Pharai - rozmowy o świecie i nie tylko

To wklej chociaż ze statystyką miast przejętych przez Afere w trakcie jego zmiany sojka xd według mnie jak na standardy grepolis to i tak to było zrobione całkiem cywilizowanie
nie o to mi olo chodzi zrobił to powiedzmy jak należy oddał miasta i cześć tylko mi chodzi o to że tam każdy był zabijak i pisał co z wami zrobił a jak przyszliście bliżej od północy zbroje po szyje brudne każdy kończył grę a kto tam miał ziomków do was przeskakiwał :D
 
nie o to mi olo chodzi zrobił to powiedzmy jak należy oddał miasta i cześć tylko mi chodzi o to że tam każdy był zabijak i pisał co z wami zrobił a jak przyszliście bliżej od północy zbroje po szyje brudne każdy kończył grę a kto tam miał ziomków do was przeskakiwał :D
Przecież nasza sytuacja była tragiczna jeśli chodzi o szanse na zwycięstwo.Parę akcji na synchro nie zmieniało położenia.Serwer,by musiał potrwać jeszcze pół roku żeby to miało jakieś znaczenie.
Koalicja czterech sojuszy z akademiami ze wszystkich stron świata + kura + mulard solujący nam okupacje mitem dwa razy na dobę.
Sytuacja z kirim i foo była własciwie wyjątkami transferów z czerwonych,bo chcieli pograć z kolegami,ale raczej każdy zdawał sobie sprawę, że w ten sposób rezygnują z końcowego zwycięstwa.
Czasem trzeba przegrać jedną bitwę, by później wygrywać wojny.
Nagidos jest tego doskonałym przykładem.
 
Przecież nasza sytuacja była tragiczna jeśli chodzi o szanse na zwycięstwo.Parę akcji na synchro nie zmieniało położenia.Serwer,by musiał potrwać jeszcze pół roku żeby to miało jakieś znaczenie.
Koalicja czterech sojuszy z akademiami ze wszystkich stron świata + kura + mulard solujący nam okupacje mitem dwa razy na dobę.
Sytuacja z kirim i foo była własciwie wyjątkami transferów z czerwonych,bo chcieli pograć z kolegami,ale raczej każdy zdawał sobie sprawę, że w ten sposób rezygnują z końcowego zwycięstwa.
Czasem trzeba przegrać jedną bitwę, by później wygrywać wojny.
Nagidos jest tego doskonałym przykładem.
no oke masz racje nie mówię że nie ale takie podejście jak fooo trochę niszczy rozgrywkę.
Mi to w tym wszystkim bardziej chodzi o to że napisał prediemu "afera uczyła uciekania z frontu".. ofc sam uciekł.. "uczy nielojalności" ??? gdzie? Kiedy jak on z kirim np zmienili barwy ? nie przypominam sobie by królik zerwał jakiś pakt od tak bo mu wygodniej czy odwalił coś konkretnego..
raczej z afery ludzie uciekali niż z innych sojuszy do afery :p
wgl dyskusja z czapy :p
wszystko zależy od punktu widzenia...
 
Dla afera zostawil Helike i wszystko co tam robilismy I to byl sens tej wypowiedzi, Prediusz wydaje mi sie ze zrozumiał o co chodzilo, a dyskusja z czapy bo go poparles nie do końca znajac chyba sytuacje do ktorej sie odnosilem…..

Oszczep ja na nagidosie odchadzac z Afery nie zaprzepaściłem szans na wygrana bo jej nie miałem, wszedłem tam za namowa prediego ale jak z 10 wioch uzbierałem przez 3 miechy to to był Maks bo w ogóle nie miałem tam chęci żeby grać….. także i tak nie miałem szans, to tak gwoli uzupełnienia tylko :)
 
Ej on sam do siebie napisał tak długą wiadomość bo aż trudno coś tam wyłapać i zrozumieć

I ogólnie to trochę brzmi jakbyś tu nie wbił z ta ekipa co ja wbiłem z mojego powodu a ja wgk wbiłem na świat długo po tobie XD ale nw po po 1 zdaniu przestałem czytać twój wywód i z tego co tomus1706 mówi, To zauważ że mnie nawet na liscie nie było XD
 
Ostatnia edycja:
Ej on sam do siebie napisał tak długą wiadomość bo aż trudno coś tam wyłapać i zrozumieć
xd

I ogólnie to trochę brzmi jakbyś tu nie wbił z ta ekipa co ja wbiłem z mojego powodu a ja wgk wbiłem na świat długo po tobie XD ale nw po po 1 zdaniu przestałem czytać twój wywód i z tego co tomus1706 mówi. To zauważ że mnie nawet na liscie nie ma XD
A teraz przeczytaj jeszcze raz to jeżeli twierdzisz, że tu jest jakikolwiek sens żeby cokolwiek wyłapać
 
boli was wielki królik
PGvTUZQ.gif
 
Do góry