 14.10.2017 i brzmiał tak:
"Morale powinno zostać i to na wszystkich światach, wyjątkiem mógłby być jego brak przy ataku na cuda ( już obowiązuje chyba ) i na okupację w starym systemie podboju. Proponowane ostatnio zmiany o 5% z każdym miastem i docelowo 80% to krok w dobrym kierunku"
gdzie są tam panie woda 2003 pana wpisy albo pana kolegów, którym nie pasuje to dziś ale pasowało wcześniej, to było niedawno, dyskusja raptem pół roku temu temu,, świat dyme jeszcze nie istniał to nie zdążyliście się jak piszesz zebraćna forum aby to zaproponować
mój wpis był wtedy jedyny, który proponował morale na każdą okupację 100
 
Na frontach 1wsi moralowców dały brygady. A my mamy moralowców ( a raczej mielismy ) na tyłach gdzie z deffem najbliższym masz 1h i dzięki moralom mogleś utrzymać taką okupke. Taka wyprawa z góry ma na celu wzięcie miast od slupów , których nie ma poł dnia na grze . Wbijasz sie z 1/ 2 miastami w centrum i szukasz nieaktywnych będac na moralach. To taka gra " wymuszona " frajdy daje srednią bo bierzesz miasta bo musisz. A frajde daje wbicie klocka na żywca jak typ siedzi i próbuje klinowac
Na frontach( gdzie z 1 strony 1 soja miasta z 2giego 2gie, dla niektórych wbicie na tyły to już front ;) ) nie mamy moralowców.

gdzie są tam panie woda 2003 pana wpisy albo pana kolegów, którym nie pasuje to dziś ale pasowało wcześniej, to było niedawno, dyskusja raptem pół roku temu temu,, świat dyme jeszcze nie istniał to nie zdążyliście się jak piszesz zebraćna forum aby to zaproponować
mój wpis był wtedy jedyny, który proponował morale na każdą okupację 100
Jeszcze nie czytałem tej części Forum a samo Fo czytam od lipca
 
Na frontach 1wsi moralowców dały brygady. A my mamy moralowców ( a raczej mielismy ) na tyłach gdzie z deffem najbliższym masz 1h i dzięki moralom mogleś utrzymać taką okupke.
co ty gadasz? trupa miala pierwsza moralowca, potem wy, chyba przy IP, dopiero wtedy my z Brygady ogarnelismy moralowca, wiec skoncz pisac juz te glupoty ;)
 
pierwsi moralowcy na tym świecie o którym pisze pan woda2003 byli utworzeni do walki z superzłotnikiem panem mulardem i nieco skromniejszym złotnikiem ale lepszym graczem, panem Lucki luck
nie pamiętam ani jednego miasta przejętego tym graczom przez moralowca ale pamiętam kilka "akcji" gdzie moralowiec wstawił kolona nieco mniej aktywnym graczom tego ich sojuszu, to było prawdziwe święto sojuszowe - każdy z rady i nierady dawał masa, czasami było ich nawet 5-6 - mulard leci z odbijaniem ma moralu 40, dawać wszystko kto co ma, kto ma zmysły eventowe lub płatne odpalać
swego czasu na forum sojuszu tego pana woda2003 ( ale i mojego wtedy ) użyłem takiego porównania - znaczenie moralowców jest porównywalne do znaczenia francuskiego ruchu oporu w czasie II wojny - fajnie że on był ale nie skrócił czasu trwania wojny nawet o 1 dzień
 
Ostatnia edycja:
Nie ma sensu się o to kłócić , każdy sojusz pewnie ma kogoś na morale i co świat będzie to wykorzystywane dopóki są aktywne.
 
co ty gadasz? trupa miala pierwsza moralowca, potem wy, chyba przy IP, dopiero wtedy my z Brygady ogarnelismy moralowca, wiec skoncz pisac juz te glupoty ;)
Ogarneliście moralowca ? Chyba nie do końca :)
Porquai to jeszcze ok była ale obecny wasz moralowiec to tylko wstyd wam przynosi swoimi nieudolnymi atakami ....
 
ktoś tu pisał że jak wrócę z bana to zagłosuje.. więc napiszę żeby ta osoba nie była taka hop do przodu bo nie zagłosuje :p
morale nie powinny występować w tej grze, jeżeli ktoś nie ma czasu albo nie potrafi się szybko rozwijać to przegrywa