[To nie błąd] Blokowanie rozbudowy cudów ,przed czasem pokoju

jak by było kto więcej skróci to bym napisał kto więcej skróci!!

ale ja napisałem wyraźnie że kto szybciej wystartuje :)))

i już piszę dla czego. Wyobraź sobie sytuacje że jeden sojusz wyprzedza w budowie drugi jeden cudak o kilka h.
Ale przerwa zrównuje tą budowę. Po przerwie startuje każdy z sojuszy. Ale jeden sojusz startuje o 1 sekundę później.
Potem skracają - jak wiadomo skrócić można tylko o połowę całej budowy - a wiec skracają maksymalnie ile się da.

to co kto wybuduje pierwszy? jeśli oba sojusze skróciły o max jaki mogła?
a wiec oba sojusze skończą o ten samej godzinie +/-1 sekunda która decydowała odpalenie budowy :)))

właśnie ta niewiedza graczy trochę krzywdzi bo tak naprawdę nie jest to nigdzie napisane. Jest potrzebne doświadczenie.
 
Panowie i Panie, o czym Wy piszecie? Łajzy, gadanie z roślinami doniczkowymi, honor, kodeks itd. Pogięło Was? Chcecie grać honorowo, a sypiecie wyzwiskami. To po pierwsze. Plucie na ulicy nie jest dozwolone - to po drugie, a po trzecie to nie bądźcie tacy honorowi. Jest wśród Was chociaż jeden, kto NIGDY nie zaatakował w nocy? Wiem, jest to dozwolone, ale czy honorowe? Ta gra przenosi nas na pole bitwy, a tam wszystko jest dozwolone, ucieczka też jest elementem walki, lepiej uciec i w następnej walce lać wroga niż zginąć i mieć pomnik, a podobno ucieczka nie jest honorowa. Więc nie przesadzajcie z tym honorem, nie te czasy, nawet w sporcie minęły czasy czystej rywalizacji, a co dopiero w tej durnej, ale wciągającej gierce. Jak można nabić punkty, to się je nabija, tak, jak niektórzy korzystają z realnej kasy kupując złoto. Mnie stać na kupno na stałe dwóch doradców, na czas cudów trzech i nic poza tym, żadnego wspomagania w czasie eventu, ale nie będę krytykował ludzi, którzy wydają ile chcą lub ile potrzebują, takie życie. Każdy sobie radzi jak może. Ja w nocy nie atakuję, ale nie będę wyzywał tych co to robią, gra na to pozwala. Przestańcie więc siebie idealizować, a nas wyzywać i tyle. A tak na marginesie - podobało mi się to z roślinami doniczkowymi, pewnie próbowałeś, skoro wiesz, że mogą być wymierne efekty :) Jak to przełożyć na znane powiedzenie - nikt z roślinami nie gada, bo wszyscy wiedzą, że to nic nie daje, aż tu przyszedł jeden co nie wiedział, pogadał i okazało się, że uzyskał wymierne efekty :))) Nieźle, kto by pomyślał?
KOmpletnie jej nie zrozumiales, wiec skup sie na tekscie zamiast tworzyc nowe, znane powiedzenia.
Nie istnieje takie powiedzenie, a to byla przenosnia intelicgencie.
Trawestujac slowa Weroniki, byliscie swiecie oburzeni w przeszlosci, ze ktos moze niszczyc wlasnie wojsko, zamiast wojsko przeciwnika. Obecnie wypisujecie apologetyki na temat.
Nie podoba sie wam kupowanie od przeciwnikow miasta za zloto, ale przygladajac sie waszej mentalnosci za dwa lata bedziecie uzasadniac taki proceder z gorliwoscia neofity. Pomijam tu oczywiscie zapisy w regulaminie, ktore jak wiadomo mozna obejsc.
Skoro mamy do czynienia z ludzmi, nie potrafiacymi w glupiej grze kierowac sie zasadami, nie ma sensu nawet pytac o rzeczywistosc....
[USUNIĘTO] To by bylo na tyle, szkoda czasu na was marnowac, jak juz wspomnialem,.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
KOmpletnie jej nie zrozumiales, wiec skup sie na tekscie zamiast tworzyc nowe, znane powiedzenia.
Nie istnieje takie powiedzenie, a to byla przenosnia intelicgencie.
Trawestujac slowa Weroniki, byliscie swiecie oburzeni w przeszlosci, ze ktos moze niszczyc wlasnie wojsko, zamiast wojsko przeciwnika. Obecnie wypisujecie apologetyki na temat.
Nie podoba sie wam kupowanie od przeciwnikow miasta za zloto, ale przygladajac sie waszej mentalnosci za dwa lata bedziecie uzasadniac taki proceder z gorliwoscia neofity. Pomijam tu oczywiscie zapisy w regulaminie, ktore jak wiadomo mozna obejsc.
Skoro mamy do czynienia z ludzmi, nie potrafiacymi w glupiej grze kierowac sie zasadami, nie ma sensu nawet pytac o rzeczywistosc....
[USUNIETO] To by bylo na tyle, szkoda czasu na was marnowac, jak juz wspomnialem,.
gdyby nie ten pogardzany Grepolud to byscie sobie mogli co najwyzej we 4 osoby w brydza pograc lub jak wolisz w chinczyka - ta gra istnieje tylko dzieki temu Grepoludowi i dzieki niemu wlasnie mozesz miec jakies osiagniecia, wiec troche szacunku dla tych co zaczynaja lub sie dopiero ucza bo wlasne ego Cie przerosnie
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Przy naszej sytuacji jest nie możliwe ze oba sojusze skrócą maksy
Nie wiem o jaki świat chodzi, o jaką prędkość i jaka ilosc graczy na sojusz.

Ale jak pamiętam zawsze na ostatni lev były cudaki skracane na maxa. Dla tego że najdłużej się budują.
nie wyobrażam sobie w jakim konkretnym przypadku było by nie możliwe skrócenie na maxa 10 lev. No chyba że max graczy na sojusz był by jakiś śmiesznie niski 10-15 osób.
 
gdyby nie ten pogardzany Grepolud to byscie sobie mogli co najwyzej we 4 osoby w brydza pograc lub jak wolisz w chinczyka - ta gra istnieje tylko dzieki temu Grepoludowi i dzieki niemu wlasnie mozesz miec jakies osiagniecia, wiec troche szacunku dla tych co zaczynaja lub sie dopiero ucza bo wlasne ego Cie przerosnie
Dlatego Poczek gramy w male grupie, mowa byla o zasadach, nie o mnie, ale pewnie przeoczyles.
 
Bezsensowne te rozmowy tutaj. Wypaczają sens i zazwyczaj kończą domaganiem się szacunku.
Ciekawe czy jak temu poczkowi ktoś powie - "poczek, ty kiepsko jeździsz na rowerze, w dodatku masz trzy koła zamiast dwóch", to poczek odpowie - "przestań mną gardzić, domagam się szacunku".
Rozmowa jest o rozwalaniu sobie wojska, a nie o pichu. To jakie jest twoje zdanie na ten temat, też bierzesz udział w tym procederze, czy może masz inny pogląd.
Pozwoliłam sobie sprawdzić, poczek nie jesteś początkującym graczem, tkwisz w statystykach 30 serwerów, zaczynając od Aten. To w czyim imieniu piszesz?
 
Ostatnia edycja:
Panowie !
O co jest w dalszym ciągu ta g burza ? Macie już 2 cudaki na 10 pomimo blokady i niesprawiedliwości jaka was spotkała ba skończyliście 1 cud przed czasem pokoju.a 2 dzisiaj więc w trakcie trwania . ;)

I tak nasuwa mi się pytanie jaki błąd czy wada fabryczna regulaminu , mechanizmu gry czy czego tam jeszcze ,pozwoliła wam na zbudowanie cudu w czasie pokoju ?
Wszak miało być :
Blokowana będzie rozbudowa, jeżeli przewidziany czas jej zakończenia przypadnie na czas pokoju, lub jeśli w czasie rozbudowy będzie trwał pokój.
A jednocześnie myśmy mieli blokowane dosyłanie surek ;)
Och jakie to niesprawiedliwe ;)
 
