Sytuacja na świecie Juktas

Odp: Sytuacja na świecie Juktas

Nie jedna wtopa, bo dzisiaj już nasza defensywa była zdecydowanie lepsza i udało się zapobiec utracie kilku miast. A na deser Legion rzucił się na bunkier...

Do tego nie staram się przyćmić ich przejęć, bo idealnie wykorzystali sytuację powracającego z urlopu gracza. Chwała im za to...widać, że dokładnie śledzą, co się dzieje u wroga i potrafią wykorzystać okazję.

A ja tak tylko chciałem usłyszeć, co tam Ptaku ma do powiedzenia, bo jego słowa nijak mają się do dzisiejszej próby jego kolegów i koleżanek...a jeśli mnie pamięć nie myli, to on sam w tym uczestniczył:)
 
Odp: Sytuacja na świecie Juktas

No wtopa była wczoraj na tym mieście SRYT-a przeokropna i trochę woja utopiliśmy na tym bunkierku. Generalnie jak się pojawiło 5k birem wydałem zakaz dalszych ataków bo i tak byśmy na dzień wczorajszy nie dali rady więc nie porównywałbym tego z sytuacją Ciastek gdzie oni widząc taki bunkier tylko dokładali drewna do ogniska :p.Tak czy tak gratuluję obrony nie mniej jednak jedna jaskółka wiosny nie czyni :p
 
Ostatnia edycja:

Kr3jZoL

Guest
Odp: Sytuacja na świecie Juktas

Don ja sama jestem mam miasta na 6 morzach dla mnie to nie wytlumaczenie :p

za kazda strata jednego miasta mamy 2 kolejne i stawiamy off nie def bo to dopiero nuda

a tak swoja droga coraz mnie graczy jest na tym swiecie
Aż się kawą oplułam :) I co, że masz miasta na 6 morzach? Na m35? 46, 45 itd ? Pon z JD, na M35 pustki, z drugiej strony Legion z którym się nie atakujecie. I w końcu my w Deffensywie na M45 którą tak podkreślacie.

TBC - M57/56/46 itd walka z JD, M55/54/44 itd walka z legionem, m45 z Wami.. proszę Cię nie porównuj Waszej sytuacji z naszą i tego, że faktycznie zmuszeni jesteśmy do większej produkcji deffa niż kiedyś. Jest jak jest i skończcie wszyscy te przechwałki bo się czytać odechciewa ;)
 
Odp: Sytuacja na świecie Juktas

Każdy ma pod jakimś wzgledem utrudnienie w tej grze bo nawet jezeli u nas ktos ma miasta na tym m35 to chcac walczyc musi miec miasta gdzies indziej trudniej o surke, posilki itd ale to nie jest cel by sobie cos wypominac...ogolnie to jest tylko zabawa raz jedym sie udaje raz drugim... jedynym zamieszaniem moga byc zmiany ukladu sil a tak to walka bedzie trwala na wielu morzach wszystko i tak sie wyjasni za jakis czas jak sie zaczna cuda....
 
Odp: Sytuacja na świecie Juktas

Hehe...no proszę:) Nie mija kilka dni, a dzisiaj Legion pokazuje, że także lubi porywać się z motyką na słońce i wali w bunkier:) A tak się ptaku zarzekał, że u nich tak nie ma:p
tylko że jak zdecydowaliśmy, że przejmujemy to miasto, w porcie stało tylko 1200 birem, a dopiero godzine-półtorej przed wpłynięciem kolona tych birem już było ponad 5k no i skutkiem tego było wodowanie. Gratuluje obrony i punktów. Jeszcze się odkujemy :)
 

1Ktoś

Guest
Odp: Sytuacja na świecie Juktas

Aż się kawą oplułam :) I co, że masz miasta na 6 morzach? Na m35? 46, 45 itd ? Pon z JD, na M35 pustki, z drugiej strony Legion z którym się nie atakujecie. I w końcu my w Deffensywie na M45 którą tak podkreślacie.

TBC - M57/56/46 itd walka z JD, M55/54/44 itd walka z legionem, m45 z Wami.. proszę Cię nie porównuj Waszej sytuacji z naszą i tego, że faktycznie zmuszeni jesteśmy do większej produkcji deffa niż kiedyś. Jest jak jest i skończcie wszyscy te przechwałki bo się czytać odechciewa ;)
spokojnie bez nerwow i niebezpiecznych zachowan, nie chce bys nie kawa udusila ;) szadzio wczoraj strasznie narzekal na nude wiec troche tu rozkrecilam towarzystwo :p ale kobieta hmm myslalam, ze zadna nie da sie nakrecic na mala prowokacje :(

a sytuacja jest taka jaka jest moze cos nie tak z polityka, moze za duzo naraz atakowaliscie, hmm ciezko powiedziec, zawsze gdzie jest ten blad i ja nie mowie, ze my ich nie robimy bo robimy ale to gra i szkoda sie denerwowac ;)
 

1Ktoś

Guest
Odp: Sytuacja na świecie Juktas

zaskoczenie ?? moj drogi gepardzie, szkoda ze nikt zakladow nie robi ja bym wygrala :D zreszta nie tylko ja :p
 
Odp: Sytuacja na świecie Juktas

No wtopa była wczoraj na tym mieście SRYT-a przeokropna i trochę woja utopiliśmy na tym bunkierku. Generalnie jak się pojawiło 5k birem wydałem zakaz dalszych ataków bo i tak byśmy na dzień wczorajszy nie dali rady więc nie porównywałbym tego z sytuacją Ciastek gdzie oni widząc taki bunkier tylko dokładali drewna do ogniska :p.Tak czy tak gratuluję obrony nie mniej jednak jedna jaskółka wiosny nie czyni :p
Kto nie próbuje, nie osiąga porażek, kto nie osiąga porażek, nie osiąga sukcesu, proste.
 
Odp: Sytuacja na świecie Juktas

Jak dla mnie, skomplikowałeś to maksymalnie:) Już nie mówiąc o tym, że porażki nie da się "osiągnąć"
 
Odp: Sytuacja na świecie Juktas

Ja osiągnąłem już parę, nawet w grepo, jestem z tego bardzo szczęśliwy, bo nie boję się porażek, zjadam je po kolei, jak ciastka.

Ps. ponosił porażki, mój bład, dzięki za uwagę.
 
Ostatnia edycja:
Odp: Sytuacja na świecie Juktas

Widzę, że szybko ogarnąłeś sytuację:)

PS: Chyba, że uważasz porażki za sukces, to w sumie możesz je także osiągać:p
 
Odp: Sytuacja na świecie Juktas

Lol aleście z tematu zeszli (nie powiem, że osiąganie porażek, było nieco śmieszne ;))

Jak tam sytuacja na świecie?
 
Odp: Sytuacja na świecie Juktas

Na świecie spoko, niedługo wbiję 75 kolonizacji. Jest ogólnie jakiś rekordzista w kolonizacji?
A co do porażek, warto je ponosić, bo na nich uczymy się najlepiej.