Kontrowersyjnie, ale proszę o zmianę zasad i bany

Czy jesteś za tym by za sztuczne nabijanie punktów był ban?

  • Zdecydowanie tak

  • Zdecydowanie nie

  • Nie mam zdania

  • Tak, ale po dopracowaniu zasad


Wyniki ankiety widoczne po oddaniu głosu.
Status
Zamknięty.
Jack Herer Pomysł przyzwoity, dobry kierunek myślenia niewątpliwie.
Tylko należałoby się zastanowić na jakich zasadach to przeprowadzić.
Bo jednak jeśli ktoś "zaśnie" i w tym czasie zbije mu kilka kolonów w miastach frontowych bez straty 1 ognia, to nie będzie to przecież powód by mu kulturkę zmniejszać.
Tak samo, jeśli ktoś da sobie zbić paczki ogni, albo będzie chciał przerobić miasto def na off i rozbije stacjonujące tam wojska defowe, jak szerki czy łuki.
 
Wracając do 140% pw za czerwonych.
Czy jest ktoś mi w stanie wyłożyć wady i sposoby nadużyć w wypadku takiego rozwiązania:
Max liczba wrogów 3/4.
Sojusz może zadeklarować konflikt z kim chce. Jednak jeśli sojusz "a" wypowie kofnlikt sojuszowi "b", a sojusz "b" w odpowiedzi wypowie konflikt "a" to rozpoczyna się już pełno-skalowa "wojna", która może się skończyć tylko poprzez anulowanie jej przez obie strony.

Bo to już mi się wydaje dobre, jeśli sojusz "alpaki" chce się bić z "lamami", wyśle "zaproszenie" wojenne i zacznie atakować za 140% pw, to lamą opłaci się by też to samo zrobić.
No i 1 slocik wojenny jest zajęty i nie będzie można go w połowie serwera zwolnić dla rozbijania.
 
Ostatnia edycja:
Proste
Dwóch graczy którzy chcą się rozbijać wychodzą z sojuszu i zakładają nowy. Wywołują wojnę i cieszą się że zamiast 100% mają 140 :D
 
Co do pomysłu z przypisywaniem graczy to bez sens totalny i jakieś blokady na powroty itd... Nowi gracze też są albo tacy co nie grają z jakąś ekipą tylko wchodza i do kogoś tam dojdą. A robienie jakiś ekip przed startem co trzeba zarejestrować to prosze was... wtedy trumienka na grepo totalna, zresztą problemem jest to że gra mało ludzi i dużo bobów siedzi to i walki nie ma bo jak rozwali się 10 osób z jednego sojuszu i drugiego to zanim się odbudują to mijają lata swietlne. Kwestia balansu rozgrywki też pozostawia wiele do życzenia. Ludzią tez zwyczajnie się już nie chce w większości przypadków więc złom jest jakąś alternatywą dla tych aktywnych bo jak walczyć w kilka osób ? Na nowym systemie są teraz może 2 mocne ekipy na całe grepo (wooooooow)
 
Co do pomysłu z przypisywaniem graczy to bez sens totalny i jakieś blokady na powroty itd... Nowi gracze też są albo tacy co nie grają z jakąś ekipą tylko wchodza i do kogoś tam dojdą. A robienie jakiś ekip przed startem co trzeba zarejestrować to prosze was... wtedy trumienka na grepo totalna, zresztą problemem jest to że gra mało ludzi i dużo bobów siedzi to i walki nie ma bo jak rozwali się 10 osób z jednego sojuszu i drugiego to zanim się odbudują to mijają lata swietlne. Kwestia balansu rozgrywki też pozostawia wiele do życzenia. Ludzią tez zwyczajnie się już nie chce w większości przypadków więc złom jest jakąś alternatywą dla tych aktywnych bo jak walczyć w kilka osób ? Na nowym systemie są teraz może 2 mocne ekipy na całe grepo (wooooooow)
A Ty wiesz, że lata świetlne to miara odległości a nie czasu?
W pozostałej części wypowiedzi starasz się usprawiedliwić złomowanie? Jak się ludziom nie chce to niech kończą grę a nie psują ją innym graczom - proste.
Wracając do tematu, swoje napisałem. Co do najłatwiejszych opcji do wprowadzenia to byłoby usunięcie zmysłów. Na pewno nie rozwiązałoby to problemu złomowania ale na pewno wyszłoby na plus dla graczy, którym 'szkoda wysłać na okupacje bo polowa wojska a na zmysłach to ja bym wolał wysłać całość' czyli walka z inną patologią. Co do samego złomu to trzeba dłuższej dyskusji i większej ilości pomysłów.
 
