Haszek trzy kawki

Gracz roku 2015... ale Ty stara jesteś. Nie łapiesz się do mojej ekipy.
Czy mogę prosić wszelkie miernoty o pójście sobie stąd. To poważna sprawa i nie zamierzam podczas międzylądowania przebijać się przez stosy spamu. Idźta se do karczmy z dziobków spijać.
Tu się liczy tylko cash i ile podniesiesz.
Sio!
 
Całe, życie żyłam w przekonaniu, że kobiety są jak wino :cool:
Zresztą mam do tego jeszcze królika i nie mam hajsu, więc nie tylko nadgryzienie zębem czasu mnie wyklucza;)
 
Ostatnia edycja: