Sytuacja na świecie Cytera

ten nowy czerpie z tej gry przyjemność porównywalną z tą, którą czerpali ci starzy 7-8 lat temu, i której pozbawili się sami na swoje własne życzenie, bo lepiej grać od startu z ekypą, palikować skałki a potem nikt nam nie podskoczy, a w razie co to się zrobi jakieś roszady, kto chce grać to i tak będzie grać do końca świata a nawet o 1 dzień dłużej
 
Tu nie ma nic do ukrycia, bierzemy aktywnych graczy z rejonow granicznych. M44/45/54/55. Na zadne z tych morz nie zamierzamy sie gdzies gleboko pchac. Ot, kropeczka na srodku. Takie mamy polozenie i nic na to nie poradzimy.
panie gmkgmk czy ta kropeczka to nie czasem kropeczka atramentu ?

 
to rozmazana kropeczka atramentu z utworu jana brzechwy pt akademia pana kleksa z roku 1946, mylona przez niektórych młodych wiekiem graczy ( którzy w roku 1946 jeszcze nie umieli czytać ) wspominających coś o kropeczce ale mających na myśli akademię pana kleksa film z roku 1983
 
Ostatnia edycja:
to rozmazana kropeczka atramentu z utworu jana brzechwy pt akademia pana kleksa z roku 1946, mylona przez niektórych młodych wiekiem graczy ( którzy w roku 1946 jeszcze nie umieli czytać ) wspominających coś o kropeczce ale mających na myśli akademię pana kleksa film z roku 1983
A ja dla odmiany zapisalem sie na kurs krojenia ziemniakow.

1946-ty to byl swietny rok na obieranie ziemniakow, obierales?
 
Ostatnia edycja:
Po pomniejszeniu mapki jak to ładnie wygląda, jak gwieździsta noc... Albo ośnieżona choinka :)
Pandy to jednak prawdziwi artyści...
W sumie jakby się uparł to tam pandę widzę, albo kocura na dwóch łapach, choć może to lis... - takie wróżenie z chmur

Oj Kocur, Kocur... - wydało się :)
 
Fajowe to forum jest, pierwszy raz widze takie forum, na ktorym wystepuje tak duza ilosc najlepszych graczy.
I w dodatku mozna z wami porozmawiac jak ze zwyklym czlowiekiem, piosenek posluchac...
W innych grach ludzie sie kloca, a tutaj tak familijnie. Ten Wegier tez sympatyczny i wcale sie nie wstydzi...
 
Ale żeście się chłopaki naprodukowali w pisaniu .... w przestrzeni 8 lat niemal grepo potraficie męczyć temat biednego tuchaja, teraz manfreda, ograniczyć wiedzę do kilku światów gdzie coś tam pokazali i ogólnego stwierdzenia że pro nie istnieje, bo to taki co mu grepo płacić powinno za grę... siedzę, czytam i ryję ze śmiechu... :D
hehe o tuchajbeju tak wspomniałem jakoś nie pamiętam powodu :).Słabo go znam ale na mnie zrobił bardzo duże wrażenie nie pakowaniem złota by pakowac tylko ekonomią i skutecznoscią gry choć moze był metorem. Nie skonczył tam gdzie nie którzy piszą grał duzo pózniej długo jako pierwszy w ataku a po banie powiedział że złotóweczki nie zabuli juz dla inno i był pierwszym obroncą pozniej pykając biremami dosc długo jak na meteory :)kto był wie tyle w temacie:)
 
Fajowe to forum jest, pierwszy raz widze takie forum, na ktorym wystepuje tak duza ilosc najlepszych graczy.
I w dodatku mozna z wami porozmawiac jak ze zwyklym czlowiekiem, piosenek posluchac...
W innych grach ludzie sie kloca, a tutaj tak familijnie. Ten Wegier tez sympatyczny i wcale sie nie wstydzi...
bo tutaj panie dzieju, na tym forum, spotkało się wielu ludzi, którzy coś w tej grze znaczą lub znaczyli kiedyś a równocześnie są po prostu Ludźmi na poziomie
drobne prztyczki, szpileczki są na poziomie takim, że obie strony się z nich śmieją i one muszą być i będą, ale bez grubego obrażania, wulgaryzmów itp
dobrze by było gdyby ten poziom tego forum utrzymał się do końca świata, albo i stanowiłby poprzeczkę dla forumów światów następnych
ps. żeby mi ktoś nie zarzucił że tu piszę pomimo tego że nie gram na tym świecie albo że gram albo nie chcę podać nicku ( kiedys na forum świata KOS spotkałem się z tym ), gram na tym że świecie, jestem bardzo maleńkich skromniutkim graczem (ale z szeroko otwartymi oczami) narożnika jednego z 4-ch centralnych mórz, po stracie miasta pierwszego w samym centrum świata, nick zorbagrek
 
Temu o wiele przyjemniej się pisze i czyta :) Chociaż może dajmy biednemu Tuchajbejowi odejść już na zasłużoną emeryturę, bo biedny pewnie od kilku dni ma taką czkawkę i tak pieką go uszy, że jeszcze wpadnie tu sprawdzić kto mu tak kuper obrabia :p
 
A ja mam trzy lajki, pochwale sie. Bez lajka to jak bez jajka na Wielkanoc. Ten Aligator tez bardzo sympatycznie pisze. I Misiek, w ogole duzo tu zwierzat.
 
Jakbym był łasy to bym pozostał przy moim pierwszym nicku, a nie brnął w kilka/kilkanaście :) A tego i tak chyba mam już za długo...
Pamiętam po prostu czasy gdzie Mody próbowały walczyć z ludem za posty nie na "temat sytuacji na świecie", a bany leciały jak szalone - to było chore
A tu się luźno pisze i jest ok ;-) Misio widać potrafi zapanować nad ludem i nie przykręca za mocno śrubki
 
Jakbym był łasy to bym pozostał przy moim pierwszym nicku, a nie brnął w kilka/kilkanaście :) A tego i tak chyba mam już za długo...
Pamiętam po prostu czasy gdzie Mody próbowały walczyć z ludem za posty nie na "temat sytuacji na świecie", a bany leciały jak szalone - to było chore
A tu się luźno pisze i jest ok ;-) Misio widać potrafi zapanować nad ludem i nie przykręca za mocno śrubki
Ja lubilem Alladyna, ten to mial niewyparzona gebe. ;).