Sytuacja na świecie Lindos

Panowie (I panie, jeśli takowe są), po co te złośliwości? Ja wiem, zwycięzców nikt nie sądzi, ale według mnie najlepsi gracze, to tacy którzy potrafią wygrać z klasą :) przecież wiadomo jest że na każdym serwerze są również słabsze ekipy, nie stworzone przed startem serwera, lecz z graczy którzy wchodzili na świat samotnie, lub z innymi ekipami. I tacy również chcą grać, gdyby nikt nie grał słabiej to cóż, nie byłoby również lepszych
 
Panowie (I panie, jeśli takowe są), po co te złośliwości? Ja wiem, zwycięzców nikt nie sądzi, ale według mnie najlepsi gracze, to tacy którzy potrafią wygrać z klasą :) przecież wiadomo jest że na każdym serwerze są również słabsze ekipy, nie stworzone przed startem serwera, lecz z graczy którzy wchodzili na świat samotnie, lub z innymi ekipami. I tacy również chcą grać, gdyby nikt nie grał słabiej to cóż, nie byłoby również lepszych
A Ty dlaczego nie grasz już w drinkach ?
 
Przepraszam. O czymś widać nie wiem... jacy koledzy z prawej strony? Znaki są na południe od nas i z nikim innym przeciwko wam nie współpracujemy... a co na forum o nich nie mówią ,jeszcze się nie posypali. :D
 
Czy Skarpety już biją Znaki?
Przewinie ktoś jak się ma sytuacja na świecie
Z grubsza z ciekawszych frontów: znaki vs skarpety (jak na tutejsze standardy nawet wyrównany) , znaki vs drinki (znaki dostają po tyłku) , znaki vs grabki (grabki dostają po tyłku) , grabki vs banany (grabki dostają po tyłku jeszcze mocniej).
Dookoła nic specjalnie ciekawego ,może ostatnio agresywni padli. Znaki mają sporo paktów z jakimiś sojuszami z zewnętrznego pierścienia ,które niewiele wnoszą obecnie do sytuacji w centrum. Skarpety i grabki trzymają się razem ,do tego skarpetki jeszcze mają pakty z drinkami (raczej luźna współpraca) i prima/secunda legio invicta (masówka ,też niewiele wnosi). Znaki współpracują z agresywnymi (oh wait :D) ,chyba z turkiem (choć to też wygląda na luźną współpracę) ,z bananami (tylko przeciwko grabkom) oraz the club ,victorią i FF (możliwe,że o kimś zapomniałem ,bo trochę tego jest). Na północy jest husaria ,której nikt nie zauważył ,na m34 siedzi sobie SPQR i nikomu poza victorią nie wadzi. Reszta raczej nieistotna.