Dyskusja na temat zmian w morale

30 dni to i tak za dlugo, skasowac wgl taka opcje jak morale
nie jest to ochrona dla nowych graczy, widzialem jak niektorzy na upartego jechali takich graczy i podbijali przy moralach 30%
 
Czy według was dobrym wyjściem byłoby przykładowo zablokowanie handlu złotem przez pewien czas po starcie świata, ?
Wprowadzenie handlu złoto - za surowce to chyba bardziej wypaczyło tą grę niż eventy. Moim zdaniem to była by najlepsza zmiana od czasu modyfikacji w EC. Skończyło by się logowanie sojuszy handlowych i graczy tylko po to aby wspomagać innych surką czy potem sprzedawać miasta.

A morale, że właściwie początkującym nie pomagają to już było wielokrotnie wskazywane. Natomiast wyłączenie morali na danym świecie po 30-60 dniach to dobra opcja. Plus za pomysł z nieobowiązywaniem morali na wyspach z cudami, chociaż ja bym w ogóle wyłączyła morale w momencie gdy świat wkracza w EC. Bo to już meta, więc sensu ochrony nowicjuszy tutaj nie widzę.
 
dokładnie wyłączenie morale po xx dniach / prędkość świata ;) na zasadzie jak ochronka na start ... po iluś dniach znika i tyle ...
każdy ma czas na rozwój ..
 
Skończyło by się logowanie sojuszy handlowych i graczy tylko po to aby wspomagać innych surką czy potem sprzedawać miasta.
Hehe...to będą nam pewnie światy startowały raz na pół roku, bo graczy będzie brakować :) Światy ograniczą się pewnie do czterech "środkowych" mórz...
 
Hehe...to będą nam pewnie światy startowały raz na pół roku, bo graczy będzie brakować :) Światy ograniczą się pewnie do czterech "środkowych" mórz...
Ale co źle będzie? Będą sami gracze, małe terytorium, więcej bijatyki. No chyba o to chodzi.

Myślę też, że jak ograniczą ilość opcji premium to liczba osób grających wzrośnie.
 
Tylko ile tej gry będzie? Trochę osób szybko zrezygnuje, trochę skapituluje po kolejnej akcji i świat się szybko wyludni. A żeby cuda postawić, to trzeba będzie milion palików postawić, bo punktów nie wystarczy...no chyba, że będziemy inaczej kończyć świat w końcu?!
 
Tylko ile tej gry będzie? Trochę osób szybko zrezygnuje, trochę skapituluje po kolejnej akcji i świat się szybko wyludni. A żeby cuda postawić, to trzeba będzie milion palików postawić, bo punktów nie wystarczy...no chyba, że będziemy inaczej kończyć świat w końcu?!
Przesadzasz.
I tak kto ma grac do końca to gra do końca. Kto odpada to teraz też odpada.
Akurat osoby logujące się dla handlu to grają max 1-2 miesiące. Czasem zostawiają tylko miasta na sprzedaż.
Nikt chyba nie liczy na sojusze handlujące podczas EC
 
Z tym ze jednak opcja handlu za zloto,to z pewnej strony potencjalna strata $$$$ dla inno...tutaj to juz zapewne tworcy gry znaja dokladne liczby,jednak wielu graczy dzieki tej opcji potrafi sobie zarobic na wykupienie premki/od czasu do czasu postawienia złotego murka/opcji kupna czegos podczas eventu. Bo osoby ktore sa ich klientami zakupuja duze pakiety złota,tym samym jest wiecej golda w obrocie za mniejsze pieniadze,a podejrzewam ze wiele z tych osob handlujacych,gdyby nie ta opcja kupowalaby mniejsze pakiety,tym samym za wieksze pieniadze w obrocie jest ta sama ilosc zlota. Szczerze to opcja zakupu surki za gold nie daje az takiej przewagi jak opcja kupna czegokolwiek z zabawek eventowych,i zadne morale nie uchronia nowicjusza przed kims kto ma sakwe bez dna i za 200golda moze sobie pozwolic na zakup pelbej paki mitykow ktora jak sie uprze wypusci kilkukrotnie na mniejszego gracza aby go podbic.
 
Przesadzasz.
I tak kto ma grac do końca to gra do końca. Kto odpada to teraz też odpada.
Akurat osoby logujące się dla handlu to grają max 1-2 miesiące. Czasem zostawiają tylko miasta na sprzedaż.
Nikt chyba nie liczy na sojusze handlujące podczas EC
Oczywiście, że wyolbrzymiam :)

PS: Choć Ci handlarze grają chwilę, to miasta jednak budują...a bez nich trzeba będzie je z pali stawiać
Graczy ubywa z każdym kolejnym serwerem, a odpływ kolejnych tylko może tę grę zabić...chyba, że ludzie zaczną grać na kilku serwerach na raz :)
 
Na wstępie zaznaczę, że jestem przeciwnikiem morale w grze. Z doświadczenia wiem, że strategie z oddawaniem miast to świetna taktyka przy ochronie miast na cudach plus przy podbijaniu miast wokół cudów przeciwnika. Zlikwidowanie morale na cudach to podejście niekompletne, nie konsekwentne poprzez, które karana jest wielka kreatywność graczy, którzy nawet tak idiotyczną idee potrafili przekuć w skomplikowane i co ważniejsze skuteczne strategie. W związku z powyższym należy albo całkowicie zlikwidować morale, albo pozostawić je w obecnej formie. Wszelkie formy przejściowe spowodują, że spora część graczy zrezygnuje z gry.
 
Cały czas jest mowa o tym że Inno nie chce wypuścić nierentownego świata, nie rozumiem pojęcia "nierentowny świat" przy dzisiejszej sytuacji gdzie gracz w trakcie ochrony dla początkujących jest w stanie rozbudować miasto do 7-8k punktów, postawić pakę offa i nawet być w posiadaniu 3 miast, to on sam robi taki obrót jaki zrobiła cała Gamma przez kilka lat istnienia świata. Są gracze którzy nauczyli się gry na pierwszych światach takich na przykład jak wspomniana Gamma (sam zaczynałem na tym świecie) wtedy nie było morale a gracze z doświadczeniem też grali a jednak udało się dzięki odrobinie wysiłku wytrwać i grać dalej. Morale strasznie odstrasza graczy doświadczonych którzy chętniej wydadzą nawet głupie 40ziko miesięcznie na samych doradców, nowy gracz nie ma za bardzo pojęcia ile dają doradcy i jak z tego korzystać (miło że jest to w poradniku na początku, bo wiadomo.. $$$). Zróbcie choć jeden świat bez morale, bez eventów, prędkości niskie, bez wymiany surki za złoto, pomyślcie nad innym zakończeniem rozgrywki niż EC, można zostawić graczom decyzję o wyborze jaki rodzaj wiosek ma być na świecie (ciekawą rzeczą jest też eliminacja wysp bez wiosek).

BTW. Jeśli chcecie pomóc chronić nowych graczy i ich zatrzymać na dłużej to zamiast aktywacji funkcji doradców w poradniku na początku zakładania każdego miasta dajcie pokaz nowemu graczowi jak bronić się choćby przed atakiem w formie wstawienia klina :) Są to tak proste rzeczy a wydają się dla twórców Inno tematem tabu. Goldpolis się stacza
 
Wracając do morale i ochrony graczy początkujących, rozwiązaniem uczciwym byłoby wzięcie pod uwagę grepolisscore...
Dajmy gracz posiadający 10k GS, nie jest już chroniony poprzez morale, bo podstawy gry na pewno już opanował, lecz biorąc pod uwagę dzisiejszy angaż "Maniaków" namnożyłoby się wam znów nowych kont :mad:
 
No cóż... od kilku lat gracze piszą jedno, INNO robi coś odwrotnego. Oczywiście pomysł, aby nie było morali na cudach dobry, natomiast, aby były morale na każdym świecie - zły. Ktoś tu zaproponował, aby morale obowiązywało do pewnego limitu czasu w grze - miesiąc, dwa ( pewnie w zależności od speedu serwera), i to wydaje mi się jedynym możliwym kompromisem w tej sprawie. Cuda to w końcu tylko krótki czas w kilkumiesięcznej rozgrywce.
Co do handlu złotem to się nie wypowiem, bo temat złota w tej grze jest zwyczajnie niesmaczny. I trudno przez kilka lat pisać to samo. Przez kilka lat wielokrotnie prosiliśmy INNO o serwis abonamentowy, gdzie wszyscy wykupiliby taki sam abonament na możliwość gry i korzystanie z tych samych dodatkowych opcji. To, że nikt z decydentów nie raczył się nawet pochylić nad tym pomysłem jest dla mnie tak niezrozumiałe i nielogiczne, że jedyny wniosek, to to, że INNO zupełnie rozminęło się ze swoimi klientami. Szkoda naszego czasu na ciągle te same opinie.
 
Chwilkę temu powstała ta "rada graczy". Teraz mamy otwartą dyskusję w której nawet słowem nie odezwały się te osoby które niby mają nas reprezentować. Player council jest jakimś objawem chęci współpracy z graczami wiele osób uważa że w żaden sposób to nie pomaga nowym graczom bo jak to ma pomagać ? Na początku zaraz po ochronie mamy maksymalnie po kilka miast taka nowa osóbka z jednym nie aktywuje morali.... Morale robią się uciążliwe dopiero po jakiś 2/3 tygodniach od startu gdy już doświadczeni mają po kilkanaście miast a handlarze się bunkrują. Wprowadzicie jakieś ograniczenia pw/eko itd co to da ? Może na jakiś czas to zadziała potem i tak znajdą się cwaniaczki co to obejdą i znowu problem się pojawi
NIKT nie chce tych morali dalej uparcie dążycie do swojego. Jeżeli jakimś sposobem to pomaga w pozyskiwaniu nowych graczy musicie się liczyć z tym że NA PEWNO tracicie tym samym doświadczonych graczy ma to sens ? Nowy gracz za weterana ? Nie lepiej zadbać o tych co jeszcze grają ? Poziom w polskim grepo słabnie jak widzimy jedną/dwie ekipy zorganizowane to jest mega mocny świat...
Reasumując może warto zadbać o tych doświadczonych graczy myślę że jak na kolejnym świecie morali nie będzie wtedy i frekwencja będzie większa, pomyślcie ile taki weteran może ściągnąć osób do grania :) chyba więcej niż te aktywne morale
 
Morale powinny mijać jak ochronka z tym że im dłużej trwa już świat tym dłużej morale będą aktywne na dopiero założonych kontach.
 
Morale powinno zostać i to na wszystkich światach, wyjątkiem mógłby być jego brak przy ataku na cuda ( już obowiązuje chyba ) i na okupację w starym systemie podboju. Proponowane ostatnio zmiany o 5% z każdym miastem i docelowo 80% to krok w dobrym kierunku.
Całkowity brak morale powoduje otępienie umysłowe graczy i latanie na oślep tzw "ofowców" już od pierwszych dni tuż po ochronce swoimi marnym harpikami.
W późniejszym okresie mamy do czynienia ze swego rodzaju "specjalistami", doświadczonymi graczami, celowo przenoszącymi się na dalekie morza żeby tam bezstresowo lać maluczkich, przenoszą się nawet całe sojusze, zwłaszcza na nowym podboju. Czasami gracze lub całe sojusze tam właśnie daleko rozpoczynają swoją pseudogrę. A potencjalni nowi gracze, z powodu braku których maleje liczba grających graczy, kończą zabawę zanim ją rozpoczną, bo ich miasto za 3-4k jest już zarezerwowane kiedy mają ochronkę. Może w starym podboju mają jeszcze cień szansy ale w nowym już zerowe - bunt wbity harpiami i kolon z obstawą 3-4 razy większą niż własne wojo morskie i lądowe w jedynym własnym mieście, i tak równocześnie na kilku członków dopiero co rodzącego się sojuszu z nowych graczy.
 
Morale powinno zostać i to na wszystkich światach, wyjątkiem mógłby być jego brak przy ataku na cuda ( już obowiązuje chyba ) i na okupację w starym systemie podboju. Proponowane ostatnio zmiany o 5% z każdym miastem i docelowo 80% to krok w dobrym kierunku.
Całkowity brak morale powoduje otępienie umysłowe graczy i latanie na oślep tzw "ofowców" już od pierwszych dni tuż po ochronce swoimi marnym harpikami.
W późniejszym okresie mamy do czynienia ze swego rodzaju "specjalistami", doświadczonymi graczami, celowo przenoszącymi się na dalekie morza żeby tam bezstresowo lać maluczkich, przenoszą się nawet całe sojusze, zwłaszcza na nowym podboju. Czasami gracze lub całe sojusze tam właśnie daleko rozpoczynają swoją pseudogrę. A potencjalni nowi gracze, z powodu braku których maleje liczba grających graczy, kończą zabawę zanim ją rozpoczną, bo ich miasto za 3-4k jest już zarezerwowane kiedy mają ochronkę. Może w starym podboju mają jeszcze cień szansy ale w nowym już zerowe - bunt wbity harpiami i kolon z obstawą 3-4 razy większą niż własne wojo morskie i lądowe w jedynym własnym mieście, i tak równocześnie na kilku członków dopiero co rodzącego się sojuszu z nowych graczy.
te twoje bzdety nawet pochwali shanka. Pierdzi jak jej zagrają.
co maja wspólnego morale z nowymi graczami?
grepolis to gra sojuszowa a nie indywidualna i od obrony czy nauki są gracze w sojuszach a nie morale.

teraz morale to rzadna przeszkoda. Jeszcze jakis czas temu na swiecie z morale sam gralem powoli sie rozwijajac by nie tracic wojsk. Obecnie nawet ochronka sie nie skonczy a juz 9 wiosek ludzie maja. To co morale pomoga?
ale sojusz pomoze jak ktos bedzie aktywny