Bitwy chwały

galonim

Guest
Po pierwsze, jakbyś obserwował dokładnie co się dzieje na świecie to byś wiedział dlaczego intruzor włączył restart i dlaczego ja posłałem konie :D
Po drugie, temat nazywa się "bitwy chwały" a nie "moje porażki" więc mija się z celem zamieszczanie przegranych bitew, chociaż jak bardzo chcesz to nikt ci nie zabroni.
Po trzecie. słownik języka polskiego i tam jest napisane jak powinien wyglądać zaimek CÓŻ. Gdybyś użył kilku przecinków czytało by się łatwiej :D

Żeby mój post nie odbiegał od tematu wątku zamieszczę jeden raport




Miło z twojej strony, że podstawiłeś rydwany, zawsze więcej punktów.


Tu już mniej zabawnie, ale też na bogato
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

medziku

Guest
dla niego to niepojete... a do ciebie windek baranie naucz sie czytac jurek dostal bana za niewlasciwa nazwe miasta bo "o zesz jego swietobliwosc multi levent" nie mogl przebolec ze jest faja :D bimbajek to z ciebie jest :D a popatrz ile multi wy macie lososie kiszone :D PRO widnku co pol ss-manow musi ci czyscic miasta nieaktywnego gracza, zebys ty mogl w koncu kolonem wejsc :D bo sam nie umiesz :D a te ataki na galonima co robiliscie to pierwsza klasa... utopic ponad 40 kolonow w 4 dni to majstersztyk :D oczywiscie obronca nie mial wtedy w ogole obrony :D wiec pazdzierzu nie odzywaj sie juz bo i ty dostaniesz bana za to ze wchodzisz na konta swoich wspoltowarzyszy :D
 

windek1234

Guest
to jeszcze gal wrzuc jak rozwaliles na mnie swoje 400 jednostek kawalerii, szkoda ze porazkami sie chwalic nie potrafisz ;] btw nie kazdy jest no lajfem jak wy by siedziec non stop i napieprzac. noi medziku jakby nie patrzec nikt mi nie wjezdza przed kolonem to raz a dwa pokaz mi jeden Twoj raporcik gdzie zabierasz nam jakies miasto, och przepraszam chyba nie ma zadnego, dlaczego ?? ach no tak poniewaz mocnym w gebie pzrez neta jest latwo byc co nie ? ;] zanim nastepnym razem otworzysz swoja krzywa mordeczke poprzyj ja jakimis dowodami albo cos, a noi mariobigo siedzial na kontach jarka i bimbaja, czego doiwodem jest to ze osobiscie do mnie napisal ze bimbaj was zrobil w jajo ;] przykre ale prawdziwe, kolejna sprawa, pochwal sie jakims raportem lamusku noi galus wyslij raport jakis swoich tragicznych atakow bo cos Ci nie wchodza ;]
 

windek1234

Guest
btw, pozdrawiam gala

laduj wiecej pkt zawsze sie przydadza ;]
 

galonim

Guest
@windek: już raz pisałem, ale widocznie trzeba ci wytłuścić to "temat nazywa się "bitwy chwały" a nie "moje porażki" więc mija się z celem zamieszczanie przegranych bitew", oraz "jakbyś obserwował dokładnie co się dzieje na świecie to byś wiedział dlaczego intruzor włączył restart i dlaczego ja posłałem konie"

@yott: Zdanie, które cytujesz odnosi się do innego waszego podboju. Miasto 23NEXT po kilku miesiącach obrony i kilkudziesięciu tysiącach pkt walki oddałem je :D Sam przecież wiesz, że gdybym chciał bronić to nie poszłoby tak łatwo.

Powodzenia w walce z wiatrakami
 

windek1234

Guest
oj galuś przykry jestes ;] 1000 kolonoiw utopionych ? :DD nie pzreceniaj sie ;D levent moze 1 tam utopil a drugim wszedl z palcem w dupie jezeli amsz cos na poparcie swych zdan to pokaz ;)
 

galonim

Guest
oj galuś przykry jestes ;] 1000 kolonoiw utopionych ? D nie pzreceniaj sie ;D levent moze 1 tam utopil a drugim wszedl z palcem w dupie jezeli amsz cos na poparcie swych zdan to pokaz
A kto pisze o 1000 kolonów ? Przestudiuj jeszcze raz wszystko co napisałem i wypowiadaj się.

@yott: nie kojarzę tego ataku, wysyłałem ostatnio na pozbycie się konie bez ogni, ale rydwanów nie kojarzę, miasta tym bardziej
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

galonim

Guest
a raport sie wzial z kosmosu ? najwyrazniej jestes tak glupi ze nie wiesz co robisz ;] co tu duzo mowic, pocwicz a nie raporty wrzucasz, zabierz nam jakies miasto a potem cwaniacz ze nie wiadomo ile w obronie ugrales, mowiac szczerze to jeszcze twoje ataki zadnego skutku nie odniosly ;]
@windek: nie zapluj się :)

U mnie raporty się co jakiś czas kasują, nie mam raportów z przed kilku dni. Może u ciebie są dłużej, jak robisz jeden atak na dwa tygodnie to się nie dziwię wcale. Ja przeprowadzam po kilkanaście ataków dziennie więc mogły mi raporty zaginąć i mogłem zapomnieć. Nie wszystkie ataki idą na ciebie, bo powiem szczerze, nie warto, u ciebie tylko złomuje niepotrzebne wojsko :D

Policz sobie do dziesięciu i przyjmij do wiedzy, że ty się po prostu dla mnie nie liczysz. Na Kappa było więcej wartych uwagi przeciwników, którzy potrafili i potrafią walczyć. Ty tylko od czasu do czasu wyskoczyć z szermierzem zza pleców yott, leventa i kotka, i natychmiast chcesz żeby cię nazywać bohaterem.
Powodzenia :D
 
Jak atakować nie należy, czyli czemu homoklikus nie spał tej nocy :D

Zacznę od tego że kolega z raportów nęka mnie wręcz ze Szwajcarską dokładnością i z upartością pewnego zwierzęcia :D

Szykowałem tutaj dosyć długą historię ataków agresora z nocy i wczorajszego dnia, ale ograniczenia forum mi nie pozwoliły na publikacje.

Nie wiem czego ten gracz u mnie szuka, ale przynajmniej nabija mi bez większego wysiłku z mojej strony punkty kultury.

Więc w telegraficznym skrócie to było tak.

Pierwsze stracie, godzina 14:02
Agresor 170 ognie vs. 200 Obrońca

Drugie starcie, godzina 14:16
Agresor 204 ognie vs. 50 birem Obrońca

Na razie kolega wygrywa. Ale czy na pewno? ;> Lecimy dalej.

Trzecie starcie, godzina 18:26
Agresor 186 ognie vs. 815 birem Obrońca

Czwarte starcie, godzina 20:37
Agresor 120 ognie vs. 30 birem Obrońca

A tu była mała podpucha w konsekwencji czego, kolega myślał że mnie wykończył i utopił w ten sposób mniej, więcej 150 ogni, nie pamiętam dokładnej liczby, z rozpędu skasowałem dwa raporty. Kolega był tak pewny siebie że atakował w bonusie nocnym :D

Siódme starcie starcie, godzina 4:14
Agresor 13 ogni, 61 transportowców, procki 1519 vs. 530 birem Obrońca

Chyba nie muszę tłumaczyć jaka tu żeś była :D Podobnie jak poniżej :D

Ostatni raport tym razem w formie konwertowanej.

Kod:
[b]007 (sirmorf) atakuje Port Royal[/b]
[color=#0000ff]=========================================================[/color]
[b]16-06-2011 04:17[/b]
Morale: 100 %
[color=#b50307]Szczęście: -30 %[/color]Bonus nocny: +100%

[color=#0000ff]---------------------------------------------------------[/color]
[b]Agresor[/b]
[i]Miasto:[/i] [b]007[/b] [i]Gracz:[/i] [b]sirmorf[/b] [i]Sojusz:[/i] [b]Ostatni Bastion[/b]
[color=#0000ff]---------------------------------------------------------[/color]
[img]http://www.westtax.info/grepolis/img.php?type=f&list=F2.E2.B1[/img]
    [color=#000]2[/color]   [color=#000]102[/color]  [color=#000]1166[/color] 
    [color=#b50307]2[/color]   [color=#b50307]102[/color]  [color=#b50307]1166[/color] 
[color=#0000ff]---------------------------------------------------------[/color]
[b]Obrońca[/b]
[i]Miasto:[/i] [b]Port Royal[/b] [i]Gracz:[/i] [b]homoklikus3000[/b] [i]Sojusz:[/i] [b]Młot Thora[/b]
[color=#0000ff]---------------------------------------------------------[/color]
[img]http://www.westtax.info/grepolis/img.php?type=f&list=B2[/img]
  [color=#000]528[/color] 
    [color=#b50307]0[/color] 
[color=#0000ff]---------------------------------------------------------[/color]
[img]http://www.westtax.info/grepolis/img/oldwall.png[/img]Mur miejski: 25 (-0)
[color=#0000ff]---------------------------------------------------------[/color]
[b]Straty[/b]
   [img]http://www.westtax.info/grepolis/static/fZ1Z2Z3Z4Z5.png[/img]
  149730  119200   89240    1708       0 [b]Agresor[/b]
       0       0       0       0       0 [b]Obrońca[/b]
[color=#0000ff]=========================================================[/color]
[url=http://www.westtax.info/grepolis/]Grepolis Report Converter[/url] - ver. 0.6.8 beta created by Potusek
Po tych atakach jak i wcześniejszych, nasuwa mi się pytanie.

Czemu renomowany sojusz na Kappie trzyma w swoich szeregach tak wyjątkowo nieudolnego gracza?

Pozdrawiam
homoklikus
 
Ostatnia edycja:
nieurodzaj

Po tych atakach jak i wcześniejszych, nasuwa mi się pytanie.

Czemu renomowany sojusz na Kappie trzyma w swoich szeregach tak wyjątkowo nieudolnego gracza?
już wyjaśniam

na terenach gdzie żyje ten lud w tym roku ziemia była nieurodzajna. doszło do tego, że Ci od pokoleń wegetarianie koegzystujący dotychczas na pokojowych zasadach ze swym inwentarzem pobierając od niego jedynie mleko, wełne i jajka zmuszeni byli podnieść rękę na swych mniejszych braci i siostry.

Zapewniam Was, iż rosół z kury, której imię się zna i która do niedawna bawiła się z Waszymi dziećmi nie smakuje tak dobrze jak rozół z kury anonimowej.

Zapewniam Was, że stek z przyjaciela, który dotąd towarzyszył Wam na porannych przechadzkach wśród zroszonej trawy nie napawa taką rozkoszą jak stek, którego jedynym imieniem jest kod kreskowy.

Nastały zatem na tych terenach ciężkie czasy i Bracia musieli podjąć decyzję niełatw - zginąć z głodu czy zginąć w nierónym boju bez eskorty wymienionych wcześniej na żywność okrętów ogniowych.
 

mayys10

Guest
Jacie nie którzy to mają szczęście no ale swoją drogą sam to wymyśliłeś