KREACJA ŚWIATA DOBRO VS ZŁO

Najczęściej spotykane wyrazy bliskoznaczne do słowa znaczenie to: powaga, sens, treść, esencja, wymiar, kwintesencja, wartość, autorytet, siła, wymowa,
uznanie, poważanie, pozycja, wydźwięk, istotność, myśl przewodnia, prestiż, rola, renoma, sedno, wielkość, istota, miara, przełomowość, ważkość, wpływ,
ranga, ważność, waga, doniosłość, ... .

-----------







.

.
 
IO Nocą, na rejonie.

Najczęściej spotykane wyrazy bliskoznaczne do słowa znaczenie to: powaga, sens, treść, esencja, wymiar, kwintesencja, wartość, autorytet, siła, wymowa, uznanie, poważanie, pozycja, wydźwięk, istotność, myśl przewodnia, prestiż, rola, renoma, sedno, wielkość, istota, miara, przełomowość, ważkość, wpływ, ranga, ważność, waga, doniosłość,


005.jpg
 
Ostatnia edycja:
Pozwólcie, że przytoczę tutaj wiersz Roberta Tekielego z czasopisma literackiego bruLion z roku 1989. Autor co prawda obecnie jest radykalnym dewotą, ale to dosyć zgrabnie mu wyszło, a wydaje mi się, że w temacie.


mądry człowiek po Oświeceniu

po
pycha my wy
ja
śnimy
 
"Są 2 rodzaje poczucia własnej wartości:

1) Warunkowe - zależy od Twoich sukcesów, porażek, pozycji zawodowej, ilości pieniędzy, przeszłości, opinii innych, mocnych i słabych stron, wyglądu itp. Ten typ poczucia własnej wartości widoczny na zdjęciu Albert Ellis (legendarny psycholog, jeden z ojców współczesnych terapii poznawczo-behawioralnych) nazwał największą chorobą ludzkości.
Utrzymując je nigdy bowiem nie poczujesz się prawdziwie wystarczający i dobrze w swojej skórze.


2) Bezwarunkowe - ono bazuje wyłącznie na Twojej wartości jako istoty ludzkiej.
Nie zależy od Twojego wyglądu, wieku, porażek, błędów, słabych stron, sukcesów w życiu prywatnym i kariery, ilości pieniędzy itp.
Rzadko kiedy zdajemy sobie sprawę, że to jaki typ poczucia własnej wartości w sobie nosisz, to nie tylko kwestia dobrego samopoczucia.
Bezwarunkowe poczucie własnej wartości sprawia m.in., że opinie innych, ich uznanie, akceptacja, ocena i krytyka przestają określać to, jak sam o sobie myślisz i się ze sobą czujesz.
To sprawia, że przestajesz czuć potrzebę, by ciągle zabiegać o czyjeś UZNANIE. Do tego maleje Twój strach przed odrzuceniem, odmową, stajesz się ZNACZNIE bardziej odporny na krytykę, odmowę, poniżenie czy naciski, jakie wywierają na Ciebie inni.
To z kolei rodzi m.in.
- Naturalną ASERTYWNOŚĆ. Gdy nie boisz się jak ktoś zareaguje i co sobie o Tobie pomyśli, znacznie prościej jest odmawiać rzeczom, na które nie chcesz się zgodzić.
- Mniejszy STRACH przed porażką, a więc daje Ci znacznie większą motywację, odwagę i wytrwałość, aby realizować swoje cele i marzenia.
Bezwarunkowe poczucie własnej wartości sprawia dodatkowo, że porażki nie powodują, że gorzej o sobie myślisz. Dzięki temu eliminujesz jeden z głównych powodów odkładania rzeczy na później.
I wtedy okazuje się, że potrafisz działać z pełną mocą.
Normalnie bowiem mnóstwo naszej energii idzie ciągle w to, abyśmy budowali i utrzymywali korzystny obraz siebie. I to nie tylko w oczach innych, ale przede wszystkim w wobec samego siebie
To tak, jakbyś miał na Windowsie ciągle odpalone dwa programy, które działają nieustannie w tle i obciążają 80% Twojego procesora. Przez to wszystko inne, co naprawdę ważne ma do dyspozycji tylko ułamek Twojego potencjału i mocy.
Te 2 programy to właśnie “ciągłe dbanie i szukanie sposobów na podnoszenie poczucia własnej wartości, filtrowanie każdej sytuacji pod tym kątem” oraz robienie tego samego tylko przez pryzmat innych osób na zasadzie “Co o mnie pomyślą, co powiedzą i jak to wpłynie na moje samopoczucie”.
Gdy się od tego uwolnisz, gdy zamkniesz te 2 programy, nagle okaże się, że masz znacznie więcej mocy, motywacji do działania, codziennej energii, witalności i prościej Ci się skupiać, bo nie przejmujesz się tak mocno tym czy Ci wyjdzie czy nie.
- Zyskujesz też większą CHARYZMĘ i siłę przebicia.
Stajesz się bowiem osobą, którą po prostu łatwiej szanować, bo wiadomo, że Twoje zdanie, Twoja opinia coś znaczy i nie pochodzi z wewnętrznych kompleksów i niepewności.
Nie jest próbą podbicia swojego ego, pokazania, że też się liczysz, że jesteś ważny. Nie jest próbą imponowania innym, zyskania podziwu, uznania, podlizania się komuś, przypodobania.
Gdy wiadomo, że tego nie potrzebujesz, nagle zaczynasz być zupełnie inaczej postrzegany, Twoja mowa ciała jest inna, inaczej się komunikujesz - ten typ wewnętrznego spokoju i pewności siebie widać. On promienieje.
To psychologia - tutaj wszystko jest ze sobą połączone.
Więc co Ty na to, żeby przestać się rozdrabniać i zajmować się powierzchownie każdą z powyższych rzeczy osobno?
A zamiast tego skupić się w pierwszej kolejności na zbudowaniu bezwarunkowego poczucia własnej wartości, z którego one naturalnie się rodzą (i bez którego nigdy i tak się w pełni nie udadzą)?"
 
Krótko o Dzisiejszej "Wolności Słowa i Myśli"

Nie posiadamy za dużo "forów" a te które są wydają się wymarłe. Ludzie nie dyskutują.

Zakładając temat w ""Off-topicu"" czy "Filozofii" nawet tu, spotykamy się z wielkim Hejtem i Niezrozumieniem w najdalszych zakątkach internetu dosięga nas ręka Cenzury.

Na początku post był znacznie dłuższy, natomiast większość nie rozumie podstawowych "Znaczeń" "Słów".

Pozdrawiam.


@Edit Dorzucam Cytat

""
II. Dom Zły
"Przyjdą takie czasy, że ludzie będą szaleni, i jeśli kogoś zobaczą przy zdrowych zmysłach, to powstaną przeciw niemu, mówiąc "Jesteś szalony
bo nie jesteś do nas podobny"
(św. Antoni Pustelnik (†356))
Będąc świadomym człowiekiem ciężko przejść obok informacji podawanych codziennie na stronach gazet czy ekranie telewizora.
Imperialistyczne dążenia jednego chorego człowieka wzniecającego wojnę, mordy chrześcijan i ich prześladowanie, islamizacja Europy, zaraza w Afryce,
upadek moralności i całkowity przewrót wartości, promowanie dewiacji i zboczeń oraz wmawianie ludziom, że jest to „nowoczesne”/normalne, pornografia,
śmierć, bluźnierstwa, które nazywane są sztuką.
Własne podwórko również nie napawa optymizmem. Po 25 latach tzw. wolności osoby mające udział w poprzednim zbrodniczym systemie nadal piastują urzędy.
Wybory przedstawicieli, które są fałszowane.
Ci „Wybrańcy narodu”, którzy okłamują, jawnie okradają rodaków, pomimo udowodnionych przewinień nie zostają osądzeni. Te tzw. wolne media, które uprawiają
propagandę dobrobytu i sukcesu. Przyzwolenie najwyższej głowy państwa na pochówki z honorami oprawców i jawnych kolaborantów, z którymi walczyli nasi przodkowie.
Brak sprawiedliwości, dla osób, które uciskały własny naród a które w zamian otrzymują dostatek…
Wszystko to wprowadza niepokój w sercu człowieka, który nie jest w stanie uciec z „Domu Złego”. „Domu”, którego Prawdziwy Gospodarz został wyrzucony.
Można jedynie ufać, że płynąc pod prąd, stawiając czoło złu będziemy wprowadzać zalążek „Dobrego domu”.
""
 
Ostatnia edycja:
Super film jak zawsze ; ). Brawo i like. Pofantazjujmy trochę skoro Autor @Kosmiczne Opowieści wprowadził nas w taki Ciekawy Vibe.

Przemysław Sawejko
Ziema jako planeta może mieć dusze, nam jest ciężko to zrozumieć ponieważ wydaję nam się że jesteśmy Wielce rozwinięci. To prawda ale technicznie a i tak jeszcze daleko nam do podróży między galaktycznych czy nieśmiertelności. To pomyślcie że duchowo w dzisiejszym świecie ludzie raczkują. Wieżą w stworzonych bogów zależy gdzie się urodzą to w to przeważnie wieżą.
Wszechświat to może być jeden super inteligentny BYT, jeżeli był by "Super Inteligentny" nie wiadomo czym by się kierował raczej nie rozrywką hmm.
Planety mogą mieć swoje dusze, chociaż dinozaury panowały długo na Ziemi bo 135 mln lat +/- a epoka HomoSapiens powiedzmy pare mln lat.
DNA z czego się składa praktycznie wszystko na ziemi to może być albo jakiś ""Super Program"" albo powiedzmy dzieło naszej planety która ma duszę lub całego jako tako wszechświata w jakim celu hmm??
Może jest efekt uboczny wszechświata a może ktoś to stworzył w jakimś celu. ""Powiedzmy bóg"" jakaś wszechpotężna istota, mogą istnieć potężniejsze a my ludzie możemy gówno wiedzieć hmm. Jak mrówki nie są świadome świata na około . Fajnie się czyta waszą dyskusje i fajnie jest pofantazjować. NIestety albo stety dla wielkich myślicieli i ludzi Inteligentnych rozwiązań może być Milion a sam wymyśliłem parę, a nie mam się za jakiegoś Inteligentna ale wierzenie w Allaha czy Jezusa jest tak samo odjechanę jak wierzenie w super inteligentny kosmom czy że wszystko stało się samo bez przypadku.
Nie ważne w co wierzymy prawda jest tylko jedna i dowiemy się tego po śmierci, np. reinkarnacja czy anihilacja miałeś 50 lat a ktoś inny może 10 i już nigdy nie będzie istnieć ??
Patrząc na cały wszechświat i na ramy czasowe, prawa fizyki jak to wszystko jest ze sobą połączone wygląda to niesamowicie myslicie że świat mógłby sam z siebie tak powstać a jeżeli nie to w jakim celu ?? Od wielkich Gwiazd miliony razy większych od naszego Słońca po takie proste stworzenia jak ludzie i Emocje// aury. Wszystko chodzi jak w zegarku, ziemia, zasoby, prawa fizyki itd.
Z pewnością istnieją inne wymiary, to co widzimy czy możemy zmierzyć to nie wszystko. Co to ciemna energia, co to emocje,co to dusza, co to za świat??
Teorii jest mnóstwo od teorii symulacjii po teorie wieloświatów kończać na Islamie czy Chrześcijaństwie ale biorąc pod uwagę w to co wierzy większość ludzi to gdzie jest niebo co to za istoty bóg i takie tam jeżeli to by istniało wszystko musiało by się zgadzać logicznie ze wszystkimi prawami i ze wszystkim czyli istnieje ta jedna teoria która jest prawdziwa. Jest jakieś wytłumaczenie na to wszystko i jak by aburdalne nie było może istnieć, tak samo jeżeli mówimy o nieskończoności wszechświatów wszystkie teorie mogą się okazać prawdą w swoim rodzaju cokolwiek człowiek nie wymyśli gdzieś tam może istnieć świat zarówno z Gai jak i Medeią hmm.
Cieszy mnie widok że ludzie umieją przeprowadzić porządną dyskusję. Dzięki Panie i Panowie za umilenie mi wieczoru super się czyta wasze komentarze.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Słońce leci przez kosmos i nas (Ziemię) ciągnie ze sobą.
Takich słońc (gwiazd) są tryliardy, czasami się ze sobą zderzają
a jak się już "wypalą" to wybuchają. Także Słońce i Ziemia kiedyś przestaną istnieć.

 
Ostatnia edycja:
Słońce wytwarza pole magnetyczne które odbija cząsteczki latające w kosmosie.
Ale czasami to pole się zmniejsza i do Słońca a zarazem Ziemi dobiega więcej promieniowania z kosmosu.
To bardzo sprzyja tworzeniu się chmur ponieważ aby para wodna się skropliła musi mieć "zanieczyszczenie" (jakąś drobinkę).
Tak samo z zamarzaniem, woda może mieć -20 i być w stanie płynnym
ale gdyby do takiej wody wrzucić ziarnko piasku to zamarznie w 5 sekund.