Jestem na nie
Nikt nie jest w stanie określić czy dana osoba nabija punkty normalnie czy rozbija o sojusznika itd.
Przy banach za nabijanie będzie za dużo kontrowersyjnych sytuacji.
Sytuacja 1
Gracz zostaje wyrzucony z sojuszu na karną rozbiórkę. Ktoś może go zreportować za wyjście z sojuszu i nabijanie pw. Suport w takiej sytuacji nie może jasno określić że gracz wyszedł sam czy został wyrzucony.
Sytuacja 2
Jak będę potrzebował 300 pw na pochód to nie mogę rozbić wojska też za to mam dostać bana ? Jak określić sztuczne nabijanie pw ? Jak ktoś wbije 10k/100k/1mln ? Jak ktoś wbije w początkowej fazie takie 20k pw sztucznie a w końcowej fazie gry to nie jest równomierne.
Support jako osoba trzecia nie jest w stanie sprawdzić czy punkty były nabite legalnie. Nabijanie sztucznie pw powinno być piętnowane przez graczy i tak powinno zostać lecz wiadome jak jest :p
Nabijanie pw zaczęło się przez to że jest coraz mniej walki na światach. Walka trwa kilka miesięcy potem bobowanie do cudaków nikomu się już akcji nie chce robić to co z tym wojem ? Rozbijamy ! Jakbym grał przeciwko takiemu sojuszowi to dla mnie super robię na nich akcję bo wiem że mają mniej woja. Tylko tak jak mówię graczom się nie chce wykorzystywać takich sytuacji.
Druga sprawa to złote zmysły które same z siebie nawołują do rozbijania. Zlikwidować je !
Wprowadzenie blokady przy której nie da się zdobywać pw na sojuszniczych wojskach to jest totalna głupota nic to kompletnie nie dało jedynie tworzy dodatkowe problemy. Gracza którego się rozbiera trzeba wyrzucić lub rozbijać wojo za darmochę. Gracz który chce nabić pw sztucznie wychodzi z sojuszu i omija cały jakże świetny system :D
Nie zgodzę się z Tobą.
Sytuacja 1
Support może tu jednoznacznie określić. Przecież rozbijając wysyła się deffa, a atakując kogoś tylko offa.
Różnicę widać jak na dłoni.

Ale jak już mówisz, o tym to sobie tak pomyślałam, żeby ban był z opóźnieniem dawany - ostrzeżenie i np. karencja, że do miesiąca gracz będzie obserwowany, ale to tylko w przypadka kontrowersyjnych.

Sytuacja 2
Tu też można określić jednoznacznie. No nie ukrywajmy, że złomowanie nie schodzi poniżej 100k, bo inaczej to nie ma sensu się bawić (a często przekracza milionik). Rozbicie nawet paczki deffa/offa - sporadycznie to nie złomowanie.

Ze złotymi zmysłami się zgodzę, tym bardziej, powinny być zlikwidowane, albo ogólnie dostępne w eventach dla wszystkich.
 
Sisi, kończysz gre, masz 100 miast, grałaś defem.
Nienawidzisz alfy, który był z Tobą w sojuszu.
Alfa ma akurat bunt w mieście 100.Piasekzplastiku.
Ale obstawia sam, bo ma 250 miast i w końcu znalazł miejsce na birki.
Wychodzisz z soja, lecisz all wojem na niego.
Alfa i ty dostajecie bana.
Alfa płacze, a ty masz to gdzieś, bo i tak gre końćzysz.
 
Sisi, kończysz gre, masz 100 miast, grałaś defem.
Nienawidzisz alfy, który był z Tobą w sojuszu.
Alfa ma akurat bunt w mieście 100.Piasekzplastiku.
Ale obstawia sam, bo ma 250 miast i w końcu znalazł miejsce na birki.
Wychodzisz z soja, lecisz all wojem na niego.
Alfa i ty dostajecie bana.
Alfa płacze, a ty masz to gdzieś, bo i tak gre końćzysz.
Alfuś, ale to są jednostkowe przypadki, no nie wpadajmy w histerię, że tak będzie każdy robić.
A zmiana regulaminu spowoduje, że przestanie rozbijanie być nagminne.
 
To wiem, ale też dostaje się je za urodziny - co 1,3,5,7 lat zdaje się i wtedy sporo ich wchodzi.
Ja już nie mam co liczyć, bo za stare konto mam :)

O kupowaniu ich w pakietach za złotówki to już nie wspomnę...

Ale mi głównie chodzi o wprowadzenie zakazu złomowania na masową skalę.
 
Ostatnia edycja:

dorocia

Zespół Grepolis
Pakiety lojalnościowe przyznawane są za 1 rok, 2 lata, 5 lat i 8 lat gry.
Jak już wspomniałam w innym temacie złożyliśmy wniosek do InnoGames o przyznawanie pakietów także kontom grającym dłużej niż 8 lat - wiadomo, grze przybywa lat, a więc, naszym zdaniem, słuszne jest, żeby "długodystansowcy" otrzymywali nagrody za lojalność w kolejnych latach.

Przypominam, że nasza dyskusja dotyczy innego tematu, a mianowicie złomowania i ewentualnych kar za takie działania.
Bardzo proszę nie wrzucać tutaj pytań dotyczących innych tematów.
 
No, ale skoro Szanowna Pani sama zaczęła już temat tych pakietów lojalnościowych, to skończmy go, bo pozostanie niesmak.
Czy istnieją w grze oferty za PLN zawierające boskie zmysły tak jak to ktoś tu wspomniał?
 
złotych nie było za PLN (nie przypominam sobie) ... ale niebieskie są .. i to w dużej ilości za te 300 ileś PLN ;)
 
Ostatnia edycja:

dorocia

Zespół Grepolis
No, ale skoro Szanowna Pani sama zaczęła już temat tych pakietów lojalnościowych, to skończmy go, bo pozostanie niesmak.
Czy istnieją w grze oferty za PLN zawierające boskie zmysły tak jak to ktoś tu wspomniał?
Nie zaczęłam, była to odpowiedź na wpis Sisi. Stąd także prośba o trzymanie się tematu.
 
Trochę mi zeszło zanim znalazłem i przeczytałem całą tą dyskusje i jestem na nie. Podpisuje się obiema rękoma pod tym co Garudoo napisał na poprzedniej stronie, a od siebie dodam tylko że:
1. zmysły to zło. Bonusy które dają (x2 pw, x4 pw) są dramatycznie przeskalowane i to one są winne zaburzenia balansu gry. Gdyby to było +20% za niebieskie i + 50% za złote były by one nadal bardzo wartościowe a nie mielibyśmy obecnej patologi.
2. Złomowanie zawsze było, ale bez zmysłów nie było tak atrakcyjne. Kiedyś to bylo zajęcie dla słupów i bobow, bo walka była bardziej opłacalna. Obecnie jeśli komuś zależy na sojuszu powinien trzymać zmysły na złom.
3. Nie podoba mi się żadne z zaproponowanych rozwiązań, ale najmniej pomysł aby były bany za to. Szanuje support za prace którą wykonują dla nas (bez sarkazmu, dzięki) - ale nie oszukujmy się, support nie ma ani środków ani narzędzi aby tego skutecznie pilnować. Imho będzie to jedynie pole do licznych nadużyć i kolejnych kłótni. Oszczedźmy sobie tego.
4. Rozbijanie się na zmysłach może i jest najefektywniejszym sposobem na robienie slotów, ale to nie jest sposób na wygrywanie światów. Jak garudoo zauważył sojusz który się rozbija jest dużo łatwiejszym celem i jestem pewien że na kolejnej dominacji ktoś to wykorzysta. Koniec końców - najpewniejszą metoda na wygranie świata jest po prostu zbicie przeciwników i zrobienie z nich farm.
5. Moje CSW zostało tu kilka razy wywołane jako sojusz który jako pierwszy „wygrał” dominację w ten sposób i nie wstydzimy się tego. Lapitos był specyficznym światem. Zapewniam was jednak że dopóki Tuptusie były na serwerze to nie rozbijaliśmy się ani raz. Tak jak pisałem w pkt 4 - najskuteczniejszym sposobem na wygranie jest walka i to zrobiliśmy, razem ze Śpiochami. Gdy czerwone zrobiło się szare powinnismy iść na wojnę ze Śpiochami, teraz to wiem, ale wtedy wspólnie z garudoo zdecydowaliśmy doczekać do rozpoczęcia dominacji i wtedy zdecydować. Pamiętajcie że była to pierwsza dominacja na nowym systemie i wielka niewiadoma. Z nudów i braku czerwonych rozbijaliśmy się bo co było innego do roboty?
6. Na kolejnym dominacyjnych świecie Ramnusie nie było u nas w sojuszu wcale rozbijania (no może poza - o ironio! - Sisi która gdy tylko ktoś kończył grę to zawsze chętnie „brała na klatę” całe wojsko nieszczęśnika). Zero rozbijania, tylko walka i wygraliśmy dominację spokojnie. Da się.
7. Jakże odmienna była Abdera. Po ciekawym pierwszym miesiącu walki ucichły i oba liczące się sojusze skupiły się na „robieniu slotów”. Jedni nabijając sloty na zmysłach, drudzy żerując na rozbiórkach. Szczerze to nie wiem co jest gorsze... Front przez kolejne miesiące nie przesunął się wcale... Gdyby CTG zamiast się rozbijać przejęło choć z 10 wysp w centrum świata to pewnie by wygrało... takie gdybanie na koniec.
 
Na koniec dodam że dla mnie rozbijanie jest częścią tej gry i elementem strategii sojuszu. Wolałbym aby go nie było, ale wole to co jest niż potworki proponowane w tym temacie. A bany za to są najgorszą ze wszystkich propozycji bo arbitralna decyzja modka może zrujnować gracza albo i cały sojusz. Czasami niesłusznie...
 
Status
Zamknięty.