[Wywiad] Shannqa (autor: Hrywi)


Gość: Shannqa
Prowadzący: Hrywi
Data: 25 października 2012

Wywiad z tajemniczą Olimpiuszką. Kawa w awatarze, obok ciasteczka. Czy ten wywiad dla wszystkich będzie słodki? Przekonajmy się!

Hrywi: Kiedy i na jakim świecie zaczynałaś grę?

Shannqa: Zaczęłam od wersji niemieckiej, z tego co pamiętam na serwerze testowym pod koniec 2009 roku. Sprawiało mi to odrobinę problemów, bo moja znajomość niemieckiego nie jest zbyt wielka ;) Później przeniosłam się na polską Alfę.

Hrywi: A jak dowiedziałaś się o Grepo?

Shannqa: Dzięki Plemionom, stosunkowo szybko po moim odejściu z Teamu zainteresowałam się nową grą InnoGames, w której mogłabym dołączyć do administracji. Dostałam propozycję przyłączenia się do Teamu jednej z gier konkurencyjnej firmy, ale zrezygnowałam.

Hrywi: Masz może jakichś znajomych z gry?

Shannqa: W zasadzie dość niewiele gram w Grepolis, zdecydowanie więcej moich znajomych graczy pochodzi z Plemion. Z jedną osobą trzymam się dość blisko od 6 lat, poznałam go pierwszego dnia po starcie świata 1 w Plemionach ;)

Hrywi: Jak dostałaś się do Teamu i w jaki sposób zaszłaś aż tak daleko?

Shannqa: Moja historia zaczęła się, gdy miałam 15 lat, od przypadkowego wejścia na IRC Plemion. Zaczęłam spędzać tam dużo czasu, rozmawiając z graczami oraz członkami administracji i zostałam namówiona do zgłoszenia się do Teamu. Złożyłam podanie, przeszłam test i…. nie dostałam się ;) Nie poddałam się jednak i kilka tygodni później zostałam zaproszona na rekrutację, gdzie znalazłam się w krzyżowym ogniu pytań, z których połowy nie dosłyszałam, bo jedna z testujących osób miała zepsuty mikrofon ;) Z kolei chcąc dołączyć do Teamu Grepolis zgłosiłam się do Aphrodite jeszcze przed startem polskiej wersji. Znała mnie już dość dobrze, ponieważ wcześniej była Community Managerem Plemion, i zgodziła się mnie przyjąć.

Hrywi: W jaki sposób stałaś się aż Olimpiuszem?

Shannqa: Czy ja wiem? Zawsze wkładałam i wkładam w Team serce i duszę, zawsze staram się robić coraz więcej i nie stać w miejscu, dzięki czemu administracja po tylu latach jest dla mnie coraz bardziej ekscytująca. Kocham to, co robię - to nie tylko praca, ale przede wszystkim moja pasja. Olimpiuszką zostałam zaraz po dołączeniu do Grepolis, natomiast Co-Community Managerem około 1.5 roku temu.

Hrywi: Nie wydaje Ci się, że Forum Grepolis zamiera? Czemu tak jest?

Shannqa: Nie. Sądzę, że właśnie zaczęło podnosić głowę i powoli ożywać. Staramy się przyciągnąć jak najwięcej osób, zachęcić ich do wypowiadania się, brania aktywnego udziału w życiu Grepolis. Z tego powodu odświeżamy Facebooka, co chwilę pojawiają się nowe konkursy z nagrodami, nie wspominając już o gazetce GreTime's ;)

Hrywi: A gracze? Ostatnio nie są przychylni Supportowi? Co o tym myślisz?

Shannqa: Byli nieprzychylni Supportowi kilka miesięcy temu, kiedy na forum nie było ani jednego dnia spokoju. Gracze mieli dość negatywnej atmosfery, pojawiało się sporo głosów, żeby pozostali dali sobie spokój i zaczęli grać, zamiast wynajdywać coraz to nowe problemy. Ci, którzy w jakiejś kwestii zgodzili się z Teamem, byli niemiło traktowani przez innych graczy. Od jakiegoś czasu jest względny spokój, jeśli pojawi się krytyka w kierunku Teamu czy gry, to jest bardziej konstruktywna. Takie opinie z przyjemnością się czyta, nawet jeśli bywają negatywne. To ciężka praca, ale mam nadzieję, że uda nam się pozyskać zaufanie graczy.

Hrywi: Czy możesz nam ujawnić jakie zdania panują w Teamie? Dać sobie spokój z graczami, czy może starać się odzyskać zaufanie?

Shannqa: Dać sobie spokój z graczami? To znaczy co, banować i ignorować?

Hrywi: Takie też panują opinie wśród graczy.

Shannqa: Można powiedzieć, że nasza polityka jest taka: rozmawiać z graczami, wyjaśniać, brać ich zdanie pod uwagę. Ban to ostateczny środek, zwłaszcza w odniesieniu do forum, gdzie staramy się ostrzec przed nałożeniem blokady. Lepiej jest uczyć niż karać.

Hrywi: Tak, ale gracze mają opinię, że zamykacie tematy nie odpowiadając.

Shannqa: Pokaż mi temat z ostatnich kilku tygodni, który zamknęliśmy bez odpowiedzi :> Choćby ostatnie problemy z Omikronem. Pojawiają się różne niepochlebne opinie, ale odpowiadamy i tłumaczymy. Posty są kasowane dopiero w momencie, gdy mocno złamany jest regulamin.

Hrywi: W ciągu ostatnich tygodni. Czyli Team zmierza w lepszym kierunku?

Shannqa: W momencie, kiedy Team nie jest zmuszony do odpierania skarg, często tyczących się nie tylko samej pracy administracyjnej, ale także życia prywatnego, może poświęcić więcej czasu graczom, wysłuchiwaniu ich opinii, strategiom jak spopularyzować grę, forum, GreTime'sa i jak realizować propozycje graczy. Wiesz, w pewnych aspektach podchodzę dość emocjonalnie do Grepolis ;) Dlatego jest mi autentycznie przykro, jeśli ktoś zarzuca nam ignorowanie potrzeb graczy czy jakiekolwiek układy. Ale rozumiem to ;) Jestem w stanie postawić się na miejscu graczy, nawet tych, którzy bezlitośnie krytykują Team. Wiesz dlaczego to robią?

Hrywi: Nie.

Shannqa: Pewnie są takie osoby, które chcą się po prostu wyżyć na innych :p Ale w wypadku większości to bardzo proste - oni wierzą w to, że mają rację. Wierzą w spiski, afery, uważają nas za najgorsze zło. Czy gdybyś w to wierzył, nie chciałbyś zwalczyć osób, które według Ciebie są niesprawiedliwe?

Hrywi: Oczywiście, chciałbym.

Shannqa: Właśnie w tym rzecz. Ja też bym chciała. Największy problem tkwi w tym, że nie mamy jak się bronić.To znaczy, nie możemy zaprezentować tej broni, której gracze oczekują. Obowiązuje nas tajemnica i ochrona danych osobowych, więc nie możemy przedstawić dowodów w sprawie blokad, nie możemy wyjawić sposobów działania Teamu, nie będziemy opowiadać o naszych prywatnych sprawach. Zabrzmi to potwornie patetycznie i pewnie niestosownie w tym miejscu - ale największą bronią jest miłość ;) Postawienie się w sytuacji graczy, doświadczenie tego, czego oni doświadczają. Dlatego polecam członkom Teamu aktywną grę, nawet w innej wersji językowej. To poszerza horyzonty i pozwala spojrzeć z innej perspektywy.

Hrywi: Wielokrotnie pojawiały się sprzeciwy o punkcie z regulaminu, zabraniającym rozmów o pracy administracji. Czemu taki punkt jest umieszczony?

Shannqa: Marzyło mi się stworzenie takiego miejsca na forum, w którym gracze mogliby wyrażać swoje opinie, wrzucać propozycje na temat polepszenia pracy Teamu. I dokładnie taki temat powstał w Plemionach jeszcze za moich czasów.

Hrywi: Co stoi na przeszkodzie?

Shannqa: Problem polega na tym, że konstruktywna krytyka bardzo szybko zamienia się w bezlitosne oceny, rozmowy o blokadach - a jak wspominałam, nie mamy prawa rozmawiać publicznie o banach. A z tematu na Plemionach zrobił się niestety śmietnik. Mam już troszkę doświadczenia w grach InnoGames, dlatego sadzę, że zezwolenie na takie rozmowy nie jest dobrym pomysłem.
W zasadzie na czym miałaby polegać taka dyskusja? O czym gracze chcieliby porozmawiać, co dotyczy pracy administracji? Jeśli ktoś uważa, że został niesłusznie zablokowany, może w każdej chwili poprosić o przesłanie sprzeciwu do lvl3, czyli Co- i Community Managera. Jedno z nas przeanalizuje sprawę, zapozna się z wszystkimi dowodami, korespondencją z Supportem i sprawdzi, czy blokada rzeczywiście powinna być nałożona.
Każdemu może zdarzyć się błąd, tego nie da się uniknąć, dlatego naprawdę polecam skorzystanie z tej możliwości i sama proponuję przesłanie sprzeciwu, na który odpowiadam, innemu administratorowi, żeby potwierdził lub anulował moją decyzję.

Hrywi: Nie do końca rozumiem.

Shannqa: Czego? ;)

Hrywi: Rozpatrujesz odwołanie. A inny administrator może ten sprzeciw anulować?

Shannqa: To wygląda tak. Każdym światem zajmuje się dwóch Herosów. Jedna osoba blokuje, druga osoba z pary odpowiada na sprzeciw, więc już w tym momencie dbamy o to, by kara była jak najbardziej obiektywna.
Jeśli gracz nie zgadza się z opinią drugiego administratora, może złożyć odwołanie, czyli jego sprawa zostanie przekazana do jednego z Olimpiuszy, a on jeszcze raz przejrzy blokadę, konto gracza, jego wytłumaczenie. Czyli jedną sprawą mogą zająć się 3 osoby.
Zarówno lvl2 jak i lvl3 może zmienić lub cofnąć kare, jeśli okaże się, że była niesłuszna, lub gdy w toku rozmów z graczem wynikły inne okoliczności.

Hrywi: A lvl1, czyli Kapłani?

Shannqa: Kapłani zajmują się czymś innym. Odpowiadają na tickety dotyczące pytań o grę oraz rozpatrują obraźliwe wiadomości przesyłane w PW.

Hrywi: Czy w Teamie są oszustwa?

Shannqa: Popełnienie przez członka Teamu jakiegoś oszustwa, złamanie regulaminu czy naszych wewnętrznych zasad oznacza natychmiastowe wyrzucenie z administracji.
Nie ma znaczenia czy znasz kogoś 2 tygodnie czy 2 lata. To tak jak z graczami. Szczególnie w Plemionach byłam z graczami blisko, bo godzinami rozmawialiśmy razem na IRC. Wielokrotnie musiałam banować osoby, które były moimi dość dobrymi znajomymi, a potem nagle się obrażały i urywały ze mną kontakt, bo sądziły, że skoro się znamy, to coś im ujdzie na sucho ;) Uodporniłam się na to.

Hrywi: Myślę, że już dosyć pytań o Twoją pracę, a mam parę osobistych pytań, których nie zadałem na początku, mianowicie - czemu studiujesz anglistykę?

Shannqa: Wszystko zaczęło się od Harry’ego Pottera ;) Od kiedy miałam 10 lat chciałam pojechać do Londynu, kupić swoją różdżkę i żyć w świecie pełnym magii, niesamowitych wydarzeń, w miejscach, które wykreowałam w swojej wyobraźni jeszcze zanim miałam okazję zobaczyć je na żywo. Tak zaczęła się moja fascynacja Anglią ;)

Hrywi: Czemu masz kawę w awatarze?

Shannqa: To nie jest kawa, tylko herbata! Mój żołądek nie toleruje kawy, nie piję jej od czasów matury, kiedy powtarzając tematy starałam się nie zasnąć i musiałam każdy łyk zagryzać szynką ;) Herbatę piję namiętnie, polecam zwłaszcza malinowo-żurawinową.

Hrywi: Hm… Ciekawych rzeczy się tu o Tobie dowiadujemy. A co lubisz robić na co dzień?

Shannqa: Ostatnio uczę się gotować - latka lecą, trzeba pomyśleć nad znalezieniem księcia z bajki i gotowaniem mu obiadków ;) Od babeczek i ciast począwszy, przez polędwiczki cielęce, po sushi własnej roboty. Poza tym staram się czytać coś innego niż lektury na uczelnię, w tym momencie jest to "Świadomość Emocjonalna" Paula Ekmana i Dalajlamy XIV.

Do wybranej grupy graczy wysłałem propozycję, o co chcieliby zapytać naszą Olimpiuszkę:

Hrywi: Ulubiona jednostka mityczna?

Shannqa: Pegaz, mam dziwną słabość do białych zwierząt, zwłaszcza do łabędzi i pawi albinosów. Chciałbym mieć pegazorożca ;)

Hrywi: Ulubiony kolor?

Shannqa: Zielony. Odkąd miałam może 5 lat i dostałam cudowną zieloną sukienkę i torebeczkę, której używa teraz moja siostrzenica. W te wakacje pomalowałam pokój - na zielono ;) Nie wierzę w horoskopy, ale kiedyś wyczytałam, że ulubionym kolorem ryb jest zielony, a cyfrą 3. O dziwo całkowicie się zgadza ;)

Hrywi: Jaki Team podoba Ci się najbardziej – Lagooni, Grepo czy Plemion?

Shannqa: Ciężko odpowiedzieć ;) W Teamie Lagoonii poza mną jest tylko jedna osoba, która bardzo mi pomaga. Mam spory sentyment do Plemion, gdzie stawiałam swoje pierwsze kroki. Uwielbiam Team Grepolis, wszyscy członkowie są mi bliscy ;)

Hrywi: Kogo najchętniej widziałabyś w Teamie?

Shannqa: Kogoś kto poświęciłby duszę, żeby zadowolić graczy :>

Hrywi: Ile czasu dziennie poświęcasz na obowiązki i czy kolidują z życiem prywatnym?

Shannqa: To zależy. Podczas sesji zdarza się, że wejdę na godzinkę, żeby załatwić najważniejsze sprawy. Zdarzają się takie dni, kiedy przy Grepolis i Lagoonii siedzę od rana do nocy, a czasem od wieczora do świtu ;) Nie ruszam się bez laptopa, jeżdżę z nim także na uczelnię, więc nie stanowi dla mnie problemu wejście podczas przerwy między zajęciami i odpowiedzenie na ticketa, albo pospamowanie na forum podczas nudnego wykładu ;)

Hrywi: Wydaje mi się, że wszystkie pytania, które powinny się tutaj pojawić zostały napisane :)
Czy chciałbyś kogoś – oprócz przemiłego Pana Redaktora oczywiście - pozdrowić?

Shannqa: Tak. Pozdrawiam osobę, która jeśli miałaby okazję to przeczytać, wiedziałaby, że te pozdrowienia są dla niej ;) Pozdrawiam także graczy oraz cały Team.
Dziękuję za okazję do udzielenia wywiadu, w który zostałam wmanewrowana przez Pana Redaktora, który zaprzeczał kilkukrotnie na moje pytania czy to wywiad czy po prostu sam z siebie zadaje dziwne pytania :>
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Odp: Shannqa (autor: Hrywi)

Normalnie ścisnęło mi gardło... łzy po policzkach popłynęły... miłość - to od dziś tą drogą będę kroczył.

P.S.
Tak sobie uzmysłowiłem, że nigdy nie zarzuciłem Supportowi "spisku". A więc...

Na pewno są Rosyjską opcją z FSB....


Nawet o mnie mowa jest w tym wywiadzie :D.
Tak, tak... Też zauważyłem...

Shannqa: Chciałbym mieć pegazorożca ;)
 
Ostatnia edycja:
Odp: Shannqa (autor: Hrywi)

W zasadzie na czym miałaby polegać taka dyskusja? O czym gracze chcieliby porozmawiać, co dotyczy pracy administracji?
Na przykład o Regulaminie Gry...bo jest po prostu zły. I nie chodzi tutaj o to, że mi się konkretne zapisy nie podobają (a takie są). Chodzi raczej o to, że jest on w wielu kwestiach niejasny, czy też niekonkretny, pozostawia bardzo duże pole do interpretacji dla admina, a co za tym idzie - do tych właśnie sporów, czy ban jest słuszny, czy też nie. Moim zdaniem gdyby regulamin został uszczegółowiony, oraz został dodany do tego regulaminu, nazwę to umownie "słowniczek pojęciowy" (także do OWH), gdzie znajdowałyby się definicje pewnych pojęć, które mogą budzić rozbieżność w rozumieniu danego pojęcia. Kiedyś dostałem bana za link referencyjny. O tym, że nie wolno zamieszczać takich linków wiedziałem, ale co mi to daje, jeżeli nie ma legalnej definicji takiego pojęcia, i ja przez taki link rozumiem "a", a admin "b"? Z resztą dopiero po kilku wiadomościach ktoś raczył mi napisać, jak team grepolis rozumie to pojęcie, a to tylko 1 z wielu przykładów.
Dalej, macie w regulaminie np.
ekstrema polityczne
...zrobilibyście ankietę wśród użytkowników, i za chwilę by się okazało, że każdy inaczej rozumie to pojęcie.

Dlatego jeżeli chcecie naprawdę, żeby nie było ciągłych skarg itd., to weźcie się trochę do roboty, zbudujcie szeroki, szczegółowy regulamin oraz taki "słowniczek pojęciowy", a wszystkim się będzie grało lepiej...