Sytuacja na świecie Lapitos

Ale to wszystko zabawne jest. :)
Zaskakuje mnie jak ludzie, którzy na jednym serwerze strzelają fochami, robią szaraki i odpuszczają grę po 2/3 akcjach na nich, a na drugim świecie wbijają nóż w plecy sojusznikowi i są z tego dumni...

Na jednym świecie dostają srogi łomot od gościa, któremu na drugim świecie liżą tyłek i wchodzą między poślady byle wybudować u siebie jakieś puste poczucie wartości


Nie wiem jak się świat potoczy i do jakiego etapu tutaj będę grał, ale ja wam o tych postach zacznę przypominać jeśli ułoży się tak, że lanie będziecie zbierać jak na zawołanie. :) A sparrow w dymaniu sojuszników, zostawianiu ich na pastwę losu itp to już niezłe doświadczenie złapał.

Oficjalnie chciałbym złożyć gratulacje dla garuda za zebranie takiej armii posłusznych baranów
Jestem pełen podziwu, że tylu ludzi z siebie idiotów robi dla poklasku kogoś, kto de facto ma ich gdzieś.


Piękne to będą czasy niedługo, bylebym tylko dograł do tego etapu, a nawet jak zniknę wcześniej to chyba specjalnie na FO będę wchodził to skomlenie lub głuchą ciszę obserwować. :)

I wy z tej pikselowej nienawiści to już chorzy jesteście, opętani. :)
Zawsze czytałam Cię z ciekawości, ale tutaj to aż z podziwem.
Normalnie historyk, psycholog, jasnowidz. Wiesz wszystko i o wszystkich, nawet co ludzie myślą i czują.
Czasami nie wiem o czym piszesz, bo nie mam takiej wiedzy jak Ty, ale pełna podziwu jestem.
Szok, prawdziwy szok :)

widzę, że po trzech akcjach na Dezerterów co poniektórzy ogłosili już ich upadek
, pamiętajcie pycha kroczy przed upadkiem
To raczej radość, że po ciężkim dniu osiągnęliśmy zamierzony efekt.
Wprawdzie nie do końca wszystko się udało, ale jednak troszkę satysfakcji jest :)
 
"To raczej radość, że po ciężkim dniu osiągnęliśmy zamierzony efekt.
Wprawdzie nie do końca wszystko się udało, ale jednak troszkę satysfakcji jest :)"

To słabe ambicje macie.


"Zawsze czytałam Cię z ciekawości, ale tutaj to aż z podziwem.
Normalnie historyk, psycholog, jasnowidz. Wiesz wszystko i o wszystkich, nawet co ludzie myślą i czują.
Czasami nie wiem o czym piszesz, bo nie mam takiej wiedzy jak Ty, ale pełna podziwu jestem.
Szok, prawdziwy szok"

Prawdziwe talenty trzymam na czarną godzinę. To takie tam... skromny pokaz umiejętności.
 
Hopek, zapamiętaj sobie to, co napisałem u nas i przypomnij apollonię, bo zaczyna się poniekąd deja vu. Różnica jest jedynie taka pomiędzy podobnymi sytuacjami, że od podstawy jest czerwony i nie ma morali. Zacznijmy odliczać już czas
 
Ja tam uwielbiam jak o mnie gadają ... O kimś gadać muszą, a że moja osoba przyciąga ich największą uwagę na fo to jest mi niezmiernie miło :)

Miód na moje uszy kochani :p
 
Oficjalnie chciałbym złożyć gratulacje dla garuda za zebranie takiej armii posłusznych baranów
Jestem pełen podziwu, że tylu ludzi z siebie idiotów robi dla poklasku kogoś, kto de facto ma ich gdzieś.
Nie wiem ziomeczku czy Ty to na serio piszesz czy próbujesz stworzyć jakąś propagandę. Nikogo do niczego nie zmuszałem i już na pewno nikogo nie nazywam baranami tym bardziej sojuszników. Jeśli Ty swoich tak nazywasz to szczerze współczuję. Od czytania tych twoich pierdół aż głowa boli.
Macie dużo silniejszy sojusz my tu wielkiego ciśnienia na wygranie walki z wami nie mamy. Można pisać że szanse są wyrównane ale liczby na grepo nie kłamią i pewnie wkrótce się o tym przekonamy
 
Nie wiem ziomeczku czy Ty to na serio piszesz czy próbujesz stworzyć jakąś propagandę. Nikogo do niczego nie zmuszałem i już na pewno nikogo nie nazywam baranami tym bardziej sojuszników. Jeśli Ty swoich tak nazywasz to szczerze współczuję. Od czytania tych twoich pierdół aż głowa boli.
Macie dużo silniejszy sojusz my tu wielkiego ciśnienia na wygranie walki z wami nie mamy. Można pisać że szanse są wyrównane ale liczby na grepo nie kłamią i pewnie wkrótce się o tym przekonamy
Kurde, garuś, idź spać. Mi naprawdę nie chodzi o zabawę z Tobą, bo ja do Ciebie nic nie mam. :)
Ja tutaj sparrowkiem się bawię, bo mnie jego hipokryzja bawi. :)
 
Hoopek jesteś w tej lepszej sytuacji to możesz sobie cwaniakować jestem ciekaw co byś pisał gdyby Cię spotkał prawdziwy łomot ;p
 
No na eboli mnie Łomot spotkał i to mentalny nawet a jakoś dalej mi do śmiechu jest :D
Garudo, tu o czysty fun chodzi z ludzi, którzy są głupi i nie robią nic, żeby z tej głupoty wybrnąć. :D
 
widzę, że po trzech akcjach na Dezerterów co poniektórzy ogłosili już ich upadek
, pamiętajcie pycha kroczy przed upadkiem
ergun nie śmiej się z niej ona wchodzi na światy w 400 osób zgranej ekipy a to nie są żarty. Jak nie wierzysz zapytaj jej korpo szefa na pewno znasz, wszysco go znają lepiej niż on sam :)
 
Teraz jest wyśmiewanie obrony dezerterów, a jestem ciekaw, co będzie, gdy niedługo sytuacja się zmieni i Dezerterzy przejdą do kontraataku. My nie potrzebujemy jak niektórzy kilku sojuszy z deffem, bo sami sobie radzimy i dziwne jest, że potrafimy w 2 i pół sojka się obstawić, a do drugiej strony jest potrzebna koalicja 6 członów minimum i mówienie, że jesteśmy w lepszej sytuacji