1. Witaj na forum! Jesteś tu nowy(a)?
    Aby wziąć udział w dyskusji, potrzebujesz konta. Zarejestruj się tutaj!
    Masz już konto? Zaloguj się.
    Dismiss Notice

[Ulepszenie] Rozbiajnie wojsk

Dyskusja w 'Propozycje' rozpoczęta przez użytkownika Johnaldinio, 6. Maj 2019.

?

Nabijanie PW na sojusznikach dopiero po upływie 36h?

  1. Tak

    15 głos(ów)
    50,0%
  2. Nie

    14 głos(ów)
    46,7%
  3. Inne, napisze post

    1 głos(ów)
    3,3%
  1. Johnaldinio

    Johnaldinio

    Dołączył:
    8. Maj 2014
    Miałbym taką propozycję,myślę że sporo osób mnie poprze. Chodzi o rozbijanie wojsk na sobie.
    W tym momencie gracze poszczególnych sojuszy produkują wojska po czym wychodzą z danego sojuszu i rozbijają je o siebie nawzajem. To w ogóle wypacza jakąkolwiek zdrowa rywalizację. Ja wiem,że to gra strategiczna,ale kolejny świat wygląda tak,że sojusz który rozbija na sobie PW ma ich najwięcej,kpina. Moja propozycja: gracz który wychodzi z sojuszu przez 36h nadal nabija 20% PW na sojusznikach itd. tzn,przez 36h nie dostaje pełnej puli PW. Ograniczy to po prostu rozbijanie wojsk o pozwoli na normalną rywalizację. Co do niekatywnych itd,jak kogoś jara nabijanie PW na swoich... To raczej settlersow powinien odpalić i pograć w to.
    Miłego dnia
     
    Roma111 i Big Kamil lubią to.
  2. mroq17

    mroq17

    Dołączył:
    9. Lut 2019
    Słupaldinho
     
    Vari Kruger i Big Kamil lubią to.
  3. Chodź Tu

    Chodź Tu

    Dołączył:
    15. Sty 2019
    No ale co to da? Jak będą chcieli rozbijać to nadal tak będzie. Przecież gracz wychodzący z soja na złomowanie może założyc nowy sojek a główny udostępni mu zakładki i w sumie nic nie straci
     
  4. Johnaldinio

    Johnaldinio

    Dołączył:
    8. Maj 2014
    36h od zmiany sojuszu. Czyli np ktoś z mojego sojuszu wychodzi i zakłada nowy sojusz a nadal musi czekać z tym PW
    Bo to już jest żenujące po prostu co się dzieje
     
    Big Kamil lubi to.
  5. Chodź Tu

    Chodź Tu

    Dołączył:
    15. Sty 2019
    No tak mordo ale przecież może wyjść z sojka wcześniej przed planowanym złomowaniem i przeczekać ten okres w nowo założonym sojuszu który ma współdzielone forum z głównym nie tracąc podczas tego pobytu żadnych informacji z forum. No i złomowanie odbędzie się po tych 36h bo przecież żadnego paktu podpisywać nie musza
     
    Big Kamil lubi to.
  6. Johnaldinio

    Johnaldinio

    Dołączył:
    8. Maj 2014
    Ale już masz 36h podczas których te wojsko po prostu stoi ew jest wysyłane na wroga tak jak powinno być
    Poza tym oboje dobrze wiemy,że nie każdemu będzie się chciało robić tak jak piszesz,a druga połowa na to nie wpadnie xd
     
    Big Kamil lubi to.
  7. Chodź Tu

    Chodź Tu

    Dołączył:
    15. Sty 2019
    Rozbawiło xd
     
  8. Johnaldinio

    Johnaldinio

    Dołączył:
    8. Maj 2014
    Rozbawić miało xd
     
  9. Kapitan Sparrow 10

    Kapitan Sparrow 10

    Dołączył:
    27. Lut 2015
    Bez sensu propozycja. Niektorym po prostu dany sojusz nie odpowiada i go zmieniają, bo słaba aktywność, za dalekie położenie lub coś tam. Gracz ktory zmieni sojusz bez checi złomowania, po czym zaatakuje kogos (wroga np) i nie dostanie 100 % pw ma prawo czuc sie pokrzywdzwony.

    Ps - Swiat dla wszystkich jest jednakowy i rowny, zlomuje strona A, to moze i zlomowac strona B. Sek w tym zeby nie wazne co sie robi, ale robic lepiej od przeciwnika... ;)
     
  10. Ale wariat

    Ale wariat

    Dołączył:
    17. Lut 2017
    Ja jestem przeciwny złomowaniu własnego wojska. Co innego jak ktoś kończy grę i trzeba wyczyścić przed przejęciem. Wtedy uważam że nie ma w tym nic złego żeby dostać 100% ale tworzenie taktyki opartej na złomowaniu jest dla mnie niesmaczne
     
  11. Kapitan Sparrow 10

    Kapitan Sparrow 10

    Dołączył:
    27. Lut 2015
    Pomysl sam w sobie jest dobry, ale ta propozycja jest niedopracowana jak ja poprawisz jakoś sensownie to zmienię głos na tak
     
  12. dawaj ich

    dawaj ich

    Dołączył:
    18. Lut 2014
    Płeć:
    Mężczyzna
    Może lepsza byłaby blokada powrotu do sojuszu. Gracz który wyjdzie z sojuszu podlegałby określonej czasowo (może być 36h) karencji. Jeżeli zaatakuje swój poprzedni sojusz to nie będzie mógł dołączyć do niego z powrotem.
     
    Big Kamil lubi to.
  13. Kapitan Sparrow 10

    Kapitan Sparrow 10

    Dołączył:
    27. Lut 2015
    To wszyscy wtedy na przykład przejdą do tego jednego gracza i przeniosą graczy z soja a do soja B, i wiele to Tez nie da...
     
  14. Johnaldinio

    Johnaldinio

    Dołączył:
    8. Maj 2014
    Ty sparow dopracuje swoją interpunkcję i gramatykę. Wiemy,że tobie pomysl strasznie nie odpowiada bo potrafisz sojusz zmienić 3x w ciągu tygodnia.
     
    mroq17 lubi to.
  15. Kapitan Sparrow 10

    Kapitan Sparrow 10

    Dołączył:
    27. Lut 2015
    Masz rację, dopracuj swoją interpunkcję, a raczej jej brak. Bo ktoś tu nie wie lub zapomniał, że po przecinku stawia się spację.
     
  16. pich

    pich

    Dołączył:
    21. Sty 2013
    Tak, rozszerzylbym to do miesiaca.
     
    Big Kamil lubi to.
  17. Vari Kruger

    Vari Kruger

    Dołączył:
    1. Maj 2017
    Płeć:
    Mężczyzna
    Miejscowość:
    Warszawa
    Ja to nie wiem skąd u mnie taka populacja ludności ogólnie jest, co mi padnie 3 tysiące żołnierzy to nagle mam 3 tyś mieszkańców chętnych żeby się za koszarować. Szkoda że wcześniej nie mogą pomyśleć to miałbym 6 tysięcy zołnierzy
     
  18. Moniksoniks

    Moniksoniks

    Dołączył:
    17. Gru 2014
    Byla taka propozycja kilka postow wczesniej ;)
     
  19. dawaj ich

    dawaj ich

    Dołączył:
    18. Lut 2014
    Płeć:
    Mężczyzna
    Mój pomysł jest może podobny do propozycji co była wcześniej ale się trochę różni. U ciebie karencja/blokada odnosi się tylko do określonego czasu poza sojuszem, potem można wrócić do sojuszu. Ja napisałem o karencji na atakowanie swoich będąc poza sojem i blokadzie powrotu na stałe ( jeżeli ten incydent z atakiem nastąpi podczas karencji). Taka lekka sugestia, aby utrudnić rozbijanie.
     
  20. gretsky

    gretsky

    Dołączył:
    14. Paź 2017
    trza szukać przyczyn rozbijania a nie skutków
    ludzie rozbijają bo to jest opłacalne, głównie z powodu zmysłów, ale również z powodu bohaterów
    kiedy zaczynałem w to grać, 9 lat temu, kalkulacja była prosta - 1 fetyn =48k surki = 1 pochód = 300 jednostek
    wychodziło na to, że rozbicie było opłacalne gdyby jednostka kosztowała mniej niż 160 surki, a takich nie było, na styku był tylko kolon z badaniem tańszym
    maniacy od rankingu agresorów rozbijali je ( wtedy swoje ), wyśmiewając tych, którzy tego nie robią od festyniarzy
    niektórzy nie wstydzili się rozbijania własnych i nawet pisali o tym na forum jak gracz turgan na świecie troja
    potem zrobiły się tańsze katasy, nie pamiętam kiedy, robiło się szpiega a tam w pipidówie 50-100 katasek do rozbicia własnego
    potem zmysły i bohatery, szkoda gadać xd, ludzie wzajemnie rozbijają własne ognie bo aryst daje 60% zniżki na ich produkcję
     

Do góry