Sytuacja na świecie Dyme

jak vladdracula przyszedł na wyspę to oddał drugie miasto bo miał 2 jak masz sklerozę więc nie mógł mieć 150k pkt w bobach jak twierdzisz, krecik jak przyszedł tez miał 3 miasta i co podbił oddawał ;) ale chyba zauważyli ze taka gra jest bez sensu i sobie później popodbijali wioski ;) ale skoro twierdzisz iż da się na grepo mieć 150k w budowniczych przy 1-3 wioskach ^^ to nie wnikam
 
Ostatnia edycja:
W sumie to nie wiadomo , bo siał ferment to chyba sam odszedł.
Walczył w donbasie I widac , że sie to odbiło na nim. Tfu ...za UPAdline
 
Ostatnia edycja:
Woda gdzie ten wielki wojownik gretsky? Zwiał jak z Teb jak go coś zaczęło atakować i nie mógł spokojnie festynów robić?
nie rozumiem po co się na forum pytasz wodę o to co zrobił gretsky, zamiast spytać się samego zainteresowanego:)
moze chciałeś komuś dopiec, dokopać, ale sytuacji na świecie dalej to nie zmieniło
 
nie rozumiem po co się na forum pytasz wodę o to co zrobił gretsky, zamiast spytać się samego zainteresowanego:)
moze chciałeś komuś dopiec, dokopać, ale sytuacji na świecie dalej to nie zmieniło
Nie gram tutaj.Jestem jedynie obserwatorem.Od tego chyba najlepiej zacząć tą wypowiedź.Nie jest to osoba z którą chciałbym rozmawiać,ze względu na wcześniejsze wyczyny,a także grubiański język.Byłem po prostu ciekawy czy przestraszył się walki,czy po prostu sojusz miał go dość.Ot tak,jakby to ująć takie deja vu.
 
Woda gdzie ten wielki wojownik gretsky? Zwiał jak z Teb jak go coś zaczęło atakować i nie mógł spokojnie festynów robić?
ten wielki ( wirtualny ) wojownik nigdy nie uważał siebie za takiego, bo ta gra nie jest grą wojenną, robił festyny bo się bardziej opłacały niż latanie na pałę pakami mitów kupionymi za kasę, której nigdy nie używał
pan woda2003 podał jedną z przyczyn
druga była taka, że znudziło mi się patrzeć na takich właśnie "wielkich wojowników" gdzie dzień w dzień 5-6 graczy opuszcza sojusz i rozbijają na sobie swoje wojsko, a następnie wracają do sojuszu
 
Ell, myśleliśmy że skończyłeś grać bo tyle wioch zacząłeś tracić, a nikt nie chciał ich odbijać, już zapomnieliśmy o tobie
 
Czemu do mnie to pytanie ? Pytaj innych. A jak chcesz odpowiedzi to zapraszam, standardowo do pogadanki na ts'ie
A moze wpadniemy z karolem i kilu weźmiemy jeszcze ;) Musisz mi powiedzieć czemu z gradem lecisz na miasto,które chcecie przejać :D
Widać chcieliście mnie wczoraj zmusić do końca gry 4 klocki ;)
Pomysł ładny. Gratuluję w końcu jakaś "akcja" . Ale te nie wiem jak to nazwać, bo te fejki na inne miasta to bajeczne wsparcia na 2 atak na 6 :D
Kolony Moralowe i tak obstawiane jak to była by walka o cudaka ;)
Ty tam masz całkowity zakaz wchodzenia, a twoje gadanie jakiej to ty wiedzy na temat informatyki nie posiadasz, to aż kot zapłakał
widzisz karol mnie nie chce pijany a Ciebie śpioch :)
 
Ja tam wchodzę jak do siebie, więc nie rozumiem pytania, chyba że to stwierdzenie


Co do moralowego kolona, woda a ty nie pozwoliłeś wbić moralowcowi kolonem do siebie i go obstawiłeś byśmy się na nim rozbijali ? Aż tak boisz się tych kolonów ?
 
Ell, myśleliśmy że skończyłeś grać bo tyle wioch zacząłeś tracić, a nikt nie chciał ich odbijać, już zapomnieliśmy o tobie
Widzisz mordo, czulem sie niepotrzebny bo ja podbilem miasta, a ludzie je nie brali wiec braliscie wiochy po prostu bo ja nie gralem i nie bronilem oraz mieliscie latwo akcje zrobic bo miasta byly na waszym terenie.
 
Ostatnia edycja: