Sytuacja na świecie Eubea

Do kobiet z berłem nic nie mam
Potwierdzam tylko słowa Hopka, że zdecydowanie sojusz nie powinien być zarządzany demokratycznie, tylko właśnie przez jedną osobę. Mówiłem to yavusowi, gdy mu się włączyła faza na bycie niezastąpionym, żeby sam poprowadził i tak będzie najlepiej, ale pewnie uznał to za bycie uszczypliwym i się nie zgodził. Świat by nadal żył, bez żadnych rozłamów w pociągach itp, a nie czekalibyśmy tylko do cudaków, żeby pójść na nowy, gdzie być może znajdziemy jakiegoś przeciwnika. Mówię "może", bo np. na Harmonassie żaden z sojuszy nie pokazuje jakiegokolwiek poziomu, choć to świat wakacyjny, to można wybaczyć. Mam nadzieję, że na jesień spotka się kilka ekip głodnych walki i rozegra się jakiś ciekawa walka na grepolis.
 
Nie wiem czy akurat Ty powinienes byc z tego dumny. Jestes jednym z glownych winowajcow tego, ze sojusz w ktorym byles musial latac dziury zamiast sie rozwijac. Co by nie mowic o pozniejszych czasach to sytuacja gdy wchodza dwie zoorganizowane ekipy na ten sam swiat a w pewnym momencie jedna z nich sie rozpada to druga zyskuje olbrzymia przewage. Czesami entuzjazmu starcza by to zniwelowac a czasami nie.
 
faktycznie jest się czym szczycić, weźmy całą topkę świata do jednej ekipy i pokażmy reszcie, że jesteśmy lepsi :D
Może sobie jeszcze dla pewności czwarty odłam machniecie? :]
 
Mów co chcesz Gmarcik, ale nie moją winą jest rozpad Orientu. Zostałem z niego wyrzucony przez Ciebie i to w sumie dlatego się cieszę, że tak się to u Was skończyło. Ale rozpadające się sojusze to już chyba klątwa/legenda związana z Twoją osobą
 
faktycznie jest się czym szczycić, weźmy całą topkę świata do jednej ekipy i pokażmy reszcie, że jesteśmy lepsi :D
Może sobie jeszcze dla pewności czwarty odłam machniecie? :]
"Podpiszmy pakty z cała topką i pokażmy że jesteśmy lepsi"
Wcześniej mieli i przewagę liczebną, miastową, i front z 3 stron dla śpiochów i co ?
 
Mów co chcesz Gmarcik, ale nie moją winą jest rozpad Orientu. Zostałem z niego wyrzucony przez Ciebie i to w sumie dlatego się cieszę, że tak się to u Was skończyło. Ale rozpadające się sojusze to już chyba klątwa/legenda związana z Twoją osobą
Wywalilismy Cie bo informowales przeciwna strone o sytuacji w sojuszu. A co do tej niby klatwy to chyba jakas bzdura. Mam za soba wygrane swiaty i sojusze ktore nawet w niesprzyjajacych sytuacjach potrafily grac do konca. A to ze kilka razy przegralem z Kasynem absolutnie nie przynosi mi ujmy. Oni to zwarta ekipa, ja zawsze tworzylem cos nowego. Mimo to nieraz krwi im napsulem. A Orient rozpadl sie bo niektorzy przedkladali prywate ponad dobro sojuszu. I Ty w tym gronie byles.
 
Wywalilismy Cie bo informowales przeciwna strone o sytuacji w sojuszu.
ciekawe kogo, kiedy jak i gdzie
Ja tylko słyszałem, że za "bliskie kontakty z bronderami", ale widzę teraz nową wersję

niektorzy przedkladali prywate ponad dobro sojuszu. I Ty w tym gronie byles.
Jedną sytuację chociaż chciałbym usłyszeć. Jak podasz i będzie zgodna z prawdą to rzucam szaraki. Napisałbym, że oddam miasta, ale byłoby to mega nie w porządku wobec sojuszu. A z resztą i tak nie znajdziesz nic takiego, także śmiało mogę Ci zaoferować moje miasteczka
 
ciekawe kogo, kiedy jak i gdzie
Ja tylko słyszałem, że za "bliskie kontakty z bronderami", ale widzę teraz nową wersję


Jedną sytuację chociaż chciałbym usłyszeć. Jak podasz i będzie zgodna z prawdą to rzucam szaraki. Napisałbym, że oddam miasta, ale byłoby to mega nie w porządku wobec sojuszu. A z resztą i tak nie znajdziesz nic takiego, także śmiało mogę Ci zaoferować moje miasteczka
bo byliście przyspawani do stołków :p
za to reszta rady się przyspawała ale chyba bukowymi elektrodami i jak spawy puściły to lecą i lecą i tak będą spadać aż z urlopów spadną :/
i tak ciekawy serwer gdzie założycielami sojuszu anty śpiochowego mieli być ludzie którzy wcześniej grali we wspólnej koalicji i miało być tak super, a ambicje jednych były bardzie mojsze jak twojsze :p zmieniły serwer w krótkim czasie w umieralnie,obstawiam że i kilku śpioszków odpadnie przed cudakami bo nie każdy lubi wegetacje a jakieś małe starcia na tym serwerze już raczej nic nie zmienią i nie wniosą nic znaczącego do rozgrywki poza zwykłą zabawą :)
 
Szczerze mówiąc już dużo osób zaczyna wegetację u nas i tylko czeka i pilnuje, czy na pewno żaden sojusz się nie przebudzi. Ale teraz widzę, że jakaś mała fuzja? pociągów, więc może coś jeszcze będzie grane.
 
