Mesembria - rozmowy o świecie i nie tylko.

Moim zdaniem to nasz przeciwnik ma dobrych graczy i potencjał, więc trzymam kciuki, żeby na serwerze nie zapanowała nuda za kilka tygodni i żeby walka była zaciekła. Oczywiście wszystko jest w rękach liderów, więc mają teraz szanse się wykazać.

A kreta to może Art ma w ogródku, ale nie u przeciwnika.
 
Moim zdaniem to nasz przeciwnik ma dobrych graczy i potencjał, więc trzymam kciuki, żeby na serwerze nie zapanowała nuda za kilka tygodni i żeby walka była zaciekła. Oczywiście wszystko jest w rękach liderów, więc mają teraz szanse się wykazać.

A kreta to może Art ma w ogródku, ale nie u przeciwnika.
A jak patrze na nicki naszego przeciwnika to widze dużo poważnych i wartościowych graczy + szalona "grepomłodzież" po której nigdy nie wiadomo czego się spodziewać. najważniejsza jest zabawa i na pewno nikomu nie zależy na rozstrzygnięciu świata za 3 tygodnie...
 
Agressive nie mamy żadnego kreta w obcym obozie - może u nas jest kto to wie - to po pierwsze.

Po drugie jak się zbierzemy fajną paczką to jesteśmy masówką.
Jak wyjdzie nam akcja to mamy kreta ale gdyby nie było tak dobrze jak wczoraj to byście pisali ,że jesteśmy ogórkami.

Jednak kogo to wina ,że wczoraj skończyło ( w sumie jeszcze będzie dzisiaj trwać ) tak a nie inaczej.
Po co robiliście groźne miny ? po co ślecie na pałę deff i biremy ? po co ktoś wydaje rozkazy aby bronić wybrane miasta ? - które i tak były skazane na pożarcie. Jeszcze ta nazwa miasta "Czas zacząć tańce" ?czy coś podobnego. Szybko tancerz się zmęczył prawda ?
Zamiast robić kliny albo deff lub biremy w punkt to wysłać byle słać bo ktoś nie ma pijęcia o obronie.
Tutaj same wybitne postaci się wypisują jacy to CTG są źli ale w grze już świetności nie potraficie pokazać.

Macie 3/4 świata na zielono-niebiesko to jeszcze możecie to wykorzystać.
 
i znowu kolejny świat gdzie to nie wysiłek sojuszu, tylko prawdopodobne posiadanie kreta przez Arta pozwala sojuszowi w którym Art gra odnosić chwilowe sukcesy...to już się nudne robi, jak wina Tuska w propagandzie TVP. Aktualna sytuacja to wynik zaangażowania graczy naszego sojuszu, zgrania, odpowiedniego podziału ról, w skrócie mówiąc zarządzania - w czym tu robi różnice jakiś kret? wbiliście nam 2 strony buntów i nawet kolona nie zobaczyliśmy? to wina kreta czy Tuska? macie czerwone kropki z 2k defa na pokładzie i nie atakujecie...wina Tuska czy kreta...jak znam życie winą obarczycie prędkość wiatru razy szerokość kanału sueskiego przez grubość tkaniny dżinsów manfreda... no i oczywiście Tuska, bo wszystko to wina Tuska...Przestańcie się mazać - "chłopaki nie płaczą"
Mało tego nie dosc ze kolona nie było widac to ataki na te miasta mozna policzyc na palcach jednej ręki.
Jak mozna twierdzić że mamy kreta ponieważ przejęliśmy miasto 2 min przed wami? Jakbysmy wiedzieli ze leci tam wasz kolon to bysmy wysłali tam kolona duzo szybciej i tak obstawili miasto zeby was potopić
 
Teraz tak się gra, aby coś ugrać trzeba wejść w więcej osób, bo większość ekip wchodzi minimum w dwa sojusze i to jest wyrównanie szans, a nie przewaga. Aktualnie masówka to sojusz złożony z przypadkowych graczy serwera wszyscy jak leci bez pomyślunku, a nie zorganizowana grupa, która wie o wejściu na dany serwer jeszcze przed jego startem. Uważam graczy CTG-s za top polskiego grepo i większość ekip na tym świecie miałaby problem z nimi, nawet gdyby weszli tylko w 35/40 osób na ten serwer. Oczywiście nie skreślam innych sojuszy, bo są w nich gracze z doświadczeniem, osiągnięciami i ambicjami. Mamy dopiero początek świata i jest zbyt wcześnie, aby napisać kto powalczy o wygraną.

Pozdrawiam i miłego dzionka życzę.
 
Oby działo się jak najdłużej a jak jeszcze w normalnej atmosferze to tym lepiej .
Na początku w CTG bywały głosy ,że to będzie łatwy świat . Te głosy od razu "prostowaliśmy" bo teraz nie ma lekkich światów.
Grajmy i bawmy się - pozdrawiamy .
 
Agressive nie mamy żadnego kreta w obcym obozie - może u nas jest kto to wie - to po pierwsze.

Po drugie jak się zbierzemy fajną paczką to jesteśmy masówką.
Jak wyjdzie nam akcja to mamy kreta ale gdyby nie było tak dobrze jak wczoraj to byście pisali ,że jesteśmy ogórkami.

Jednak kogo to wina ,że wczoraj skończyło ( w sumie jeszcze będzie dzisiaj trwać ) tak a nie inaczej.
Po co robiliście groźne miny ? po co ślecie na pałę deff i biremy ? po co ktoś wydaje rozkazy aby bronić wybrane miasta ? - które i tak były skazane na pożarcie. Jeszcze ta nazwa miasta "Czas zacząć tańce" ?czy coś podobnego. Szybko tancerz się zmęczył prawda ?
Zamiast robić kliny albo deff lub biremy w punkt to wysłać byle słać bo ktoś nie ma pijęcia o obronie.
Tutaj same wybitne postaci się wypisują jacy to CTG są źli ale w grze już świetności nie potraficie pokazać.

Macie 3/4 świata na zielono-niebiesko to jeszcze możecie to wykorzystać.
Nie twierdzę, że macie. Mówię ogółem :)
 
A w zasadzie po co się tłumaczycie ze wszystkiego? Róbcie swoje. Każdy wie jak gracie i na co Was stać. Zdania nie zmienię, to bardzo łatwy świat dla ctg. Teksty w stylu, że są tu poważni przeciwnicy to trochę naginanie rzeczywistości;)
 
A w zasadzie po co się tłumaczycie ze wszystkiego? Róbcie swoje. Każdy wie jak gracie i na co Was stać. Zdania nie zmienię, to bardzo łatwy świat dla ctg. Teksty w stylu, że są tu poważni przeciwnicy to trochę naginanie rzeczywistości;)
No to Adaś wbijaj tutaj z ekipą ;)
 
Wiecie co tak sobie czytam te wypociny i serio dziwny jest ten świat ludzie którzy nie grają na danym świecie wypowiadają się o nim i doradzają
Sojusze a raczej ich liderzy którzy pisali że zaraz cały świat na zielono pomalujemy sami to zrobili i zawiązali koalicję przeciw nam.
Pozdrawiam wszystkich którzy zawsze są marudni i im się nic nie podoba.