[GRA] naliczanie pkt-ów deff

  • Rozpoczynający wątek GwizdeK newt
  • Data rozpoczęcia

naliczanie pkt-ów deff dla wszystkich broniących

  • za

    Głosy: 48 75,0%
  • przeciw

    Głosy: 10 15,6%
  • obojętne

    Głosy: 6 9,4%

  • W sumie głosujących
    64
Status
Zamknięty.

GwizdeK newt

Guest
Witamy :)


Mamy taką mała ciekawą, odpowiednią jak na typ gry propozycję, a mianowicie:

Naszym zdaniem jeśli np gracz "XYZ" ma ataki na swoje wioski i inni gracze wyślą mu wsparcie, pkt-y deff powinny być przydzielane poszczególnym osobom broniącym, a nie tylko bronionemu... dało by to możliwość osobom grającym typowo defensywnie na równie szybki rozwój, co typowym graczom ofensywnym..
Obecny system jest mało sprawiedliwy i powoduje, że gracze defensywni rozwijają się o wiele wolniej od pozostałych...
Proponowana zmiana premiowała by zespołową grę, gracze regularnie podsyłający deff-a i dostający za to pkt-y zobaczyli by, że to się opłaca jak i było by to sprawiedliwe w stosunku do nich... bo niby z jakiej racji ma tylko broniony dostać pkt-y skoro nie broni się sam...


W razie pytań prosimy pytać - będziemy odpowiadać :)


W drużynie siła! Ave i ViVa!
G&n 100TG
 
Wg mnie to jest bardzo nie w porządku jeśli gracz specjalnie w nowym systemie podboju drażni agresora, by ten wywołał mu bunt, a potem na wsparciu sojuszu nabija potrzebne mu punkty kultury. Straty wojsk czasem są ogromne, a pomagający mają z tego tyle, że muszą odbudowywać stracony deff i mogą tylko popatrzeć jak koledzy wskakują na wyższe szczebelki w rankingach obrońców. Najgorsze jest to, że dopiero po atakach dowiadujemy się kto specjalnie czekał na bunt a kto nie...Ech.
 

=Alexander The Great=

Guest
Pomysł sam w sobie jest dobry i chyba pojawił się już kiedyś na forum.

Problem pojawia się, gdy pomyślimy jak dzieliłby się punkty za zabite w obronie wrogie jednostki. Jak obliczycie ile punktów deffa dostanie każdy z obrońców, aby było sprawiedliwie? Bo chyba niemożliwe jest wskazać która birema zabija konkretny statek ogniowy, ani czyj rydwan zabije wrogiego procarza. Jedne co wiemy, to ile jednostek tracimy na wsparciu. Jak rozwiążecie ten problem, to mój głos poleci na tak :p
 

=Alexander The Great=

Guest
Tiaa. Jak podzielisz liczbę pw tylko na liczbę broniących graczy, to nie będzie miało znaczenia czy ktoś wysłał jednego szermierza, czy 2000 birem, tylko ile osób uczestniczyło w obronie. Troszkę nie fair :p
 
Nie do końca by to było sprawiedliwe, ktoś dosłałby 1 biremkę i miałby sporo punktów? Procentowo podzielić to tak, ale na pewno nie równo.

Wszystko da się zrobić.
 

GwizdeK newt

Guest
hmm tzn tak na Wild Gunsie było to zrobione dokładnie i nie mieli problemów z tym ;p

więc tutaj już raczej programiści musieli by się wykazać :)


nie jest to nie do osiągnięcia, ale na podstawie proporcji też można by to było rozpisać, tak naprawdę nie musi to być super dokładne co do 1 jednostki.. ale żeby w miarę możliwości rozdzieliło po równo w stosunku do tego co ktoś przysłał ;]
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

=Alexander The Great=

Guest
Co macie na myśli mówiąc o przeliczaniu procentowym? Im większe straty danego obrońcy, tym więcej punktow dostanie, czy też im więcej ludzi wysłał, tym więcej punktów otrzyma?
 

=Alexander The Great=

Guest
Czyli że
Im większe straty danego obrońcy, tym więcej punktow dostanie?
tak?

