Polityka i mapki

dorocia

Zespół Grepolis
Zapraszamy do wstawiania aktualnych map oraz prowadzenia dyskusji na temat nowinek dotyczących paktów, fuzji, wojen i tym podobnych spraw.
Prosimy, aby dyskusja nie odbiegała od założeń tematu.
 
HUSARIA PIEKIEŁ się kulturalnie rozpadła, część przeszła do Bez Nazwy, inni (chyba) założyli sojusz Powstańcy. Małe przetasowanie lecz duże w skutkach.
 
Z pamiętnika kapitana statku rejsowego XYZ dzień 06.07.2022.:


Dzień 14 a kiedy opuściliśmy port. Nasza załoga to grupa znajomych która postanowiła zrobić sobie wakacje i pożeglować dokoła świata. Nasza łajba to stary kuter rybacki ale odnowiona niczego nam nie trzeba. Miał być zwykły rejs ale przypadkiem bierzemy udział w wyścigu do około świata nie rozumiejąc jego zasad.

W wyścigu bierze udział kilka szybkich statków z którymi nie mamy szans ,sa tez zwykli rybacy którzy dawno zostali w tyle. Na pierwszym miejscu z duża już przewaga wysunął się złoty statek ale jego nazwy nikt nie zna. Jego załoga to starzy wyjadacze, całe życie spędzili na morzach rabując statki transportowe.

Na dalszych miejscach już bardziej wyrównana sprawa. Mamy tam dość szybki statek z aniołem na żaglu, podobno załoga poznała sie w porcie, kapitanowi brakowało kilku marynarzy to skrzyknął ich w porcie. Szybko okazało sie że sporo z nich ma spore doświadczenie dlatego wysyuneli się na 2 miejsce. Jest i niebieski statek płynący tuż za nimi to podobno tylko alternatywa dla złotego statku aby wygrać rejs, ich załoga jest nam nie znana.
Najciekawszym statkiem w wyścigu to statek który nie gdyś był pływającym szpitalem. Jest to zaplecze złotego statku, mogą oni wymieniać chorą załoge na innych w pełni zdrowia. Statek ten mimo sporych rozmiarów nie zostaje w tyle. Sa tez inne ciekawe statki ale wybrały inna drogę do celu i nie możemy obserwować jak im idzie z takiej odległości.


Z pamietnika kapitana statku rejsowego XYZ dzień 07.07.2022.:

Dzisiejsze wydarzenia zostaną długo zapamiętanie ponieważ zmieniły oblicze wyścigu.

Załoga z aniołem na żaglu pewnie parła do przodu co prawda złoty statek był nadal daleko, ale u kapitana uwego śliniącego złotem statku zawitał niepokój. Był on zaniepokojony zaistniała sytuacja, jego alternatywa która miała byc użyta żeby spowolnic inne statki nie nadążała za za aniołami. Statek który miał być alternatywą nie był świadomy swojego zadania, oni chcieli zajac tylko dobre miejsce.

Złoty statek miał asa w rękawie, podczas rekrutacji do załogi statku z aniołem wysłali jednego z swoich oficerów aby sie tam zaciągnął i miał wszystko pod kontrolą. Porucznik Chorągiewka bo o nim mowa stał sie jednym z dowodzących statkiem. Przeszkadzał im podczas rejsu tak aby nie zauważyli , a to wyrzucił koło ratunkowe a to dodał cos nieświerzego do jedzenia i załoga była niedysponowana. Takie numery spowalniały statek, mimo ciągłych jego starań statek ten ciagle parł do przodu. Na szczęsne dowództwo najpiękniejszego statku w wyscigu postanowiło cos z tym zrobić. W załodze posiadali bardzo bogatego wojownika który zgrabil wiele statków w okolicy Francji ale poprzysiag ze nigdy nie skorzysta z zgrabionego złota i tak tez ogłosił całemu światu. Mając nadmiar złota mogli oni przekonać porucznika Chorągiewkę do ryzykownego manewru.

Otóż w nocy gdy cała załoga anielskiego statku spałą a por .Chorągiewka miał wachtę na statku to zmienił on jego kierunek i z całym impetem roztrzaskał statek o skały .Załoga powpadała do wody było słychać krzyki i jęki tonącej załogi . Na statku były tylko 2 szalupy ratunkowe, niestety jedną wykorzystał Chorągiewka i udał sie w kierunku złotego statku. Druga szalupę wykorzystał dzielny kapitan Wojownik pomagając uratować życie nieszczęśnikom. Niestety cześć załogi utonęła, moja załoga miała sporo miejsca i po jakim czasie dopłynęła w miejsce katastrofy ratując jeszcze kilku dryfujących na roztrzaskach deskach .

Na złotym statku powitano Chorągiewkę gromkimi brawami. Zastanawiali sie wszyscy biorący udział w wyścigu czy ktoś z załogi nie pochwalał zaistniałej sytuacji, czy nie było mu wstyd. Ale jak widać wszyscy na statku bili tylko brawa wiedząc ze niedługo na ich mundurach będzie przypięta złota blaszka.

