Sytuacja na świecie Cytera

Wybacz, koledze chodziło o ZC+TP+Chimerycy.
To, że ZC ma zamiar wygrać to już wiemy.
W końcu Pandy powstały po to, by im to umożliwić.

Tylko Wam się dziwię. Paktujecie z ZC, walczycie z mniejszymi sojuszami.
A co później będzie? Pandy przecież bić nie możecie, bo to funfle ZC.
Będziecie musieli przeskakiwać przez Pandy i ZC jak króliczki, by dojść np. do nas :)
I co będzie jak my polegniemy?

Sisi. Po pierwsze Pandy nie powstaly po to, zeby umozliwic ZC wygranie swiata. MTS/MTK moze sobie spokojnie pojsc na Tornado. A Wy wcale nie musicie pasc bo moze Bumy z Mirmidones rozwala Pandy. Scenariuszy moze byc wiele.
 
Grzesiu co Ty gadasz? Propagandę siejesz, a dobrze wiesz jak jest.

Wszedłeś na świat, bo wiedziałeś, że poradzilibyśmy sobie w tym składzie,
co byliśmy na początku bez problemu z ZC, a na świat szliśmy, żeby z nimi powalczyć.
Pandy rozkręciłeś po to, by im pomóc.
Zepchnąłeś nas do defensywy, a oni rozwijają się skacząc po słabszych sojuszach.
To samo było na Paros, pamiętasz?

I nie, nie skarżę się. Mówię jak jest.

Widzę, że świat układasz dalej pod siebie i MTS już kierujesz kogo ma bić w przyszłości.
Mirmidones mówisz? Przecież się lubicie i omijają Was, mimo, że mają dość blisko.

Układasz świat pod Pandy i ZC (no to element strategii), ale nie czaruj na forum,
W grze możesz, bo nie czytam tego co po ludziach piszesz, ale tutaj i owszem.
Czasami sprostuję te Twoje słodkie myki :)
 
Szkoda, ze nie wierzysz. To ze Pandy powstaly wogole to tylko przypadek. Nie wiedzielismy co ze soba poczac , ja, Dex i Haszek no to zalozylismy sojusz. I rozrost nas samych zaskoczyl. Do tej pory nie mamy zadnej strategii rozwoju. Nawet paktow nie mamy z nikim poza SŚ, ale to taki moj kaprys byl.
 
Tu nie chodzi o wiarę Grzesiu. Sam pisałeś po co idziesz na ten świat i co będziesz robić.
Tak, tutaj na tym forum. I jak powiedziałeś tak zrobiłeś.

Owszem, pewnie nie spodziewałeś się takiego rozrostu i owszem, masz na zielono tylko SŚ.
Ale większość ludzi wie, o czym pisałam. Wy i ZC nie jesteście na zielono, bo nie musicie
i tak sobie pomagacie jak potrzebujecie i wspólne działania podejmujecie.

Ja tylko jestem ciekawa, czy MTS podpisując PONa, czy tam Pakt z ZC, wiedziało, że
zestaw ZC to zestaw z niespodzianką, czyli Wami :D

W sumie nie wszyscy muszą znać Waszych relacji :)
 
No tak ciagnac ten wywod to MTS to tez nasza czesc bo Dominik tez gral z nami w ZC na Paros. :)
Idąc Twoim tokiem rozumowania, to Smoki i Bumy to też Wasza część.
I u mnie i w Bumach grają osoby, które grały w ZC na Paros.

Czyli wszyscy jesteśmy jedną rodziną - wszędzie gra ZC i świat się zakończy pokojowo,
jak z każdego sojuszu znikną inni, niż Ci co byli w ZC.

Ciekawe, czy MTS wie, że jest Waszą częścią ;)

Nie mówię o Radzie, tylko o zwykłych szaraczkach :)
 
Ale to Twoj wywod. Nie wkladaj tego w moje usta. Ja caly czas mowie, ze zadnego planu nie bylo. To nowe rozdanie.
 
Tak, tak - dopasowaliście się do sytuacji :)
Planem było tylko zatrzymać Smoki na czas rozwoju ZC.
A później wszystko jakoś wyszło.

No to bawimy się dalej.

Trochę przykro, że zmusiliście nas do działania poza forum,
bo macie wszystko kopiowane regularnie, ale myślę, że sobie z tym poradziliśmy.
Udało mi się stworzyć grupy poza forum gry i już Wam zostało to co chcę byście widzieli :)

P.S.
Swoją drogą obnoszenie się, że ma się kretów w czyimś sojuszu to kiedyś było piętnowane,
ale czasy się zmieniają.

To co? Jutro Wy na Bumy hopsacie, a ZC na nas?

Znowu punkciki na sloty wpadną, bo marnie coś u mnie ostatnio, obijacie się :)
 
Fajnie wiedzieć że stary gm nas lubi :p Choć trudno powiedzieć że się mijamy :p Chociaż może coś w tym jest, bo mamy 2 wyspy stykowe tak właściwie, więc trudno mówić żebyśmy byli "dość blisko" :)
Za to każdy wie że jesteśmy sojusznikami Bumów :) Co do lubienia się graczy, to można by rzecz że i dobrych znajomych mam zarówno w Pandach, jak i w Smokach, jak i w MTS, i w ZC się trochę ich znajdzie :) Większość z nas gra w tą grę już od kilku lat, więc trudno znaleźć czołowy sojusz w którym nie znajdzie się gracza z którym grało się na tym czy tamtym świecie :)
Ale traktuję to jak zabawę :) To tak jak w czasie gry w piłkę nożną, gdzie schodzi się zgraja kumpli, dzieli na dwie drużyny i grają przeciwko sobie, dla czystej zabawy :D Co wcale nie przeszkadza w kumplowaniu lub utrzymywaniu dobrych relacji prywatnych :D
 
Ładnie napisane :)

Mi chodziło o to, że nie atakujecie się, chociaż już się zbliżyliście.
Czy będziecie mieć wojnę czy nie - tego nie wiem.

Z nami raczej nie, bo jesteśmy za daleko.
 
Tak, tak - dopasowaliście się do sytuacji :)
Planem było tylko zatrzymać Smoki na czas rozwoju ZC.
A później wszystko jakoś wyszło.

No to bawimy się dalej.

Trochę przykro, że zmusiliście nas do działania poza forum,
bo macie wszystko kopiowane regularnie, ale myślę, że sobie z tym poradziliśmy.
Udało mi się stworzyć grupy poza forum gry i już Wam zostało to co chcę byście widzieli :)

P.S.
Swoją drogą obnoszenie się, że ma się kretów w czyimś sojuszu to kiedyś było piętnowane,
ale czasy się zmieniają.

To co? Jutro Wy na Bumy hopsacie, a ZC na nas?

Znowu punkciki na sloty wpadną, bo marnie coś u mnie ostatnio, obijacie się :)
A skad wiecie, ze my na Bumy, a ZC na Was ? Czyzby kreta miala Sisi ? :). A Bumy i Smoki tez podobno leca na Pandy. Prawda to ? Ja tu w SŚ nic cholera nie wiem.
 
No co Ty... Po co mi kret? Mam kobiecą intuicję ;)

Ano lecimy, ale czy aby na Pandy?
Celów nie ma na forum i jakieś problemy widzę się pojawiają :)
 
No cóż nazywanie ludzi miernotami zarówno w Twoim wykonaniu jak i Haszka nazywasz żartami ? Dla mnie jest to płytkie.Podnóżki i inne określenia również są dla Ciebie zabawne ?.No cóż widzę panie Grzegorzu,że przebywanie z Haszkiem źle na Ciebie wpływa i nie odróżniasz żartu od obrażania innych uczestników gry.Bądź co bądź po drugiej stronie siedzą ludzie i może te wasze żarty ich po prostu bolą.Tak tak macie na to wywalone ale może inni po prostu nie i korzystają z opcji zgłoś ze względu na ten fakt a jak widać support przyznał złamanie regulaminu i ban.Niewinni nie dostają banów :)
 
Choć to członkowie mojego sojuszu, to też jestem temu zdecydowanie przeciwny. Jak się nie jest w stanie samemu pokonać jakiegoś gracza, to się trzeba umówić na wspólne wysyłanie ataków z innymi, a nie wysyłanie zgłoszeń do supportu.
 
niestety , mimo ze gracz dobry i zaangzowany , teksty Haszka sa nieakceptowalne w swiecie realnym . Dlaczego mamy to aceptowac w grze .