Sytuacja na świecie Katania

pan cosiek za wcześnie wali wnioskami - odejszły 2 ludziki panowie pich i *boogo dallas*, może walnęli fochy a może zalogowali się specjalnie po to żeby zrobić na szybko miasta dla kolegów za 4-5k plus do tego gratisowe farmy na surkę i łaski za 1,5-2.0k
 
Tak się sypią, że zabrałem tej masówce MDG wiochę na żywca, mimo że wbiłem 4 dni póżniej co na początku robi dość dużą różnicę


A czy MDG cos nam zabralo ? Ojej nie wydaje mi sie ;)
co masz na myśli na żywca ?
czy ten gracz się bronił bo jakoś nie było informacji o waszym kolonie :)
czy masz na myśli że wbiłeś kolona obstawiliście miasto szedł nasz kolon i się rozbił ? to jest zabranie miasta na żywca ?

no to gratuluje toku myślenia
 
Tak się sypią, że zabrałem tej masówce MDG wiochę na żywca, mimo że wbiłem 4 dni póżniej co na początku robi dość dużą różnicę


A czy MDG cos nam zabralo ? Ojej nie wydaje mi sie ;)
Kłamczuszku oto nasz kolon płynący na nieaktywnego gracza, który dał się 2 dni wcześniej do rozbiórki kończąc grę. Udało ci się wstawić kolona bo czujki nie było i do końca okupacji została niezauważona przez nas co było naszym błędem. Ale potem taka miernota, któa nic nie potrafi poza podbiciem brązowego miasta lub nieaktywnego przyjdzie na FO i napisze, że wzial miasto na zywca...

scrin przedstawia naszego kolona, ktory byl wyslany jak jeszcze miasto bylo nasze lecz okupowane o czym nie wiedzielismy.

Ale zawsze będzie tak, że nieudacznicy będą starać się chwalić przejeciami duzo lepszych sojuszy by sie pochwalić. Nawet ja mialem sytuacje na pros i gonnos gdzie napisalem by brali miasto bo nie bede bronic gdyz potrzebuje slota i nie interesuje mnie ta wyspa to po wyslaniu kolona przez wroga za moja zgoda i wplynieciu bez zadnej obrony potem pisza masowki o wsparcia bo wstawilem kolona turkowi... niestety ty jestes takim typem malego nic nieznaczącego gracza, ktory nic pokaze w walce ale pochwalic sie musi.dddd.JPG
 
Kłamczuszku oto nasz kolon płynący na nieaktywnego gracza, który dał się 2 dni wcześniej do rozbiórki kończąc grę. Udało ci się wstawić kolona bo czujki nie było i do końca okupacji została niezauważona przez nas co było naszym błędem. Ale potem taka miernota, któa nic nie potrafi poza podbiciem brązowego miasta lub nieaktywnego przyjdzie na FO i napisze, że wzial miasto na zywca...

scrin przedstawia naszego kolona, ktory byl wyslany jak jeszcze miasto bylo nasze lecz okupowane o czym nie wiedzielismy.

Ale zawsze będzie tak, że nieudacznicy będą starać się chwalić przejeciami duzo lepszych sojuszy by sie pochwalić. Nawet ja mialem sytuacje na pros i gonnos gdzie napisalem by brali miasto bo nie bede bronic gdyz potrzebuje slota i nie interesuje mnie ta wyspa to po wyslaniu kolona przez wroga za moja zgoda i wplynieciu bez zadnej obrony potem pisza masowki o wsparcia bo wstawilem kolona turkowi... niestety ty jestes takim typem malego nic nieznaczącego gracza, ktory nic pokaze w walce ale pochwalic sie musi.View attachment 8650
Samiec farsa, o ile sobie dobrze przypominam, to podczas mojej efemerycznej obecnosci na tym swiecie, pakowales kolona do szaraka, a nie do aktywncyh graczy, bo wlasnie o twojego kolona rozbil sie moj. Poza tym, czy aby przypadkiem nie jest miernym sojusz, ktory nie potrafi przypilnowac wlasnych miast przeznaczonych do rozbiorki wewnetrzej i wpuszcza tam przeciwnika, jaki by on nie byl w waszych ocenach?,O ile oczywiscie tak bylo, jak twierdzisz, bo w to nie mam zadnego wgladu. Jedno jest pewne, o kolonie nie wiedzieliscie, skoro zostal wyslany wasz, nie byla to wiec akcja na zywca, ale przejeli wasze miasto, ktorego powinniscie byli pilnowac w interesie wlasnym, to dosc tuzinkowe niedopatrzenie.
Gwoli jasnosci, nie czynie najmniejszego zarzutu checiom przejecia szaraczka, ot kolejne miasto na pogranicznej wyspie, ale po co zarzucac przy tej okazji innym bycie miernotami, a tym bardziej w swietle faktu, ze samemu robi sie dokladnie to samo.
I tu rodzi sie pytanie, kto wlasciwie twoim samczym zdaniem alfa jest dobrym graczem, potrafisz podac jakies kryteria oceny?
Nie chodzi mi o konkretne nicki. W rzeczywistosci pierwszy raz spotykam sie z twoimi postami i nazwa mdg( mimo tresci poprzednich wyglupow), niemniej odnosze na ich podstawie wrazenie, ze nie istnieja w tej grze zadni dobrzy gracze poza czlonkami tego sojuszu. Reszta to miernoty i partacze.
I tak sie zastanawiam, czy to daleko zakrojona prowokacja, majaca na celu pobudzenie innych do dzialania, czy symptomy choroby psychicznej.
Niemniej gratuluje duzej dwaki infantylizmu, malo kto ma w dzisiejszych czasach taki komfort, by sobie w takim wymiarze na nia pozwolic.
 
Ostatnia edycja:
Punkty nie grają roli tylko to że każdy ulegnie wielkiemu MDG i będzie musiał zostać wasalem tego WIELKIEGO sojuszu, myślę że świat skończy się szybciej niż nadejdzie dominacja, bo przecież z kim MDG będzie walczyć skoro nikogo nie będzie do tego czasu.
 
Punkty nie grają roli tylko to że każdy ulegnie wielkiemu MDG i będzie musiał zostać wasalem tego WIELKIEGO sojuszu, myślę że świat skończy się szybciej niż nadejdzie dominacja, bo przecież z kim MDG będzie walczyć skoro nikogo nie będzie do tego czasu.
Mocne słowa, podoba mi się :D :D
 
Samiec farsa, o ile sobie dobrze przypominam, to podczas mojej efemerycznej obecnosci na tym swiecie, pakowales kolona do szaraka, a nie do aktywncyh graczy, bo wlasnie o twojego kolona rozbil sie moj. Poza tym, czy aby przypadkiem nie jest miernym sojusz, ktory nie potrafi przypilnowac wlasnych miast przeznaczonych do rozbiorki wewnetrzej i wpuszcza tam przeciwnika, jaki by on nie byl w waszych ocenach?,O ile oczywiscie tak bylo, jak twierdzisz, bo w to nie mam zadnego wgladu. Jedno jest pewne, o kolonie nie wiedzieliscie, skoro zostal wyslany wasz, nie byla to wiec akcja na zywca, ale przejeli wasze miasto, ktorego powinniscie byli pilnowac w interesie wlasnym, to dosc tuzinkowe niedopatrzenie.
Gwoli jasnosci, nie czynie najmniejszego zarzutu checiom przejecia szaraczka, ot kolejne miasto na pogranicznej wyspie, ale po co zarzucac przy tej okazji innym bycie miernotami, a tym bardziej w swietle faktu, ze samemu robi sie dokladnie to samo.
I tu rodzi sie pytanie, kto wlasciwie twoim samczym zdaniem alfa jest dobrym graczem, potrafisz podac jakies kryteria oceny?
Nie chodzi mi o konkretne nicki. W rzeczywistosci pierwszy raz spotykam sie z twoimi postami i nazwa mdg( mimo tresci poprzednich wyglupow), niemniej odnosze na ich podstawie wrazenie, ze nie istnieja w tej grze zadni dobrzy gracze poza czlonkami tego sojuszu. Reszta to miernoty i partacze.
I tak sie zastanawiam, czy to daleko zakrojona prowokacja, majaca na celu pobudzenie innych do dzialania, czy symptomy choroby psychicznej.
Niemniej gratuluje duzej dwaki infantylizmu, malo kto ma w dzisiejszych czasach taki komfort, by sobie w takim wymiarze na nia pozwolic.
Nie zawiódł sojusz tylko pewne osoby odpowiedzialne za przejęcie tego miasta i do nich należało dopilnowanie tego. Każdy sojusz popełnia błędy jak i każdy gracz. Liczy się to co ogólnie sobą prezentuje sojusz czy gracze.