Hopciu , ergun nadal te pociągi jadą czy już robicie sobie przerwę od grepo?
Już nie bardzo :) To co zostało dostało nowy zarząd powierniczy i teraz są jakieś ostatnie podrygi jak mi się wydaje. Szkoda tylko osób, które się tak zaangażowały w podnoszenie tego sojuszu, zwłaszcza Nimirii, całe serducho w to wkłada a do ludzi i tak to nie dociera. ;/


Za to Ciebie na hermonasse zapraszam :p Art się tam dyplomacją zajmuje :D I o dziwo jeszcze wszystko na czerwono nie jest ;D
 
Proszę mi tutaj nie cwaniakować bo przyjdzie MG, przydzieli Redkę do obrony , Gwiazdę do ataku i pociągom pary braknie..
 
ciekawe kogo, kiedy jak i gdzie
Ja tylko słyszałem, że za "bliskie kontakty z bronderami", ale widzę teraz nową wersję


Jedną sytuację chociaż chciałbym usłyszeć. Jak podasz i będzie zgodna z prawdą to rzucam szaraki. Napisałbym, że oddam miasta, ale byłoby to mega nie w porządku wobec sojuszu. A z resztą i tak nie znajdziesz nic takiego, także śmiało mogę Ci zaoferować moje miasteczka
Po co takie glupie dyskusje ciagniesz. Dobrze wiesz jak bylo. Bronder, ktorego dziesiatki razy prosilem, zaklinalem zeby nie rozwalal sojuszu , a ktory wolal rzucic wszystko i zabrac ze soba kolegow i kolezanki pozbawiajac Pociagi tym samym zaplecza, o ktore potem trzeba bylo walczyc zamiast sie umacniac i organizowac front przeciwko Spiochom byl Twoja wyrocznia. Siedziales z nimi na TS i relacjonowales co sie dzieje, jakie mamy wzgledem nich plany itp. Kazdy na miejscu naszej rady by Cie wywalil. A gadanie o tym , ze nam nie poszlo bo nie bylo lidera , organizacji itp to trzeba miedzy bajki wlozyc. Po prostu gdyby np z Kasyna nagle odeszla Redka z tymi ktorzy bardziej lubili ja jak MG to byloby po sojuszu. To samo gdyby Spiochy tutaj nagle podzielily sie na zwolennikow Garudoo i Prowokatorki , czy kto tam jest liderem, to tez byloby pozamiatane. Jeszcze tuz po tych feralnych zajsciach byl entuzjazm by dokopac tym pseudo liderom, ale potem juz go zabraklo. A jak do tego dodamy urlopy, z roznych pewnie przyczyn kilku waznych graczy, w tym mnie to nie ma sie co dziwic , ze Spiochy wygraly swiat bez walki.
ps. Oczywiscie porownania sa nieco na wyrost, ale chodzi o baze i z tym zwiazane klopoty, a nie jakosc graczy. Bron Boze nie wsadzam Redki czy Prowokatorki do tego samego worka co Gerczixa. To komletnie inna liga.
 
Ostatnia edycja:
To w końcu jak?

Gerczix rozwalił sojusz?

Bronder rozwalił sojusz?

Gmat rozwalił sojusz?

Bo dużo tych oskarżeń i nikt nic nie wie...

__________________________

Elsini - Ergun już to nie gra :)
 
No to teraz zaczynam się zastanawiać Gmart, czy jesteś jakimś wybitnym hakerem, że zacząłeś mnie i brondera podsłuchiwać na TSie, czy po prostu kłamiesz, żeby mnie w jakiś sposób skompromitować, czy oczernić
Też mogę sobie napisać, że od początku serwera siedziałeś na TSie z garudoo i mówiłeś mu co się dzieje w pociągach. Nadal nie usłyszałem, gdzie "przedkładałem prywatę nad dobro sojuszu", co wg Ciebie doprowadziło do rozłamu sojuszu, a to zostało mi zarzucone przez Ciebie. Także jeśli nie masz na to żadnego przykładu/dowodu to jednak chciałbym, żebyś się wycofał z tych słów.
 
To w końcu jak?

Gerczix rozwalił sojusz?

Bronder rozwalił sojusz?

Gmat rozwalił sojusz?

Bo dużo tych oskarżeń i nikt nic nie wie...

__________________________

Elsini - Ergun już to nie gra :)
Ci co graja od poczatku wiedza jak bylo. Byl Orient, ktory wszedl jako jedno a potem sie podzielil. Tak jak napisalem wyzej. I Pociagi zamiast sie rozwijac tracily czas by opanowac swoj teren. Strata czasu olbrzymia zwlaszcza przeciwko zorganizowanej duzej ekipie. To sa fakty , a nie gdybania.