Dyskusja o zasadności banów raz jeszcze

  • Rozpoczynający wątek Lysteria
  • Data rozpoczęcia
Status
Zamknięty.

Lysteria

Guest
Wiem, że ten temat znikomych kar za multi był poruszany parę razy i stanowisko Supportu jest twarde jak beton (co w pewnym stopniu rozumiem - nie możecie od razu dawać bana na globala za pierwsze wykryte multi bo wiadomo, multikonciarz też klient i też od czasu do czasu złoto kupi, reklamy obejrzy itp a w sumie 3/4 graczy jakich znam miało/ma/planuje mieć multi więc nie możecie ich wszystkich "wymordować" bo na serwerach będzie pustynia) ale... proponowałby rozpoczęcie dyskusji, czy nie należy inaczej karać "prostych" multikont a inaczej "zaawansowanych". Jaka jest różnica?

"Proste" multi - dwa konta, przeważnie jedno "główne" i drugie, mniejsze dawnego kolegi z sojuszu - główne konto walczy na pierwszej linii a "małe" konto pomaga atakując "na raz" we dwóch, więc łatwo ich wykryć i łatwo zwalczyć, po pierwszym banie (zabierającym "małe" konto) przeważnie przychodzi otrzeźwienie i mądra myśl "lepiej nie będe ryzykował drugi raz bo strace konto główne"

"Zaawansowane" multi - też przeważnie będace dawnym kontem kolegi, w zwiazku z czym też jest blisko miast sojuszu ale prowadzone jest "mądrzej" - duże miasta koło 13stu tysięcy w okolicach linii frontu są przejmowane bezstresowo przez kolegów z sojuszu, zaś wolne sloty na miasta wykorzystywane na budowanie nowych miast z dala od linii frontu, budowanie miast specyficznych bo z bardzo rozwiniętymi magazynami i budynkami produkującymi surowce, ale bez wojska, akademii itp - a więc w sposób w który żaden rozsądny gracz by miast nie budował. Przeznaczenie tych miast wiadomo - farmy surowców dla sojuszu. Trudno jest to wykryć, bo multikonciarz przeważnie zmienia sojusz "małego" konta (żeby się nie rzucało w oczy supportowi że członkowie sojuszu non-stop dzień w dzień atakują kolegę), loguje się bardzo rzadko (po odpowiednim rozbudowaniu budynków może to robić nawet raz na miesiąc, więc mniejsze ryzyko zauważenia przez support) no a że nikogo nie atakuje tym drugim kontem wiec też mało komu ono przeszkadza i "nie rzuca się w oczy", ale najgorsze jest to, że nawet jeżeli takie multikonto zostanie wykryte, kara zarówno dla multikonciarza jak i pozostałych jego kolegów z sojuszu (którzy przecież o wszystkim wiedzieli i też korzystali z farmy) jest symboliczna - główne konto dostaje 5cio dniowy darmowy urlop, po czym wraca do gry i może dalej przez miesiąc farmić te dawne miasta swojej multifarmy póki nie staną się szare (a wtedy też jeszcze długo trwa zanim znikną) oraz przejmować te większe na linii frontu, zaś koledzy z sojuszu nie są ukarani w żaden sposób. I tu pojawia się właśnie ten problem który chciałbym poruszyć - nie dałoby się wprowadzić jakiegoś podziału banów, żeby za "zaawansowane" multi kara była bardziej dotkliwa? Aktualnie troszkę promujecie oszustwa, bo tak jak pisałem - osoba która walczy przeciwko multikonciarzowi nie dość że ma trudniej (bo tamten ma więcej surowców) to jeszcze przez 5 dni nie może go atakować, a potem dalej musi walczyć przez ponad miesiąc z osobą, która ma więcej "nielegalnych" surowców i lepszy dostęp do szarych miast. Układając to na skali czasowej osoba oszukująca dostaje 2-3 miesiące przewagi w surowcach, a niczym nie ryzykuje, bo konsekwencje pierwszego bana są niezbyt dotkliwe.

Moja propozycja:
Pierwszy ban ZAWSZE skutkowałby usunięciem obu kont, multikonciarz musiałby zaczynać grę od nowa, drugi ban dawałby globala na danym serwerze, trzeci - globala na KAŻDYM serwerze. Lub alternatywnie: kary takie jak do tej pory, ale "małe", zamykane konto od razu po wykryciu stawałoby się szare a zarówno mutikonciarz jak i osoby z jego sojuszu miałyby zablokowaną możliwość atakowania tych miast.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

=Alexander The Great=

Guest
Taa, jakby podzielenie multi na jedynie dwie opcje miało jakikolwiek sens. Jest wiele wiecej typow multi i chocbys napisal walloftexta na 3 strony to pewnie i tak byloby za malo...

Juz tyle razy moi znajomi dostali bana za "multi" tak naprawde nie lamiac zadnego punktu regulaminu, ze dopoki nie zmieni sie sposob udowadniania winy to nie ma najmniejszego sensu zmieniac surowosci kar... bo jak znam support to tylko niewinni ucierpia. Powinno byc tak ze support ma znalezc dokładne dowody przewinienia, pokazac je cytujac pkt. regulaminu ktory zostal zlamany, nastepnie dac trochę czasu na obronę!!! a następnie banować lub nie banować.

A jak jest teraz?
Banany lecą nawet za rzeczy o ktorych nie ma slowa w regulaminie... A jezeli zwrocisz o tym uwage jaśnie adminowi, to jezeli raczy przyjac to do wiadomosci, to i tak bana nie zdejmie. Bo po co... zrobisz mu cos? Nie.

Przykladowa sytuacja na bananka za nic: konto A i B graja z jednego IP, maja ustawione wspoldzielenie, wiec wszystko jest w porzadku... ale gracz z konta A robi logout, zaraz po nim wbija gracz na konto B. Banan. Dlaczego? Oczywiscie w regulaminie paragrafu nie znajdziesz. Ale chwilke później jaśnie admin napisze Ci że nie wolno sie logować na konta zaraz po sobie... TOTALNA ŻENADA. Albo zmiencie regulamin albo adminow, bo to jest kompromitacja.
 

Kurczak Dozymetryczny

Guest
Moja propozycja:
(1)Pierwszy ban ZAWSZE skutkowałby usunięciem obu kont, multikonciarz musiałby zaczynać grę od nowa, (2)drugi ban dawałby globala na danym serwerze, trzeci - globala na KAŻDYM serwerze. (3)Lub alternatywnie: kary takie jak do tej pory, ale "małe", zamykane konto od razu po wykryciu stawałoby się szare (4)a zarówno mutikonciarz jak i osoby z jego sojuszu miałyby zablokowaną możliwość atakowania tych miast.
to w końcu dyskusja czy propozycja?

jak propozycja, to zły dział:) jak dyskusja, to:
1. zbyt ostra kara... poza tym nigdy nie usuwamy kont od razu - być może dowody wskazywały na jedno przewinienie a okazuje się że doszło do innego przewinienia i trzeba zmienić powód bana i w konsekwencji karę a odzyskiwanie miast dla konta na prawdę zajęłoby sporo czasu...
2. global to global. nie ma banów globalnych na jeden świat ;) chyba ze mówisz o banie na jeden świat nie zdejmowanym nigdy :) tak czy siak myślę, że obecna tabela kar jest wystarczająco dobrym rozwiązaniem.
3. jak w 1.
4. nie ma możliwości blokowania miast jakichkolwiek przed atakami tylko dla wybranych grup graczy (jest tylko ban z ochrona przeciwko wszystkim). poza tym sojusz nie jest winny tego że gracz miał multikonto, więc nie rozumiem po co ta odpowiedzialność zbiorowa...




(1)Taa, jakby podzielenie multi na jedynie dwie opcje miało jakikolwiek sens. Jest wiele wiecej typow multi i chocbys napisal walloftexta na 3 strony to pewnie i tak byloby za malo...

Juz tyle razy moi znajomi dostali bana za "multi" tak naprawde nie lamiac zadnego punktu regulaminu, ze dopoki nie zmieni sie sposob udowadniania winy to nie ma najmniejszego sensu zmieniac surowosci kar... bo jak znam support to tylko niewinni ucierpia. (2)Powinno byc tak ze support ma znalezc dokładne dowody przewinienia, pokazac je cytujac pkt. regulaminu ktory zostal zlamany, nastepnie dac trochę czasu na obronę!!! a następnie banować lub nie banować.

A jak jest teraz?
(3)Banany lecą nawet za rzeczy o ktorych nie ma slowa w regulaminie... A jezeli zwrocisz o tym uwage jaśnie adminowi, to jezeli raczy przyjac to do wiadomosci, to i tak bana nie zdejmie. Bo po co... zrobisz mu cos? Nie.

