Sytuacja na świecie Helorus

Odp: Sytuacja na świecie Helorus

Z całego postu zrozumiałem, że:
-Nie można mówić nic o tym, że ktoś złoci, bo automatycznie jesteś złotnikiem tylko mniejszym.
-Żeby udowodnić, że jesteś od kogoś lepszy musisz grać na świecie bez złota i opcji premium.
-Inno słucha ludzi, na których zarabiają (to jest hit)
-Jesteś KODowcem jeśli ktoś ma więcej złota od Ciebie i to napiszesz
-"jeśli grasz bez złota jesteś wyjątkiem potwierdzającym regułę" , że "masz ból w czterech literach, że inny złotnik skraca paczki za złoto" - COOOO?
1)Można mówić o tym że ktoś złoci,ale nie można mieć pretensji jak ktoś w szybkim tempie odbudowuje wojsko,a ten co go atakuje zbudował to wojsko w 10 minut po kolonizacji miasta na wyspie
2)Nie musisz tego udowodnić na świecie bez złota,ale z tego co wyczytałem nie możecie sobie z nim poradzić,a z paroma z wami grałem pod różnymi nickami więc wiem że jesteście dobrzy...Wychodzi więc na to że jeśli chcecie mu udowodnić że jesteście mocniejsi potrzebujecie takiego świata-chyba że sytuacja sie zmieniła
3-Tu Oszczepek próbujesz wyśmiać moją teorię,ale każdy kto czyta forum,wie jak są traktowani gracze co wydają dużo na te zabawę
4-Użyłem przykładu Kod-u w kontekście takim że dopóki ,,rządzicie'' nie ma problemu o złoto,przychodzi ktoś z większym portfelem wskakuje na top 1 i macie problem,macie swoją drogą w ogóle jakiś dowód z jego rozbijaniem wojsk sojuszniczych?
5-W post scriptum chodziło mi o to że moja opinia odnosi się do dużych złotników tylko i wyłącznie,ale po zastanowieniu powinienem tutaj dopisać tu też złotników którzy nie mają pretensji o większe od nich złocenie innych graczy
 
Ostatnia edycja:
Odp: Sytuacja na świecie Helorus

1)Można mówić o tym że ktoś złoci,ale nie można mieć pretensji jak ktoś w szybkim tempie odbudowuje wojsko,a ten co go atakuje zbudował to wojsko w 10 minut po kolonizacji miasta na wyspie
2)Nie musisz tego udowodnić na świecie bez złota,ale z tego co wyczytałem nie możecie sobie z nim poradzić,a z paroma z wami grałem pod różnymi nickami więc wiem że jesteście dobrzy...Wychodzi więc na to że jeśli chcecie mu udowodnić że jesteście mocniejsi potrzebujecie takiego świata-chyba że sytuacja sie zmieniła
3-Tu Oszczepek próbujesz wyśmiać moją teorię,ale każdy kto czyta forum,wie jak są traktowani gracze co wydają dużo na te zabawę
4-Użyłem przykładu Kod-u w kontekście takim że dopóki ,,rządzicie'' nie ma problemu o złoto,przychodzi ktoś z większym portfelem wskakuje na top 1 i macie problem,macie swoją drogą w ogóle jakiś dowód z jego rozbijaniem wojsk sojuszniczych?
5-W post scriptum chodziło mi o to że moja opinia odnosi się do dużych złotników tylko i wyłącznie,ale po zastanowieniu powinienem tutaj dopisać tu też złotników którzy nie mają pretensji o większe od nich złocenie innych graczy

Tracenie miast "na żywca" oznacza, że ten kto jest zabrał jest lepszy od tego kto je stracił. Sojusz, który zabrał więcej miast jest lepszy od tego, który te miasta stracił.Nic więcej nie potrzeba udowadniać.To, że ktoś jest top1 nie stanowi dla nas problemu.
Może tak to zobrazuje:
Drużyna piłkarska ma jedną światową gwiazdę typowego napastnika stawiającego swoje cele przed celami drużyny.
I ta drużyna mierzy się z inną mającą całą kadrę solidnych zawodników. Ci zawodnicy nie muszą zarabiać milionów miesięcznie, by pokonać przeciwników.Na razie sytuacja wygląda tak, że wbiliśmy 1500 goli tracąc kilkadziesiąt.Interpretować można do woli:)
 
