Messyna - rozmowy o świecie i nie tylko!

Astra jeszcze chyba nie jest koksem, nie widziałem że kosa go zatwierdził może trwają jego praktyki ;p
Astra jest moim ziomkiem i chyba tak zostanie na tym świecie, a że dostał kolona... No zdarza się, jak się jest słupem <3 Inna sprawa - wstawiłabym wcześniej czujki... to ten kolon od jakiegoś tam Anemika, co po 1 rzuconej mądrości cofa atak, wleci kilka razy na oddział lub puste miasto i od razu wydaje mu się, że gracza, albo nie ma albo wojska nie ma i próbuje kolonem wjechać... za długo by nie pożył... ale hm... grepo to tylko gra... i jak to gra - zdarza się robić błędy nawet najlepszym ;D

taaaakże ten... cieszcie się VVV, że czujek nie miałam ^^
 
no najlepiej rzucić dziennie po 8 sów na takie same ataki i walić sztormami w 20 ogni
fakt... sama się z tego mogę pośmiać xDDD chociaż inna sprawa, że jak mam łaski, których i tak na nic innego nie zużyje, to czemu mam nie rzucać? ale jak ktoś lata co 5 min tym samym atakiem to też to nudne jest gdy widzi, że PW z tego nie będzie ^^

ja tutaj nikogo nie obrażam.
 
Ostatnia edycja:
no chyba nie grepolisowy,coś więcej

hmmm nic mi o tym nie wiadomo, ale fajnie, że ktoś ma na tyle nudne własne życie, że interesuje się życiem innych. Btw. Wiem, że jestem aż tak interesującą osobą, że to śledzisz ^^

Mistrzu co najwyżej jest moją "Dziewczyną z Grepolis", ale kto by z Was to zrozumiał :p
 
Taka refleksja, są sojusze w których jazda na dopingu jest zabroniona, delikwenta złapanego na oszustwie wywala się i rozbiera. Jak widać są tez takie w których się takich „graczy” broni.
 
Trzeba wziąć pod uwagę że Ci co wykrywaja doping mogą się mylić.
Inaczej by ten sojusz nie bronił tego "gracza"
Masz oczywiście racje ze każdy się może pomylić, ale to nie pierwszy taki przypadek w waszym sojuszu, fakty są takie ze lecicie na sterydach a jak was ktoś złapie za rękę to twierdzicie ze to nie jest wasza ręka.
 
hmmm nic mi o tym nie wiadomo, ale fajnie, że ktoś ma na tyle nudne własne życie, że interesuje się życiem innych. Btw. Wiem, że jestem aż tak interesującą osobą, że to śledzisz ^^

Mistrzu co najwyżej jest moją "Dziewczyną z Grepolis", ale kto by z Was to zrozumiał :p
nie,nie jesteś
 
Cóż... Gdybym nie była, to byś nie wnikał, czy ktoś jest, czy nie jest ze mną w związku w realu ;p

A jednak no polecam na przyszłość - zostaw czyjś real w spokoju i skup się na grze na tym forum.... bo gra grą, real realem
 
Twierdzą że gramy na sterydach, a nie dadzą powodów nigdy, wszystko na podstawie przypuszczen, ktoś z góry stwierdzi że na jego oko to nie możliwe i leci banan. Zapewniam że to się powtórzy, naleśnik raczej nie będzie teraz specjalnie trafiac gorzej
 
Nie wiedziałam, że na jedzeniu warzyw trzeba się znać... :eek: Polo co jeszcze nam ciekawego powiesz... Trzeba mieć jakieś kwalifikacje do tego, jakiś certyfikat, dyplom, czy jak? :D Gdzie się takie zdobywa?

Hm... czemu na tym świecie musi być tyle złotników.
 
Ostatnio mi ktoś napisał że w vvv to tylko jeden zlotnik jest i jego etatowi pracownicy xD Wiesz na starcie numer konta i lecisz. Goku przelewy robi hehe
 
wszystko spoko, ale gold mi się kończy, więc hm nie dość, że jest ich od ciula i jeszcze więcej, to jacyś lipni, bo nie dają zarobić :< i powoli nie mam co w event pakować ....