Ostatnia edycja:
KOmpletnie jej nie zrozumiales, wiec skup sie na tekscie zamiast tworzyc nowe, znane powiedzenia.
Nie istnieje takie powiedzenie, a to byla przenosnia intelicgencie.
Trawestujac slowa Weroniki, byliscie swiecie oburzeni w przeszlosci, ze ktos moze niszczyc wlasnie wojsko, zamiast wojsko przeciwnika. Obecnie wypisujecie apologetyki na temat.
Nie podoba sie wam kupowanie od przeciwnikow miasta za zloto, ale przygladajac sie waszej mentalnosci za dwa lata bedziecie uzasadniac taki proceder z gorliwoscia neofity. Pomijam tu oczywiscie zapisy w regulaminie, ktore jak wiadomo mozna obejsc.
Skoro mamy do czynienia z ludzmi, nie potrafiacymi w glupiej grze kierowac sie zasadami, nie ma sensu nawet pytac o rzeczywistosc....
[USUNIĘTO] To by bylo na tyle, szkoda czasu na was marnowac, jak juz wspomnialem,.
Aaaa, przenośnia!!! Ja Cię przepraszam, a już myślałem, że gadasz z roślinami, nawet wyobraziłem to sobie. Nie powiem, wyglądało to troszkę pajacowato inteligęcie, przez ę, jak ęcyklopedia. Tak się zaperzyłeś, że nie wyłapałeś ironii. A jakież słownictwo wzbogacone nieco sztucznie, WOW, że się tak wyrażę. I toto grało w Grepolis, nie mogę. A te apolo coś tam co wypisujemy, to na jaki temat miały być? Bo przez niechlujstwo wyszło ci dziwne zdanie. A tak poważnie to nie jesteś na wykładzie z teologii tylko na grepo, my tu jesteśmy trochę wiesz... nie do końca polonistami, do nas trzeba prostym językiem mówić. I przestań pajacować o zasadach. Jeszcze tu nigdy nikogo nie wyzwałem, ani nie obraziłem, Ty sypiesz jak z rękawa łajzami, idiotami - w przenośni oczywiście, oraz innymi określeniami - także trawestując słowa koleżanki. Nikogo więc nie ucz zasad, jak widać nie nadajesz się na nauczyciela. Właśnie pokazałeś tę swoją rzeczywistość o której coś wspomniałeś. Zamiast tracić czas poczytaj o zasadach - tych małych i tych dużych, może coś tam zostanie w główce na przyszłość. Nie powiem, że miło było poznać, ale cóż - w życiu nie zawsze musi być miło. Dobrze, że chociaż zabawny z Ciebie jegomość, zawsze to jakiś pozytyw.
 
Nie ważne kto ma rację, ważne, co jest słuszne. A Weronika nie ma racji, co więcej straciła wątek. Rozmowa na pewno nie była o rozwalaniu wojska tylko o blokowaniu cudaków jak słusznie zauważył manfred. Chyba, że Weronika to nie linuxx. A tak w ogóle, jak słyszę/czytam jacy to wszyscy honorowi to wpadam w kompleksy. Niby nic złego nie robię, a i tak wokół sami lepsi. Zasady, etyka, honor i wszystko zgodnie z regulaminem oraz tym co powinno w nim być, ale nie ma bo ktoś o tym zapomniał. Oni i tak wiedzą, co tam powinno być, choć tego nie ma. I jeszcze pytają poczka w czyim imieniu pisze... Może podpowiem - w imieniu większości miła Weroniko, w imieniu większości :)

Wszystkiego najlepszego w Nowym Roku 2019 życzę Wszystkim, a tym zbyt poważnym - nie spinajcie się tak, Grepo to zabawa :)
 
Pewnie następna z tej "elyty", która podobno ma honor i zasady i ich przestrzega, za to za grosz kultury nie widać. Wolę moją bandę niż Twoją "elytę", a rozwalić to się możesz na tapczanie, jeśli lubisz rozwalanie oczywiście, a jak już chcesz wiedzieć, w której kolejce stoję i po co, to może po prostu zapytaj, będzie Ci łatwiej. Całuski