Ja przejmując szaraka nie przyszedłem an FO pisząc, że wam zabieram miasto na żywca bo to jest żałosne. Jak podbije wam miasto na żywca wtedy mogę tak pisać ale nie takie żałosne kłamstwa jak wasz gracz tu odstawia.

Co do dobrego gracza to musi to być ktoś kto nie tylko potrafi wysłać kolona i synchro bo to jest najłatwiejsze w tej grze. Masz dużo miast ślesz i ileś ataków i wsparć wejdzie ładnie a akcja będzie dobra. Zwłaszcza jak wpada zgraja złotników i w grupie rzucają się na słabszych to wtedy super wychodzą te umiejętności i lanie wroga ale potem przychodzi weryfikacja gdy nagle ktoś silniejszy bierze się za ciebie robi akcje na kilka miast i wtedy 95% tych super kozaków robi szaraka albo traci miasto za mioastem bo nawet nie potrafi zrobić cofki co do sekundy.

Było wielu takich złotników i kozaków jak tuchaj i jacyś inni co zapomniałem ale zawsze przychodziły na nich akcje i uciekali ze świata nie pokazując nich w obronie.

Jestem pewny, ze ten wasz jack sparrow jedyne co potrafi to krzyczeć o mityki i ognie gdy wstawi się mu kolona ale to się jeszcze przekonamy bo wszystko przed nami.

Myślę też, że dobry gracz bez kompleksów nie musiałby tu kłamać, że wstawił jakiemus no name graczowi co skonczyl gre kolona na zywca tylko dlatego, ze był tam tag MDG bo to tylko swiadczy o tym, ze uznaje to za wielki wyczyn wiec jest nikim w tej grze.

A co do tego, ze tylkow MDG sa dobrzy gracze to Cie zdziwie ale MDG nigdy nie mialo duzo topowych graczy i tylko mniejsza czesc byla bardzo aktywna i doswiadczona natomiast wiekszosc to nowi uczacy sie gracze lub srednio aktywni ale MDG po prostu było dobrze zarzadzane przez co niwelowało swoje braki w zlotnikach i topowych graczach mogąc walczyc na rowni z Psychoza czy Rzeznia gdzie te sojusze mialy wiecej silnych graczy i przewage nad nami pod tym wzgledem. My nadrabialismy innymi rzeczami.

Na tym świecie Kronika ma wiele wiecej dobrych graczy niż my i tego nie ukrywam. Ale sądze, ze MDG ma tu drugi najmocniejszy sklad i najsilniejszy w historii MDG to jest pewne aczkolwiek obsada tego swiata jest tez wyjatkowo silna wiec bedzie bardzo ciekawie. Ale dominacje pewnie wygra Kronika bo na nich nie skupia sie za wiele sojuszy i sa zajeci walkami miedzy soba.