1. Witaj na forum Grepolis!
    Jeżeli jesteś tu nowy(a), zapraszamy do rejestracji i wzięcia udziału w dyskusjach.
    Dismiss Notice
  2. Rekrutacja do Teamu Grepolis jest otwarta! Aktualnie poszukujemy administratorów gry oraz moderatorów forum. Serdecznie zapraszamy do przesyłania zgłoszeń. Więcej informacji znajduje się na stronie rekrutacji do Teamu.
    Dismiss Notice

Dyskusja o sytuacji na zamkniętych światach

Dyskusja w 'Dyskusje' rozpoczęta przez użytkownika Smoczy jezdziec, 25. Sie 2016.

Poleć tę stronę

  1. Smoczy jezdziec

    Smoczy jezdziec

    Dołączył:
    19. Sie 2014
    Wiadomości:
    614
    Docenione treści:
    128
    Wątek wydzielony z tematu Dyskusja na temat nowego świata. Zachęcam wszystkich do rozmów o serwerach, które są już zamknięte. - Shannqa

    --------------

    Twoje wojska nie walcza tylko rozbijaja sie o siebie wzajemnie zebys byl top1 pv wielki wojowniku [​IMG]
     
    Ostatnio edytowane przez moderatora: 29. Sie 2016
  2. *El Gato*

    *El Gato*

    Dołączył:
    13. Cze 2015
    Wiadomości:
    1.016
    Docenione treści:
    113

    :D każdy już o tym wie ;)
     
    Turgan lubi to.
  3. Turgan

    Turgan

    Dołączył:
    20. Lip 2012
    Wiadomości:
    766
    Docenione treści:
    24
    Wielki wojowniku, który na szczęście był na zielono kiedy obok mnie startował...
    Stwierdźmy kilka faktów:
    1. Nie muszę/musiałbym rozbijać wojsk, by być TOP 1 w wojownikach (na Troi) ze względu na swoje położenie, które tę lokatę z góry mi zapewniało.
    2. Wojsk nie rozbija się dla punktów walki, a slotów - Ty robisz festyny z surki, ja pochody z punktów walki. Ja poświęcam na to 5 minut dziennie, Ty "troszkę więcej".
    3. Uwielbiam, jak ironizują ze mnie gracze, którzy nie grają na tym samym świecie, a w Twoim przypadku - Ci, którzy chyba tam nie podołali :p

    Co do "wielkiego wojownika" - nigdy nie miałem kłopotu, żeby utrzymać się na jakimkolwiek froncie, a uwierz, że chociażby na Troi miałem ich chyba najwięcej ;p (no wyjątek to cefek na PHI, kiedy zaczynałem w to grać, którego przy okazji pozdrawiam)

    A reasumując - to jest gra, ja się nią bawię - zabronisz mi? :) Moje miasta, moje wojsko, moja zabawa, mój system - moja gra (czekam na komentarz, jaki ze mnie egoista).
     
  4. *El Gato*

    *El Gato*

    Dołączył:
    13. Cze 2015
    Wiadomości:
    1.016
    Docenione treści:
    113
    Nawet na Kalidonie? :) Smoczy jak wróci z wakacji to pewnie odpisze :p
     
  5. Turgan

    Turgan

    Dołączył:
    20. Lip 2012
    Wiadomości:
    766
    Docenione treści:
    24
    Na Kalidonie niestety nie grałem, mogłem być tam jedynie zarejestrowany :)
     
  6. ***Kojiro***

    ***Kojiro***

    Dołączył:
    6. Gru 2014
    Wiadomości:
    504
    Docenione treści:
    71
    Grałes Turgan, przyszedłes z nami z Troi ( ty na zarobek ) byliśmy w jednym soju, a Ty na koniec miasto wolałes oddac wrogowi niz nam.

    Nie bede sie spinal bo to nie ma sensu. Tylko przypomnij sobie czy przed EC i w EC byles tym top wojownikiem.... nie byles. Z tym nie mozesz dyskutowac bo pamieta to bardzo duzo osob. Miasta straciles 2 na rzecz zelkow bo chciales zaimponowac ludziom ile defa wyslesz na okupke shamrcoka, a potem nawet nie umiales podac dokladnych czasow kolonow nam ( byles obrazony poza sojem ) zebysmy to pomogli poklinowac lub pozbijac. To takze wielu pamieta.

    Nie mów, że nie musisz wojsk rozbijac na sobie bo przyrosty cotygodniowe po 1 mln w obronie nie braly sie z powietrza, a nie miales przed kim sie tak bronic w tamtym czasie.

    PRzypominam ze w Ec nie byles top 1 obroncow, tak jak teraz. Nawet polozenie w tym nie pomoglo

    Wiecej pokory by sie ludziom przydalo. No i koniec koncow zawsze jest wielu swiadkow na takei dzialania.

    Pozdrawiam.
     
  7. Turgan

    Turgan

    Dołączył:
    20. Lip 2012
    Wiadomości:
    766
    Docenione treści:
    24
    Widzisz, Ty chociaż wiesz dlaczego się tam pojawiłem, bo ja nawet nie pamiętam, żebym startował na świecie o nazwie Kalidon.
    Ale często jest tak, że pojawia się nowy świat i ludzie Cię zapraszają, a ty pomimo tego, że nie chcesz zagrać wbijasz tam z ciekawości, dla złota czy też chcesz rozbudować miasta i potem oddać komuś znajomemu. Także nawet nie będę się tłumaczył co do tego miasta, bo kompletnie nie wiem z kim tam grałem itd. - może masz racje - na pewno nie grałem tam na poważnie więc i miasto mogło przypaść komukolwiek. Na koncie, którego nazwa powiązana jest z FO zagrałem na dwóch światach: PHI i Troja - od początku do końca. I z tych światów możecie mnie rozliczać.

    Może przed EC nie byłem w samej Topce, ale byłem wysoko. Następnie dobiłem te kilkaset tysięcy nabijaniem pw, bo było sporo rozbiórek i potrzeba slotów. Po odejście z Hege miałem blisko 2 tys. ataków przez dwa tygodnie (nawet mam ponad tysiąc raportów zapisanych z kilku dni więc mogę wszystko udowodnić, jeśli znów dostanę jakieś zarzuty) - oczywiście, gdy się odłączyłem przestałem już korzystać z systemu nabijania slotów, ale one wpadały w normalnej walce i tak naprawdę zyskiwałem ich z 4-krotnie więcej niż ponosiłem strat i nie straciłem w tym czasie żadnego miasta. Punkty walki, który na 100% wywindowały mnie w ob. i woj. to punkty, które zyskałem w kontrze. Wyobraź sobie, że wbijasz kolona na murek 0 - wysyłasz 200 tys. wojska i dwa sojusze TOP 1-2 lecą odbijać mitami (gdzie straty i tak obrońcy ponoszą spore). Przy zmysłach dostałem po pół miliona punktów za każdą akcję. Te nie trwało długo, ale wystarczająco, potem przyszedł czas na kilkutygodniowy pokój i dalej odświeżenie konfliktu i wojna partyzancka z obu stron.

    Wypominasz mi stratę dwóch miast, ale nikt nie jest robotem. Jak dobrze pamiętam straciłem te miasta po 1,5 rocznym okresie bez czerwonej kropki w przejęciach więc i tak był to dla mnie sukces, bo z reguły nie chowałem się nigdy na podwórku. To, że wysyłałem dużo wojska na okupacje to chyba dobrze, a jeśli nie - napisz poradnik. Miast być może bym nie stracił, gdyby sojusz nie cofnął w tym czasie ode mnie wojsk, a i ja spóźniłem się wtedy z logowaniem :)

    Czasów Wam nie podawałem, bo miałem wsparcie w kilku osobach z Hege i to mi wystarczyło, a z osobami, które uprzykrzają mi życie nie chciałem mieć do czynienia, bo po co?

    I najważniejsza kwestia - nigdzie na forum nie wspomniałem nic o moich osiągnięciach w rankingach - nawet na serwerze takie rozmowy nie mają miejsce. To, że teraz się z tego tłumaczę jest powodem ataków na moją osobę. Wiesz, że zawsze ceniłem Cię jako wojownika, ale Ty i tak musisz coś wyciągnąć, jakbyśmy byli odwiecznymi wrogami. Nie chwalę się tymi punktami - po prostu to wynikło ze sposobu mojej gry - a jeśli komuś to przeszkadza - trudno.

    Bywajcie.
     
  8. ***Kojiro***

    ***Kojiro***

    Dołączył:
    6. Gru 2014
    Wiadomości:
    504
    Docenione treści:
    71
    Podawales czasy i to zle to raz wiec nie klam, 2 - nie napisze poradnika, ale skoro jestes tak dobrym oborońcą to wiesz ze bedac na froncie nie wysyla sie z niego calego defa, zeby go miec na cofki. Jednak u Ciebie obrona polegala na zabunkrowaniu wszystkiego. To wszystko

    PS. Zebys tego defa slal zawsze gdy była potrzeba, a nie tylko gdy widziałeś w tym zysk to moze i bys mogl pisac ze slales na okupacje. Wybiórcze słanie to wiesz. Popisówka najwazniejsza. I to takze duzo osob potwierdzi

    Pozdrawiam Turgan, no i nie jestesmy wrogami ale akcja z oddaniem miasta czerwonym zamiast nam skoro i tak konczyles mowi samo za siebie.

    No i nie strasz tak ludzi, ze dobrze ze kolo Ciebie byli na zielono lub daleko od Ciebie...troche to slabe. Smoczy moze i gimnazjum :) ale... mysle ze by cie jednak troche zagial.

    takze tez bywaj, moze tam na Troi jakis rekord walniesz w rank woj i obr, w koncu juz tyle ona trwa i jest dawno rozstrzygnieta.

    Ps. ze mnie zaden wojownik, teraz to juz tylko defowiec od Kalidonu po Gele
     
  9. Turgan

    Turgan

    Dołączył:
    20. Lip 2012
    Wiadomości:
    766
    Docenione treści:
    24
    Ktoś jeszcze prowadzi mi pamiętnik i chciałby coś dodać? :D
    Klikasz sobie człowieku w gierkę, siedzisz cicho, korespondencja na serwerze można powiedzieć wymarła, ale i tak Cię rozliczą spośród dziesiątek tysięcy graczy :) Takie robienie z igły wideł, bo Ty nie dałeś miasta mnie tylko jemu [​IMG] Ludzie, sensacje są na każdym serwerze, są i przemijają i są o wiele większe, ciekawsze i niezliczone, ale ja już czuję się jak jakiś celebryta - wyjdź z domu nie w tych spodniach - napisze o Tobie cały kraj :) Gdybym jeszcze prowokował itd. ale zero inicjatywy z mojej strony :)
     
  10. *El Gato*

    *El Gato*

    Dołączył:
    13. Cze 2015
    Wiadomości:
    1.016
    Docenione treści:
    113
    Mogę potwierdzić słowa Kojiro :p Na Kalidonie byłem świadkiem tego co opisał. Co do Troi to nie wiem jak było ale znajomi mi opowiadali. Na Kalidonie był foszek dlatego że sojusz nie chciał Cię defować z kilku powodów. Głównym powodem była zła opinia i samolubna gra a dochodził jeszcze fakt że to był początek świata i większośc robiła ofa a nie defa. Zreszta było mówione jak gramy i że obstawa miast tylko na noc we własnym zakresie itd :p dokładnie nie pamiętam ale coś takiego było.
     
  11. Turgan

    Turgan

    Dołączył:
    20. Lip 2012
    Wiadomości:
    766
    Docenione treści:
    24
    Ten Kalidon to troszkę mało mnie obchodzi - czepiliście się świata, na którym nie grałem i nic z niego nie pamiętam :)
    A Ty jeszcze wykładasz mi Waszą politykę :p

    Btw. Widzę, że Ty też taki skoczek - po trochu na każdym świecie, bo Kalidonu z tego co zauważyłem nie dałeś rady do końca dograć. Za ciężko? :)
     
    Ostatnio edytowane: 27. Sie 2016
  12. *El Gato*

    *El Gato*

    Dołączył:
    13. Cze 2015
    Wiadomości:
    1.016
    Docenione treści:
    113
    Ciężko? Gdyby było ciężko to bym stracił jakieś miasta a to się nie wydarzyło. Na cały okres jaki tak spędziłem było 10 kolonów od Poczekalni i wszystkie zbite w sek wpłynięcia do miasta. Potem nikt nie próbował bo wiedzieli że i tak skończy się jak zawsze.
    Wracając do gry do "końca" nigdzie nie jest napisane że wchodząc na jakiś świat masz grać od do.
    Grałem póki była zabawa a jak jest nuda to kończyłem i szedłem na nowy.
    Co do Kalidonu to nie ja byłem tam farmą tylko Ty :) Ty zakończyłeś bo nie dałeś rady się rozwinąć, ja rozwinąłem konto a gdy odechciało mi się grać (głownie przez jednego naszego gracza) zakończyłem.
     
    Ostatnio edytowane: 27. Sie 2016
  13. ***Kojiro***

    ***Kojiro***

    Dołączył:
    6. Gru 2014
    Wiadomości:
    504
    Docenione treści:
    71
    Wiesz czemu Kalidon ? Bo pytasz czemu czepiłem się Ciebie skoro nie jesteśmy wrogami. Z prostego powodu: pokazałeś jak się traktuje swoich sojuszników z innego świata. Niby umiesz czytać ze zrozumieniem.
    a wcześniejsze moje zarzuty są odpiowiedzią na to jak opisujesz tutaj, że front pozwolił Ci być top1 obrońców, że niektrózy ludzie mają ''szczeście'' że nie grali koło Ciebie przeciw Tobie ( moze gdybys tego nie napisal to nawet bym sie nie wtracil, ale to taki ponury zart ). Odpowiadasz, żebym napisał poradnik z obrony ripostuje tym jak ty się bronisz na starym systemie, jak ''pomagasz'' i jakie był efekty.

    Słuchaj skoro Ty możesz coś napisać to ja chyba także co ? Tylko turganowa prawda isntieje ?

    Wiem, że masz na każdy ''zarzut'' odpowiedź, ale na szczęście nie tylko ja widziałem i Troje i ten Kalidon ( tak, nie grałeś tam - tylko po złoto ) a wystarczyło by zrobić kuku swoim.

    Takze wiem, ze i na to inteligentnie odpowiesz w atmosferze ''celebrytów i fleszy'' jak to napisałes. Ile w tym będzie prawdy każdy sobie oceni, tak jak wcześniejsze wpisy.

    Turgan jeszcze jedna rzecz: skoro tyle ludzi pisze Ci to tutaj to samo to jednak musi w tym coś być prawda ?

    Ok zmykam i powodzenia...na Troi tam to faktycznie celebryta, szkoda że fanów mało [​IMG]
     
  14. *El Gato*

    *El Gato*

    Dołączył:
    13. Cze 2015
    Wiadomości:
    1.016
    Docenione treści:
    113
    Zresztą Kojiro pamięta jak pisałem że nie będę grać z oszustami w jednym sojuszu :) Był pewien gracz co otrzymał urlop (za bota) i zapowiedziałem z inna osobą że jeszcze 1 taka akcja i kończymy. Tak się stało i zakończyłem.
     
  15. Turgan

    Turgan

    Dołączył:
    20. Lip 2012
    Wiadomości:
    766
    Docenione treści:
    24
  16. ***Kojiro***

    ***Kojiro***

    Dołączył:
    6. Gru 2014
    Wiadomości:
    504
    Docenione treści:
    71
    Dobrze, ze duzo osob to widzialo i pamieta.
     
  17. Turgan

    Turgan

    Dołączył:
    20. Lip 2012
    Wiadomości:
    766
    Docenione treści:
    24
    Kojiro, troszkę wyolbrzymiasz, bo co do grania koło mnie - był to zwrot do smoczego, a nie do ogółu więc tak samo grasz słowami.
    Co do TOP 1 - jeśli nie grałeś ze mną i nie widziałeś raportów/sytuacji - nie możesz powiedzieć czy bym miał tę lokatę czy też nie. Z tego co pamiętam - od samego początku świata byłem w TOP 15 obrońców, a później to już była kwestia kilku okupacji założonym Żelkom...

    "tyle ludzi pisze" hehe - zmowa dwóch osobników ze świata, który mnie nie dotyczy to jeszcze nie jest tłum :p
    ale cieszę się, że mam dwóch takich fanów jak Wy :D Fan club się rozrasta :)
     
  18. Turgan

    Turgan

    Dołączył:
    20. Lip 2012
    Wiadomości:
    766
    Docenione treści:
    24
    Dobrze, że statystyki nie kłamią i nie wmówisz mi nie prawdy :)
     
  19. *El Gato*

    *El Gato*

    Dołączył:
    13. Cze 2015
    Wiadomości:
    1.016
    Docenione treści:
    113
    W statystykach nie ma bo pewnie był szarak:)
     
  20. Turgan

    Turgan

    Dołączył:
    20. Lip 2012
    Wiadomości:
    766
    Docenione treści:
    24
    No to chyba za dużo powiedziane, że oddałem miasto wrogowi. Być może zdobyłem już tyle złota ile chciałem i zakończyłem grę :)