Pegas - rozmowy o świecie i nie tylko.

Nie wydaje mi się żebyście kiedy- kolwiek grali na NZ więc Twoje spostrzeżenia są nie na miejscu
Grałem z wami, przeciwko wam jak i będąc waszym sojusznikiem. Są jak najbardziej na miejscu. Lubię was ale Gołąbek jest jaki jest. Na każdym świecie trzeba go ciągnąć za uszy bo w top 50 nigdy nie był i nie będzie. Zresztą top 100 to u niego niesamowita rzadkość jeśli w ogóle był. A jakim jest wybitnym graczem pokazał niedawno na Karphi gdzie spakował walizy po pierwszej akcji legionów (wtedy chyba jeszcze Kohorty?).
 
Grałem z wami, przeciwko wam jak i będąc waszym sojusznikiem. Są jak najbardziej na miejscu. Lubię was ale Gołąbek jest jaki jest. Na każdym świecie trzeba go ciągnąć za uszy bo w top 50 nigdy nie był i nie będzie. Zresztą top 100 to u niego niesamowita rzadkość jeśli w ogóle był. A jakim jest wybitnym graczem pokazał niedawno na Karphi gdzie spakował walizy po pierwszej akcji legionów (wtedy chyba jeszcze Kohorty?).
Spakowałem walizy po jednej akcji kohort ? Czy ty sprawdzasz informacje które tutaj wypisujesz czy piszesz co ci przyjdzie do głowy ?