Myonia party

No to trzeba będzie zagrać Jakby ktoś bardziej ogarniający chciał się pobawić w niewielkiej grupie to zapraszam
 

qwsa

Guest
Jak pamietam Polish dog też miał światy nie udane. Zawsze zależy od składu sojuszu, w znakach nie było offowców takich jak Gromik (spartakus). Dyplomacja leżała zanim powstała , a organizacja była na poziomie ...lecieć do przodu i nie patrzeć co z tyłu. Dlatego tak było jak było.

Tam znaki jakby teraz wszyscy się rozwiązali to zrobiło by się ciekawiej, bo skarpety nie mieliby wrogów i musieliby z kimś zerwać pakt, a wtedy ktoś z tych co tutaj pisze że znaki to słupy tez takim byłby słupem.

Na tym świecie jaki system podboju?
 
Jak pamietam Polish dog też miał światy nie udane. Zawsze zależy od składu sojuszu, w znakach nie było offowców takich jak Gromik (spartakus). Dyplomacja leżała zanim powstała , a organizacja była na poziomie ...lecieć do przodu i nie patrzeć co z tyłu. Dlatego tak było jak było.

Tam znaki jakby teraz wszyscy się rozwiązali to zrobiło by się ciekawiej, bo skarpety nie mieliby wrogów i musieliby z kimś zerwać pakt, a wtedy ktoś z tych co tutaj pisze że znaki to słupy tez takim byłby słupem.

Na tym świecie jaki system podboju?
to źle pamiętasz chyba że piszesz o nieudanym handelku to owszem
graliśmy razem czy kolejny noname stworzony zamiast pisać z prawdziwego nicku?
i czemu o mnie tu piszesz? ja tu nie zamierzam grać więc spokojnie lania nie dostaniesz
 
Jak pamietam Polish dog też miał światy nie udane. Zawsze zależy od składu sojuszu, w znakach nie było offowców takich jak Gromik (spartakus). Dyplomacja leżała zanim powstała , a organizacja była na poziomie ...lecieć do przodu i nie patrzeć co z tyłu. Dlatego tak było jak było.

Tam znaki jakby teraz wszyscy się rozwiązali to zrobiło by się ciekawiej, bo skarpety nie mieliby wrogów i musieliby z kimś zerwać pakt, a wtedy ktoś z tych co tutaj pisze że znaki to słupy tez takim byłby słupem.

Na tym świecie jaki system podboju?
Kolejne multikonto... Jakiś Noname co prowokuje....