Sytuacja na świecie Lindos

Widze ze nic się nie zmienia, niby dorośli ludzie a mentalność dzieciaków. Kontak z takimi graczami jak Doktorek choćby tylko na fo grozi pobrudzeniem siebie, jedyne z czym się mogę z nim zgodzić to to, ze nic więcej nie trzeba dodawać.
A Ty Słupie gdzie się schowałeś ?? na m 99 ??
Już się zleciały pieski Tureckie

naucz się grać to może kiedyś pogadamy a nie jak zawsze uciekasz z frontu.


Nie porównuj sytuacji waszej z naszą ;)
gdyż na po pierwsze macie mniej rozbiórek a nas w dużym stopniu ograniczają sloty bo w ostatnim czasie trzeba przejmować nieaktywnych i tych co kończą niestety

Turek to inna liga więc go nie atakujcie ale rozbieracie nieaktywnych w sumie rozumiem to i sam bym tak zrobił by potem zrobić akcje przejęcia kilkunastu miast na raz żeby go dobić ;) wiem co planujecie he he
front jest długi i paru aktywnych niewiele by teraz zdziałało więc o akcji na jakiegoś drinka aktywnego chyba można by pomarzyć przynajmniej tyle na to wskazuje

turek przywołał akcjum tylko po to aby porównać Tsunami z wilkami gdzie tam padły szaraki i większość uciekła , z obecną sytuacją wilków gdzie ciągle walczymy
i nie interesuje mnie kto kogo męczył 1000 ataków , ludziom już w głowach się poprzewracało od tej wygody chce stare czasy gdy aktywność decydowała o akcjach a nie apka ehh

i dog wszystko zależy od punktu siedzenia :)
także rozumiem twoje zdanie ale zrozum też moje :)
no i wolę dyskutować z tobą a niżeli z resztą tych szczekaczy z fo bez kultury szukający tylko "walki słownej" na forum
Kolejny NoName na nowym koncie.

Nie porównuj sytuacji waszej z naszą ;)
gdyż na po pierwsze macie mniej rozbiórek a nas w dużym stopniu ograniczają sloty bo w ostatnim czasie trzeba przejmować nieaktywnych i tych co kończą niestety

Turek to inna liga więc go nie atakujcie ale rozbieracie nieaktywnych w sumie rozumiem to i sam bym tak zrobił by potem zrobić akcje przejęcia kilkunastu miast na raz żeby go dobić ;) wiem co planujecie he he
front jest długi i paru aktywnych niewiele by teraz zdziałało więc o akcji na jakiegoś drinka aktywnego chyba można by pomarzyć przynajmniej tyle na to wskazuje

turek przywołał akcjum tylko po to aby porównać Tsunami z wilkami gdzie tam padły szaraki i większość uciekła , z obecną sytuacją wilków gdzie ciągle walczymy
i nie interesuje mnie kto kogo męczył 1000 ataków , ludziom już w głowach się poprzewracało od tej wygody chce stare czasy gdy aktywność decydowała o akcjach a nie apka ehh

i dog wszystko zależy od punktu siedzenia :)
także rozumiem twoje zdanie ale zrozum też moje :)
no i wolę dyskutować z tobą a niżeli z resztą tych szczekaczy z fo bez kultury szukający tylko "walki słownej" na forum
Ty też jesteś inna liga i piszesz bzdury co turek ci każe.
weźcie się idźcie leczyć w tym przereklamowanym EMDEGIE
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Polish Dog co do Akcjum to Twój sojusz dostawal lanie i z tygodnia na tydzien ludzie uciekali na urlopy i sie kurczyl. Na koniec jak juz widziales, ze nie ma szans dalszej walki zrobiles szaraka i uciekles takim byles wojownikiem gdy to wrog mial przewage liczebna a nie tak jak tu to Ty masz przewage liczebna nad wrogiem. Takze co jak co Ty najlepiej powinienes wiedziec dlaczego tutaj to my przegrywamy a wy wygrywacie i nie ma to nic wspolnego z umiejetnosciami bo po obu stronach sa tak samo doswiadczeni i dobrzy gracze tyle, ze u was jest ich wiele wiecej jak i sojusz jest dwa razy wiekszy plus sojusznicy jak UK czy Grabki co tez mamy ich na glowie i wspolpracujecie z nimi przeciw nam.

Ale ja sie nie uzalalem tutaj bo ktos musi byc wiekszy i liczniejszy oraz wygrywac ale jezeli wchodze tu i czytam takie durne komentarze jakbyscie pokonywali2x silniejszy sojusz majac 2x wieksze umiejetnosci to napisalem jak wyglada sytuacja i, ze tylko przewaga liczebna plus zlota sprawia, ze neistety jestesmy slabsi i przegrywamy. I macie do tego prawo ale nie piszcie bzdur na FO.

Ja potrafie przyznac, ze jestescie silniejsi i przegrywamy a Ty glupio sie tlumaczysz, ze na akcjum nie dostawales lania a twoj sojusz miesiac moze przetrwal w walce z MDG i Maratonem. Doktorek tez zostal rozebrany i od tamtej pory jego milosc do MDG i mnie jest ogromna nawet nick zrobil sobie podobny do mojego:)

Na Akcjum my mielismy przewage liczebna i was zlalismy w miesiac a tutaj wy macie przewage liczebna i nas lejecie tyle, ze ja nie mam zamiaru robic szaraka jak Ty i uciekac bo wrog sie do mnie dobiera.

Co do scrina z przejeciami to wlasnie pokazuje, ze ja nie moge walczyc bo jedyne na co trace sloty to na przejmowanie miast od naszych co nie maja czasu pilnowac miast i oddaja je by wrog nie zabral. Nie robie tego bo lubie brac latwe miasta od sojusznika tylko tego wymaga strategia aby brac zagrozone miasta od mniej aktywnych na froncie. Wy tez to robicie tyle, ze u was takich mniej aktywnych jest duzo mniej.

Mam na oku wasze miasta na froncie gdzie sobie wjade kolonem ale sloty musze przeznaczyc na rozbiorke nieaktywnych bo jezeli macie tak ogromna przewage to mi dodatkowe miasto na froncie nic nie da a dodatkowa czerwona kropka na naszych wyspach czy troche na tylach juz zrobi problem.

Takze obecnie pewnie wiekszosc kolejnych przejec bedzie po tych co koncza gre bo nawet brakuje nam zlotow by je brac a nie podbijanie wam miast bo owszem da sie bez problemu wyszukac tych mniej aktywnych i wstawic ale sa wazniejsze rzeczy jak przejecia tych co koncza gre.

Takze Polish Dog nie rob z siebie nie wiadomo kogo bo piszczales jak dziewczynka na Akcjum gdy nie miales za soba bandy zlotnikow co wysla wsparcia i ataki pod Twojego kolonika. Takich jak Ty czy ja w ataku sa setki i kazdy glupi potrafi wyslac kolona i ataki wsparcia pod a ostatecznie liczy sie sila liczebnosc i ekipa jaka pomaga w tym.

Ty pokazales jakim jestes twardzielem na Akjcum czyli potrafisz walczyc gdy jestes w przewadze jak tutaj ale nie umiesz wytrwac gdy wrog ma duza przewage. Tym sie roznimy. Bo w slaniu kolonow i podbojach jestes super jak setki innych na tym swiecie.

Podsumowujac dwa razy wiekszy sojusz Drinkow z wiele wieksza iloscia aktywnych zlotnikow wdziera sie Wilkom na tyly dziesiatkujac naszych niedzielnych graczy co nastepnie koncza gre. Strategia dobra i spelniacie swoje zadanie. Ale moze cos ambitniejszego i walka z aktywnymi skoro juz macie tak miazdzaca przewage? wy nie potrzebujecie zadnej taktyki by z nami wygrywac po prostu brutalna sila zlota i liczebnosci co pokazala ostatnia akcja gdzie 15 minutowa akcja rozwalila 800 transow deffa. Ja nigdy nie mialem takiej przewagi nad swoimi wrogami i nawet na Akcjum gdzie Polish i Doktorek wytrwali zaledwie miesiac nie bylo takiej wielkiej przewagi. Ale wtedy evenu chyba nie bylo:)

P.s. Jakby ludzie nie znali doktorka co tak sie tu wypowiada to ma bardzo zle doswiadczenia z MDG i nami z Akcjum bo zostal rozebrany wiec nie dziwcie sie mu, ze tyle tu pisze samej prawdy o nas:)
 
odpisując neutralnie do wszystkich wpisów gdzie pojawia się mój nick lub nicki powiem tak:
moje wszystkie konta w całej mojej karierze mają zawsze stały poziom. zawsze ten sam styl. nie mam wzlotów ani upadków, gram zawsze tak samo... można ode mnie zegarki nastawiać. jeśli kiedyś zagram na nowym świecie i powiedzmy że na kolejnym nowym nicku, każdy z Was mnie pozna bo jestem powtarzalny/obliczalny. podsumowując mój poziom to dla mnie standard. to że ktoś gra inaczej mało mnie obchodzi, chcesz być męczennikiem i mówić że trudniej doszedłeś do celu to mów. męcz się... najważniejsze abyś grał czysto, fair play i ogólnie z duchem gry.

znam wielu graczy co mają się za męczenników, nie płacą za złoto ale prawie zawsze ułatwiają sobie grę w inny sposób czy to przez boty, multikonta, dwóch graczy na koncie czy niszczenie sobie nawzajem wojska w sposób umowny...itd itp. mają się za lepszych bo oszukują inno games. więc zastanów się czy chcesz pierwszy rzucić kamieniem, chętnie taki pojedynek podejmę, nie jestem odrzutkiem bo używam dopuszczalnych metod. gram czysto... prawdziwych i czystych regulaminowo graczy i nie płacących jest raptem kilku i tu na forum ciężko takiego wskazać.

grałem z wieloma z Was, nie tylko razem ale i przeciwko Wam i wiecie że moje umiejętności nie są tuzinkowe, ciężko mnie zaskoczyć, uważam że umiem grać i wcale nie zasłaniam się złotem. średnio na świat miewam po 150 miast, pokażcie mi gracza który skasował mi offa, ognie czy mityki. bo o miasta nie pytam, mało komu się to zabrać mi miasto a jeśli już to w szczególnych warunkach, te szczególne warunki to zakładanie nowych miast w pobliżu cudaków wroga, takie oddalone miasta bardzo łatwo stracić i tylko takie miasta traciłem.
było to raptem 3 miasta licząc od świata PHI, po drodze miałem ponad 1000 miast. pokażcie mi gracza co wsadził mi kolona choćby na minutę... nie ma takich graczy bo okupacji u siebie nie pamiętam, może były ale trwały sekundę. jestem w miarę aktywny i wchodzę na każdy atak. więc nie mówcie mi że zasłaniam się złotem. nie mam sobie nic do zarzucenia.

aha nie będę odpowiadał na indywidualne zaczepki pseudo graczy, mistrzów hejtu którzy na forum próbują nadrobić to co nie poszło im w grze. celowo nie wymieniałem żadnych nicków.
 
zzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzzz
Polish Dog co do Akcjum to Twój sojusz dostawal lanie i z tygodnia na tydzien ludzie uciekali na urlopy i sie kurczyl. Na koniec jak juz widziales, ze nie ma szans dalszej walki zrobiles szaraka i uciekles takim byles wojownikiem gdy to wrog mial przewage liczebna a nie tak jak tu to Ty masz przewage liczebna nad wrogiem. Takze co jak co Ty najlepiej powinienes wiedziec dlaczego tutaj to my przegrywamy a wy wygrywacie i nie ma to nic wspolnego z umiejetnosciami bo po obu stronach sa tak samo doswiadczeni i dobrzy gracze tyle, ze u was jest ich wiele wiecej jak i sojusz jest dwa razy wiekszy plus sojusznicy jak UK czy Grabki co tez mamy ich na glowie i wspolpracujecie z nimi przeciw nam.

Ale ja sie nie uzalalem tutaj bo ktos musi byc wiekszy i liczniejszy oraz wygrywac ale jezeli wchodze tu i czytam takie durne komentarze jakbyscie pokonywali2x silniejszy sojusz majac 2x wieksze umiejetnosci to napisalem jak wyglada sytuacja i, ze tylko przewaga liczebna plus zlota sprawia, ze neistety jestesmy slabsi i przegrywamy. I macie do tego prawo ale nie piszcie bzdur na FO.

Ja potrafie przyznac, ze jestescie silniejsi i przegrywamy a Ty glupio sie tlumaczysz, ze na akcjum nie dostawales lania a twoj sojusz miesiac moze przetrwal w walce z MDG i Maratonem. Doktorek tez zostal rozebrany i od tamtej pory jego milosc do MDG i mnie jest ogromna nawet nick zrobil sobie podobny do mojego:)

Na Akcjum my mielismy przewage liczebna i was zlalismy w miesiac a tutaj wy macie przewage liczebna i nas lejecie tyle, ze ja nie mam zamiaru robic szaraka jak Ty i uciekac bo wrog sie do mnie dobiera.

Co do scrina z przejeciami to wlasnie pokazuje, ze ja nie moge walczyc bo jedyne na co trace sloty to na przejmowanie miast od naszych co nie maja czasu pilnowac miast i oddaja je by wrog nie zabral. Nie robie tego bo lubie brac latwe miasta od sojusznika tylko tego wymaga strategia aby brac zagrozone miasta od mniej aktywnych na froncie. Wy tez to robicie tyle, ze u was takich mniej aktywnych jest duzo mniej.

Mam na oku wasze miasta na froncie gdzie sobie wjade kolonem ale sloty musze przeznaczyc na rozbiorke nieaktywnych bo jezeli macie tak ogromna przewage to mi dodatkowe miasto na froncie nic nie da a dodatkowa czerwona kropka na naszych wyspach czy troche na tylach juz zrobi problem.

Takze obecnie pewnie wiekszosc kolejnych przejec bedzie po tych co koncza gre bo nawet brakuje nam zlotow by je brac a nie podbijanie wam miast bo owszem da sie bez problemu wyszukac tych mniej aktywnych i wstawic ale sa wazniejsze rzeczy jak przejecia tych co koncza gre.

Takze Polish Dog nie rob z siebie nie wiadomo kogo bo piszczales jak dziewczynka na Akcjum gdy nie miales za soba bandy zlotnikow co wysla wsparcia i ataki pod Twojego kolonika. Takich jak Ty czy ja w ataku sa setki i kazdy glupi potrafi wyslac kolona i ataki wsparcia pod a ostatecznie liczy sie sila liczebnosc i ekipa jaka pomaga w tym.

Ty pokazales jakim jestes twardzielem na Akjcum czyli potrafisz walczyc gdy jestes w przewadze jak tutaj ale nie umiesz wytrwac gdy wrog ma duza przewage. Tym sie roznimy. Bo w slaniu kolonow i podbojach jestes super jak setki innych na tym swiecie.

Podsumowujac dwa razy wiekszy sojusz Drinkow z wiele wieksza iloscia aktywnych zlotnikow wdziera sie Wilkom na tyly dziesiatkujac naszych niedzielnych graczy co nastepnie koncza gre. Strategia dobra i spelniacie swoje zadanie. Ale moze cos ambitniejszego i walka z aktywnymi skoro juz macie tak miazdzaca przewage? wy nie potrzebujecie zadnej taktyki by z nami wygrywac po prostu brutalna sila zlota i liczebnosci co pokazala ostatnia akcja gdzie 15 minutowa akcja rozwalila 800 transow deffa. Ja nigdy nie mialem takiej przewagi nad swoimi wrogami i nawet na Akcjum gdzie Polish i Doktorek wytrwali zaledwie miesiac nie bylo takiej wielkiej przewagi. Ale wtedy evenu chyba nie bylo:)

P.s. Jakby ludzie nie znali doktorka co tak sie tu wypowiada to ma bardzo zle doswiadczenia z MDG i nami z Akcjum bo zostal rozebrany wiec nie dziwcie sie mu, ze tyle tu pisze samej prawdy o nas:)
Artur jesteś bajkopisarzem
Piszesz ciągle to samo że ktoś ma złoto i przewagę liczebną..... czy ty widzisz że oni w kilku robią na was akcje czy całkiem ci te zapsay mózg wyprały ?? tego się czytać nie da co ty piszesz .... korynt przegrałeś gele przegrałeś
nic nigdy nie pokazałeś i nie osiągnąłeś dla mnie jesteś gorzej jak przeciętny gracz co żebra deffa i biremy nic po za tym.

Dodam ostatnie zdanie jesteś największy nieudacznikiem na grepo większego nie znam...
żaden z ciebie rywal. I do tego takie bzdury piszesz i się wybielasz a trudno ci się przyznać że zawsze twój sojusz manto zbiera oprócz akcjum gdzie z każdym się układałeś ale te czasy się skończyły i nikt z tobą nie będzie grał nawet twoi własni ludzie z MDG
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
oj Turek i taka to z Tobą dyskusja cały czas to samo. Ty mnie zlałeś? nawet ataku nie miałem na akcjum od Ciebie i fejku, bo od tego miałeś ludzi z MDG i Maratonów. Szkoda czasu na Ciebie, bo i tak nic nie dotrze, a na froncie na lindosie smary dostajecie aktywni gracze od kilku osób i deffuje okupacje też kilka osób, a Ty piszczysz jak dziewczynka by zwiększyli Ci przydział stałek. Pokaż co potrafisz i skończ już się pogrążać. Tak Cie bawi fejkowanie? Jeżeli tak to jesteś słupem strasznym, a miałem Cie za porządnego gracza, który trzyma jakiś poziom. Jeśli o akcjum chcesz popisać zmień temat i tam napisz kolejną bajkę. i naucz się czytać ze zrozumieniem, bo masz z tym kłopoty z tego co widzę
 
@ Królicza, Ty naprawdę straciłeś tylko 3 miasta w karierze? Bo na PHI zabraliśmy Tobie z Okowitą jedno albo dwa już nie pamiętam, ale faktycznie było to na naszym zaklinowanym przez Ciebie cudaku, który gdzieś indziej przenieśliśmy, czyli dokładnie tak jak piszesz.
 
Turek mimo dużej sympatii do Ciebie muszę stwierdzić, że to właśnie Twoje argumenty są totalnie nie na miejscu. Niedzielni gracze? Czy to problem Drinków, że takowych posiadasz? Sam dobierałeś swoją ekipę... Skoro tak Ci ciążą, to się ich po prostu pozbądź. Złoto? Argument, którego używa się tylko, kiedy jest się na przegranej pozycji. Nawet jeśli nasi gracze korzystają ze złota, to nie jest problemem, abyście Wy również korzystali. Trzeba jedynie trochę inicjatywy, żeby wbić na nowy serwer i handlować surką. W ciągu miesiąca siedzenia na nowym serwerze zarabia się grube koła golda..
 
Turek mimo dużej sympatii do Ciebie muszę stwierdzić, że to właśnie Twoje argumenty są totalnie nie na miejscu. Niedzielni gracze? Czy to problem Drinków, że takowych posiadasz? Sam dobierałeś swoją ekipę... Skoro tak Ci ciążą, to się ich po prostu pozbądź. Złoto? Argument, którego używa się tylko, kiedy jest się na przegranej pozycji. Nawet jeśli nasi gracze korzystają ze złota, to nie jest problemem, abyście Wy również korzystali. Trzeba jedynie trochę inicjatywy, żeby wbić na nowy serwer i handlować surką. W ciągu miesiąca siedzenia na nowym serwerze zarabia się grube koła golda..
Kaśka przecież mówiąc "złotnik" Turek miał na myśli ogromne ilości złota ;)
z handlu tyle nie zarobisz no chyba że masz znajomości tyle w temacie
lub Murlard ci podaruje

i tutaj miał raczej na myśli że to robi różnice bo może prócz turka u nas nikogo "złotnikiem" nazwać nie można :)
 
@ Królicza, Ty naprawdę straciłeś tylko 3 miasta w karierze? Bo na PHI zabraliśmy Tobie z Okowitą jedno albo dwa już nie pamiętam, ale faktycznie było to na naszym zaklinowanym przez Ciebie cudaku, który gdzieś indziej przenieśliśmy, czyli dokładnie tak jak piszesz.
okowita mi nigdy nie zabrał miasta, 2 miasta na PHI straciłem i zabrał mi jedno luk.tk (musze przyznać że wykonał fają robote bo mnie sprytnie wymanewrował) pod Waszymi cudami jedno zabrała Hini Wasza dyplomatka ale to też nie powinno sie liczyć bo to była juz opuszczana kolonia pod Waszymi cudami po rozbiciu Wam cudów (z reszta ja to zrobiłem niemal w pojedynkę) i sama przyznała że sie ciesze z tej straty bardziej niz smucę... i jedno miasto straciłem na geli równiez pod cudami wroga i bodajże był to aktualnie z nami grający tomaszek.
 
Kaśka przecież mówiąc "złotnik" Turek miał na myśli ogromne ilości złota ;)
z handlu tyle nie zarobisz no chyba że masz znajomości tyle w temacie
lub Murlard ci podaruje

i tutaj miał raczej na myśli że to robi różnice bo może prócz turka u nas nikogo "złotnikiem" nazwać nie można :)
żal Ci ściska ??? to chwyć się roboty albo jedź za granicę a nie płaczesz Noobie.
 
Kaśka przecież mówiąc "złotnik" Turek miał na myśli ogromne ilości złota ;)
z handlu tyle nie zarobisz no chyba że masz znajomości tyle w temacie
lub Murlard ci podaruje

i tutaj miał raczej na myśli że to robi różnice bo może prócz turka u nas nikogo "złotnikiem" nazwać nie można :)
Kto nie zarobi ten nie zarobi. Możesz sobie gadać co chcesz, ale już na kilku światach handlowaliśmy i myślę, że zarobione przez nas sumy są godne podziwu, dodając do tego fakt, że wiele osób w Drinkach nie wydało na swojego golda ani złotówki.

Swoją drogą niezmiernie mnie zaskakuje a zarazem cieszy, że osoby mi obce znają me imię.
 
No własnie nie pamiętałam, czy Okowita pomagał, a ja podbijałam czy odwrotnie. Czyli jednak ja podbiłam skoro to pamiętasz, chociaż faktycznie miasto już na pewno strategiczne nie było.
W ogóle PHI to był sympatyczny świat, np. na pierwszego kwietnia wymieniliśmy się po cichu z wrogim sojuszem - w którym grał Królicza - nazwami sojuszy. Niektórzy gracze o mało palpitacji nie dostali jak zobaczyli pod jaką banderą grają:))
Dobra nie przeszkadzam, wyzywajcie się dalej. Fajnie się to czyta.
 
No własnie nie pamiętałam, czy Okowita pomagał, a ja podbijałam czy odwrotnie. Czyli jednak ja podbiłam skoro to pamiętasz, chociaż faktycznie miasto już na pewno strategiczne nie było.
W ogóle PHI to był sympatyczny świat, np. na pierwszego kwietnia wymieniliśmy się po cichu z wrogim sojuszem - w którym grał Królicza - nazwami sojuszy. Niektórzy gracze o mało palpitacji nie dostali jak zobaczyli pod jaką banderą grają:))
Dobra nie przeszkadzam, wyzywajcie się dalej. Fajnie się to czyta.
musze przyznać, był to najsypatyczniejszy żart jaki widziałem w grepolis, dla niektórych graczy nastąpił totalny szok - dla tych co nie w temacie powiem że 2 wrogie sojusze 1 kwietnia w prima aprilis zamieniły sie nazwami, wiedziały o tym tylko rady sojuszów, totalny szok i zamieszanie trwały do końca doby, hehe. wrogie sojusze ale dogadały sie... fajna sprawa
 
znam wielu graczy co mają się za męczenników, nie płacą za złoto ale prawie zawsze ułatwiają sobie grę w inny sposób czy to przez boty, multikonta, dwóch graczy na koncie czy niszczenie sobie nawzajem wojska w sposób umowny...itd itp. mają się za lepszych bo oszukują inno games. więc zastanów się czy chcesz pierwszy rzucić kamieniem, chętnie taki pojedynek podejmę, nie jestem odrzutkiem bo używam dopuszczalnych metod. gram czysto... prawdziwych i czystych regulaminowo graczy i nie płacących jest raptem kilku i tu na forum ciężko takiego wskazać.
Ja też neutralnie. Nie osądzam bo mnie przy tym nie było, ale odnośnie do tego wpisu co wytłuściłem... 23.08 to dzien w którym wbiliśmy na cudaka Luzaków ( bylo tam lwoja na 2-3 ataki ), pkt z ataku z tego dnia masz oczywiście z odbijania to zrozumiałe, zmysły były i masa ataków...ale pkt obrony.... ?
 

Załączniki

  • 417,5 KB Wyświetlenia: 28
  • 394,5 KB Wyświetlenia: 24
  • 420,5 KB Wyświetlenia: 25
  • 482,6 KB Wyświetlenia: 24
witaj w klubie :p
A czy ja Adaś leciałem do Ciebie kiedyś kolonem?
nie, bo za daleko. Doktorek, Jędza i Łukasz byli przy nas, ale na Łukasza kolonem nie leciałem z tego co pamiętam. możliwe, że szadzio i mu pomagałem coś wcelować. Ty byłeś przy Poczekalni, a nie KGW. Z innych światów Cie nie znam, bo nie gram tak długo jak Ty, a smoczy wyolbrzymił trochę z tym co napisał. Uważam, że każdy może nawet na żywca dostać kolona, jak wyjdzie akcja i to żaden wstyd. Jak to się mawia: Jesteś tak dobry, jak twój ostatni mecz. Problem z tym, że większość nie organizuje akcji na aktywnego topowego gracza, jedynie czeka na szansę przy nieobecności, a to już kwestia mentalności
 
Ostatnia edycja:
A czy ja Adaś leciałem do Ciebie kiedyś kolonem?
nie, bo za daleko. Doktorek, Jędza i Łukasz byli przy nas, ale na Łukasza kolonem nie leciałem z tego co pamiętam. możliwe, że szadzio i mu pomagałem coś wcelować. Ty byłeś przy Poczekalni, a nie KGW. Z innych światów Cie nie znam, bo nie gram tak długo jak Ty, a smoczy wyolbrzymił trochę z tym co napisał. Uważam, że każdy może nawet na żywca dostać kolona, jak wyjdzie akcja i to żaden wstyd. Jak to się mawia: Jesteś tak dobry, jak twój ostatni mecz. Problem z tym, że większość nie organizuje akcji na aktywnego topowego gracza, jedynie czeka na szansę przy nieobecności, a to już kwestia mentalności
leciales, jeszcze gratki skladales za ladnie wcelowany def i wtedy tez lecialy dwa inne kolony od gospodyn do mnie

byl tam mur z wieza, bo to miasto wzialem od naszego gracza bo by stracil, ze 2 godz po przejeciu polecieliscie do mnie na 3 kolony, tego najdalszego najbardziej lipnego sklinowala jedza i sobie moglem reszte ogarniac, no i pamietam ze wtedy ightorn mi trafil offa na innej wyspie bo go wmieszal w ataki ktorych bylo duzo, od tamtej pory pilnuje takiego czegos :)
 
Ostatnia edycja: