Sytuacja na świecie Oropos

Żeby nie było, że pół świata na kronikę było. Od początku mieliśmy pakt z Łowcami Snów, Wyznawcami Ognia i małym sojuszem Grabieżcy. Pakty przeniesione z poprzednich światów w sumie bo na mapie trafiliśmy koło siebie to przyjaźń została utrzymana. Czyli ze wschodu mieliśmy zielono, a reszta czerwono to też z całym światem walczyliśmy :D Kolejne pakty jak Przymusowe Wakacje czy Resident Evil teraz powstały miesiąc przed cudami i kolejny tydzień. Wszystko głównie po to żeby wygrać świat, ale plany wraz z szarakami przymusowych legły w gruzach i teraz walczyliśmy/walczymy żeby was zablokować.

Cuda fajnie się rozłożyły w budowie, jakby sojusze się nie dogadywały to walka byłaby niesamowita bo tak na prawdę 4 sojusze miałby coś wybudowanego i trzeba byłoby o te cudy walczyć tak jak teraz. Wy wbiliście nam na ogrody, a my wam na latarnię. Niestety wszystkie wojny wygrywa się polityką. Na geli poprzednio walczyliśmy o cuda w 2 sojusze - Nieustraszeni Luzacy vs Killa Beez to słaba tamta era była. Natomiast na kalidonie znowu ciekawie było 3 cuda Poczekalnia, 1 Sami Swoi(dla poczekalni), 1 NG i 2 nie pamiętam nazwy sojuszu, ale po banach poszli na szaro. Nie było tam koalicji na cuda to później długo się jeszcze tłukliśmy o cuda.
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
??ciach//
zapomniałes jeszcze o czyms - super złotnik, osobiscie nic do niego nie mam ale dziwie ze daje sie tak wykorzystywac
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Co Wam w supporcie nie odpowiada?
Błędy zostały poprawione i prawidłowo ,bo jedno miasto na cudaku zabunkrowane i można tam łoić ile się chce i nici a tak to przynajmniej rozpocznie się równorzędna walka :)
 
Nie rozumiem pretensji :p
Każdy sojusz mógł zrobić to samo założyć sobie jedno miasto na bezludzi zabunkrować i po problemie nie zrobiliście tego wasz problem i możecie mieć tylko pretensje do siebie :D

A to co się właśnie dzieje uważam za chore :(
 
A ja wchodzę na świat i patrzę kto wygra :p.
Teraz te dni uważam za bardzo gorące od sypania i skracania :D.

Co do wypowiedzi kto ile miał paktów to nie oszukujmy się, ale jednak Kronika działała z większą liczbą sojuszy od Wakacji, ale kto nam tez bronił z nimi nie działać no właśnie nikt tylko rada nieudolna i nic nie potrafiła załatwić. Gracze z rady pierwsi uciekali z frontów to jak oni coś zorganizują :p?
 
A ja wchodzę na świat i patrzę kto wygra :p.
Teraz te dni uważam za bardzo gorące od sypania i skracania :D.

Co do wypowiedzi kto ile miał paktów to nie oszukujmy się, ale jednak Kronika działała z większą liczbą sojuszy od Wakacji, ale kto nam tez bronił z nimi nie działać no właśnie nikt tylko rada nieudolna i nic nie potrafiła załatwić. Gracze z rady pierwsi uciekali z frontów to jak oni coś zorganizują :p?

Masz racje trzeba było dawno się ciebie pozbyć. Każda rada która ciebie przyjmie i zachowa będzie nieudolna.
 
heheh rada nieudolna..... powiadacie ...pamiętam ze weszłam do wakacji na tes-a bo chciałem wygaśnij sprawę z graczem który był przez nas przejmowany (whisky bodajże). Bo nie chciałem wojny z wakacjami bo toczyliśmy wojnę na M56, ale rada wakacji sama podjęła decyzję ze che się lać z nami, mimo ze na wstępie poinformowałem was że jesteśmy zgraną ekipa z Geli... no ale cóż to tylko gra
 
Ell, gimbusie :) to Ty płakałeś na Ts że Cie fejkują i że na urlop uciekasz bo nie dajesz rady :)
Lepiej iść na urlop na chwilkę i odpocząć jak się nie daję rady albo nie ma się czasu niz tracic miasta. Mojego urlopu nie było ostatecznie więc może nowe słuchawki potrzebujesz albo nie słuchasz ;P?

Masz racje trzeba było dawno się ciebie pozbyć. Każda rada która ciebie przyjmie i zachowa będzie nieudolna.
Buduj paliki ziom, a potem oddaje je wrogom :p.

heheh rada nieudolna..... powiadacie ...pamiętam ze weszłam do wakacji na tes-a bo chciałem wygaśnij sprawę z graczem który był przez nas przejmowany (whisky bodajże). Bo nie chciałem wojny z wakacjami bo toczyliśmy wojnę na M56, ale rada wakacji sama podjęła decyzję ze che się lać z nami, mimo ze na wstępie poinformowałem was że jesteśmy zgraną ekipa z Geli... no ale cóż to tylko gra
No, ale stary wy to też takie nieogarnięte mordki jesteście ze aż szkoda było z wami grać...
U was była tylko dobra ilość
 
Ostatnio edytowane przez moderatora:
Prawdziwych mężczyzn poznaje się po tym jak kończą , więc o co tutaj panu chodzi?
Wiec jak wyjaśnić postawę Wakacji? Na szaro...
Było Was około 35 i kto Wam bronił brać większej ilości graczy?
 
Degustator WWW, Wasz zgrany sojusz to pionki do bicia na których nabijaliśmy sb pkt bo ktoś "ogarnięty" z rady od Was decydował że odbijacie w bonusie hehe ;p Jako sojusz ok 30 dawaliśmy sb radę na 3 fronty i nie przez "bicie" nas na frocie poszły szaraki, tylko nie każdy chciał budować później cudaki :) a jak cudaki się zaczynają to gra robi się nuda... Wy jak na sojusz co ma prawie max os czy tam maxa pokazaliście aż nic :)

Co do Ciebie Ell, jest płaczącą, sprzedającą szują grepolisowa która w nocy jedzie bez apki bo wpier** dostajesz że obudzisz rodziców, tak jak Yolo napisał rada była nie ogarnieta bo jak Cie wywaliłem z soja to ciągle Cie ktoś dodawał ( bo się przydasz ) i tak się małolat przydał że szaraki strzelił :D

Pozdro.
Złote Dziecie
 
Pionki do bicia powiadasz.... hm... tylko ze te pionki wam dokopały, tak że palikowaliście boście miasta nie umieli przejąc. A co do dawania rady na 3 frontach to chyba ci się bajki pomyliły zobacz sobie stasty do 18.05.2017 kto komu ile miasta zabrał.... proszę cię więc nie ośmieszaj się ...
 
Degustator WWW, Wasz zgrany sojusz to pionki do bicia na których nabijaliśmy sb pkt bo ktoś "ogarnięty" z rady od Was decydował że odbijacie w bonusie hehe ;p Jako sojusz ok 30 dawaliśmy sb radę na 3 fronty i nie przez "bicie" nas na frocie poszły szaraki, tylko nie każdy chciał budować później cudaki :) a jak cudaki się zaczynają to gra robi się nuda... Wy jak na sojusz co ma prawie max os czy tam maxa pokazaliście aż nic :)

Co do Ciebie Ell, jest płaczącą, sprzedającą szują grepolisowa która w nocy jedzie bez apki bo wpier** dostajesz że obudzisz rodziców, tak jak Yolo napisał rada była nie ogarnieta bo jak Cie wywaliłem z soja to ciągle Cie ktoś dodawał ( bo się przydasz ) i tak się małolat przydał że szaraki strzelił :D

Pozdro.
Złote Dziecie
A straciłem w nocy miasto??
Czasami mi się spało, ale tak to reagowałem a nie tak jak ty który tracił po kilka miast dziennie bez infa ;).
No bez mnie to właśnie wszyscy szaraki walnęli po 2tyg więc możesz tylko sobie wyobrazić przez jaki długi czas musiałem na to wszystko reagować, a ty po kilkunastu atakach juz mialeś wywalone. XDD przeciez to wy chcieliście mnie dodać a nie ja. Sam potem pisałeś zebym dołączyć bo nasrane miałeś xdd.
Nawet wiosek rolniczych nie budowałeś do konca bo to niby nie opłacane a po jednym ataku już się wszystko zwraca, jesteś słaby możesz jedynie pilnować tyły.