Sytuacja na świecie Ialissos

Teraz najlepiej się kretem zasłaniać.
Jak nie złocimy, to kupujemy graczy bo tracicie miasta - kupiliśmy od was gracza
Mimo tego iż siedzi u nas jeden z waszych który informacje również przekazuje dosyć konkretne ;)
Macie więcej graczy, co za tym więcej miast i większą siłę handlową - od początku tak było, z tym że nie każdy potencjał można wykorzystać dobrze.
....................... no comment
 
Ale chyba coś u Was z atmosferą nie tęgo jak gość szaraki strzela w taki sposób.Tutaj to już chyba koniec historii.
Kolega sobie za bardzo wziął Twoje słowa do serca i stwierdził że wygrana nie może mieć dziwnego posmaku ;)

Cóż mogę więcej powiedzieć ... strata 350mln surowca boli , Was to kosztowało zaledwie 72mln
Ale czy koniec :D pożyjemy zobaczymy
 
Właśnie widzę że ciśniecie tęgo.
Po zakończeniu zabawy poproszę na priv . i formację jak Wy to skracacie w takim tempie
 
Pierwszy raz widzę taki świat gdzie budują cudaki a w koło przy cudach są paliki do zakładania :D i to prawie przy każdym chyba
niedosc ze niewypalikowane przedpole to jeszcze wioski puste na cudakach,po co sie starac jak ktos synchro tylko na soft boocie potrafi skleic,szkoda czasu na palikowanie a i szkoda obstawiac przeciw mistrzom boobowania/szemranych strategii czy złotnikom,dobrze ze to ostatni swiat tradycyjnego złocenia...a niektórzy siedza tak długo bo wystarczy sie zalogowac raz dziennie,nie mówiac o phonie na podoredziu....
 
Idź użalać się gdzie indziej ;)
Wygraliśmy, mimo przeciwności czyt strzeleniu szaraków, budowaniu cudaków dwa razy ;)
Tak czy siak, dziwi mnie komu tło nie podpasowało? Strategię macie dobrą, wykonanie w niej słabe.
 
fejkami w nocy na cały sojusz? no tak średnio bym powiedział

no i nadal to nie kolon na moralach, no ale na zwykłych moralach (100%) ciężko utrzymać :confused:
 
Nie wiem czego sie spodziewano, jezeli kilka osob atakuje na zmiane non stop jednego gracza i stara się, żeby w ogole nie spał - sam bym fejkował cały drugi team. Inni nasi gracze też są "zmiękczani" w podobny sposob. Wydawało mi się, że do tego tutaj już nie dojdzie no ale coż. Pewnie nam wszystkim przyjdzie mniej spac do konca swiata ;)

Owszem ciężko, ale udawało Wam się to - chocby na cudakach. Ponadto też macie moralowca. Taka to już brutalna gra :p
 
Jedni grają moralem - drudzy fejkują, taki świat - najgorsze w tym wszystkim jest "Zachowanie" po ustaleniu Paktu o nieagresji.
Jeżeli dalej będziecie przekonywać iż my zerwaliśmy - skopiuję tutaj ustalenia z Rzeszim ;)
 
rok temu powstał identyczny świat i umarł równie szybko jak powstał nikt go jakoś dobrze nie wspomina :D
oczywiście ktoś tam grał ale nikt z topki

po za tym w wakacje wypuścić coś takiego ? kto by chciał siedzieć pół dnia by zebrać surkę na jakiś konkretny budynek a tak to będzie wyglądać
I faktycznie tak było. Wygrala jakaś słaba massowka, w sumie nie ma co się dziwić tylko na takim swiecie mogla wygrać massowka. Świat umarł po dwóch tygodniach.