Sytuacja na świecie Kos

Czy, za wszystko trzeba placic? Moze jakas propozycja darmowych lekcji? o_O

zawsze można się dogadać,zresztą ja to nawet bez zachęty robie,ostatnio kolega od Ciebie próbował szpiegować to mu podpowiedziałem żeby innego spytał który sprawdzał port i od niego się dowiedział co stoi w mieście po co marnować własne,a przede wszystkim moje srebro,my naprawde nie jesteśmy tacy źli jak to wygląda w statach :)
 
Rako, to może mogłeś mu screen miasta wysłać z tej oszczędności?:) za powiedzmy 30 k srebra? może to byłby dobry deal dla obu stron...
 
niestety jak zapisał murek to i bez screenu ogarnął co stało w miescie,ale na przyszłośc o takim biznesie można pomyślec :p
 
śmieszą mnie ci gracze co śmieją się z nas i naszej akcji a sami przeszli do sih bo ich sojusz się rozpadł po dwóch akcjach ze strony sih, my przynajmniej próbowaliśmy akcji offensywnej
 
W zasadzie to całkiem udana akcja z Waszej strony,zabraliście nam wioske(co prawda była w Waszym posiadaniu całe 24h ale zawsze
) a tylu stron z buntami to dawno u nas nie widziałem...
Przypomniały się stare dobre czasy grepomaniaków gdzie walą się wszystkim co mają wszyscy dookoła.ekstra wymiana ciosów w weekend
 
Chyba nikt specjalnie się z tego nie wyśmiewa. Hini nawet Wam pogratulowała.
Nikt się z tego nie wyśmiewa? Nie gram na tym świecie, ale z samego czytania wyłapałem, że przeciw Wam odbyła się akcja i STRACILIŚCIE WIOSKĘ. POWTARZAM: PRZECIWKO SIH ODBYŁA AKCJA I STRACILI WIOSKĘ. POWTARZAM: 6 STRON BUNTÓW, A STRACILI LEDWIE WIOSKĘ!!! POWTARZAM: STRACILI WIOSKĘ I JĄ POTEM ODZYSKALI!!!

Chyba nie muszę nikomu tłumaczyć, że na nowym systemie zabranie jednej wioski przy większej akcji to porażka. Zapewniam graczy SiHu, że przeciwna strona zdaje sobie z tego doskonale sprawę i nie musicie im tego na forum wielokrotnie przypominać.

Co najlepsze "przypominają" o niepowodzeniu osoby, które na innych światach mając wojnę z SiHem nawet nie spróbowały podjąć rękawic. Przypominają osoby, których sojusze tutaj po wojażach z SiHem rozpadały się. Komentują osoby, które grając enty raz jako członkowie SiHu, nigdy nie spróbowały swoich sił w prowadzeniu sojuszu, kończąc swoją "głębię" na tępym wykonywaniu rozkazów czy jeszcze tępszym klikaniem w wioski.
 
Poolska, jak Ciebie lubię tak nie rozumiem.
Ale w takim razie wyjaśnienie:
na KOS od środy wieczór trwała zorganizowane akcja koalicji anty SIH przeciw SIH. Od piątku SIH rozpoczął kontrofensywę. Akcja zakończyła się w niedzielę. Bilans 52 - 1 dla SIH ( policzyłam trzy miasta zdobyte po koledze z druzyny przeciwnej który w trakcie akcji strzelił szaraka, gdyż taki gest w trakcie akcji jest przeważnie aktem gwałtownej kapitulacji, jeśli przyczyny były inne to wynik nalezy skorygować). To jedno miasto koalicji to wynik na tzw. koniec dnia, odbitego nie policzyłam, gdyby je policzyć po stronie koalicji byłyby dwa miasta.
SIH przeze mnie podziękował przeciwnikom za akcję, przeczytałam jeszcze raz swój wpis i powtórnie nie widzę w nim nic co mogłaby kogoś dotknąć. Niezależnie od wyniku akcja przeciwnika była poważna, atakowane były południe, zachód i wschód naszego sojuszu, i mieliśmy co robić. Poza tym była to pierwsza zorganizowana akcja przeciw nam na tym serwerze.

Co do osób wypowiadających się z naszej strony:
jeśli to co piszemy ktoś uważa za wyśmiewanie, niech poczyta fora innych światów, to zobaczy na czym wyśmiewanie polega.
Co najlepsze "przypominają" o niepowodzeniu osoby, które na innych światach mając wojnę z SiHem nawet nie spróbowały podjąć rękawic - tu naprawdę nie wiem o kim piszesz;
Przypominają osoby, których sojusze tutaj po wojażach z SiHem rozpadały się - w SIH są członkowie SIH. Jeśli ktoś został zaproszony, to wyłącznie z jednego powodu - że w starciu z SIH okazał się bardzo dobrym graczem, los jego byłego sojuszu nie ma znaczenia. Każdy kto gra z nami swoją grą na to zasługuje i może pisać o akcji w której brał udział;
Komentują osoby, które grając enty raz jako członkowie SiHu, nigdy nie spróbowały swoich sił w prowadzeniu sojuszu, kończąc swoją "głębię" na tępym wykonywaniu rozkazów czy jeszcze tępszym klikaniem w wioski - odnoszę wrażenie grając kilka lat, że nieszczęściem wielu sojuszy jest to, że są prowadzone przez osoby, które "próbują swoich sił" pomimo, że się kompletnie do tego nie nadają, finalnie psując grę członków swojego sojuszu. Gra w naszym sojuszu nie polega na "tępym wykonywaniu rozkazów", tylko na czymś zupełnie innym. Klika w wioski każdy kto gra.
Reasumując - patrząc kto się od nas tu ośmielił wypowiedzieć - skoro komentować nie wypada naszemu założycielowi, dyplomacie, rekrutantowi, dowódcom w akcjach off..... to w sumie kto mógłby, żeby inni nie poczuli się wyśmiani?
 
