Sytuacja na świecie Korynt

Odp: Sytuacja na świecie Korynt

wszystkim się nudzi, brakuje WAS na koryncie bo tak to przynajmniej się coś działo :p
hehe no tak jak pisałam w pożegnaniu kilkanaście postów wcześniej - im lepszy przeciwnik tym ciekawsza gra
że tak sparafrazuje znane powiedzonko - szanuj wroga swego możesz mieć nudniejszego heheheh
 

Elastynka

Guest
Odp: Sytuacja na świecie Korynt

W celu luźnej rozmowy zapraszam państwa do tematu Party.
 
Odp: Sytuacja na świecie Korynt

Ciekawe ilu graczy jeszcze Pan Turecki wyrzuci z sojuszu, bez ich wiedzy, żeby tylko opóźnić erę cudów...
Chyba ktoś się obudził z ręką w nocniku i pełną pieluchą... :confused:
 

kindamika

Guest
Odp: Sytuacja na świecie Korynt

Przeciez oni nie sa wyrzucani, tylko sami wychodza ;)
to nie pierwszy sojusz na tym swiecie, ktory tak wlasnie kombinuje ;)
 
Odp: Sytuacja na świecie Korynt

I w ten właśnie sposób Wielki Wódz pokazuje, jak bardzo szanuje swoich graczy...
Współczucia dla nich...
 
Odp: Sytuacja na świecie Korynt

to jakieś nowe opcje na grepolis mamy? ;) można opuścić sojusz będąc na urlopie? o.0
A to jakaś dobrze poinformowana jesteś misi mysio ? , PS. zajmijcie się swoim sojuszem którego wielki wódź glorian uciekł z podkulonym ogonem ;)

- - - Automatycznie połączono posty - - -

I w ten właśnie sposób Wielki Wódz pokazuje, jak bardzo szanuje swoich graczy...
Współczucia dla nich...
Wielki Wódz bynajmniej nie ucieka ze świata z ponkulonym ogonem jak wasz :)
 
Odp: Sytuacja na świecie Korynt

jak już sam zauważyłeś jestem dobrze poinformowana więc podzielę się z Tobą moją wiedzą ;) żaden z naszych wodzów nie uciekł z podkulonym ogonem i nie ucieknie do końca ;)
 

kindamika

Guest
Odp: Sytuacja na świecie Korynt

to jakieś nowe opcje na grepolis mamy? ;) można opuścić sojusz będąc na urlopie? o.0
Z moich obserwacji wynika, ze nie wszyscy, którzy obecnie znajdują się poza sojuszem o którym mowa są urlopowiczami.
Nie rozumiem skąd ta kąśliwość.
 
Odp: Sytuacja na świecie Korynt

kolego Kozek98, nikt nigdzie nie uciekał i nie ucieka. Co do dostawania od GNS, to kto dostawał, ten dostawał. Osobiście jakoś nie odczuwałem tego na sobie, więc nie musiałem uciekać pod niczyją ochronkę.
I nigdy nikogo z GNS nie okłamywałem, ze chcę walczyć z Rzeźnia, nie wiek kto ci takich bzdur nagadał. Zresztą wystarczyło śledzić grę i działania, to byś sam zobaczył, ze jakoś od GNS nie uciekałem, a nawet wręcz przeciwnie. Więc nie kozacz tutaj, tylko pokaż na koryncie na co cię stać...
Pozdrawiam
 

Dr Dundersztyc

Guest
Odp: Sytuacja na świecie Korynt

Uwielbiam Waszą logikę - Glorian uciekł z podkulonym ogonem, a Tyk Tyk Boom skończył bo miał bardzo ważne sprawy w życiu osobistym.
Hipokryzja <3