Anioły odbudowały statek i ruszyły w pogoni za złotym statkiem ale na ich żaglu widniał już inny symbol, to nie był zwykły anioł tylko anioł trzymający głową porucznika Chorągiewki

Z pamiętnika kapitana statku rejsowego XYZ dzień 08.07.2022.:


Ledwo opadły emocje po dramatycznych wydarzeniach dnia poprzedniego, a my mieliśmy kolejny ciekawy dzień. Nasza stara łajba dobiła do portu w Santiago gdzie znajdował się punkt kontrolny naszego wyścigu.
Postanowiliśmy uzupełnić zapasy, w końcu mieliśmy więcej gęb do wykarmienia dlatego wysłaliśmy część załogi do karczmy. W porcie były przed nami już inne statki w tym złoty statek z porucznikiem Chorągiewką na pokładzie.
Dziwiliśmy się czemu nie opuszczają już portu przecież dotarli tu dzień przed nami?????? :oops:
Po nie spełni godzinie wrócili nasi kamraci opowiadając co usłyszeli w karczmie.

Dnia wcześniejszego załoga statku złotego świętowała w karczmie brawurowy wyczyn porucznika krnąbrnego a że złota nie było mało a pić się ciągle chciało to sporo się potem działo:);)


Największy wojownik pochodzący z Korsyki zaginał bez śladu, bezskuteczne były jego poszukiwania. Tego feralnego dnia stracili też innego godnego kamrata był z niego niezły rozrabiaka, znudziło mu się żeglowanie stwierdził że woli haftowanie.

Z pamiętnika kapitana statku rejsowego XYZ dzień 12.07.2022.:

Rzadko mogłem pozwolić sobie na odrobinę wytchnienia. Cóż, moja praca to ogromna odpowiedzialność. Dzięki nieustającym podmuchom posuwaliśmy się szybko, ale po kilku dniach dotarliśmy do wody zbyt zimnej dla służących mi gadów. Jedzenia zaczęło kurczyć się w szybkim tempie, ale nasza załoga rozsądnie korzystała z zapasów oraz wspomagaliśmy się połowami drobnych ryb. Nie mniej ważna od pożywienia jest organizacja .Statek z aniołem na żaglu przyjął zupełnie inna metodę połowu. Harpunnik Yondi postanowił zapolować na największego z narwali. Narwale są wyposażone w wielki kieł którego funkcją jest rozbijanie pokrywy lodowej w celu zaczerpnięcia powietrza. Kieł jest także wykorzystywany jako oręże służy niekiedy do rytualnej demonstracji siły.


Łowca niestety polowanie rozpoczął zbyt późno bo nad ranem gdy słonce już wschodziło, co nie było dobrą decyzja, takie bestie atakuje się w bezwietrzną noc gdy dym papierosa unosi się w powietrzu jak błękitny krzew.

Harpun rzucony z pokładu łowców zmierzał w kierunku narwala ale jego grot nieszczęśliwie trafił w kieł tej bestii nie wbijają się w jego jasnoróżowe mięso, tylko zaplatając jego silne cielsko. Harpunnik wiedział ze sam nie poradzi sobie dlatego wezwał swoich kamratów aby mu pomogli. Niestety mimo ich wysiłków to narwal wciągał linę w otchłań oceanu. Łowca wysłał gołębie z wiadomością o pomoc do innych statków biorących udział w rejsie, ale te miały długa i trudną drogę do pokonania , wiec postanowił wysyłać kolejne gołębie w krótkich odstępach z ta samą wiadomością. Wysłał w sumie ich całe stado a każdy z ta sama wiadomością.:)

Pomoc dotarła , ale narwale to stadne stworzenia i biedny narwal miał sporo czasu na wezwanie pomocy. Stado parło w głębiny ale łowca nie chciał puścić sznura mimo ryzyka straty kołowrotu. Narwale wyrwały linę wraz z kołowrotem z pokładu statku. Do puki nie dobijemy do portu czekają ich dni głodówki.

PS. Z przymrużeniem oka jeśli kogoś cos dotknie to proszę napisać poprawimy
 

Załączniki

  • Dorsetshire_Bismarck_supervivientes-kI0D--620x349@abc.jpg
    Dorsetshire_Bismarck_supervivientes-kI0D--620x349@abc.jpg
    51,7 KB · Wyświetlenia: 7
  • vSGZKMJ.jpg
    vSGZKMJ.jpg
    166,2 KB · Wyświetlenia: 7
  • 6fbdf931dab9f2329aba76c16ee2bed6.jpg
    6fbdf931dab9f2329aba76c16ee2bed6.jpg
    48 KB · Wyświetlenia: 2
  • 26bef8f1e9724f19fbeca8886abb6145.jpg
    26bef8f1e9724f19fbeca8886abb6145.jpg
    119,8 KB · Wyświetlenia: 3
Ostatnia edycja:
Do góry