Sytuacja na świecie Olint

A dla nas to było zabawą więc tu się różnimy. Byliśmy zajarani jak leciały ataki na naszego malucha z każdej strony i mimo Waszej przewagi udało nam się sporo wybronić. Super uczucie. Muszę zwrócić Ci jeszcze uwagę na wypowiedź wyżej- napisałeś ,że od Was dwóch trzech graczy, ... ok zgodzę się z tym weź jednak pod uwagę, że dwóch , trzech graczy od Was dobrze rozwiniętych równa się ilością miast z połową naszego sojuszu a do tego doliczyć sojusze Liści / nie ujmując im, że nie dają rady tak jak Wy w dwie trzy osoby/ to jednak jest przewaga? Ale tak jak mówię , zabawa była przednia, szkoda,że nieaktywnych tylu się narobiło no i brak snu i życie już bierze górę. Dziś sprzątałam i nawet nie zauważyłam,że wiochę straciłam, przy innej zabrakło deffa a klin nie wystarczył no i tak powoli , powoli . Odpuszczam trochę bo przy ilości Waszych wspólnych ataków zaczynam mieć bałagan w realu jak i kilku innych aktywnych u nas graczy. Ale nie powiem, strata wioch mnie zabolała , dawno nie straciłam miasta a teraz gram z myślą jak tu zrobić aby choć jedna została :p
Na początku tez było fajnie i zabawnie. Jednak gdy zaczęły iść fejki 24/7 to zabawnie już nie było :)
 
Fejki, budzenie po nocach, umilanie komuś życia to raczej może zadziałać w dwie strony więc czemu się nie odwdzięczaliście? Jedną , dziesiątą noc komuś umilić i będzie chciał pospać, zrozumie,że błąd popełnił. :)
 
Bardziej mi chodziło o wypowiedź Pana kilka postów wyżej z tym skrzyknięciem 4 sojuszów. Akurat my Rydze wiemy co to znaczy być "jechanym" z kilku stron, żadna to zabawa a tylko stres i wkurzenie. Dlatego rozumiem Cię doskonale.
Może mnie trochę poniosło z tym "skrzyknięciem" ale w momencie kryzysu walczyliśmy z 4 sojuszami. No cóż, raz się wygrywa, raz przegrywa, grepolis nie zna litości :D
 
Wiem jak to jest musieć wstawać o 5 lub 6 rano, i tyle mi starcza żeby nie puszczać fejków o 2/3/4 nad ranem jak pewien klaun z Karkówki.
 
Liście Dębu, Quercu Coma, Rydzyki, Sojusz Śmierci wczoraj z atakami dołączył się Krąg Kumbala i super. Dziękujemy Wam za super zabawę, za to ,że podbijaliście do tej pory wioski w większości nieaktywnych lub tak zwanych łajz które po pierwszych atakach poddawały się bez walki. Teraz już nie starcza deffa i idzie Wam coraz lepiej. Nasi już są zmęczeni . Przegrywamy tą walkę . Tak wygląda sytuacja. Do tej pory była rywalizacja teraz jak zwykle posunęliście się do swoich intryg. Serio ? Pół swiata nas tłucze, jesteśmy na wykończeniu a Wy zamiast walczyć uczciwie rozsyłacie propozycje po naszych graczach aby do Was doszli? Liście nie ładnie! Sytuacja się powtarza a że nick zmieniony , intrygant zostaje. Informuję Was ,że nie zasługujecie na nawet najsłabszego od nas gracza . Mamy do kogo dołączyć , do kogoś kto jest godny szacunku i zaufania , do kogoś komu wiele zawdzięczamy jako paktowiczowi więc darujcie sobie werbowanie naszych niedobitków. Na koniec do Diabełków - szacunek dla Was, takiej pomocy i współpracy nigdy nie mieliśmy na jakimkolwiek serwerze jak otrzymaliśmy od Was. To na tyle.
Po pierwsze nie rozsyłacie bo rozsyłacie to liczba mnoga a padła jedna propozycja przejścia która wynikała z dużo wcześniejszej korespondencji tyle na ten temat.
Nadal Aniu żyw urazę ze świata na którym wasz wielki wodzu skrewił ale ok myśl co chcesz i wypłakuj się na foo
 
Paczek nie gadaj tyle tylko jako miły sąsiad Pw mi troszkę nabij. Zbieram na sloty bo utknęłam na zgliszczach .:p To już Janusz Rydzyk lepiej o mnie dziś zadbał a Ty nic ;)
 
Paczek nie gadaj tyle tylko jako miły sąsiad Pw mi troszkę nabij. Zbieram na sloty bo utknęłam na zgliszczach .:p To już Janusz Rydzyk lepiej o mnie dziś zadbał a Ty nic ;)
spokojnie latanie na pałę nie leży w mojej naturze,a na ciebie latanie bez planu zakończy się topionkiem :p tak więc pewnie polatamy za jakiś czas.... z jakim skutkiem czas pokarze
 
Ostatnia edycja:
co modliłeś sie by mnie jak najdłuzej nie było byscie mogli w końcu coś mi podbic ?
Eee tam, mołst ja ciebie rozumiem-może inaczej-staram się zrozumiećo_O Myślę, że to jednak nie kosmici-założyłeś tę swoją zajefajną czerwoną "niezniszczalną" i magiczną bluuuuzę zapominając o bożym świecie:D
A tak poza tym to się nie denerwuj, chłopaki i dziewczyny się nudzą na tym forum - a jakieś atrakcje muszą mieć;)
 
A dla mnie nie jest

Oczywiście z codziennym napięciem Lapitos porównać się nie da, ale może to i lepiej:)
 
Oo Natalka na FO

Może to dlatego, że deffem gram to mi nudno, ale i tak jak patrzę na zakładkę Akcja, czy Obrona to wydaje mi się, że nie za dużo się dzieje. Mapka też się jakoś zbytnio nie zmienia
 
Według mnie jest bardzo wyrównany (szkoda tylko, że kolejny raz to walka między dwoma frakcjami) i przez to może sprawiać wrażenie nudnego. Po prostu trzeba mocno się napocić żeby zorganizować jakąś akcję zakończoną spektakularnym sukcesem stąd też niewielkie zmiany na mapie.
Zastanawiam się czy macie jakieś typy związane z przyszłymi zwycięzcami? Ja na razie (ale mam nadzieję, że to się wkrótce zmieni) typuję delikatny triumf ekipy iksów. Spora przewaga w PW co pewnie przekłada się na ilość miast, wojska, przyrostu łask i wszystkich tych malutkich detali, które później przyczynią się do końcowego sukcesu. Oczywiście to tylko moje zdanie, chętnie poznam Wasze.