Sytuacja na świecie Ialissos

Greda ma rację, i mu to przyznam... Kiedy będziecie gotowi? Z Rok? Półtora? Nie bądźcie śmieszni, nie podejmujecie normalnej walki po za poniektórych graczy których serdecznie pozdrawiam - nie dość że można się z nimi poczyścić to i jeszcze dobrze pogadać :)
Nam już nawet nie zależy na koronkach... na normalnej grze, walce - Adrenalince gdy było trzeba wszystko celować w kilka osób ;)
Ale cóż, taki wasz Styl ;)
[USUNIĘTO]
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Gonnos budują od kilku dni . Tamten świat wystartował 3 miesiące wcześniej i ma dwa razy większą szybkość świata.
Naprawdę nie wiesz po co się przedłuża ? Żeby wyrównać szansę na dobrą rywalizację. Więc na etapie obecnym zabawę to mielibyście tylko Wy.
Greda: "Od początku wojny nie podejmujecie ......" tu boleśnie mijasz się z prawdą, tylko zastanawia mnie po co na ogólnym takie brednie wypisujesz. Żebyście się pokazali jako grupa fajnych kolesi którzy chcą grać fair. Nie gracie morale? Sam byłeś/łaś moralowcem miesiąc temu. Podkupywanie graczy ? Ilu poszło do was po łatwą wygraną. Łatwa nie jest i trzeba siedzieć :D

Gdzie tu gra fair jak wasz kolega pukiel czy jak mu tam wydaje 500+ przy jednym rozbijaniu wczoraj. Nie żebym narzekał bo się pośmialiśmy trochę.
 
Ostatnia edycja:
Gościu co Ty piszesz w ogóle, chociaż jako jedyny chociaż masz jaja coś napisać a nie jak rasowy szczekacz, który zniknął gdzieś w otchłani szkoły :rolleyes: i szanuje za to.

No i powiedz mi jaki mają fun z budowania na tym Gonnos? Bo myślę, że żaden. Tam nie ma kto walczyć o jakieś przerwanie cudu, tutaj też nie będzie miał kto grać. Z każdym kolejnym światem ludzi tu będzie coraz mniej. Poza tym idzie lato, swoją drogą piękna pogoda się nam zrobiła - normalni ludzie będą żyli, cieszyli się słońcem, którego w Polsce nie ma za dużo a nie śledzeniem grepolis. Ten świat umrze a jest wolny, więc tutaj cud to chyba cały serwer będzie się zrzucał żeby wybudować.

No to powiedz mi, skoro się Twoim zdaniem mylę, w którym miejscu podejmowaliście normalną walkę?

Moralowcem byłem przez chwile, bo z różnych przyczyn nie mogłem grać normalnie, więc oddałem miasta i siłą rzeczy pobawiłem się chwilę na morale, ale zauważ, że nie było to na zasadzie, że tylko ja wstawiam klocki jako moralowiec, normalnie inni też wsadzali a u was kto oprócz madmartexa przez pewien moment wsadzał klocki nie licząc klocków na jakiś morzach co się nie liczą? Nie przypominam sobie, ale wydaje mi się, że tylko moralowiec Gizes, przez chwile moralowiec shedow. No a poza tym kto?

Ilu poszło po łatwą wygraną, bo no nie wiem? Jakoś od ładnych kilku miesięcy nie mamy żadnej rekrutacji, paktów ani nic podobnego. A u was, zbrojnik był pierwszy przekupionym, który przeszedł nagle do was, potem słynna akcja z ulubieńcami ze szkoły + oddawanie miast przez typa, z którym na wzajem sobie wchodzili na konta i grali. To jest to podejmowanie uczciwej walki?
 
Strasznie narzekasz. A to że koalicję jakąś robimy - to jest właśnie dyplomacja , a to że moralami po nocach wbijamy - to jest właśnie taktyka, albo że przedłużamy rozpoczęcie cudów - to jest właśnie strategia. Choć widzę że efektów większych na razie nie przynosi ;)
Chcesz akcję , walkę etc to loguj się częściej na Pandosia bo tam jesteś w szóstej setce w walczakach :p Ale w sojuszu z perspektywami , choć nie wiem czy gracie z supersłupami czy przeciw.

Tu też ludzie szanują swój czas bo grają po coś. Jak klikasz przez prawie rok to chcesz wygrać a nie oddać wygraną do czego usilnie namawiacie.

Ja lubię szanować swoich rywali dlatego jak wygraliśmy Zakintos to zaproponowałem przeciwnikom korony ( dostali prawie wszyscy oprócz Grenwara który grał bardzo brzydko i podkupił gracza który u Was teraz gra i jest w TOPce).

Także nie ma co narzekać bo i tak pewnie za 14 dni wystartujemy chyba że nie zrobimy tych 7 wysp tak jak trzeba. Cierpliwości jeszcze zdążycie przegrać :D
 
Panowie po co ta spina? Grajmy normalnie, pobawmy się i zakończmy ten świat zadowoleni z tego roku poświęconego tutaj...
Jest tak piękna pogoda, ze zamiast siedzieć na forum polecam każdemu spędzić czas w przyjaznym gronie, rozpalić grilla, spalić Joya , wypić piwko i świetnie się bawić!
 
Drodzy "Czerwoni"
Niech widza to wszyscy :)
Jakim trzeba byc desperatem by zamiast spedzac czas na swiezym powietrzu przedluza sie cuda z tygodnia na tydzien ?
Jesli wygracie , to mozecie sie pochwalic w jaki sposob to zrobicie hah... zamiast walki jest czekania az laskawie wielcy gracze zaczna cuda xddd
Nie no , taktyka fajna, widac roznice kto ma zycie realne a kto nie :)
 
Powiem tak:
Jakbyście grali fair to byłoby po i koronki już byłyby rozdane. Ale... pojawił się Tabag na wyspie gdzie miało być budowane. Miasto ma mur i 14k birem.
Od kogo to miasto dostał ? Od jakiegoś Arka zdrajcy- kreta.. Kupujecie graczy i piszecie że w fajnej atmosferze chcecie serwer zakończyć. Jak dla mnie to możemy zaczynać bo tu i tak wszyscy już przy grillach siedzą a finisz jest rzeczywiście męczący. Tylko nie piszcie że to Wy jesteście tacy fajni bo to była krzywa zagrywka.
 
Drogi Magorpie :) wyjasnie ciut sytuacje bo nawet wasi gracze sie z was smieja ze za kazdym razem gdy bierzemy miasto to kogos kupilismy :)
Cuda juz dawno by sie zaczely , gdyby nie wasze chore zabawy w przeciaganie i nie mow mi ze to przez nas - bo my , gotowi bylismy juz jakis miesiac dwa temu , gdzie wy podniecaliscie sie przejeciami od nas mniej znaczacych miast...
I szczerze ? Wcale mnie to nie dziwi , przeciagacie cuda liczac ze moze ktos od nas z czolowki zrezygnuje i bedziecie miec prosciej - zmartwie was , to nas bardziej napedza :*
Za kazdym razem slysze jakiego to gracza nie kupilismy od was po przejeciu od niego miast xd serio ? Skonczcie sie uzalac jak to macie zle grac z nami bo kupujemy kazdego - wpierw zjarz fakt czy ten wasz cudaczy gracz od kilku dni sie logowal ,bo kolon plynal +-10h i nie bylo zadnej reakcji , skany byly z full surowcami , nie mieliscie tam nawet zadnej czujki - wiec nie pisz mi tu ze my kupilismy go , bo prawda jest taka ze gdyby byla jakakolwiek czujka z latwoscia byscie to zbili :)

Nie wspomne juz w ogole o fakcie ze to wlasnie wy wchloneliscie do siebie 4 sojusze ( 2 glowne , 2 akademie ) stanowiace polowe czolowki gdzie my od wojny z wami gralismy sami moj drogi :)
Nawet z taka przewaga nie potraficie sobie poradzic i brniecie w przeciaganie cudow... to swiadczy tylko o was , o waszej super strategii i walecznosci :)
Bo nie powiem , gdy szly ataki od naszych to niektorzy wasi "cwaniacy forumowi" pisali by ich nie atakowac , ze wtedy dadza nam info od was :) wiec nad tym polecam sie zastanowic i skonczyc uzalanie
 
"Nie wspomne juz w ogole o fakcie ze to wlasnie wy wchloneliscie do siebie 4 sojusze ( 2 glowne , 2 akademie ) stanowiace polowe czolowki gdzie my od wojny z wami gralismy sami moj drogi :) "

Bakusiu mój drogi wspomnij o fakcie jak "od tej wojny" gracie "sami", jak ona się zaczęła. A tak że wtedy nas wystawiliście i połączyliście się z sojuszem z którym mieliśmy wspólną wojnę i od razu zyskaliście tę topkę graczy o których teraz piszesz i zyskaliście na starcie dwukrotną przewagę w punktach, piszesz o koalicji a zapominasz że wtedy pisaliście do każdego aby się na nas ugadać do graczy la familii również.
A tu zonk nadeszły cudaki a Wy jako sojusz będziecie mieli może 1mln pkt więcej :D i nawet 2 sojusz wam stopniał do dwudziestu paru graczy, i jak się okazuje ciężko liczyć na łatwą koronkę na którą tylu u Was czeka, od początku tej "wojny"z sojuszami wtedy top1 i top3 ładnie wyszliśmy z walki, przewaga punktów stopniała (dalej macie większość topki) a czas działa na naszą korzyść wiec niech nam pomaga.
Taaa od początku zawsze tak piszemy... a jak przechodzili gracze z m55 bo im obiecaliście łatwe zwycięstwo tez było w porządku (na marginesie większości z nich nie ma juz w grze :)), Pewnie nawet jakby gracz sam oddawał i potem się przyznał to tez napiszecie że kłamie :). Tylko wy jedyni sprawiedliwi i tak dalej.
Pozdrawiam wszystkich i życzę Wam udanej ery cudów (jak juz zdecydujemy kiedy zacząć)

p.s.a tobie Bakkus by się przydał wyciąg z jakiegoś żen-szenia czy coś takiego :D na pamięć oczywiście. Jeszcze kilka wiadomości napiszesz jedna pod drugą i na prawdę uwierzysz ze gracie fair a inni nie :))

p.p.s co do cwaniaków forumowych to już się nie wypowiadam nie dosc ze chwalisz się kretami to jednocześnie ich obrażasz żenua...
 
Uderz w stół, nożyce się odezwą ;)

Troszeczkę przeinaczasz fakty. Przypomnij sobie kto "Po cichu" zaczynał bunkrować miasta na wyspach z nami i tworzyć tam zagrody offa - Gdybyśmy nie ruszyli, z waszym charakterem zrobilibyście to sami prędzej czy później... więc nie pucuj się tak że to my byliśmy tymi zdrajcami którzy was tak mocno skrzywdzili.

Przewaga punktów stopniała? Hmm... może dlatego że nie trzymamy nieaktywnych i bobów w sojuszu, w przeciwieństwie do was mój drogi - Topka można powiedzieć Opaktowana z waszej strony, i czym tu się szczycić? że w 3 sojusze walczycie z nami a i tak tracicie miasta?
Tylko po co ten płacz że za każdym razem kupujemy od was gracza...
Jeśli chcecie tak wygrać, proszę bardzo - próbujcie... Z tym że nie chwalcie się potem na innych światach jak to świat zdominowaliście bo przez cały czas trwania świata po za pojedyńczymi akcjami (Gizesa) oczywiście, nie działacie nic ;)
 
Nie cieszysz się ze ktoś Ci odpowiedział i nie musisz sam ze sobą pisać? :D

Jeśli rozpatrywać to w kategoriach zdrad i porównywania charakterów sojuszu to raczej gorzej wypadacie, hmm w końcu to Wy połączyliście się z przeciwnikiem :D Gdzie tu przeinaczanie faktów? A swoje wyobrażenia to zostaw dla siebie.

Jak widać nikt nie chce grać z Wami mimo że każdemu proponujecie, ale zakręcona historia. Nawet massy wysyłacie po obcych sojuszach i do niedawna były Was też 3 sojusze. Ale za to możecie się poszczycić np budowaniem palików z 0 do 12k pkt od rana do wieczora. Każdy gra tak jak lubi i jak akurat Wam sprawia to przyjemność :)
 
No to zaczynajmy ostatni odcinek sagi jak to familia Vikingów przechodzi do Valhalli przez Komnatę Chwały ;)
Nie ma co pisać więcej o sposobie grania na tym świecie bo pewnie ktoś kto to czyta z boku męczy się trochę.
Życzę wszystkim powodzenia i aktywności przy rozpoczynających się cudach w to upalne lato.

Jak to mówią vamos al grano

Niech wygra lepszy :cool:
 
Cuda wystartowały dopiero kilka dni temu, nie dość że były przedłużane (Mimowolnie) to na wakacje wiele osób odpuściło sobie grę,
Czym wyższe poziomy, tym więcej surki co się równa większym nerwom ;)
 
Od zawsze jest że cuda są przedłużane, dziwi mnie tylko fakt że przy każdym cudaku obu sojuszy można palikować a chyba ten świat już trochę ma, nie wiem czy to jakaś dziwna taktyka czy co..