[Ulepszenie] samouczek nowa misja

Co sądzisz o propozycji?

  • Tak

    Głosy: 0 0,0%
  • Nie

    Głosy: 8 88,9%
  • Obojętne

    Głosy: 1 11,1%

  • W sumie głosujących
    9
Martwi mnie że dużo ludzi rezygnuje, część się zraża jak traci swoje pierwsze wypieszczone miasto. Dlatego może dobrym pomysłem byłaby ostatnia misja samouczka, w której gracz by musiał przejąć miasto wirtualnego gracza, najlepiej na tej samej wyspie, to powodowałoby by że taki gracz z dwoma miastami na niezłym poziomie powiedzmy 4 - 5k miałby większe szanse przetrwać początkowy okres. oceńcie co myślicie na ten temat
 
Odp: samouczek nowa misja

Nie widzę rozwiązania dla tego pomysłu, to miasto byłoby w specjalnym wyznaczonym miejscu, pojawiały się znikąd i mógł je za podbić wyłącznie będę gracz?
W sumie też co to za różnica czy słabszy straci na początku dwa miasta czy jedno :p
Ps. Dodaj ankietę ;)
 
Odp: samouczek nowa misja

można zarezerwować połowę miejsc z wyspy, na to rozwiązanie, jak grasz w inne gry to są przykłady takich wirtualnych graczy, by nowy gracz mógł się przekonać jak się zdobywa nowe miasto i że jego obrona złożona z 200 def nie jest niezwyciężona, to luźny pomysł do rozważenia specjalnie mi nie zależy na tym rozwiązaniu ale nic lepszego nie potrafiłem wymyślić by wspomóc rozpoczynających grę, a poszerzenie grupy klientów to powinna być podstawa ;) a dla nas większa frajda gdy nowe twarze się pojawią. A co do tego co za różnica to że kilku graczy z wyspy po 2 miasta to już jest pewna siła, która przy pokierowaniu przez doświadczonego gracza może się opierać na tyle długo, że zachęci ich do dalszej gry
 
Odp: samouczek nowa misja

A jak rozdzielimy wszystkich graczy na wyspy, to nagle niektórzy będą grali nawet na skrajnych morzach...i jak dojdzie do cudów (o ile jeszcze by były), to ciekawie wyglądałaby walka o nie, gdy jeden sojusz jest na M22, a drugi na M88...a świat ma prędkość x1
 

Kurczak Dozymetryczny

Guest
Odp: samouczek nowa misja

Makkad, twoja propozycja nic nie zmieni. Słaby gracz mając dwa miasta nie obroni się przed dobrym graczem mającym tak samo dwa miasta. Gdy słabi będą skupieni na podboju wirtualnych, dobrzy będą skupieni na podboju realnych. Gracze zawsze będą rezygnować - jedni wrócą, inni nie i nadal jednym z powodów będzie utrata miasta - tego nie da się wyeliminować. I co wtedy? Wrzucisz kolejną propozycję, by podbijać przez miesiąc tyko baraki i wirtualnych a potem niech zacznie się nawalanka między realnymi?
 
Propozycja została odrzucona ze względu na argumenty podane powyżej, natomiast trwają obecnie prace nad tym, by zachęcić nowych graczy do szybkiego przejęcia drugiego miasta, dzięki czemu zostaliby w grze na dłużej. Jeszcze nie znamy dokładnych szczegółów jak mogłoby to wyglądać, na pewno trzeba byłoby to odpowiednio zbalansować, biorąc pod uwagę, że każda osoba, która przejmie miasto i ma szansę na lepszy rozwój oznacza jedną osobę, która traci miasto i odpada z gry tak szybko, że może nie mieć ochoty na zaczęcie od nowa.