Nagidos - rozmowy o świecie i nie tylko.

Czyli po prostu nie jesteś z tych którzy próbują wyhaczyć kogoś nieaktywnego, a z tych co po prostu złośliwie budzą wiedząc ze i tak nic nie upolują, a jedynie komuś przeszkodzą w śnie .....uwielbiam takich graczy:))
Dokładnie, układ jest prosty. Jak mnie ktoś atakuje w bonusie to potem ja "sprawdzam" osoby z frontu za każdym razem jak odpalam kolejny odcinek+na pożegnanie jak się kładę :) Ale jak mówię najważniejsze, że są efekty rano :)

A ty nie wypominaj że ktoś lata żeby wnerwić jak sama od początku świata próbujesz w ten sposób coś ugrać
 
Dokładnie, układ jest prosty. Jak mnie ktoś atakuje w bonusie to potem ja "sprawdzam" osoby z frontu za każdym razem jak odpalam kolejny odcinek+na pożegnanie jak się kładę :) Ale jak mówię najważniejsze, że są efekty rano :)

A ty nie wypominaj że ktoś lata żeby wnerwić jak sama od początku świata próbujesz w ten sposób coś ugrać
Przepraszam cię bardzo ale mnie zawsze uczyli ze jak wejdziesz na nową wyspę to leć sprawdzić co jest obok zanim wybudujesz wojo bo wystarczy wtedy 1 wojaczek - nie wiem czym cię to denerwuje:) Nie mam nic przeciw gry w nocy bo czasami można coś fajnego upolować, ale nie latam po ludziach którzy wiem że się obudzą, bo i tak uciekną wojem a jedyne co osiągnę to ich obudzę. Po co? No chyba że w ramach rewanżu - ale to tylko jak ktoś mnie zaczepi:)
To że lecę kilkoma wojami sprawdzić czy ktoś reaguje to normalne więc czym ja cię tu denerwuję co? Jak taki nerwowy jesteś to może nie graj lepiej w tą grę bo to niezdrowe jest