(4)Przykladowa sytuacja na bananka za nic: konto A i B graja z jednego IP, maja ustawione wspoldzielenie, wiec wszystko jest w porzadku... ale gracz z konta A robi logout, zaraz po nim wbija gracz na konto B. Banan. Dlaczego? Oczywiscie w regulaminie paragrafu nie znajdziesz. Ale chwilke później jaśnie admin napisze Ci że nie wolno sie logować na konta zaraz po sobie... TOTALNA ŻENADA. Albo zmiencie regulamin albo adminow, bo to jest kompromitacja.
1. prawda - poza tym dzielenie multikont na 2 czy ilekolwiek rodzajów wymaga znacznie więcej przyglądania się sprawie. jedni mają małe multikonta, inni duże, jedni mają tylko po to by wspierać główne mutli, inni mają by po prostu w razie czego zostać z jednym w grze, jeżeli inne zostaną przejęte (chyba że wcześniej zostaną zbanowane to pewnie wybierze największe albo w najlepszym sojuszu lub położeniu). są też różne mixy tych opcji a i rodzajów jest więcej. komplikowanie tego zmniejszy czas reakcji na łamanie regulaminu przez graczy. więcej rodzajów jednego przewinienia = więc szukania dowodów na przypisanie odpowiedniego powodu blokady = mniej czasu na banowanie innych.

2. w żadnym realnym systemie sprawiedliwości nie znajdziesz czegoś podobnego. wszędzie szuka się najpierw dowodów a potem wsadza się za kraty winowajcę bez dawania mu czasu na obronę między zebraniem dowodów a aresztowaniem. trochę w życiu nabanowałem graczy i wiem, jak by sie tłumaczyli. tradycyjnie przy multi: brat, siostra, mamtka, ojciec, pies, kot lub chomik to właściciel drugiego konta. i tak można bez końca - ja swoje on swoje. a dowodów za bardzo nie można przedstawić bo wiążą się z narzędziami służącymi nam do ich wykrywania. czasem dowodem jest głoszenie przez innego gracza że ktoś się przyznał do multikonta a pozostałe dowody to potwierdzają. ponieważ nie mówimy kto zgłaszał i czy zgłaszał, to taki dowód też nie jest do odsłonięcia.

3. niektórzy za regulamin uważają przykłady, które nie są zamkniętą listą przewinień, przez co jeśli czegoś nie ma w przykładach, to znaczy według nich, że nie ma w regulaminie. adminowi można zrobić wiele. można złożyć na niego skargę. uwierz mi że osoby zajmujące się skargami jak widzą nieprawidłowości to reagują. ale jak ktoś nie zgłasza to potem łatwiej na forum wytykać błędy.

4. nie ma bana za logowanie się z jednego IP i na pewno tego w powodzie blokady nie przeczytasz. w tym przypadku sądzę, że blokada była za multikonto lub dzielenie konta/hasła. jak wspomniałem wyżej - zgłoś. ogólnikami na forum nikt nie będzie się zajmował.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Lysteria

Guest
No cóż, jeżeli już koniecznie musisz szukać analogii w prawie - inna jest kara za włamanie, jeżeli koleś chciał tylko zaspokoić głód, a inna jeżeli koleś robi to maszynowo dzień pod dniu żeby się wzbogacić, tak samo inna jest kara za pierwszy wybryk i inna za recydywę, inna za działanie solo a inna za działanie w zorganizowanej grupie przestępczej. Dzieciaki w dzisiejszych czasach są bardzo cwane, owszem jest spora grupa takich które sobie robią 20 kont na zasadzie "któreś się utrzyma" i takim wystarczy lekki pstryczek w nos w postaci zamknięcia 19 kont i pozostawienia jednego, ale są też dzieciaki bardzo wycwanione które stosują bardzo zaawansowane metody multifarmy i ukrywania tego faktu przed innymi graczami i supportem.

"poza tym sojusz nie jest winny tego że gracz miał multikonto, więc nie rozumiem po co ta odpowiedzialność zbiorowa"

Wiem, że w prawie nie ma zasady odpowiedzialności zbiorowej ale nie ukrywajmy jednego - jeżeli w sojuszu jest 10-15 osób, jedna z nich kończy grę i nagle jej IP staje się identyczne jak szefa sojuszu, a pozostałe osoby z sojuszu nagle zaczynają dzień w dzień atakować tą osobę (mimo że przecież wciąż jest ich kolegą z sojuszu) to nie ma bata - nie jest to przypadkowy wybryk JEDNEJ osoby, nie jest tak że w stadzie niewinnych owieczek pojawił się pomalowany na biało wilk - to była zorganizowana grupa "przestępcza" mająca na celu osiąganie zysków z multifarmy, zbanowanie "szefa" tej grupy na 5 dni i zlikwidowanie tej farmy po miesiącu nie jest żadną karą dla całego sojuszu, bo przecież cały sojusz wiedział jaka jest sytuacja i brali w tym udział. Wszyscy byli "umoczeni" po trochu, zarówno ci którzy wiedzieli i korzystali jak i ci którzy wiedzieli ale nie zgłosili. Dla takich przypadków regulamin powinien być rozszerzony i zawierać więcej możliwych kar, jeżeli:
"nie ma możliwości blokowania miast jakichkolwiek przed atakami tylko dla wybranych grup graczy (jest tylko ban z ochrona przeciwko wszystkim)" to trzeba się zastanowić, czy takiego narzędzia programiści nie powinni stworzyć, skoro mogą zablokować wszystkich to mogą też dodać listę tych którzy mogą/nie moga atakować, nie mówcie mi że nie bo mój brat jest programistą :p

"w żadnym realnym systemie sprawiedliwości nie znajdziesz czegoś podobnego. wszędzie szuka się najpierw dowodów a potem wsadza się za kraty winowajcę bez dawania mu czasu na obronę między zebraniem dowodów a aresztowaniem"

Myślę, że szukanie na siłę analogii między prawem karnym a banowaniem leszczy jest jednak pójściem w złą stronę - też swojego czasu byłem modem, najpierw czytałem wszystkie meile od zbanowanych, starałem się pomóc jak mogłem i bawiłem się w Szerloka, ale potem dałem sobie spokój i zacząłem po prostu odpowiadać im punktami regulaminu metodą kopiuj-wklej który punkt złamali i tyle, bo szerlokowanie i wyszukiwanie dowodów jest bez sensu! Dzieciaki nawet w sytuacji, w której w gilidi X był gracz Janek1, Janek2, Janek3 etc i każdy z tych Janków logował się chwilę po poprzednim (w czasie potrzebnym na zresetowanie modemu neostrady) i tak znajdowali miliony różnych dziwnych przyczyn - od braci/sióstr którzy dziwnym zbiegiem okoliczności wybrali sobie akurat ten serwer, tą gildię i podobny nick co brat po jakieś niestworzone historie których nawet nie jestem w stanie wytłumaczyć bo to motywy do Archiwum X... Zbanowałem ponad 500 osób, z czego chyba 3 razy niesłusznie (i to też był "głębszy" poziom niesłuszności, na pewno nie było to tak, że gracz sobie przypadkiem wszedł pierwszy raz do gry i modem neostrady przydzielił mu takie same IP co gracz który wyłączył kompa kilka minut wcześniej - były to przypadki, gdzie koleś przejął konto innego gracza, włączał współdzielenie ale nie współdziałali w sposób oczywisty (choć oczywiście jakieś szpiegowanko drugiej, wrogiej gildii w której było to drugie konto i korzyści z tym związane były :)
 

=Alexander The Great=

Guest
2. w żadnym realnym systemie sprawiedliwości nie znajdziesz czegoś podobnego. wszędzie szuka się najpierw dowodów a potem wsadza się za kraty winowajcę bez dawania mu czasu na obronę między zebraniem dowodów a aresztowaniem. trochę w życiu nabanowałem graczy i wiem, jak by sie tłumaczyli. tradycyjnie przy multi: brat, siostra, mamtka, ojciec, pies, kot lub chomik to właściciel drugiego konta. i tak można bez końca - ja swoje on swoje. a dowodów za bardzo nie można przedstawić bo wiążą się z narzędziami służącymi nam do ich wykrywania. czasem dowodem jest głoszenie przez innego gracza że ktoś się przyznał do multikonta a pozostałe dowody to potwierdzają. ponieważ nie mówimy kto zgłaszał i czy zgłaszał, to taki dowód też nie jest do odsłonięcia.
Domniemanie niewinności... to admin ma udowodnić winę, albo o żadnej karze nie ma mowy. Podkreślam udowodnić, a nie zarzucić!!! Samo zarzucenie przewinienia niepoparte dowodami jest nic nie warte. I oczywiście dowody mają być przedstawione oskarżonemu. A więc w przełożeniu na grepolis - podanie konkretnego punktu regulaminu który został złamany + (w przypadku multi) dowody na nieregulaminową interakcję kont. W przypadku że ktoś twierdzi, że dana osoba się przyznała do multikonta... Zasada screenshot or didn't happen, czyli niezbity dowód, byłaby na miejscu, albo to puste słowa.

kurczak dozymetryczny napisał:
3. niektórzy za regulamin uważają przykłady, które nie są zamkniętą listą przewinień, przez co jeśli czegoś nie ma w przykładach, to znaczy według nich, że nie ma w regulaminie. adminowi można zrobić wiele. można złożyć na niego skargę. uwierz mi że osoby zajmujące się skargami jak widzą nieprawidłowości to reagują. ale jak ktoś nie zgłasza to potem łatwiej na forum wytykać błędy.
Nie do końca rozumiem ten punkt... ale nie chodzi mi o żadne przykłady, których w regulaminie jest malutko, tylko o brak punktów regulaminu które można jakkolwiek powiązać z powodami niektórych banów. Przykład - sytuacja z mojego pierwszego posta w tym temacie. Gdzie powód bana nie ma absolutnie żadnego odzwierciedlenia w regulaminie.

Tak, masz rację. Kumpel mógłby tygodniami czy miesiącami wykłócać się i z pewnością w końcu by wygrał, bo miał oczywistą rację. Tylko że po tym czasie jego zbanowane konto, które wówczas było w topce (10k pkt) nie znaczyłoby nic na tamtym świecie. Dlatego w przypadku gier prościej jest olać usługodawcę i przejść do konkurencji, co uczynił.

kurczak dozymetryczny napisał:
4. nie ma bana za logowanie się z jednego IP i na pewno tego w powodzie blokady nie przeczytasz. w tym przypadku sądzę, że blokada była za multikonto lub dzielenie konta/hasła. jak wspomniałem wyżej - zgłoś. ogólnikami na forum nikt nie będzie się zajmował.
Jest. Pkt #2 regulaminu gry, z tym że on obowiązuje w sytuacji gdy niezgłoszone jest współdzielenie.

Sytuacja o której piszę była przy włączonym współdzieleniu, braku jakiejkolwiek interkacji między kontami (a już na pewno nie przedstawiono dowodów żadnej interakcji, dzielenia hasła czy konta) a mimo to konta zostały zbanowane za multi, z czego jedno poszło do kasacji. Admin (bodajże lew) podał właśnie taki powód - logowanie się kilka minut po sobie. Gdy został poproszony o podanie pkt regulaminu, który jest łamany przez takie działanie, przeszedł do postawy typu "masz bana bo tak mówię, zlewam na to co sobie odpiszesz. To nie moje konto więc sobie cierp!"

lysteria napisał:
też swojego czasu byłem modem, najpierw czytałem wszystkie meile od zbanowanych, starałem się pomóc jak mogłem i bawiłem się w Szerloka, ale potem dałem sobie spokój i zacząłem po prostu odpowiadać im punktami regulaminu metodą kopiuj-wklej który punkt złamali i tyle
Ja naprawdę nic więcej od tego teamu nie oczekuję. Ale to chyba i tak za wiele.
 

juniordog

Guest
To jak można rozumieć bana za dzielenie konta lub hasła?
Skąd pewność o takiej sytuacji, gdzie dowody?
Czy tylko skarga kogoś pokrzywdzonego w grze, który stracił miasto jest brana pod uwagę ?
Ani jedno , ani drugie konto sobie nie pomaga , zbyt daleko do siebie, inne sojusze oraz brak synchronizacji w atakach na jednego gracza. Po prostu jeden i drugi gra sobie.
 

Lysteria

Guest
No cóż, to też jest wątek do dyskusji: czy gracz (ewentualnie gracze, choć w opcje z braćmi/siostrami raczej z zasady nie wierzę) który gra na jednym serwerze dwoma kontami, w dwóch przeciwstawnych sojuszach (powiedzmy X - top1 na tym serwerze i Y - top2 na tym serwerze) łamie regulamin czy nie - z jednej strony nie łamie, bo nie ma wymiany handlowej, nie wspomaga wojskami itp czyli nie wykonuje tych manewrów które najbardziej bolą w przypadku walki z multikonciarzem ale... jednak mimo wszystko ma przewagę, może grać na "dwa fronty" - jeżeli sojusz X atakuje sojusz Y i dają namiary na gracza Z którego mają zaatakować, a tak się składa że ten gracz Z jest na multikoncie zarówno w sojuszu X (jako np. T i jest w radzie - decyduje kogo zaatakować a kogo nie) i jest też tym graczem Z z sojuszu Y to w oczywisty sposób zyskuje nieśmiertelność - nikt z sojuszu X i Y go nie zajedzie bo ma "władzę" nad dwoma sojuszami. Taki typ "multikonta" tez powinno się zabronić. Powinna być zasada: brat, siostra, ojciec, szwagier, pies, kot itp też mają prawo grać w Grepolis, ale niech do jasnej anielki wybiorą sobie każde inny serwer i grają "osobno" a nie wszyscy przyklejają się do tego jednego serwera i potem modzi mają im udowadniać (ciekawe jak...) że Maciek nie jest Anią a Rafał nie jest Azorem tylko że wszyscy oni są jedną osobą która naparza na kilka kont...
 

juniordog

Guest
Dostałem odpowiedź od suportu:
"Ban został nadany słusznie. Poza tym dlaczego nie zaznaczyliście współdzielenia łącza?"
Co by to zmieniło jakbyśmy mieli zaznaczone współdzielenie, skoro nic z wspomnianych opcji we wcześnieszej odpowiedzi nie miało miejsca?
 

norbert-omega

Guest
Odp: Dyskusja o zasadności banów raz jeszcze

A ja miałem współdzielenie i miałem ban za multikonto? Jak to możliwe?
 
Odp: Dyskusja o zasadności banów raz jeszcze

Na grepolis dostałem za multi bany 2x, owszem nie mam co ukrywać oba słuszne, nie mniej w uzasadnieniu dowiedziałem sie o istnieniu regulaminu{pkt. który złamałem] jak i o kontach na których były nieregulaminowe akcje... ;p
ale zadnych dowodów nie podali, ;p jak by było problemem wskazanie logów gracza o_O ot czarna magia dla tych co pokończyli studia metodą kopiuj/wklej zamiast sensownego merytorycznego uzasadnienia... '[


Nie mnie do czego zmierzam, ot grałem z przyjacielem/kumplem, w inną grę (w której nawet i posiadanie 100 kont nie dało by żadnej korzyści) gra o wampirach, dropieniu przedmiotów, i ulepszaniu postaci swej...

No i tka gramy 3miesiące sobie, współdzielenie jest, info u administracji jest jak gramy itp.
a graliśmy raz u mnie w domu (ja-relog-kumpel-relog-ja-relog-kumpel) i tak non stop, i nagle po 3 miesiącach BAN za multikonto (które i ta by g.dało) ja z swojego telefonu ładowałem premium kolega ze swojego,
a że często znajomy (jak nie codziennie) siedział u mnie do 2-3 w nocy to im się nie podobało to (dziwne)

no bo przecież kto to pomyślał żeby jakiś "obcy" człek siedział u mnie do 3 w nocy, i napier... partyjkę w Herosy 3 przeplatane klikaniem na grze... no przecież tak nie można, to nie prawdopodobne, (wyglądało jak by admin banujący nie miał kolegów) i cóż, oba konta zablokowane...
i weź się tłumacz, mimo iż grali uczciwie, to i tak dostali bana, bo dla kogoś relogi o 2:06-2:08-2:15-2:19 są podejrzane, bo przecież gra na 2 kontach an raz bez perspektywy jakiegokolwiek bonusa z tego idącego jak i podwójne wpłacanie premki to dla niektórych idealny przykład oszustwa... '[

Ale zmierzam do tego ze są przypadki jak ten co opisałam w których Admin nie jest w stanie udowodnić winny, a zbanowany nie jest w stanie przebić się przez *zakuty łeb*, z swymi "jak że marnymi" argumentami...


Wychodzi na to że każdy kto chce w domu grać w gry przegladarkowe (i nie tylko) musi mieć własnego kompa, jak i własny internet. bo niedopuszczalnym jest by dwóch braci grało sobie na tym samy świecie w tym samym sojuszu, i atakowało tego samego gracza. czyli hm. ktoś stara się zaprzeczyć istnieniu czegoś takiego jak dom/rodzina/ dobro wspólne, bo wychodzi na to ze dzieląc się z kimś jest się tym złym...

AVE.
 
Ostatnia edycja:
Odp: Dyskusja o zasadności banów raz jeszcze

bo niedopuszczalnym jest by dwóch braci grało sobie na tym samy świecie w tym samym sojuszu, i atakowało tego samego gracza
nie wierzę Retryk, że gdyby umożliwili to nie wykorzystałbyś do swych celów
 

Robin65

Zespół Grepolis
Odp: Dyskusja o zasadności banów raz jeszcze

Forum nie jest miejscem na dyskusje o słuszności czy też nie, banów.
 
Status
Zamknięty.