Dion - rozmowy o świecie i nie tylko!

Krzysiu, nie do końca tak było. W okresie świetności LA /wolę tą nazwę od Kasyna, bo od tego sojuszu wszystko się zaczęło/ sojuszem rzadziła banda czworga tj Maniek, MG, Redka i Elody, póżniej doszła Gwiazda. Wszyscy oni mieli wielki wkład
w sukcesy sojuszu. A sojusz ten zwycięzał na nowy i starym systemie pl , na angolu i oldschoolowym miedzynarodowym serwerze ... bez złotka

Potwierdzam.Wygrali najmocniej obsadzony świat starego systemu jakim było wówczas Rhetimno i mimo walki po przeciwnych stronach jakoś dało się razem gadać i pośmiać co obecnie jak widać jest rzadkością.
Co do nowosystemowych ekip Diona to sporo graczy stąd grało u nas na Byblosie i dało się wyrobić jakąś opinię.
Yavus podpowiadał jak się za ten nowy system zabrać, ale jeśli chodzi o stricte grę ( nie wiem jak organizacyjnie tutaj będzie) to gracze tutejszych Lisów są jednak poziom wyżej i trzymali nam fronty.
(Deif/Agrest,Ergun itd)
Jak sobie w ogóle przypomnę, że taka Kalindra sobie z czerwonymi rolki robiła to chyba piszę oczywistą oczywistość xd
 
Potwierdzam.Wygrali najmocniej obsadzony świat starego systemu jakim było wówczas Rhetimno i mimo walki po przeciwnych stronach jakoś dało się razem gadać i pośmiać co obecnie jak widać jest rzadkością.
Co do nowosystemowych ekip Diona to sporo graczy stąd grało u nas na Byblosie i dało się wyrobić jakąś opinię.
Yavus podpowiadał jak się za ten nowy system zabrać, ale jeśli chodzi o stricte grę ( nie wiem jak organizacyjnie tutaj będzie) to gracze tutejszych Lisów są jednak poziom wyżej i trzymali nam fronty.
(Deif/Agrest,Ergun itd)
Jak sobie w ogóle przypomnę, że taka Kalindra sobie z czerwonymi rolki robiła to chyba piszę oczywistą oczywistość xd
Witaj stary jak miło starych wyjadaczy spotkać
 
pierwszy lepszy Twój post zacytowałem, spamisz jak zawsze.... wszędzie wszystkim doradzasz i piszesz swoje mądrości, które ciężko się czyta...jak to jest możliwe, że tyle lat grasz i nie jesteś/nie byłeś związany dłużej z żadną ekipą?
Spory czas byłem związany ze śpiochami aktualnie spory czas jestem związany z karkówkami więc swój marny wpis możesz sobie włożyć między bajki tak jak i te swoje pamiętne tłumaczenia z przegranej na tamtym świecie.
 
Ja wiem, że język polski jest trudny ale polska nazwa tego serwera to"Retimno". Poza tym jak już kiedyś wiele osób pisało, tutaj nie wygrywają najlepsi wojownicy czy gracze tylko ekipa która gra od początku do końca. To że OZ wygrało Retimno nie oznacza, że byli najlepsi. Pamiętam jak dziś ich "synchro". Kolony gwiazdu topiły się na moich klinach z birem u Ansha i jego ekipie (Nie pamiętam już, kogo tam ona tak atakowała namiętnie). Mam wrażenie, że oni synchro to widzieli tylko na filmikach na yt albo gdy ktoś leciał na nich. No ale jak widać wiele nie potrzeba by wygrać, można nie potrafić atakować, robić synchro a jednak wygrać.
 
Ostatnia edycja:
Poza tym jak już kiedyś wiele osób pisało, tutaj nie wygrywają najlepsi wojownicy czy gracze tylko ekipa która gra od początku do końca. To że OZ wygrało Retimno nie oznacza, że byli najlepsi. Pamiętam jak dziś ich "synchro". Kolony gwiazdu topiły się na moich klinach z birem u Ansha i jego ekipie (Nie pamiętam już, kogo tam ona tak atakowała namiętnie). Mam wrażenie, że oni synchro to widzieli tylko na filmikach na yt albo gdy ktoś leciał na nich. No ale jak widać wiele nie potrzeba by wygrać, można nie potrafić atakować, robić synchro a jednak wygrać.
W Grepo wygrywa najlepiej zorganizowana ekipa, gracze mogą nie być największymi koksami, ale jak są sumienni i dobrze zorganizowani, to mają sporą szansę na wygraną. To gra strategiczna i zespołowa. Z resztą widziałam już za dużo razy sojusze, które miały świetne nicki, graczy znanych z bardzo dobrej gry, ale jak sojusz nie ma silnej rady to albo ci dobrzy grali na pół gwizdka, albo odpuszczali całkiem. Lubie to porównywać do zespołów w piłce nożnej - drużyna bez dobrej taktyki, trenera, który będzie potrafił trzymać indywidualności silną ręką i potrafiący wykorzystać ich potencjał, niewiele zdziała. Dobrym przykładem jest Real, który zawsze miał wiele sław, ale jak nie było dobrego trenera, to nie grali rewelacyjnie
 
W Grepo wygrywa najlepiej zorganizowana ekipa, gracze mogą nie być największymi koksami, ale jak są sumienni i dobrze zorganizowani, to mają sporą szansę na wygraną. To gra strategiczna i zespołowa. Z resztą widziałam już za dużo razy sojusze, które miały świetne nicki, graczy znanych z bardzo dobrej gry, ale jak sojusz nie ma silnej rady to albo ci dobrzy grali na pół gwizdka, albo odpuszczali całkiem. Lubie to porównywać do zespołów w piłce nożnej - drużyna bez dobrej taktyki, trenera, który będzie potrafił trzymać indywidualności silną ręką i potrafiący wykorzystać ich potencjał, niewiele zdziała. Dobrym przykładem jest Real, który zawsze miał wiele sław, ale jak nie było dobrego trenera, to nie grali rewelacyjnie
Ale mój Real to ty zostaw
 
W Grepo wygrywa najlepiej zorganizowana ekipa, gracze mogą nie być największymi koksami, ale jak są sumienni i dobrze zorganizowani, to mają sporą szansę na wygraną. To gra strategiczna i zespołowa. Z resztą widziałam już za dużo razy sojusze, które miały świetne nicki, graczy znanych z bardzo dobrej gry, ale jak sojusz nie ma silnej rady to albo ci dobrzy grali na pół gwizdka, albo odpuszczali całkiem. Lubie to porównywać do zespołów w piłce nożnej - drużyna bez dobrej taktyki, trenera, który będzie potrafił trzymać indywidualności silną ręką i potrafiący wykorzystać ich potencjał, niewiele zdziała. Dobrym przykładem jest Real, który zawsze miał wiele sław, ale jak nie było dobrego trenera, to nie grali rewelacyjnie
+1 koalicja zawsze oddaje