Sytuacja na świecie Rizinia

O ile pamiętam, to pojęcie "słup" rozpropagował zdaje się doktor ( być może jest tez jego twórcą), potem własnie na forach starego podboju często takie docinki padały. Dlatego jestem ciekawa, czym się ono różni od innych powszechnie przyjętych określeń kiepskich graczy ( bo na pewno nie jest to pozytywne określenie).
Z tego co mi wiadomo to słupem jest nazywany gracz któremu łatwo odebrać miasto na żywca i nie powinno mieć wiele wspólnego z "Noobem" ponieważ padało często między ekipami które grały już nie pierwszy świat.
Powiedzenie bardzo stare wydaje mi się że z Angielskich serverów to wynieśli ponieważ pierwszy raz słyszałem to od osób które tam grały.
 
Wiem, że się droczy, ale chyba trochę definicji tego słowa nie zna. Według mnie nazywanie kogoś tak jest mocno obraźliwe w sensie takim, że zarzuca Ci, próbując przełożyć to na realia grepo, że ktoś się Tobą posługiwał dla własnych korzyści. Plus to, że słupami zostają zazwyczaj bezdomni, alkoholicy itd.
To tak jakbym ci powiedział że zaraz dostaniesz z liścia a ty byś mi powiedział że za mało przejmuje się wycinką drzew w Polsce albo że jestem chorym wege a wiecie że kto jest wege ten ...... Kolegę

To tylko gra i nazwanie kogoś słupem nie ma nic wspólnego z przekrętami finansowymi..
Loknijcie sobie że jak chcecie założyc palika to to miejsce wygląda jak Stojący słupek z informacją.
:D
 
Z tego co mi wiadomo to słupem jest nazywany gracz któremu łatwo odebrać miasto na żywca i nie powinno mieć wiele wspólnego z "Noobem" ponieważ padało często między ekipami które grały już nie pierwszy świat.
Powiedzenie bardzo stare wydaje mi się że z Angielskich serverów to wynieśli ponieważ pierwszy raz słyszałem to od osób które tam grały.
thx XCasanti :)
 
aha tak sobie mysl dzieciaku
Posłuchaj mnie...
Po pierwsze - ogarnij głowę.
Po drugie - nie znasz mnie, nie masz najmniejszego, najbardziej zielonego pojęcia o mechanice tej gry, o strategii i o tym kto jest kim. Nie wiem skąd się urwałeś, ale czytając Twój pokasowany (zastanawia mnie dlaczego tylko pokasowany...) bełkot... to musi być jakieś dziwne miejsce, bardzo - BARDZO daleko stąd, tam gdzie nie tylko autobus nie dojeżdża... tam gdzie nawet bociany zawracają, tak więc daruj mi zbyt ostry ton, ale mój drogi "fanie" zanim nazwiesz mnie kolejny raz dzieciakiem - weź solidny rozbieg... i wywal łbem o ścianę.
 
Witajcie :) Po bardzo długiej przerwie wracam do gry.
Ten świat wydaje mi się ciekawy ale nie wiem czy zaczynać tu grę. Wypowie się ktoś?
A, i jeszcze... jest może jakiś sojusz, który zechciałby przyjąć mnie do siebie? Mam bardzo duże doświadczenie.
Pozdrawiam ;)
 
Witajcie :) Po bardzo długiej przerwie wracam do gry.
Ten świat wydaje mi się ciekawy ale nie wiem czy zaczynać tu grę. Wypowie się ktoś?
A, i jeszcze... jest może jakiś sojusz, który zechciałby przyjąć mnie do siebie? Mam bardzo duże doświadczenie.
Pozdrawiam ;)
Jeśli masz ochotę pograć w grepolis to jak najbardziej. Świat jest teoretycznie nowy a więc w przeciągu miesiąca na pewno nic nie wystartuje a więc spróbować swoich sił jak najbardziej możesz a jeszcze jak trafisz w dobre tereny to spokojnie mozesz odrobic strate do czołówki.
 
Inno upadło na łeb chyba z tymi bonusami.... 20% lepsza obrona przez 2 tygodnie? Przecież jak sie zrobi bunkier z miasta to takie coś jest praktycznie nie do rozwalenia... Co za chory łeb to wymyślił.... A jak ktoś lubi grać w mniejszych sojuszach i zgranych to eventu nie uraczy tylko te głupie masówki...
 
Inno upadło na łeb chyba z tymi bonusami.... 20% lepsza obrona przez 2 tygodnie? Przecież jak sie zrobi bunkier z miasta to takie coś jest praktycznie nie do rozwalenia... Co za chory łeb to wymyślił.... A jak ktoś lubi grać w mniejszych sojuszach i zgranych to eventu nie uraczy tylko te głupie masówki...
Liczy się 10 najlepszych atletów w sojuszu, tak więc czy to 100 osobowy sojusz czy 20 to mają takie same szanse