Sytuacja na świecie Cytera

chcę wojny:
sojusz wszech czasów:
jak dla mnie:
1. MDG
2.LA
3. ????
i taka jest pawda.
Legion kontra MDG.
jak moze byc mdg nr 1 jak w 10 osobo miasta skubialismy sama swieczka zajebała z 5 miast karaib tez pare nawet ja i teraz hubert tez zajebał2-3 naraz lodowi fuxowi spoko koles akurat , poczym poszedł do mdg i przejal konto laxii,u mdg wymiana kont to byla normalka przez co byli 24 h na dobe aktywni ktos szedl spac a kto inny wchodzil na jego miejsce taka ucziwa gra
 
misiek znam Cię w c... lat czy się nie wstydzisz? gimbusą dajesz orędź? misiek byłeś postrachem kostuchy a teraz piszesz o guziku. Misiu. nowy serwer. nowa gra. i dupcymy adaśka co sie na nowym nie nam i innych noo...
 
kolego gm. zrób jeszcze raz rekonesan. masakra. czy Ty to widzisz? czy się nie wstydzisz?
no własnie sie nie wstydze bo nas 10 osob było w sojuszu a ze 50 miast skubnelismy wielkiemu mdg co wiecej ten co skubał z nami potem zająl konto nr 2 u wroga. nie wiem jak to wytlumaczyc ale to jakby manfred zaczol grac na konxcie loczka albo podobne
 
misiek znam Cię w c... lat czy się nie wstydzisz? gimbusą dajesz orędź? misiek byłeś postrachem kostuchy a teraz piszesz o guziku. Misiu. nowy serwer. nowa gra. i dupcymy adaśka co sie na nowym nie nam i innych noo...
nie niesatety bylem wsczesniej kostucha to lata swietlnie nie wypowiadam sie bo nie wiem
 
Ale żeście się chłopaki naprodukowali w pisaniu .... w przestrzeni 8 lat niemal grepo potraficie męczyć temat biednego tuchaja, teraz manfreda, ograniczyć wiedzę do kilku światów gdzie coś tam pokazali i ogólnego stwierdzenia że pro nie istnieje, bo to taki co mu grepo płacić powinno za grę... siedzę, czytam i ryję ze śmiechu... :D

Po pierwsze grepo to nie jest gra na której się zarabia, bo inno nikomu nie płaci złotem za grę i nie będzie (a sprzedawcy surki się nie liczą, bo oni wchodzą na handel a nie grę).

Po drugie, pro gamer to ktoś kto ogarnia grę na najwyższym poziomie, i niezależnie od tego czy gra grubo złotem czy też nie, i niezależnie od sytuacji, potrafi się adaptować i grać na najwyższym poziomie będąc w czołówce świata. Takich graczy w tej grze można by wymienić naprawdę sporo na przestrzeni całej historii grepo, oczywiście są pro danych światów, i tacy którzy przewijają się przez niezliczone światy.

Wymienialiście tutaj kilki, więc można poprzypominać: Legreg (obecnie MG-34), Festin, Gwiazda Polarna, Jolantopolis, Lucestan, Kartalon, Szelma, Retryk, Ptaku, gmart, manfred, guzitso, adriankiller, Evelin, RailGun, Mirajane, Haszek, Loczek, mic22, Robson, huron, turek, wariorreaktywacja, gabat, wojtgen, virtual, diablica, wojog, redka, luzdelsur, Kulski, MajaTheBee, pamatama, kubachan, olsen, dominik, ABAnubis, anpu, itd itd itd można by jeszcze sporo wymieniać, tylko dnia by brakło

To ludzie którzy grę ogarniają na najwyższym poziomie i niezależnie od tego czy grają serio, czy też tylko klikają z nudy dla zabicia czasu, są cholernie ciężkimi przeciwnikami... wiedzą, doświadczeniem i opanowaniem gry zasługują na miano pro.

A nie jak ktoś tu opowiada głupoty, że ten kto miałby na tym zarabiać :p To nie CS:GO czy LoL i nie gra się tu w turniejach masterligowych jak np ekipa VirtusPro gdzie są grube pule nagród by na tym zarabiać.

Co do sojuszy, to Legion Ateński pod niezliczonymi nazwami na niezliczonych światach (zwykle jak był Manfred, adrian, evelin, redka to i spora część legionu też), MDG, La Cosa Nostra, Za chwilę, MTS, Ocenzurowani, BrygadaRR itd, też można by wymienić kilka ekip które na przestrzeni czasu stanowiły siłę danego świata
 
Ostatnia edycja:
No. Chlopaki maja bardzo wybiorcza i mala wiedze. Jedno mnie nie dziwi. Gloryfikacja LA i MDG. Tak dziala ludzki umysl. To byly pierwsze sojusze na polskim grepo ktore dzialaly w sposob zoorganizowany. Potem bylo wiele podobnych, nawet lepszych, ale ich mozna nazwac prekursorami. Dlatego o nich sie pamieta. Co do Tuchajbeja to raczej meteor , niz gwiazda. Za krotko by oceniac i stawiac w szeregu z najlepszymi. Do tego chlopaki chyba nie wiedza, ze w czasach o ktorych pisza byli juz gracze ktorzy zagrode ogni stawiali w kilka godzin a nie raz na dobe. A teraz jest takich cala masa. Nie wspominajac o takich ktorzy moga to robic co 40 min, a tacy tez sa.
 
no trzeba oddać był bardzo dobrym organizatorem

fajnie jak ktos wspomina mnie lub sojusz w ktorym gralem nie powiem. Ale slawa przeszkadza na emeryturze bo luzno pograc nie mozna
pod innym zmienionym nickiem wyczuwaja na kilometr

najlepsza kobieta grajaca w grepo - lusia
najlepszy facet grajacy w grepo - muadip (moglem przekrecic nicka dawno nie gral)
to moja opinia

ale nie mylic ze swietnymi organizatorami czy defowcami czy dlugodystansowcami
 
nie mogę Ciebie pijaku zacytować. jakiś problem z programem. mówisz, że tuchaj był prawdziwym graczem? może przed tym światem gdzie zazłocił.. ale to inna historia. prawdziwi gracze grepo to:
1. manfred
2. adaśko
3. turek
4. khumo
6. człowiek lasu
7. wredniak
8. pp1001
9. ptaku
10. guzitso
Wszystko spoko ale o mnie to już zapomniałeś :(
 
Gm, jak napisałeś, chodzi o prekursorów, a nie gloryfikację czegokolwiek lub kogokolwiek. Po prostu jeśli ktoś pisze mi na forum tylko i wyłącznie o graczach ze świata III czy IV generacji mówiąc że to byli najlepsi gracze ever, bo wydawał tony złota, to troszkę krzywdzące dla ludzi którzy ten sam poziom, ten sam styl osiągali bez bonusów, dodatków, skracania, kupowania surki itd. Nie ujmuję tuchajbejowi czy tam Turkowi, choć z tym ostatnim najpierw darłem koty a potem byłem w jednym sojuszu na innym świecie ;) ot takie zrządzenie losu ;) Ale było tutaj sporo o wiele mocniejszych graczy :)

Maniuś chodzi ci o muabdiego, też dawno go nie widziałem w grepo, od wieków wręcz, ale nie wiem czy czasem MajaTheBee nie był mocniejszym, w końcu sama lusia przyznała kiedyś że lepszego od niego gracza nie spotkała, a to było w czasach jej największej świetności ;) Kiedy przeszła na Theta z całym najsilniejszym składem TargiEuropa :) Z resztą mniejsza o to, to historia :D

ps: maniuś, może lusia i była najlepiej grającą kobietą w grepo, ale i tak wolę catwoman, jedyną która w czasie w pełni aktywnej gry lusi, zdołała zabrać jej miasto ;) Od takie wspominki ;) Po prostu wolę Anetkę przez sentyment ;)
 
nie mogę Ciebie pijaku zacytować. jakiś problem z programem. mówisz, że tuchaj był prawdziwym graczem? może przed tym światem gdzie zazłocił.. ale to inna historia. prawdziwi gracze grepo to:
1. manfred
2. adaśko
3. turek
4. khumo
6. człowiek lasu
7. wredniak
8. pp1001
9. ptaku
10. guzitso
A gdzie tutaj jest Tomaszek70 i Polish dog?
 
gmkgmk, właśnie każdy może mieć swoją, może podać tutaj kilka przykładów, ale znajdzie się taki zaraz wiewiór przyjdzie i napiszę że to nie pro gracze bo liczy się tylko nafre,adasko czy Turek, a dla mnie osobiście takimi dobry naprawdę dobrymi graczami był no Polish Dog, artur06, np. Sisi jeszcze z czasów NY a świat był dobre 5-6 lat temu, czasy w których się tak nie złociło a paczka 235 ogni to było coś, sporo graczy z sojuszu Veni Vidi Vici z MY, których nicków już nawet nie pamiętam, np. taki BolekAW z Lindos mnie zaskoczył, Londi, Nairdaatałasz, shrek02, klaudiajustyna, wszyscy oni z Akcjum i sporo innych graczy nawet ten Turek z MDG, przecież gmart to dobry gracz pamiętam z czasów Pelli jak prowadził Wesoła Gromadka, pamiętam graczy z IMPERIUM OSMAŃSKIEGO z Tau, przecież jest tyle sporo dobrych graczy którzy coś pokazali gdy nie było światów na których się aż tak złociło, a taki wiewiór ma orgazm gdy słyszy manfred

Manfred oczywiście nie hejtuje i nic do ciebie nie mam, lubię cię i wiem że jesteś dobrym graczem
 
ps. odpiszę tylko na PW. Adaśko nie pisz, Ciebie nie lubię.
Spokojnie, nie napiszę. Pogrywam dla lajtu tak jak mamut.

denaturowaty. Turek stworzył MDG. a MDG to ja. złego słowa nie powiem. manfred ze swoją ekipą ropierdzieliłby świat w 3 maki. adaśko, no kuźwa nie grałem z nim. zawsze był z boku... ale był bardzo dobry, naprawdę bardzo dobry. rozwalił wszystkie moje synchra a było ich z 30. szacun. kimkolwiek jesteś. na nowym świecie mańkowi wstawiłem kilka poburzań... ale Tobie adaśko nigdy kolana nie wstawiłem. potrafiłeś sekundę po rowalić to co miałem. gratki.
raczej w sekundę wejścia kolona, ale częściej broniłem kogoś niż siebie, bo na mnie raczej nikt kolonów nie puszczał, chyba na początku Aten ktoś próbował i później na retimno bobry. Przeważnie takich graczy jak z tej listy nikt nie atakował. Ja pamiętam czasy gdzie się nie dało skracać wojska złotem. Obecni złotnicy pewnie nawet by nie dali rady na takim świecie, myślę że szybko by polegli.