Dion - rozmowy o świecie i nie tylko!

Nie chce mi się czytać tych wszystkich waszych przekomarzanek,, ale jestem po małej przerwie kilkumiesięcznej od grepo zdumiona, zachwycona i zaszczycona móc grać u boku dowódców, których się albo wyplewiło z serwa, albo o nich legendy słyszało. Składam z tego miejsca pokłony, bo przekonałam się że istnieją na grepo ludzie, którzy potrafią ze sobą współpracować i grać razem.

Dziękuję, że mogę tego doświadczyć. Nie będę wymieniać nicków. Lecimy dalej się bawić
 
Oponenci przestańcie mi paliki prześladować, dzięki
:Fox:
 
Do góry