Nikt się z tego nie wyśmiewa? Nie gram na tym świecie, ale z samego czytania wyłapałem, że przeciw Wam odbyła się akcja i STRACILIŚCIE WIOSKĘ. POWTARZAM: PRZECIWKO SIH ODBYŁA AKCJA I STRACILI WIOSKĘ. POWTARZAM: 6 STRON BUNTÓW, A STRACILI LEDWIE WIOSKĘ!!! POWTARZAM: STRACILI WIOSKĘ I JĄ POTEM ODZYSKALI!!!

Chyba nie muszę nikomu tłumaczyć, że na nowym systemie zabranie jednej wioski przy większej akcji to porażka. Zapewniam graczy SiHu, że przeciwna strona zdaje sobie z tego doskonale sprawę i nie musicie im tego na forum wielokrotnie przypominać.

Co najlepsze "przypominają" o niepowodzeniu osoby, które na innych światach mając wojnę z SiHem nawet nie spróbowały podjąć rękawic. Przypominają osoby, których sojusze tutaj po wojażach z SiHem rozpadały się. Komentują osoby, które grając enty raz jako członkowie SiHu, nigdy nie spróbowały swoich sił w prowadzeniu sojuszu, kończąc swoją "głębię" na tępym wykonywaniu rozkazów czy jeszcze tępszym klikaniem w wioski.

Zawsze powtarzam, że strzępienie klawiatury na fo jest bezproduktywne. Nic z tego pozytywnego nie przychodzi a zawsze znajdzie się jakiś fan, który nawet pogratulowanie innym będzie odbierał jako aroganckie i dobijanie rywali. Jednocześnie odmawia się ludziom prawa do radości z udanej obrony. Znamiennym jest fakt, że tacy fani nie przyjmują do wiadomości, że ich teorie są zwyczajnie niezgodne z rzeczywistością.

Nie masz pojęcia o czym mówisz. Osoby, które się tu wypowiadały nie grały wyłącznie w SiH, siedziały często w radach sojuszy na różnych światach. Mają w większości udokumentowaną historię na polskich serwerach. Nie muszą udowadniać Tobie swoich motywacji ani poziomu kompetencji w grze. Ich wyniki mówią więcej niż 1000 postów na forum. Nie masz pojęcia o codziennym życiu sojuszu pisząc o tępym wykonywaniu rozkazów. Popełniasz też grzech arogancji starając się odgadnąć motywy ludzi, których raczej nie znasz aby dopasować ich do swoich teorii.

Ostatecznie: ludzie sobie grają gdzie im to sprawia przyjemność i jeśli mamy dwie strony chętne do tanga, wybierają sobie sojusz, który im pasuje. Są tacy, którzy z nami chcieli grać, są tacy, którzy nie chcieli. Szanujemy jedną i drugą opcję bo każdy człowiek ma prawo do swojej wizji rozrywki. Czego i Tobie życzę.
 
Wolny kraj;) komuś akcja się udała, komuś nie..każdy ma prawo to komentować, wyrażać opinie lub z nimi się nie zgadzać. A jeśli to kogoś boli..to niech po prostu omija to forum szerokim łukiem...tv publiczną nie każdy musi oglądać i wysłuchiwać bzdetów o smoleńsku...można np.włączyć animal planet...tak dla jaj:D
 
Poolskaa nie grasz tu, piszesz jakieś głupoty, a potem jeszcze twierdzisz, że inni Cię nie rozumieją. Rozwinięcia tematu z mojej strony się nie doczekasz. Przyjmij, że "zupełnie coś innego" to coś w rodzaju know - how. W trolowanie się nie bawimy.
btw.
widocznie nie grałeś jeszcze w ogarniętych sojuszach, skoro uważasz, że funkcją członków sojuszu jest tępe wykonywanie rozkazów.
 
Zabawnie się czyta Twoje posty Poolskaa, ale we wszystkim trzeba zachować umiar i wiedzieć kiedy należy skończyć temat. Szczególnie, jeśli nie ma się o nim żadnego pojęcia. Nie bierzesz udziału w omawianych wydarzeniach, które usiłujesz komentować, ba, Twojego nicku nie ma na Kosie. Nie rozumiem w takim razie po co tak uparcie wchodzisz na forum Kosa i szukasz w każdym poście sensacji. Może nie jesteś tego świadom i będzie to dla Ciebie szok, ale nikt Cię tutaj nie bierze na poważnie. Kreacja trolla, którą uparcie szlifujesz raczej nie zachęci kogokolwiek do dzielenia się z Tobą jakimikolwiek informacjami.