Wniosek: gdybyś wysyłał koledze do obrony statki ogniowe, które padają w obronie jak muchy, procentowo otrzymałbyś najwięcej punktów. Choć de facto Twoje wojska były bardzo mało przydatne. Nonsens.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
to może pod względem jakości jednostek? Czyli każde osobne wsparcie każdego osobnego zliczyć i podzielić, coś takiego może.
 

GwizdeK newt

Guest
niee...

im więcej poślesz wojska tym straty będą u Ciebie większe... czyli np Ty 1k a ktoś 100... logiczne... ale pkty deff już by były naliczane względem tego co dane wojsko załóżmy "mogło" ubić... wiadomo, że ognie ubiją nie wiele... więc dany gracz nie dostałby najwięcej pkt-ów...
 

AventhurK

Guest
Ja jestem jak najbardziej za tym pomysłem, wprowadził by wiele dobrych zmian.

Sprawa podziału pktów jest do rozwiązania, można stworzyć takie algorytmy, że system bez problemu obliczy czyje wojsko zniszczyło wrogie jednostki i w jakiej ilości. Trochę pracy dla programistów ale sądzę, że warto to zrobić ;)
 

=Alexander The Great=

Guest
im więcej poślesz wojska tym straty będą u Ciebie większe...
Być może stracę więcej ludzi w gospodarstwie od tego który wysłał mniej, ale procentowo... niekoniecznie.
ale pkty deff już by były naliczane względem tego co dane wojsko załóżmy "mogło" ubić... wiadomo, że ognie ubiją nie wiele... więc dany gracz nie dostałby najwięcej pkt-ów...
To rozpatrzmy sytuację bliższą praktyce.
W obronie mamy 100hoplitów od gracza X i 115 łuków od gracza Y.
Gracz Z atakuje 40 konikami.

Oczywiście straty gracza Y będą o wiele większe, choć jego łuki zabiją mniej koni. Gracz X straci mniej hoplitów, choć zabije więcej koni, bo są one lepsze w obronie przeciwko wojskom gracza Z. W tej sytuacji system procentowy, działający na zasadzie przyznawania większej liczby punktów graczowi który więcej stracił - nie zadziała. Podobnie będzie gdy chcemy przyznać więcej punktów graczowi który wysłał więcej wojska - system znowu nie działa tak jak należy. Oczywiście Gracz X powinien otrzymać więcej punktów w obronie, choć dokładna liczba będzie cholernie ciężka do obliczenia, bo tak naprawdę nie wiemy czyja jednostka zabija danego konia. A przecież to ważne aby wszystkie liczby się dokładnie zgadzały, prawda? W przypadku ataku mieszanego już niczego nie można być pewnym, choćby dlatego, że nie wiemy która jednostka atakuje którą i w jakiej kolejności. Dodaj do tego sytuacje, gdy w obronie jest kilkadziesiąt osób, które wysyłają zupełnie różne ilości różnych wojsk.... i życzę powodzenia w liczeniu :D

Być może mój humanistyczny mózg tego nie ogarnia, ale nie wydaje mi się to do obliczenia :D
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:

Kurczak Dozymetryczny

Guest
wydaje mi się, że kiedyś naliczało ale to usunęli, czemu?
wydaje ci się:)

hmm tzn tak na Wild Gunsie było to zrobione dokładnie i nie mieli problemów z tym ;p
To nie jest Wild Guns


pomysł już kiedyś był proponowany... jak widać nie wyszło :)

żaden ze sposobów podziału punktów między graczy nie będzie dobry. w grepolis system walki jest dość skomplikowany w porównaniu z innymi tego typu grami. wystarczy np. dodać kilka jednostek innego rodzaju by zwiększyć swoje straty. w takim systemie żaden podział nie będzie sprawiedliwy. jak zauważył =Alexander The Great= ani nie można liczyć podług liczby wysłanych wojsk a w mieszanym wojsku próba przypisania kto ile mógł zabić jest dość skomplikowana...

dlatego głos na nie.
 

GwizdeK newt

Guest
szanowny "kurczaku" a kto napisał, że to jest Wild Guns? :D bo z czytaniem widzimy problemy ;p


jeśli programistom by się chciało to nie był by to dla nich żaden problem... tylko się musi chcieć... i podział byłby sprawiedliwy...
 
Status
Zamknięty.