Sytuacja na świecie Olint

Hermo to był świat wakacyjny, jak sama nazwa mówi, to byliśmy tam na wakacjach. Chciałbyś na wakacjach pracować? :D
 
Gdyby ten serwer miał tytuł to brzmiałby tak:
Hermonassa 2: Ucieczka z Lapitos
Troche przesadzasz. Owszem, moze czesc graczy odejdzie z Lapitos z powodu batow, ale mysle , ze wiekszosc jednak z powodu nudy i braku perspektyw. NZ stworzyl chyba najbardziej zukladowany swiat w historii polskiego grepo. Gdyby jeszcze byla szansa , ze po wygraniu z wroga koalicja ten uklad sie rozpadnie to bylby sens tam grac. Ale tak, to bedzie kolejny swiat bez zwyciezcy bo trudno zwyciezca nazwac 400 bez mala osob. Nie dziw sie, ze ludzie beda stamtad tu odchodzic. Nie ze strachu przed NZ tylko z nudow
 
gmk Bez Nazwy to Rozbiórki z Hermonassy ... tam kilku graczy się zgadało i wbili po Hermo . Ja z nimi jako obstawa :))

gerczix nie każdy lubi grać na wolnym świecie jakim jest Lapitos . Wysyłasz surkę między swoimi miastami ale zanim dojdzie to spokojnie 1 połowę meczu oglądniesz.
 
Troche przesadzasz. Owszem, moze czesc graczy odejdzie z Lapitos z powodu batow, ale mysle , ze wiekszosc jednak z powodu nudy i braku perspektyw. NZ stworzyl chyba najbardziej zukladowany swiat w historii polskiego grepo. Gdyby jeszcze byla szansa , ze po wygraniu z wroga koalicja ten uklad sie rozpadnie to bylby sens tam grac. Ale tak, to bedzie kolejny swiat bez zwyciezcy bo trudno zwyciezca nazwac 400 bez mala osob. Nie dziw sie, ze ludzie beda stamtad tu odchodzic. Nie ze strachu przed NZ tylko z nudow
Nie to, żebym się czepiał, ale czy Ty nie tworzyleś molochów?
 
Troche przesadzasz. Owszem, moze czesc graczy odejdzie z Lapitos z powodu batow, ale mysle , ze wiekszosc jednak z powodu nudy i braku perspektyw. NZ stworzyl chyba najbardziej zukladowany swiat w historii polskiego grepo. Gdyby jeszcze byla szansa , ze po wygraniu z wroga koalicja ten uklad sie rozpadnie to bylby sens tam grac. Ale tak, to bedzie kolejny swiat bez zwyciezcy bo trudno zwyciezca nazwac 400 bez mala osob. Nie dziw sie, ze ludzie beda stamtad tu odchodzic. Nie ze strachu przed NZ tylko z nudow
Świat z początku był na przewage "wrogiej koalicji" i to że jest nudno mogą zawdzięczać sobie
Mam pisać jak to wyglądało na innych światach gdzie było kasyno ? Wiekszość przypadków to właśnie walenie do jednej bramki, nie pamiętam żeby brali jakiś sobie sojusz 1 na 1 (który mógł postawić solo duży opór) czy to z obserwacji czy jak grałem
 
Pan Głomp była ankieta na temat prędkości Lapitosa. Wiedzieliście ,że sporo aktywnych graczy nie wejdzie na prędkość świata 2 ... trzeba było głosować na 4 ...było by ciekawiej .
 
Troche przesadzasz. Owszem, moze czesc graczy odejdzie z Lapitos z powodu batow, ale mysle , ze wiekszosc jednak z powodu nudy i braku perspektyw. NZ stworzyl chyba najbardziej zukladowany swiat w historii polskiego grepo. Gdyby jeszcze byla szansa , ze po wygraniu z wroga koalicja ten uklad sie rozpadnie to bylby sens tam grac. Ale tak, to bedzie kolejny swiat bez zwyciezcy bo trudno zwyciezca nazwac 400 bez mala osob. Nie dziw sie, ze ludzie beda stamtad tu odchodzic. Nie ze strachu przed NZ tylko z nudow
Na pewno było by ciekawiej jak każdy będzie zdradzał sojuszników i nikt nie będzie czuł się bezpiecznie ale czy warto tak postępować ? Na prawdę ciężko Ci dogodzić. Jeden z sojuszu przejdzie na stronę tuptusi i dezerterów wtedy będzie ich koalicja przeważać i my będziemy się wykłócać o równość sił na świecie itd.