Odp: Sytuacja na świecie Helorus

Brawo wy to było do przewidzenia,ale więc w takim razie po co wdajecie się w dyskusje z panem Ronaldo,po nickach widzę że to gracze Kroniki,chyba że ktoś się podszywa :)
 
Odp: Sytuacja na świecie Helorus

Tracenie miast "na żywca" oznacza, że ten kto jest zabrał jest lepszy od tego kto je stracił.
niekoniecznie. tracenie na żywca na aplikacji w telefonie nie oznacza, że ktoś jest słaby, a traci na telefonie gdzie gra się chu.owo wręcz.
Można też stracić na żywca wiochę gdzie chwilę wcześniej ktoś ubił Ci wojo a Ty sobie walniesz sztorm i też jest na żywca? można stracić wiochę nieobstawioną daleko od pozostałych miast danego sojuszu z mobilnym wojem tylko z tego miasta. też ciężko do wybronienia zwłaszcza jeśli nałożymy kolona na ognie mocnego i damy wsparcia w sekundę to obrońca nie ma nic do powiedzenia. wszystko zależy od sytuacji. ale jeśli ktoś ewidentnie ma miasta wkoło swoje może klinować jest na kompie i mimo wszystko wpuści kolona to masz rację. co do odniesienia do drużyny piłkarskiej wiadome jest do póki piłka w grze wszystko jest możliwe :) Taka Islandia może pokonać mocnych na papierze Anglików i co im z rankingu FIFA że są wysoko jak dostali ewidentnie wpi.rdziel
 
Odp: Sytuacja na świecie Helorus

Brawo wy to było do przewidzenia,ale więc w takim razie po co wdajecie się w dyskusje z panem Ronaldo,po nickach widzę że to gracze Kroniki,chyba że ktoś się podszywa :)
Ale my w większości odrzucaliśmy oskarżenia jakoby dostajemy po tyłku.I to od osób co front widziały na filmach z II WŚ. Dopiero potem rozgorzała dyskusja na inny temat i chyba nie brałem w niej udziału także Ci, którzy brali mogą się wypowiedzieć po co to robią - może dla własnej przyjemności:)

niekoniecznie. tracenie na żywca na aplikacji w telefonie nie oznacza, że ktoś jest słaby, a traci na telefonie gdzie gra się chu.owo wręcz.
Można też stracić na żywca wiochę gdzie chwilę wcześniej ktoś ubił Ci wojo a Ty sobie walniesz sztorm i też jest na żywca? można stracić wiochę nieobstawioną daleko od pozostałych miast danego sojuszu z mobilnym wojem tylko z tego miasta. też ciężko do wybronienia zwłaszcza jeśli nałożymy kolona na ognie mocnego i damy wsparcia w sekundę to obrońca nie ma nic do powiedzenia. wszystko zależy od sytuacji. ale jeśli ktoś ewidentnie ma miasta wkoło swoje może klinować jest na kompie i mimo wszystko wpuści kolona to masz rację. co do odniesienia do drużyny piłkarskiej wiadome jest do póki piłka w grze wszystko jest możliwe :) Taka Islandia może pokonać mocnych na papierze Anglików i co im z rankingu FIFA że są wysoko jak dostali ewidentnie wpi.rdziel
Jest wiele możliwości stracenia miasta na "żywca", ale to że przeciwnik nie stosuje żadnej z nich też powinno wiele mówić.
 
Odp: Sytuacja na świecie Helorus

ostatni raz się wypowiem starając nikogo nie urazić .Nigdy nie rozwalałem swojego woja ,Oszczep ma rację i inni też że słaby ze mnie gracz -to prawda bo się uczę gry w grepo(gram 5 miesięcy z tego miesiąc urlopu) .Ale nikt nie może myśleć że jak ktoś jest słaby to nie da rady obronić się potrafię i kliny i cofki ale przewaga graczy kroniki jest olbrzymia i oni myśleli że zjadą mnie jak innych na tej grze co widać nie udała im się ta sztuka z powodu mojego złocenia ale chociaż raz moglibyście być szczerzy i napiszcie ile woja przeciwko wam straciłem i ile woja wy straciliście ,a boskie zmysły też nie wiedziałem na początku że można podwajać pw .Dlaczego mnie tak krytykujecie że dostałem prezent od Inno zmysły 24h x4 to nie moja wina ,winicie kogoś kto umie wykorzystać swoje marne umiejętności i złoto to trochę przykre tak macie rację lepiej takich graczy upodlić ,zmieszać z błotem , wyśmiewać ok w porządku róbcie to a nie długo zostaniecie sami najlepsi i nikt po za tym .A topke1 zrobiłem złośliwie za waszą ignorancję przeciwko tym słabym wiem że to nie fer ale czy wy jesteście fer to innych odpowiedzcie na to pytanie dziękuję za wspólną grę mam nadzieję że nie uraziłem was ale wypowiedziałem się szczerze pozdrawiam Mulard
 
Odp: Sytuacja na świecie Helorus

ostatni raz się wypowiem starając nikogo nie urazić .Nigdy nie rozwalałem swojego woja ,Oszczep ma rację i inni też że słaby ze mnie gracz -to prawda bo się uczę gry w grepo(gram 5 miesięcy z tego miesiąc urlopu) .Ale nikt nie może myśleć że jak ktoś jest słaby to nie da rady obronić się potrafię i kliny i cofki ale przewaga graczy kroniki jest olbrzymia i oni myśleli że zjadą mnie jak innych na tej grze co widać nie udała im się ta sztuka z powodu mojego złocenia ale chociaż raz moglibyście być szczerzy i napiszcie ile woja przeciwko wam straciłem i ile woja wy straciliście ,a boskie zmysły też nie wiedziałem na początku że można podwajać pw .Dlaczego mnie tak krytykujecie że dostałem prezent od Inno zmysły 24h x4 to nie moja wina ,winicie kogoś kto umie wykorzystać swoje marne umiejętności i złoto to trochę przykre tak macie rację lepiej takich graczy upodlić ,zmieszać z błotem , wyśmiewać ok w porządku róbcie to a nie długo zostaniecie sami najlepsi i nikt po za tym .A topke1 zrobiłem złośliwie za waszą ignorancję przeciwko tym słabym wiem że to nie fer ale czy wy jesteście fer to innych odpowiedzcie na to pytanie dziękuję za wspólną grę mam nadzieję że nie uraziłem was ale wypowiedziałem się szczerze pozdrawiam Mulard



Monopol na szczere wypowiedzi ma tylko jedna strona?
Z jakiej racji Twoi sojusznicy mogą po nas jeździć, a ktoś od nas nie może powiedzieć słowa, bo obraża?
To Wy winicie kogoś kto umie wykorzystać swoje zasoby do bycia najlepszym sojuszem.Jak już pokazaliśmy nie raz, topka interesuje nas tak jak przytoczony przez Polisha ranking FIFA dlatego jakoś nie boli to, że masz pierwsze miejsce, a przed drugą osobą z Twojego sojuszu znajdują się 24 osoby grające u nas:)
 
Odp: Sytuacja na świecie Helorus

Wiem że jesteś dobrym graczem i niczego ci nie ujmuję mnie na topce nie zależy bo to dzięki inno ją dostałem ale chociaż raz napisz prawdę na temat tego czy rozbijałem wojo swoje czy sojuszowe czy walczyłem zacięcie bo wiem że dużo kontrolujesz w grze i bolą słowa graczy którzy specjalnie nie chcą spojrzeć w prawdzie w oczy że starałem się jak mogłem i zrobiłem na tyle ile mogłem i gdybyś się postawił na moim miejscu sam może więcej byś nie zrobił i ty wiesz że tak było nic dodać nic ująć .Za wypowiedzi innych nic nie mogę tak jak ty nie możesz za swoich sojuszników ,a te goszkie słowa które wcześniej wylałem no cóż każdego poniosą emocje ale już wiem że dostałem lekcję z której skorzystałem bo byłem za szczery jeszcze raz dziękuję i chce pogratulować wygranej na tym świecie ,A to jak się zachowacie na koniec będzie świadczyć o was mam nadzieję że nie rozczaruje się pozdrawiam
 
Odp: Sytuacja na świecie Helorus

Wiem że jesteś dobrym graczem i niczego ci nie ujmuję mnie na topce nie zależy bo to dzięki inno ją dostałem ale chociaż raz napisz prawdę na temat tego czy rozbijałem wojo swoje czy sojuszowe czy walczyłem zacięcie bo wiem że dużo kontrolujesz w grze i bolą słowa graczy którzy specjalnie nie chcą spojrzeć w prawdzie w oczy że starałem się jak mogłem i zrobiłem na tyle ile mogłem i gdybyś się postawił na moim miejscu sam może więcej byś nie zrobił i ty wiesz że tak było nic dodać nic ująć .Za wypowiedzi innych nic nie mogę tak jak ty nie możesz za swoich sojuszników ,a te goszkie słowa które wcześniej wylałem no cóż każdego poniosą emocje ale już wiem że dostałem lekcję z której skorzystałem bo byłem za szczery jeszcze raz dziękuję i chce pogratulować wygranej na tym świecie ,A to jak się zachowacie na koniec będzie świadczyć o was mam nadzieję że nie rozczaruje się pozdrawiam
A skąd mam wiedzieć czy rozwalałeś wojsko czy nie?Nigdzie na FO nie odniosłem się do tego.
Stwierdziłem u nas na forum fakt, że zarobiłeś 60 tysięcy w ataku i 200 tysięcy punktów w obronie w dniu gdy nie było żadnego odbijania z naszej strony, a z nikim innym chyba nawet nie walczycie.
Dodam, że super zmysły weszły dopiero dwa dni później.
 
Odp: Sytuacja na świecie Helorus

możesz wierzyć czy nie ja nie mam żadnych raportów i nigdy ich nie trzymam góra jeden dzień i czasem komuś wyślę a te 200k to teraz pamiętam że mnie nie było i jak wróciłem miałem rano około 50 ataków bezsensownych od was nie wiem kto to zrobił bo wykasowałem to nigdy nie patrzyłem na punkty do puki inno nie dało zabawki i tak cały czas patrze ile jednorazowo najwięcej pw można zdobyc ale reszte poza tymi 200k pw to wiesz że to wy lub sierociniec ale dzięki za twoją wypowiedz Oszczep

- - - Automatycznie połączono posty - - -

a kto ostatnio zapomnial wycofac swojego defa u leona po tym jak pierwszy kolon nie wszedl i walil w niego? :D
to zartobliwie pisze oczywiscie
Dzięki Wodzu to się nie liczy, popełniłem błąd no ale potem mi tego brakło do okupki a widziałem że leciałeś wpadło cos przynajmniej PW
 
Odp: Sytuacja na świecie Helorus

ostatni raz się wypowiem starając nikogo nie urazić .Nigdy nie rozwalałem swojego woja ,Oszczep ma rację i inni też że słaby ze mnie gracz -to prawda bo się uczę gry w grepo(gram 5 miesięcy z tego miesiąc urlopu) .Ale nikt nie może myśleć że jak ktoś jest słaby to nie da rady obronić się potrafię i kliny i cofki ale przewaga graczy kroniki jest olbrzymia i oni myśleli że zjadą mnie jak innych na tej grze co widać nie udała im się ta sztuka z powodu mojego złocenia ale chociaż raz moglibyście być szczerzy i napiszcie ile woja przeciwko wam straciłem i ile woja wy straciliście ,a boskie zmysły też nie wiedziałem na początku że można podwajać pw .Dlaczego mnie tak krytykujecie że dostałem prezent od Inno zmysły 24h x4 to nie moja wina ,winicie kogoś kto umie wykorzystać swoje marne umiejętności i złoto to trochę przykre tak macie rację lepiej takich graczy upodlić ,zmieszać z błotem , wyśmiewać ok w porządku róbcie to a nie długo zostaniecie sami najlepsi i nikt po za tym .A topke1 zrobiłem złośliwie za waszą ignorancję przeciwko tym słabym wiem że to nie fer ale czy wy jesteście fer to innych odpowiedzcie na to pytanie dziękuję za wspólną grę mam nadzieję że nie uraziłem was ale wypowiedziałem się szczerze pozdrawiam Mulard
Witam:) Nie uważam żebyś był słabym graczem. Wręcz przeciwnie jak na parę miesięcy gry to całkiem nieźle w porównaniu oczywiście do tych najlepszych na grepo;p Natomiast przewaga graczy Kroniki na twoim froncie akurat nie jest olbrzymia, prawda jest taka, że jest to najsłabiej ofowo obstawiony front Kroniki i dlatego możesz w miarę spokojnie grać i nie tracisz miast;)
 
Jak tam chłopaki i dziewczyny z Helorusia? Mullard wybył na świat Lindos i przestał Was molestować psychicznie? :rolleyes: