Berytos - rozmowy o świecie i nie tylko!

Współpraca z wami to czysta przyjemność co by nie mówili na innych światach dla mnie jesteście najlepsi ♥
Ps. To dopiero początek ;p
 
Od tygodnia zaczynam bić bogów na froncie i zauważyłem ciekawe zjawisko. Im więcej miast im podbijam tym kolejni gracze się bardziej bunkrują. Ogólnie zabawni są bo Tkaczy wydał rozkaz palikowania masowego naszego frontu a teraz gdy już rozbudowali miasta po 8-11k to po prostu odbieram im je po kolei i oddaje innym. Super sprawa rozbudowują nam miasta;p

W swojej historii GP jeszcze nigdy nie widziałem tak niezorganizowanego sojuszu jeżeli chodzi o bunkrowanie miast. Po pierwsze jedne miasta są bunkrowane w takich ilościach, że jest tego przesadnie za duzo a miasta obok np w ogole nie obstawione. Kto ma znajomosci to ma bunkier inni sa olewani.

Druga sprawa to, ze brak oszacowania ile w ogole tam wystarczy deffa czy birem i bezmyslnie napakowane cztery razy wiecej niz powinno byc. Nie wiem ile oni maja tych wasali do bunkrowania ale marnuja tego pelno.

Sojusz z ogromnym potencjalem ale brak tam dowodzenia a ci co sie chyba tym zajmuja po prostu skupiaja sie na sobie.

Sojusz z ogromnym potencjalem i idealnym polozeniem ale z marnym dowodzeniem.

Ich gra w sumie skupia sie na bunkrowaniu i nic wiecej nie robia u nas na froncie.

Gdyby ten sojusz mial tylu wrogow i frontow co Usmiechy to podejrzewam, ze miesiac czasu i go nie ma.

Nie umiejszajac dobrym graczom tam ale u nas na froncie ich nie ma a walka na piatego z usmiechami to nie oszukujmy sie wymagajaca nie jest jak na takiego molocha.

Takze bogowie usmiechom to buty moga czyscic i od poczatku ślizgali się na grze zboku bez powaznych przeciwnikow a dopiero na koniec odzwazyli sie wypowiedziec wojne usmiechom oslabionym z wojnami ze wszystkimi.

Typowa gra pod masowke na dominacje a nie walke.

Choc wiem, ze Oszczep z paroma osobami potrafia tam dobrze walczyc ale sojusz to bobowie budowniczy.
 
Usmieszki mimo walki między nami mam do was jakiś szacunek. Nie poddaliście się mimo walki z każdej strony. Każda okupacja to liczenie czy dacie radę. Jesteście najgorsi do pokonania bo mimo walki z każdej strony wy się trzymacie. Piona dla was. Ta wypowiedź to pochwała w waszym kierunku
 
❤❤
Zaraz ktoś z bogow da post ja u mnie w mieście siedzi szkoda ze za mało deffa miałem i ze solo na wyspie bo reszta urlopy jak zwykle.

Dzięki Wolf za miłe słowa ;)
 
Nikt nie da takiego postu.Cofka była dobra.Nic więcej nie mogłeś zrobić.Nie ma co się bawić w przepychanki słowne.
No szkoda zabrakło tam woja ale cóż synchro ładne było. I jestem ciekawy czy foxx cały czas klikał czary przez godzine od pierwszej sowy hahah :p bo potem po 30 minutach oczyszczenie szybko gniew ale sie nie dało 2 sekundy nie mineły a tu szybko czar poszedł dziwne troche ale no cóż na wyspie tez sam wiec no gratki za zabranie wiochy
 
Ale cicho ostatnio na FO przydało by się opisać sytuację na świecie berytos. Dla tych co interesuje ten świat. Kto z kim i dlaczego. Jak wygląda walka. Może pan samiec opisze sytuację? Bo świat jakby wymarł. Niektórzy tutaj przez cały dzień nie odbijają kolona chociaż pół dnia stał na jednej triremce i 5 szybkich :D no ale walka trwa. Tylko nie rozumiem o co chodzi z tym masłem :p
 
bo nikomu sie nie chce, świat o żenująco niskim poziomie, ustawienie sojuszowe jak co świat czyli koalicja vs koalicja, określiłbym ten świat jednym słowem ale nie chce na majore lecieć do kacperka
 
Kto lepiej/szybciej wyzlomuje sloty wygra świat tyle w temacie. A o poziomie nie ma co mówić mysle ze pod względem poziomu to mechaniczna i poradnik i osoby z bogow mogą mówić o dobrym synchro. Dimale 100x lepsze pod względem poziomu :D