Sytuacja na świecie Kos

Odp: Sytuacja na świecie Kos

Hini z całym szacunkiem, ale jeśli uważasz, że lepiej wydać 200 złotych od ręki na grę niż zarobić to złoto bez dodatkowych kosztów, poświęcając odrobinę czasu na wystawienie ofert na targowisku powiem krótko - z inteligencją takie zachowanie nie ma nic wspólnego.
A jeśli myślisz, że na szybkich światach jedyne co trzeba robić to wysyłać ataki to nie wiem jak wygląda zaawansowana gra na nowym systemie, bo pewnie o tym mowa, ale gra do której ja jestem przyzwyczajony to nie bezmyślne nabijanie punktów gdzie popadnie i przez 3/4 serwera odrabianie wojska.Za trzy lata jak będziecie kończyć serwer nawet nie będziesz pamiętać o tych wpisach, więc nie ma co się kłócić o braki w inteligencji
Pozwól, że zapytam bo chce dobrze zrozumieć:

Gdzie kosztowniejszy jest bład? Na szybszych czy wolniejszych światach?
 
Odp: Sytuacja na świecie Kos

Pozwól, że zapytam bo chce dobrze zrozumieć:

Gdzie kosztowniejszy jest bład? Na szybszych czy wolniejszych światach?
Przecież nie neguję tego, że na wolniejszych światach trzeba bardziej szanować wojsko i przemyśleć każdą akcję, ale generalizowanie i teorie o inteligencji ludzi grających na danych szybkościach czy bezmyślnym atakowaniu "bo jest szybciej" są śmieszne:)
 
Odp: Sytuacja na świecie Kos

Przecież nie neguję tego, że na wolniejszych światach trzeba bardziej szanować wojsko i przemyśleć każdą akcję, ale generalizowanie i teorie o inteligencji ludzi grających na danych szybkościach czy bezmyślnym atakowaniu "bo jest szybciej" są śmieszne:)
Słuszna uwaga.
Warto stosować zasadę w obie strony.
 
Odp: Sytuacja na świecie Kos

Oszczep, to była z mojej strony taka mała prowokacja. Przyszedłeś tu z tym drugim kolegą od tajemniczej ekipy wygrywającej 6 swiatów na różnych nickach na handel po złotko. No i fajnie. Uważacie za stosowne nabijać się publicznie z z tych co graja na tym świecie i to na forum KOSa. Mniej fajnie, bo profesjonalny sprzedawca szanuje swoich klientów. I tego dotyczył mój wpis o inteligencji emocjonalnej. Która jak wiadomo nie dotyczy IQ. Dotknęło Ciebie, że bez szacunku napisałam o grze na szybkich światach, więc zanim się zacznie ironizować na temat wolnych też warto się zastanowić jak to zostanie odebrane, zwłaszcza w towarzystwie które właśnie na takim gra.
Poważnie, grałam na szybkich i wolnych światach. Grę na szybkich uważam za bardziej komfortową pod wieloma względami. I tyle. NIe chciałam nikogo urazic, tylko skłonić do refleksji, więc jak poczułeś się dotknięty, to przepraszam:)

- - - Automatycznie połączono posty - - -

btw,
A Ty Lucek przestań opowiadać o samochodach i bułkach z dżemem, bo wszyscy wiedzą, że najbardziej lubisz hobbity i bimber:)
 
Odp: Sytuacja na świecie Kos

Jest popyt jest podaż.. Tyle na temat handlu.. Wolne światy to raj dla złotników.. Można skrócić budowę akademii z 26h do 0h za złoto. Na szybkim świecie zaoszczędzisz dużo mniej czasu.Skracają tylko nieliczni mury w podbramkowej sytuacji i nikt nie kupuje 2000 surowca za 50k.
Piszesz brednie i jak ktoś Ci to uświadamia Ty odpowiadasz "Sorry to była prowokacja" - ciekawy sposób
W myśl zasady "nie gryź ręki która Cię karmi" powstrzymam się przed ripostowaniem reszty wypowiedzi.
 
Odp: Sytuacja na świecie Kos

Oszczep, to była z mojej strony taka mała prowokacja. Przyszedłeś tu z tym drugim kolegą od tajemniczej ekipy wygrywającej 6 swiatów na różnych nickach na handel po złotko. No i fajnie. Uważacie za stosowne nabijać się publicznie z z tych co graja na tym świecie i to na forum KOSa. Mniej fajnie, bo profesjonalny sprzedawca szanuje swoich klientów. I tego dotyczył mój wpis o inteligencji emocjonalnej. Która jak wiadomo nie dotyczy IQ. Dotknęło Ciebie, że bez szacunku napisałam o grze na szybkich światach, więc zanim się zacznie ironizować na temat wolnych też warto się zastanowić jak to zostanie odebrane, zwłaszcza w towarzystwie które właśnie na takim gra.
Poważnie, grałam na szybkich i wolnych światach. Grę na szybkich uważam za bardziej komfortową pod wieloma względami. I tyle. NIe chciałam nikogo urazic, tylko skłonić do refleksji, więc jak poczułeś się dotknięty, to przepraszam:)

- - - Automatycznie połączono posty - - -

btw,
A Ty Lucek przestań opowiadać o samochodach i bułkach z dżemem, bo wszyscy wiedzą, że najbardziej lubisz hobbity i bimber:)


Nie no dotknięty tym ,że ktoś ma inne zdanie i robi sobie jaja z błahostek tak samo jak ja musiałbym mieć nick na M i na końcu 6, a jak widać nie mam :)
Klientów szanuję, ale śmiać się lubię i będę, bo dla mnie jako osoby przystosowanej do gry na szybkich światach gra na 1 to coś czego sobie prawdę mówiąc nie wyobrażam na dłuższą metę.
 
Odp: Sytuacja na świecie Kos

Skończmy już z rozstrząsaniem tego wątku, mam wrażenie, że niektórzy odebrali słowa Hini zbyt osobiście. Niewątpliwie na każdym świecie - niezależnie od prędkości - ogromne znaczenie ma przemyślana strategia oraz umiejętności graczy;)
 
Odp: Sytuacja na świecie Kos

z jednej strony masz rację,a z drugiej ,jak ktoś uważa się za bardziej inteligentnego,ponieważ gra na wolnym świecie ,to niech błyśnie tą inteligencją ,i pomyśli zanim coś napisze
 

r3mba3

Guest
Odp: Sytuacja na świecie Kos

Na każdym świecie najważniejszy jest czas.
 
Odp: Sytuacja na świecie Kos

Na każdym świecie najważniejszy jest czas.
Ktos wreszcie powiedzial cos madrego. Swiete slowa. Najwazniejszym wyznacznikiem w grepo jest czas. Strategia nic Ci nie da jesli nie bedzie Cie na grze, w trakcie atakow na Ciebie. A doswiadczenie i umiejetnosci mozna szybko nabyc
 
Odp: Sytuacja na świecie Kos

Ktos wreszcie powiedzial cos madrego. Swiete slowa. Najwazniejszym wyznacznikiem w grepo jest czas. Strategia nic Ci nie da jesli nie bedzie Cie na grze, w trakcie atakow na Ciebie. A doswiadczenie i umiejetnosci mozna szybko nabyc
Dajmy początkującego gracza w czerwony rejon, rozumiem, że jego brak doświadczenia i brak umiejętności nie będzie miał znaczenia, będzie podstawiał kliny i się dobrze bronił, a nawet będzie się odgryzał:)
 
Odp: Sytuacja na świecie Kos

Dajmy początkującego gracza w czerwony rejon, rozumiem, że jego brak doświadczenia i brak umiejętności nie będzie miał znaczenia, będzie podstawiał kliny i się dobrze bronił, a nawet będzie się odgryzał:)
A kto napisal o czerwonym rejonie? Ja pisalem ogolnie. Wiadomo, ze na froncie gdzie miasta sa zagrozone musza byc Ci lepsi, ale dalej nie zmienia to faktu ze jak bedzie mial czas to zaalarmuje sojusz o lecacym kolonie i bedzie mozna jakos zareagowac, a jak bedzie umial kliny robic ale go na grze nie bedzie to juz raczej nic nie bedzie dalo sie zrobic :)
 
Odp: Sytuacja na świecie Kos

A kto napisal o czerwonym rejonie? Ja pisalem ogolnie. Wiadomo, ze na froncie gdzie miasta sa zagrozone musza byc Ci lepsi, ale dalej nie zmienia to faktu ze jak bedzie mial czas to zaalarmuje sojusz o lecacym kolonie i bedzie mozna jakos zareagowac, a jak bedzie umial kliny robic ale go na grze nie bedzie to juz raczej nic nie bedzie dalo sie zrobic :)
twoja poprzednia odpowiedź tak troszkę zabrzmiała, więc sam widzisz, że nie tylko czas ma znaczenie, ale i okoliczności w których dany gracz się znajduje. Sytuacja geopolityczna jak wiadomo może zawsze się zmienić..jesteś w niebieskiej, za chwilę można być w czerwonej okolicy. Jest więc szereg czynników, które mają znaczenie. Gra w takim rejonie wymaga zimnej krwi i doświadczenia - niezależnie od prędkości świata.
 
Odp: Sytuacja na świecie Kos

twoja poprzednia odpowiedź tak troszkę zabrzmiała, więc sam widzisz, że nie tylko czas ma znaczenie, ale i okoliczności w których dany gracz się znajduje. Sytuacja geopolityczna jak wiadomo może zawsze się zmienić..jesteś w niebieskiej, za chwilę można być w czerwonej okolicy. Jest więc szereg czynników, które mają znaczenie. Gra w takim rejonie wymaga zimnej krwi i doświadczenia - niezależnie od prędkości świata.
Wtedy zazwyczaj sie rotuje. Ale masz racje, jest duzo czynnikow. Tego kompletnie nie neguje, ale uwazam i nawet jestem pewien ze tym najwazniejszym jest czas. Widze wiele starc graczy ktorzy maja zloto, tych bardzo doswiadczonych z tymi ktorzy ogarniaja jako tako ale maja kupe wolnego czasu. Zwykle wygrywaja Ci drudzy, ze wzgledu wlasnie na to, ze zawsze sa i szybko info do soja daja a ten wyciaga ich z opresji. W druga strone zas wysla kolona niezbyt zoorganizowanego, bez synchro ale w momencie kiedy tamtego nie bedzie na grze. Kolon wejdzie, sojusz obstawi i po miescie :)
 
Odp: Sytuacja na świecie Kos

Rzecz w tym, że brak doświadczenia można w sporej części nadrobić doświadczonymi sojusznikami, a z brakiem czasu już tak łatwo nie jest :p
 

piohunoxd

Guest
Odp: Sytuacja na świecie Kos

weed to nie zmienia faktu :cool:
A tak poważnie to trochę szkoda
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Odp: Sytuacja na świecie Kos

Moge zdjac ale dalej jak na poczekalnie nie wejdziesz :p szkoda? Jedna akcja zorganizowana i sie rozpadli, no coz :p hehe silver nie docenil przeciwnika :)
 
Odp: Sytuacja na świecie Kos

Mój drogi Weed ;) Wcale nie rozpadliśmy się z powodu waszej Akcji. Dziwne że przed zdjęciem ochronki już ze strachu koalicję z 5ciu sojuszy przeciwko nam zrobiliście ;) Ajjj..