Sytuacja na świecie Eubea

Kto mnie zna ten wie, że ja nie zmieniam stron w trakcie gry. Mam swoje zasady.
Przez to mój sojusz przegrał poprzedni świat i poprzedni...
Ale rozumiem potrzebę takich zmian i nie zabraniam tego nikomu.
 
Sisi decyzja kogokolwiek kimkolwiek, on jest była trafna mi to też odpowiada, na poprzednim świecie.... i poprzednim... tez podejmowałaś trafne decyzje więc wszystko bez zmian winno pozostać bylebym JA się w takiej opresji więcej, nie znalazł.

Norbi honor...
Wiesz czym się różni szacunek od honoru? Albo z ang. respect - choć respect, a szacunek to tak jakby inaczej brzmi i odebrać ciężko tak samo.
Jeśli ja się szanuje i ktoś mi regularnie podpala miasta, naraża na stresy, wymusza obecność na grze, a ja sobie nie radzę - pragnę odwetu.
Nagle rzucamy hasło wszystko spoko pozdro siemanko, nie bądź słabiak przestań pajacować i tak nie dasz rady i nie dyskutuj od dziś mozesz się wyspać tylko jeszcze formalność... wymień się z kolegą na śline i od dziś współpracujecie.
Teraz szybka refleksja czy ja tego chce...
No moze, nie chce ale kazdy tak chce nie wazne jakie są moje potrzeby, nie ważne czy sumienie mnie rusza i czy postępuje w zgodzie z samym sobą, no jakie kwestie moralne sobie naruszam i kogo to wogle obchodzi. Poczucia własnej wartości nie mam, bo właśnie mi ją odebrano, wiara runeła wraz z godnością i jest mi obojętne co dalej i tak juz jestem zerem Tym różni się honor od pojęcia godności osobistej – godność nie wymaga zemsty, honor tak. Godność traci się w ciężkich warunkach bytowych, honor (jako dążenie do jej odzyskania) może się nawet wzmacniać.
Pomimo, że to jest gra to cechy z reala są przenoszone jeśli nie rozumiecie, że ja to ja a nie nick z gry to jesteście do wynajęcia to jest hańba, dyshonor, działanie wbrew sobie!
Róbcie jak chcecie definiujcie jak chcecie ja oceniał tego, nie będę zweryfikuje to czas.
 
Zefir nie chciałbym być jak te pajacyki które co trzecie zdanie epatują hasłem "To tylko gra" żeby maskować swoje uzależnienie i niby tłumaczą zawzięcie ludziom że to tylko gra a tak na prawdę przeprowadzają auto-terapię. Nie chcę no ale po tym co piszesz to na prawdę nie pozostaje odpowiedzieć nic innego że to tylko gra:D
 
''Zabierz godność, zestrzel serce, a i tak dumnie osunę się by naznaczyć Twe błyszczące buty własnym honorem.''
 
Wszak wiecie, że każdego z was, niczym ojciec dzieci swoje, napominaliśmy i zachęcali, i zaklinali, abyście prowadzili życie godne Boga, który was powołuje do swego Królestwa i chwały.
 
Norbi nie wiem co Ty jest, kim Ty jest, interesuje mnie to tak samo jak Eliasa obecnosc na tym forum.
Czy ktos ma jakies cechy czy nie, mnie to koło trzeciej nogi lata.
Ze koalicjant zmienił front - jego sprawa, ma własną wole swoje plany i krytykowac, nie trzeba bo kazdy widzi co się stalo, co sie dzieje to nie o tym, bo i tak nie zrozumiesz co popisałem, bo jestes taki, odciety. Jesli chcecie pogadac o honorze to pogadajcie z tymi, którym odebraliście tą godnosc i nadal mnie to strzyka. Są osoby poszkodowane i czują ze ich honor został splamiony, ale nadal nie rozumiesz boś jest jego mość, jak reszta inteligentów i krytyków co dobre co złe wy wiecie najlepiej.
 
Nie żebym ja się wtrącała, ale z ciekawości: komu odebraliśmy godność konkretnie? :D

Tak po nickach najlepiej, żebym mogła z konkretną osobą pomówić o jej utraconej godności :D

Ciśnie się na usta pewien oklepany frazes, ale skoro Norbi odradza to się powstrzymam :D
 
Zeszli panowie z toru, zboczyli z drogi i wyladowali w innym miescie, widzimy juz bunkry :)

Jak sytuacja na swiecie podobno kolejna zdrada sie szykuje pomiedzy topkami ....
 
Jesli chcecie pogadac o honorze to pogadajcie z tymi, którym odebraliście tą godnosc i nadal mnie to strzyka.
Sęk w tym, że jesteś, osobą która o honorze zaczęła no i jak na razie jedyną która na serio ciągnie temat. Reszta raczej humorystycznie do tego podchodzi.
Także: "Jeśli chcecie pogadać o honorze?" - nie, nie chcemy. Dlatego jeśli łaska zbastuj już te moralizatorskie kazania. Wystarczająco dużo tego w TV
 
Śpiochy zaraz będą dobijać do 200 członków sojuszu, tak się boją kasyna które nawet tutaj nie gra... :eek:
 
Śpiochy zaraz będą dobijać do 200 członków sojuszu, tak się boją kasyna które nawet tutaj nie gra... :eek:
no tak :D jak było m44, 45, 54 vs m55 to było lepiej :D teraz jest 44,45 vs 55, 54 i jest wielka niesprawiedliwość :D
Liczba graczy po obu stronach barykady jest tylko nieznacznie na naszą korzyść. Szanse są bardziej wyrównane niż przed naszą fuzją z sagami.
 
Nie wiem czy będzie miał czas odczytać


Swoją droga mi urlop zepsuliście, miałem na miesiąc zniknąć a tu się okazuje, że deff będzie potrzebny i siedzieć muszę

Kto by pomyślał, że w tej grze o walkę i podbijanie miast chodzi :V