Dyskusja na temat Grepolis player council.

Tak czytam co MG napisał, i może faktycznie pracownicy INNO maja już dość tych pretensji co na nich spływają od graczy, to zarząd wpadł na pomysł, że niech gracze na innych graczy bluzgają:))) Całkiem sprytny pomysł.
Jak nam siada organizacja to powołajmy wiceprezesa ds. organizacyjnych

będzie kogo zwolnić.
 
Ja mam przeczucie że i$$o z weteranami gry się nie dogada:) Choćby dlatego że każda zmiana jaka była wprowadzana do gry (zazwyczaj coś związanego ze złotem) była zawsze odbierana krytycznie, gracze uważali że złoto zaburza rozgrywkę a inno liczyło tylko zyski. Sam osobiście mam dość takich rozwiązań gdzie wszystko można zrobić za walutę premium bo nei tylko grepolis się to tyczy. W wielu grach jest coraz więcej mikropłatności (niby te darmowe gry). Ile takie gry są na rynku? Parę lat i zostają zamknięte;) mógłbym podać kilka przykładów i to gry z wielkich firm (jak EA czy Ubi) a nie jakiegoś tam małego i$$o.
Dla nas (graczy z wieloletnim stażem) te pomysły są złe i odpychają od gry dla inno natomiast te pomysly teoretycznie zwiększają zysk i tu się pojawi problem bo nawet jak MG zaproponował że inno miało by płacić weteranom za pomoc to konfilkt byłby taki że tacy gracze nie brali by pod uwagę zwiększenia zysku dla firmy tylko zwiększenia przyjemności/satysfakcji z gry. Teraz nasuwa się pytanie co jest lepsze, większy zysk (chwilowo) i powolne odchodzenie graczy czy mniejszy zysk ale utrzymany pewny poziom liczby graczy? Ktoś na forum wspomniał że teraz jest na świecie od 1k do 2k graczy, ja pamiętam świat gdzie nie mogłem dołączyć bo po niecałym miesiącu serwer (3/3/3) był zapełniony. Czy teraz takie zjawisko występuje? Nawet Retimno nie miało zamkniętej rekrutacji o ile dobrze pamiętam a był to świat w mojej opinii który miał największe zainteresowanie wśród graczy.

Tak czytam co MG napisał, i może faktycznie pracownicy INNO maja już dość tych pretensji co na nich spływają od graczy, to zarząd wpadł na pomysł, że niech gracze na innych graczy bluzgają:))) Całkiem sprytny pomysł.
To raczej chodziło by o administracje ;) Na forum nikt by nie czepiał się adminów/modów itd tylko całej tej rady :p Inoo i tak ma gdzieś bo nie słyszałem by kiedykolwiek odpisali na maila a pisało do nich sporo osób w tym ja sam. Odpowiedzi do dziś nie otrzymałem. Może w kontaktach podali zły adres by mieć spokój od graczy :D
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
nawet jak MG zaproponował że inno miało by płacić weteranom za pomoc to konfilkt byłby taki że tacy gracze nie brali by pod uwagę zwiększenia zysku dla firmy tylko zwiększenia przyjemności/satysfakcji z gry.
I tutaj jak dla mnie pies został pogrzebany, a dziecko wylane z kąpielą. Może i idea dobra, ale wprowadzona zdecydowanie zbyt późno. Do tego jestem przekonany, że konflikt interesów będzie na tyle duży, że ta cała rada nie będzie miała większego sensu.

Już to widzę, jak Inno nagle rezygnuje z wszystkich opcji za złoto i stawia na grywalność...a przecież to są główne postulaty od pewnie roku, czy dwóch. Jak zaczynałem grę, to już mówiono o innym zakończeniu świata, a tu mija pewnie 30-40 światów i nadal wszystko jest jak było. Nadal bez większego sensu...

Na początku miałem chęci grania do zamknięcia świata. Przez to dwa światy skończyłem na top1. Później było granie do końca, ale już bez tego nacisku na grę/bez premki, bo co mi po tym kolejnym top1
A teraz to już w ogóle mi się nie chce...cuda postawione i wchodzę raz na jakiś czas zobaczyć co się dzieje. A ze świata na świat coraz mniej się dzieje w tej grze.

Haha, polecam pewną maść.
A ja polecam trochę mózgu użyć...taki dość ważny organ w głowie. Czasem się przydaje.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
niezależnie od tego jakie będą Rady Graczy, to wrzucanie takich gniotów jak dzisiaj pt. super fajne specjalne pakiety powoduje, że gra upada. Możecie wydłużyć łańcuch informacyjny, zanim komunikat do Was dotrze - dotychczas zgłaszaliśmy to na forum, lub do administracji, teraz powstaje ogniwo pośrednie - Rada Graczy - ale przekaz jest ten sam. To jest baaaaardzo słabe.
 
I tutaj jak dla mnie pies został pogrzebany, a dziecko wylane z kąpielą. Może i idea dobra, ale wprowadzona zdecydowanie zbyt późno. Do tego jestem przekonany, że konflikt interesów będzie na tyle duży, że ta cała rada nie będzie miała większego sensu.

Już to widzę, jak Inno nagle rezygnuje z wszystkich opcji za złoto i stawia na grywalność...a przecież to są główne postulaty od pewnie roku, czy dwóch. Jak zaczynałem grę, to już mówiono o innym zakończeniu świata, a tu mija pewnie 30-40 światów i nadal wszystko jest jak było. Nadal bez większego sensu...

Na początku miałem chęci grania do zamknięcia świata. Przez to dwa światy skończyłem na top1. Później było granie do końca, ale już bez tego nacisku na grę/bez premki, bo co mi po tym kolejnym top1
A teraz to już w ogóle mi się nie chce...cuda postawione i wchodzę raz na jakiś czas zobaczyć co się dzieje. A ze świata na świat coraz mniej się dzieje w tej grze.



A ja polecam trochę mózgu użyć...taki dość ważny organ w głowie. Czasem się przydaje.
Ta, mam używać mózgu, jak to Ty się zachowałeś jak typowy polaczek-cebulazcek. Nawet ludzie nie objęli gwartych miejsc w zaszczytnej radzie, a już wylałeś na nich wiadro pomyj. Qwa nawet nie było ich za co skrytykować... Haha. Po prostu się zgłosili.
 
Ależ ja do nich osobiście przecież nic nie mam. Po prostu pojawili się znikąd, ich nicki nic mi nie mówią, a już trochę światów zagrałem. Po prostu jak dla mnie takie anonimowe osoby nie są tutaj właściwym rozwiązaniem. Tyle...
 
Oj Don. Ty ich nie znasz, ja ich nie znam, ale to nie znaczy , że są anonimami, albo nie znają gry. Spełniają kryteria, zgłosili się, napisali o sobie kulturalnie. Poza tym przecież możesz zgłosić także swoją kandydaturę, to na Ciebie zagłosuję:) A jak nie to członkami tej rady zostaną koledzy co się zgłosili, i też będzie dobrze. Chociaż nie wiem czy im się to spodoba, jak ich głównym zadaniem będzie przyjmowanie uwag graczy co do gry. Oby się spodobało.
 
Hehe...ja prześwietliłem już te osoby. Na wszystkie dostępne mi sposoby :) No i to również nie znaczy, że znają tę grę od podszewki. Co by jeszcze było ciekawiej, to dwie z tych trzech osób pojawiły się tylko raz na forum. Rejestracja, napisany post i już ich więcej nie widziano. To jak oni chcą w ogóle coś działać, jak się nawet na forum nie udzielają?

A co do mojej osoby, to główne konto już od dawna nieaktywne. Bodajże od marca zeszłego roku, także wiesz...nie łapię się pewnie pod tym względem
A no i gram już też tak trochę od święta ostatnio...nawet nie mam czasu wejść na grę i poprosić kogoś, aby zbił przygotowany przeze mnie ładny "bunkierek" z resztek woja i pustych transów
Nie mówiąc już o tym, że ja ze swojej strony nie uważam się za odpowiedniego kandydata...za mało światów wygrałem
 
Hehe...ja prześwietliłem już te osoby. Na wszystkie dostępne mi sposoby :) No i to również nie znaczy, że znają tę grę od podszewki. Co by jeszcze było ciekawiej, to dwie z tych trzech osób pojawiły się tylko raz na forum. Rejestracja, napisany post i już ich więcej nie widziano. To jak oni chcą w ogóle coś działać, jak się nawet na forum nie udzielają?

A bo ktoś sobie jaja zrobił i tyle.

grepolis to ta gra która osiągnęła pewien sukces w świecie gier przeglądarkowych - ale niestety nic nie trwa wiecznie i wszystko się kończy zwłaszcza w świecie gier gdzie powstaje coraz to nowsze gierki
 
Wystarczy zrobić kopiuj/wklej z FO gdzie na przestrzeni kilku ostatnich lat są propozycje ulepszeń gry, zamiast robić "player counsil" która jeżeli w ogóle powstanie to będzie składać się z jakiś noname'ów z trzy miesięcznym stażem. Skutecznie spapraliście niegdyś całkiem ciekawą grę.
 
Ostatnia edycja:
hmmmm deja vu ?

dawno, dawno temu, za siedmioma wiekami, było przecież Beta Focus Group (którego członkiem byłem), które miało bardzo zbliżone założenia do omawianego tutaj Player Council.
BFG nie istnieje, bo InnoGames miało je gdzieś. Anulowali projekt z powodu braku zainteresowania z własnej strony! Wtedy jeszcze taka inicjatywa faktycznie mogła coś zmienić, bo i zaangażowanie graczy (w tym i moje jako gracza i "skrypciarza") było inne.
Teraz, po latach, IG wraca z "ulepszoną" wersją swojego ówczesnego pomysłu.
Problem w tym, że jest to fałszywa uprzejmość, bo IG ewidentnie w dalszym ciągu nie słucha swoich graczy i najwidoczniej nie ma zamiaru ich słuchać.
Dlaczego?
Członkowie BFG dostawali (niewielką, ale jednak) zapłatę w goldzie za swoje usługi. Player Council ma operować charytatywnie.
Jaki stąd wniosek?
W dalszym ciągu najważniejszy jest zarobek. A zatem nic zupełnie się nie zmieniło w nastawieniu IG: "jakby tu zarobić jeszcze więcej, jak najmniejszym zerowym kosztem". Pomijam już kwestie kradzieży intelektualnej rozwiązań opracowanych przez twórców skryptów (tak, więcej niż jednego), bez jakiegokolwiek komentarza / rekompensaty / przeprosin ze strony IG.

Proszę mi więc wybaczyć, jeśli nie potraktuję tego poważnie i ani moja ani Potuska kandydatura tym razem się tam nie pojawi.
 
Hehe...ja prześwietliłem już te osoby. Na wszystkie dostępne mi sposoby :) No i to również nie znaczy, że znają tę grę od podszewki. Co by jeszcze było ciekawiej, to dwie z tych trzech osób pojawiły się tylko raz na forum. Rejestracja, napisany post i już ich więcej nie widziano. To jak oni chcą w ogóle coś działać, jak się nawet na forum nie udzielają?

A co do mojej osoby, to główne konto już od dawna nieaktywne. Bodajże od marca zeszłego roku, także wiesz...nie łapię się pewnie pod tym względem
A no i gram już też tak trochę od święta ostatnio...nawet nie mam czasu wejść na grę i poprosić kogoś, aby zbił przygotowany przeze mnie ładny "bunkierek" z resztek woja i pustych transów
Nie mówiąc już o tym, że ja ze swojej strony nie uważam się za odpowiedniego kandydata...za mało światów wygrałem
Dobry jesteś hahahaha pozdro :p
 
Hehe, ale no co? Funkcja niby reprezentatywna, a zgłaszają się osoby, dla których są to pierwsze posty na forum. Od tego czasu w ogóle już się na tym forum nie pojawiły. To sobie dostępnymi metodami chciałem sprawdzić, z kim mam w ogóle przyjemność i na kogo można w razie czego głosować. A, że statystyki wszelakie są ogólnodostępne, to nie było to nic trudnego.

A o BFG to nawet już zapomniałem, że istniało...także chyba nie ma co przejmować się dalej tą inicjatywą. A ewentualne łączenie grup w regiony zamiast trzymać się krajów, doskonale obrazuje podejście graczy do tego tematu.
 
Kto śledził przez ostatnich kilka lat rozwój tej gry zdaje sobie sprawę, że "Inno Games Counsil" dążyło jedynie do tego, aby dostawać kasę nawet za coś takiego, jak 1 x ogień przez 8 godzin...
O naprawdę poważnych zmianach (jak np. zmniejszenie ilości eventów, zmniejszenie ich WPŁYWU na rozgrywkę, zmiana sposobu wygrania świata, jawna i poprawnie egzekwowana tabela kar, itd.) mówi się na FO od dawna. Twórcy naprawdę chcą udawać, że potrzeba jakiejś Rady Graczy, żeby te głosy do nich dotarły? A może te rady graczy mają służyć po prostu za kocyk bezpieczeństwa? Przecież z dużą dozą prawdopodobieństwa można założyć, że to będzie śmiesznawa biurokracja, która niewiele produktywnego przekaże. Wtedy zawsze można powiedzieć, że Inno odniosło wrażenie, że gracze nie chcą radykalnych zmian...
 
hmmmm deja vu ?

dawno, dawno temu, za siedmioma wiekami, było przecież Beta Focus Group (którego członkiem byłem), które miało bardzo zbliżone założenia do omawianego tutaj Player Council.
BFG nie istnieje, bo InnoGames miało je gdzieś. Anulowali projekt z powodu braku zainteresowania z własnej strony! Wtedy jeszcze taka inicjatywa faktycznie mogła coś zmienić, bo i zaangażowanie graczy (w tym i moje jako gracza i "skrypciarza") było inne.
Teraz, po latach, IG wraca z "ulepszoną" wersją swojego ówczesnego pomysłu.
Problem w tym, że jest to fałszywa uprzejmość, bo IG ewidentnie w dalszym ciągu nie słucha swoich graczy i najwidoczniej nie ma zamiaru ich słuchać.
Dlaczego?
Członkowie BFG dostawali (niewielką, ale jednak) zapłatę w goldzie za swoje usługi. Player Council ma operować charytatywnie.
Jaki stąd wniosek?
W dalszym ciągu najważniejszy jest zarobek. A zatem nic zupełnie się nie zmieniło w nastawieniu IG: "jakby tu zarobić jeszcze więcej, jak najmniejszym zerowym kosztem". Pomijam już kwestie kradzieży intelektualnej rozwiązań opracowanych przez twórców skryptów (tak, więcej niż jednego), bez jakiegokolwiek komentarza / rekompensaty / przeprosin ze strony IG.

Proszę mi więc wybaczyć, jeśli nie potraktuję tego poważnie i ani moja ani Potuska kandydatura tym razem się tam nie pojawi.
Moja odpowiedź będzie się tyczyć pogrubionego zdania. Nie wiem czy tutaj jest możliwość zgłaszania pomysłu do pewnego urzędu i wtedy takie inno w przypadku kradzieży miało by problemy prawne, niestety jest to kolejny koszt i z tego co wiem zgłoszenie patentu to na dziś ok 800zł i miesiąc czekania na weryfikacje. Tylko nie wiem czy pomysły zawarte w skrypcie by się łapały pod to.
 
Moja odpowiedź będzie się tyczyć pogrubionego zdania. Nie wiem czy tutaj jest możliwość zgłaszania pomysłu do pewnego urzędu i wtedy takie inno w przypadku kradzieży miało by problemy prawne, niestety jest to kolejny koszt i z tego co wiem zgłoszenie patentu to na dziś ok 800zł i miesiąc czekania na weryfikacje. Tylko nie wiem czy pomysły zawarte w skrypcie by się łapały pod to.
nie trzeba zgłaszać do urzędu, bo to jest chronione przez prawo autorskie. Oprócz przepisów krajowych są dwie unijne dyrektywy.
Coś mi się widzi, że ten pomysł jakiś niefortunny..
 
Pomijam już kwestie kradzieży intelektualnej rozwiązań opracowanych przez twórców skryptów (tak, więcej niż jednego), bez jakiegokolwiek komentarza / rekompensaty / przeprosin ze strony IG.
W takiej sprawie radzę skontaktować się bezpośrednio z naszymi przełożonymi, którzy będą w stanie odnieść się do zarzutów. Kontakt dostępny jest tutaj. Z naszej strony, czyli członków teamu - nie możemy wypowiedzieć się w kwestiach prawnych.

Ja mam przeczucie że i$$o z weteranami gry się nie dogada:) Choćby dlatego że każda zmiana jaka była wprowadzana do gry (zazwyczaj coś związanego ze złotem) była zawsze odbierana krytycznie, gracze uważali że złoto zaburza rozgrywkę a inno liczyło tylko zyski. Sam osobiście mam dość takich rozwiązań gdzie wszystko można zrobić za walutę premium bo nei tylko grepolis się to tyczy. W wielu grach jest coraz więcej mikropłatności (niby te darmowe gry). Ile takie gry są na rynku? Parę lat i zostają zamknięte;) mógłbym podać kilka przykładów i to gry z wielkich firm (jak EA czy Ubi) a nie jakiegoś tam małego i$$o.
Dla nas (graczy z wieloletnim stażem) te pomysły są złe i odpychają od gry dla inno natomiast te pomysly teoretycznie zwiększają zysk i tu się pojawi problem bo nawet jak MG zaproponował że inno miało by płacić weteranom za pomoc to konfilkt byłby taki że tacy gracze nie brali by pod uwagę zwiększenia zysku dla firmy tylko zwiększenia przyjemności/satysfakcji z gry. Teraz nasuwa się pytanie co jest lepsze, większy zysk (chwilowo) i powolne odchodzenie graczy czy mniejszy zysk ale utrzymany pewny poziom liczby graczy? Ktoś na forum wspomniał że teraz jest na świecie od 1k do 2k graczy, ja pamiętam świat gdzie nie mogłem dołączyć bo po niecałym miesiącu serwer (3/3/3) był zapełniony. Czy teraz takie zjawisko występuje? Nawet Retimno nie miało zamkniętej rekrutacji o ile dobrze pamiętam a był to świat w mojej opinii który miał największe zainteresowanie wśród graczy.
Jak nie spróbujemy, to się nie dowiemy. Nikt na tym nic nie traci, jeśli kilka osób będzie chciało poświęcić dobrowolnie swój czas na pomoc w rozwoju Grepolis, to będziemy zachwyceni ;) Pewnie, może się okazać, że Rada Graczy się nie sprawdzi i nie przetrwa. Ale jest szansa na to, że dzięki niej do gry wprowadzonych zostanie trochę zmian, które przypadną graczom do gustu i sprawią, że będzie bardziej interesująca.

dawno, dawno temu, za siedmioma wiekami, było przecież Beta Focus Group (którego członkiem byłem), które miało bardzo zbliżone założenia do omawianego tutaj Player Council.
BFG nie istnieje, bo InnoGames miało je gdzieś. Anulowali projekt z powodu braku zainteresowania z własnej strony! Wtedy jeszcze taka inicjatywa faktycznie mogła coś zmienić, bo i zaangażowanie graczy (w tym i moje jako gracza i "skrypciarza") było inne.
Radą Graczy zajmują się inne osoby niż BFG i jestem przekonana, że jeśli będzie zainteresowanie graczy i chęci na to, by podziałać na rzecz gry, to projekt przyniesie rezultaty.
 
przepraszam, że odważyłem się napisać parę zdań bo ja jestem jeden z tych co mało pisze, taki mało pisaty, a tu do tego wypowiadają się same tuzy :),

wg. mnie to jest pudrowanie trupa, ale oki,

aby coś próbować dalej niech INNO pokaże, że ma dobre intencje, niech np. puści Świat w v1.x, w czym problem, macie w archiwum, czy też np. bez Cudaków :)
ale teraz od września albo góra od października, przecież oczekiwania graczy znacie, a jak nie znacie to tylko potwierdzacie, że macie ich gdzieś i znaczy, że to Wy /INNO/ nie czytacie forum,
po co tworzyć te "przy" czy też "nadbudówki" i dyskutować przez najbliższy rok, nikt już tego nie kupi, propozycje były od paru lat, olane równo,
 
A ja, jak widzę te zgłoszenia do tej całej Rady, to nie wiem, mam się śmiać, czy płakać? Jakieś kompletne anonimy, zakładają specjalnie konta na forum, aby zgłoszenie napisać. Jakby jeszcze przedstawili swoje dokonania w grze, czy doświadczenie, ale nie..."gram bardzo długo" i tyle. A "bardzo długo" to od Idalium przecież


A jakie jest podejście uznanych graczy do tego tematu widać bardzo dobrze po tym temacie
Hej.
Ja zlorzylem swoja kandydature bo wierze ze w ta gre, grali, gra i bedzie grac duzo osob. Wiadomo kazda gra ma swoich weteranow, ktorzy grali lub graja od samego poczatku jej istnienia, sa tez tacy ktorzy z jakis przyczyn przestali grac ale moze i powroca. Wazne jest aby gra nadal byla ciekawa i poza weteranami rosla tez liczba nowych graczy. Ja sam napisalem ze gram od dawna bo naprawde bylo to tak dawno ze nie pamietam czy bylo to 5 czy 7, a moze 10 ;)lat temu. Pozdrawiam i zycze wszystkim milej gry.