Sytuacja na świecie Lapitos

Ten świat to parodia będzie coś tak czuję.
Wydaje mi się, że wszystkie wady dominacji wyjdą tutaj na światło dzienne a my będziemy nazywać się dumnymi beta testerami. :D

Na szczęście mnie już przy dominacji raczej nie będzie więc dam wam spokój z denerwowaniem na FO w tym czasie. :D
[CENZURA]
 
Dawaj go, ja go lubię

Yavus, deffa to zawsze klepać mogę bo to filozofia nie jest żadna, ale jak nie jestem w stanie zareagować na każdego sms'a czy telefon w ciągu paru minut, że deff pilnie, albo synchro ustawić, to mnie taka gra nie rajcuje. :D
 
Podsumowując
Najpierw płacz jaki to świat jest zły, jaki jest peee, jaki wolny, jaki to nie mógłby być lepszy, poronione ankiety odnośnie zmian prędkości, a to ci nie będą grać, a to tamci nie będą (phi! jakby to bez nich świat się nie mógł odbyć), a na końcu wszyscy wejdą i trzeba będzie im przyszminkować facjaty na uśmiechnięte mordki. Odetną się od tego co głosili, nawet zły wpływ golda nie będzie przeszkadzał
Powodzenia w grze, świat naprawdę będzie ciekawy
 
Nikt się od niczego marny atencjuszu nie odetnie, a to że wbijemy to było wiadome od dawna, nadal nam prędkość nie pasuje, ale nie zawsze wszystko jest kolorowe, chcemy sobie zagrać dominację, to sobie zagramy. Grunt że nadal są takie płaczki jak ty, które świat skrzywdził i szukają nie wiadomo czego.
 
Cześć

Już kiedyś pytałem o podobną kwestię w innym wątku i mam nadzieję, że pomożecie i tym razem. Przy takich ustawieniach świata kiedy (ile dni po starcie) powinienem zacząć żeby nie stracić zbyt wiele do czołówki, trafić tam gdzie będzie się coś działo, ale jednak nie w sam środek "rozpierduchy".
 
Cześć

Już kiedyś pytałem o podobną kwestię w innym wątku i mam nadzieję, że pomożecie i tym razem. Przy takich ustawieniach świata kiedy (ile dni po starcie) powinienem zacząć żeby nie stracić zbyt wiele do czołówki, trafić tam gdzie będzie się coś działo, ale jednak nie w sam środek "rozpierduchy".
Ja na Idalium zaczynałem jakoś ponad tydzień od startu serwera (ustawienia 4/4/4). Według mnie lepiej trochę później i gonić czołówkę niż zbyt wcześnie i zakończyć grę po tygodniu. Dwa, trzy dni po rozpoczęciu świata powinno być optymalnie.
 
Polecam 7 dni
3 dni to trochę mało, środek rozpierduchy szybko dotrze w Twoje rogatki. Jeżeli wolisz spokój to wystartuj 1 dnia, rozbuduj wioskę, nalej samouczka, zgarnij do ekwipunku wszystkie interesujące bonusy, zgarnij punkty walki i przerób na kulturę, zdobądź z misji jakiegoś fajnego bohatera, rozbuduj w międzyczasie wioskę, a nadmiar sury sprzedaj za golda. Po końcu ochronki daj się od razu podbić i wystartujesz 7 dnia jeszcze raz. Będziesz miał bonus do budowy przez 7 dni za to że zostałeś pokonany, chyba ze 40% szybciej będą się budować budynki. Przejdą wszystkie punkty kultury, przejdą bonusy z ekwipunku, przejdą najęci bohaterowie. Masz super handicap i dość spokojną okolicę
Nie ma za co ;-)
 
Tak, tak można, chyba że coś wprowadzili o czym nie wiem, bo jakiś czas nie grałem. Inno skupia się na dojeniu z kasy, a nie na takich mankamentach
Jedyny szkopuł to taki że sam musisz poszukać kogoś z sojuszu lub z poza, który podbije Twoje miasto zaraz po ochronce. Wioska musi być dość duża żeby chcieli ją wziąć, jakaś rudera 1,2k pkt nie wejdzie w grę, chyba ze poczekasz dłużej na "niezłotników"
 

DeletedUser17617

Guest
Wioska nie musi byc duza, 1,2k to gigant, podbijaja kazdego smiecia rzedu 200 punktow na srodku, wiec o przejecie mozesz byc spokojny.