Sytuacja na świecie Apollonia

Jesteś nowy i dałeś się zbałamucić

Choć fakt dziewczyny Szeryfa są prze okrutne
Najlepsze


Wracając do tematu:
Jeśli masz listę dziesięciu najlepszych to dziewięciu musisz skreślić, bo jesteśmy MY i nie ma reszty
cos w tym jest,jestem,obserwuje i wiem ze z laskami jeszcze nikt nie wygral,brakuje mi agi....no i redzi,niektorzy mowia ze ona tu jest i tanczy dla nas:))ale to tylko plotki...
 
Jestem Mareczku, jestem.. ale się tak obijam, że aż wstyd :D Zaglądam 2 razy dziennie :( Nawet nie mam czasu forum poczytać :(
 
Jestem Mareczku, jestem.. ale się tak obijam, że aż wstyd :D Zaglądam 2 razy dziennie :( Nawet nie mam czasu forum poczytać :(
Na forum dużo się nie dzieje, yavus dał się zbałamucić, deff świeci pustkami, wiatr hula, off tylko mi się czasami na niebiesko świeci ale do tej pory nie wiem do czego służy ta zakładka.
 
narzekam ale nie na pw (po za tym większość moich pw to off nie deff wiec ... ) tylko na sytuacje na tych nowych światach teraz zazwyczaj topki pakty chyba maja, chodź nie wiem dawno tu nie grałem, ale kiedyś tak nie było i jak tak patrze to lipa. Gram niecały mc i widzę że tu już wyspy pod cudaki chyba hahaha
 
Pijaki przecież tak od zawsze grają...od samego początku głównym celem jest zamykanie wysp. Mija może tydzień i pierwsze palikownia są, co by uzupełnić wolne miejsca na wyspach. Tak się to robi i przygotowuje sobie teren praktycznie od początku świata.

A pakty w topce są aktualnie...na samym początku sytuacja wyglądała przecież trochę inaczej. Czerwonych też było przecież znacznie więcej.
 
narzekam ale nie na pw (po za tym większość moich pw to off nie deff wiec ... ) tylko na sytuacje na tych nowych światach teraz zazwyczaj topki pakty chyba maja, chodź nie wiem dawno tu nie grałem, ale kiedyś tak nie było i jak tak patrze to lipa. Gram niecały mc i widzę że tu już wyspy pod cudaki chyba hahaha
Bo patrzysz na to teraz, cofnij się o kilkadziesiąt stron w tym wątku i zobaczysz jak to było - dopóki nikt nie płacze to przewagę liczebną mają czerwoni - jak zaczynają się zgrzyty to już dominacja PiZ.
A co do wysp - my już 1,5 tygodnia po starcie palikowaliśmy wyspy i zagęszczaliśmy teren :)
 
Wiadomo jak ktos gra na wygranie świata to trzeba palikować .
Jak sie dogadaliscie tym razem sigma stawia cztery cudaki czy wy ?
 

Kubachan

Guest
Pijaki mają mocnego dyplomatę. Myślę, że niełatwo znaleźć pionków, którzy najpierw oddadzą Ci koronkę, o którą mogliby powalczyć, później zadowolą się oddaniem cudaków, a jeszcze na koniec będą ich pilnowali do końca nieaktywnego serwera. A co lepsze - pójdą z Pijakami na kolejny świat, żeby znowu być drugim
 
Te koronki to śmiech na sali jak widzę niektórych po atakach i nie tylko (ostatnio szermierze i łuki w ataku) to aż śmiać sie chce , koronka nic teraz nie znaczy
 
Pijaki mają mocnego dyplomatę. Myślę, że niełatwo znaleźć pionków, którzy najpierw oddadzą Ci koronkę, o którą mogliby powalczyć, później zadowolą się oddaniem cudaków, a jeszcze na koniec będą ich pilnowali do końca nieaktywnego serwera. A co lepsze - pójdą z Pijakami na kolejny świat, żeby znowu być drugim
Oj szczypie, szczypie.. Przecież drugie miejsce to lepiej niż nie zameldowanie się na mecie.. Życzę Żelkom by byli drudzy a wtedy im serdecznie pogratuluję, a na pewno nie będę się wyśmiewał..
 
Oj szczypie, szczypie.. Przecież drugie miejsce to lepiej niż nie zameldowanie się na mecie.. Życzę Żelkom by byli drudzy a wtedy im serdecznie pogratuluję, a na pewno nie będę się wyśmiewał..
Moim zdaniem są dwie wersje:
- albo grasz for fun jak np wspomniane żelki i nie obchodzą Cię koronki i inne tematy
- albo grasz żeby wygrać i wtedy nie ma znaczenia czy kończysz drugi, trzeci czy ostatni bo zysk z gry jest taki sam. Jak dla mnie jeśli faktycznie traktujecie się jak równorzędni partnerzy i dobrze się dogadujecie to powinniście zrobić tak jak m.in. wspomniany gmart zrobił na wspomnianej Farsali - zbudował cudaki wspólnie z dwoma sojuszami i koronki za budowę 4 cudaków, które rozdawane są tylko raz były podzielone po równo na wszystkie 3 sojusze. To jest dla mnie równorzędna współpraca, nie ma gorszych i lepszych.