Sytuacja na świecie Ialissos

Każdy może wydać sobie kase na gre tylko niektórzy nie chcą i nie ma co winić graczy o to bo wykorzystują tylko tą możliwość pay to win. Raczej winni są twórcy dajcy taką możliwość.
 
ten ból o którym pisze vari kruger odczuwają producenci gry, oni by chcieli żeby wszyscy grali za kasę i to duzą, dlatego raz po raz wypuszczają do gry zające w rodzaju mularda i loczka, a zadaniem innych jest im dorównać
 
moi mili jak w przeszłości udowodniła to już Nikaia nie złoto gra i wygrywa ale ludzie i tam paru dobrych złotników (łącznie ze mną ) przegrało z super zgranym sojuszem casyno royal które po mistrzowsku rozegrało tamten świat politycznie i militarnie
Loczku Piotrze, samych sukcesów i dobrej zabawy w gronie zgranym życzy Casino Royal oraz kuzynka Marta ;)
 
Najważniejsza jest aktywność , przy odrobinie złota taki gracz jest bardzo ciężki do zajechania.
Nie spotkałem takiego mega dużego złotnika który w dodatku jest bardzo aktywny i potrafi grać.
 
Złoto nie jest wyznacznikiem wygranej ;)
Wystarczy że zbierze się kilka aktywnych i ogarniętych osób i złoto nie pomaga ;)
Dobry tekst

I zebrało się kilku aktywnych graczy (z tydzień temu) i przez tydzień utopiliśmy w 2 osoby im ze 20 kolonów choć kilka się rozbiło na wsparciach sojuszu lub sobie chłopcy kolona wstawiali przed ostatni atak...oj działo się...dobrze że kończy mi się czas na tym serwerze...bo jak tu grać....jak wszedł loczek...
za kilka lat nie będzie już grepo Dzięki takim ludziom
 
Nowy
I mówi to osoba która 24/7 jest na grze i liczy na wsparcie złotniczki ;p
Spokojnie, i na ciebie przyjdzie pora ;p
Aż musiałem wejść tutaj i coś napisać...nie wiem co Ty w ogóle robisz w grepo ale tak jak ktoś już tutaj wcześniej napisał jesteś gdzieś tam na końcu listy sojuszu (STATYSTA) w którym jesteś.....i boisz się wystawić nosa zza pleców sojuszu.
"ZŁOTNICZKA"-----Najpierw jedni pisali że to moje multi konto ....teraz że to złotniczka określcie się bo oprócz tego że macie pakty z topką..przypominam że jesteście też w samej topce i bierzecie samych złotników do siebie to nic więcej...jest tam u Was kilka konkretnych osób ale nie myśl że to Ty...a reszta przeciętni klikacze domków...(Kiedyś chcieliście mnie w sojuszu ale patrząc na to wszystko wiedziałem żadna rewelacja dla tego macie pakt z Vikingami)
 
Wiele graczy wspomoze sie goldem,ale to co niektorzy typu ;loczka; wsadzaja to sorry,ale przekracza to zdrowy rozsadek...
gosc w 5 godzin z szaraka zrobil woche ponad 9 k pkt i po brzegi wypchane wojem...
Kto normalny jest w stanie takiemu dorownac? bo to ,ze moglabym kupic tyle zlota to nie ulega watpliwosci,ale nie bede wsadzac ,gdyz wole np.isc na zakupy czy na pare wykwintnych kolacji ..etc..

gral niestety bedzie sam,bo powoli nudzi mi sie taka nie feir rozgrywka..

Pozatym loczek- ludzie w nocy spia ,a nie jak ze sraczka lataja co godzine i tak w kolko ,az do rana!!
Widze ,ze masz serio cos uszkodzone...
 
często na tym forum padało stwierdzenie że "złoto nie gra samo" i to prawda, ale zawsze to było w kontekście umiejętności złotnika
ale jest i trzecia strona medalu - na świecie zaawansowanym kiedy tzw złotnik ma 50-100 miast sam sobie prześle surkę żeby w trybie W zrobić pakę ogni albo murek w godzinę ( sojusznicy wtedy też się dołożą bezpłatnie )
ale na starcie świata albo jeżeli ktoś startuje późno na peryferiach musi gdzieś pozyskać surkę żeby miał co skracać
nie da się kupić surki od INNO, ale da się od innych graczy, tak zwanych dostawców, a przecież to ci sami którzy potem na innym świecie albo na FO narzekają na złotników